Ach te teściowe................

13.12.07, 20:28
Moja wspaniała teściowa znowu wyróżniła dzieci. Na Mikołaja dała
prezenty wszystkim wnukom pomijając moją młodszą córkę starsza
oczywiście otrzymała prezent a mała nie (ma 10 m-cy). Nie pierwszy
raz poróżniła dzieci zawsze wyróżnia dzieci córki ale żeby taki
coś!!!! Że niby co młodsza jest z innej gliny czy co.
    • mozambia80 Re: Ach te teściowe................ 13.12.07, 20:38
      Po tym akurat względem moja tesciowa jest ok. Za to moi rodzice wyróżniali
      zawsze moją siostrę a teraz jej syna. Moja Mała na Mikołaja dostała od nich
      plastikowe pudło na zabawki a wnuczek kolejke jeżdżącą po dwupoziomowych torach.
      Różnica jest spora. Oni to tłumaczą tym, że Mała jeszcze nie zdaje sobie sprawy
      z prezentów.
    • majmajka Re: Ach te teściowe................ 13.12.07, 23:04
      No niektore tesciowe tak maja. Przykre. Moja dzieli rowno, ale ja nie pozostaje obdarowana nigdy niczym (choc maz dostaje cos z okazji urodzin np). No, ale ja to tylko synowawink.
    • marghe_72 Re: Ach te teściowe................ 13.12.07, 23:32
      Zapytaj dlaczego pominęła małą
    • kotbehemot6 Re: Ach te teściowe................ 13.12.07, 23:39
      Hmmm...jakiś mały gest w stronę rodziców czy drobiazg dla małej faktycznie byłby
      na miejscu. ale czy naprawdę sądzisz,że 10 miesięczne dziecko wogóle zauważy,że
      dostało prezent?????
      • ruda0123 Re: Ach te teściowe................ 14.12.07, 16:39
        > na miejscu. ale czy naprawdę sądzisz,że 10 miesięczne dziecko
        wogóle zauważy,że
        > dostało prezent?????
        Nie chdzi o to czy zauważy dziecko chdzi mi o sam fakt. Dziwne jest
        że wcześniej dawała wnukom prezenty bez względu na wiek pierwszy raz
        pomineła wnuczkę.
        • kotbehemot6 Re: Ach te teściowe................ 14.12.07, 16:46
          Olej babę. jak napisałam, miły gest ze strony teścowej byłby wskazany. A skoro
          go nie ma, to świadczy o braku wychowania teściowej. Tylko tyle. Młode nic nie
          zauważyło i tylko dorosłym jest przykro.pewnie tesciowej o to chodziło, więc tym
          bardziej olac nalezy.
    • niunia_167 Re: Ach te teściowe................ 14.12.07, 11:10
      moja teściowa uwielbia synka swojej córusi, zaciągnęła pożyczkę by mu pokupować
      różne rzeczy. Do mojego synka powiedziała, że nie będzie mówiła po imieniu bo
      jej sie imię nie podoba, a o prezentach też nie ma co mówić bo nie ma już za co
      żyć... do córci jeździ co chwilę w odwiedziny "do wnusia" u nas nie była już
      ponad pół roku, bo twierdzi, że nie ma jak dojechać, (taka sama droga jak do
      córci, tylko w drugą stronę)... przejmowałam się do czasu, teraz mam na nią
      zlewkę totalną i nie chcę od niej już nic, tylko świętego spokoju! Pozdrawiam i
      nie przejmuj się teściową bo nie warto, wkońcu to obce dla nas baby, ja ją
      traktuję jako "matkę mojego męża" nie wyszłam za nią tylko za niego, wcale nie
      muszę jej lubić!
      • drinkit Re: Ach te teściowe................ 14.12.07, 11:39
        niunia_167 napisała:
        do córci jeździ co chwilę w odwiedziny "do wnusia" u nas nie była już
        > ponad pół roku, bo twierdzi, że nie ma jak dojechać,

        Nie jestem w stanie tego zrozumiec - wiekszosc ludzi, gdy ma niezbyt
        fajnych tesciow, to cieszy sie ze nie musi ich ogladac na oczy. Z
        Twojego postu wynika ze tesciowa tez nie jest specjalnie fajna, wiec
        moze ciesz sie ze nie przyjezdza.
    • na_pustyni Re: Ach te teściowe................ 14.12.07, 12:45
      Proponuję mieć w zapasie prezent, który następnym razem dasz córce, kiedy znów
      babcia ją pominie. Najważniejsze chyba, żeby małej nie było przykro.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja