Ja nie moge jednego zrozumiec, dlaczego daje sie dzis na Mikolaja
takie drogie prezety? Kiedys mialo sie w bucie mnusto orzechow,
slodyczy, mandarynki, evtl.dla malych dzieci mala zabawka. A dzis
musi to byc porzydny prezet, jak na swieta. Dla mnie to wyglada jak
przespieszone swieta i wszyscy tylko czekaja co da jeszcze wiekszego
i droszego 24.12.! Na czym to sie skonczy?
czemu wszyscy czekaja tylko na prezety?
pozdrawiam-