Dodaj do ulubionych

tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!!

16.12.07, 12:14
Drogie emamy, tego posta piszę w imieniu mojej żony, właścicielki butiku z
ciuchami dzieciecymi,niedawno istniejącego.
Otóż mojażona posiada butik z odzieżą jak wyżej napisane jakąsmile Niedawno
szukała sprzedawczyni. Na rozmowę przychodziły różne osoby itp. Pewnego dnia
przyszła koleżanka mojej żony z prośbą czy nie zatrudnilibyśmy jej
niepełnosprawnej córki. Dziewczyna miała jedną rękę krótszą od drugiej i lekki
jej niedowład. Skończyła studia licencjackiei od trzech lat siedzi z mamą w
domu. Moja żona zdjęta litością postanowiła dać szansę tej dziewczynie mimo
moich zastrzeżeń że może nie wywiązywać się z tej pracy jak trzeba ze względu
na swoją chorobę. Zadzwoniła do tej dziewczyny zapraszając ją na fikcyjna
rozmowę - i tak byłaby przyjeta a rozmowa byla tylko tak dla picu. Ta panienka
nie dość ze byla strasznie z szokowana że jej osobie po studiach ktoś chciał
dać pracę w sklepie to jeszcze napyskowała do moeje żony że ona ma ambicje i
nie będzie sklepowa bo sie beda z niejśmiać koledzy ze studiów którzy maja
ciepłe posadki. Kurcze ja rozumiem, gdyby takie pretensje miała osoba zdrowa i
atrakcyjna ale kobieta z dziwnymi rękami?ona się po prostu powinna cieszyć ze
ktoś chce jej dać pracę, w jej przypadku powinna brać co dają i jeszcze
dziękować. Moja żona się zdenerwowała i powiedziała tej panience że niech tak
dalej mówi to przesiedzi w domu przez całe życie. Panienka ma już 27 lat i
jeszcze nie parała sie w swoim życiu żadną pracą. Tacy są właśnie
niepelnosprawni, narzekają ze nie ma dla nich pracy a jak ktoś im zaproponuje
to chcieliby nie wiadomo co.
Obserwuj wątek
    • bsl Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 12:18
      bardzo mi sie "spodobał " ten kawałek o dziwnych rękach ;/
    • wieczna-gosia Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 12:20
      Kurcze ja rozumiem, gdyby takie pretensje miała osoba zdrowa i
      > atrakcyjna ale kobieta z dziwnymi rękami?ona się po prostu powinna cieszyć ze
      > ktoś chce jej dać pracę, w jej przypadku powinna brać co dają i jeszcze
      > dziękować.

      i buty wylizac na wyjsciu smile
      Osobiscie to ja nie lubie jak sie ludzie za dobroczynnosc za wszelka cene biora.
    • madame_edith Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 12:39
      Nie wierzę, że to jest napisane na poważnie sad
      • wieczna-gosia Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 12:53
        a ja wierze. Moj maz od kolegi dostal propozycje pracy za kilkaset zlotych jako
        akwizytor. Grzecznie podziekowal- kolega zaczal mu tlumaczyc ze skoro nie ma
        nic- powinien brac co daja i jeszcze dziekowac i zapewnie rozlaczyl sie z
        poczuciem ze on oto chcial byc dobry a temu mezowi wiecznej to w d.upie sie
        poprzewracalo.
        Pare razy slyszalam komentarze odnosnie darowanych uban- ze ja tu zanosze
        biedbej rodzinie a ci wybrzydzaja ze to niemodne a w tamtym kolorze zle wygladaja.
        Jak juz sie czlowiek bierze za dobroczynnosc powinien pamietac ze po drugiej
        stronie tez jest czlowiek. I moze ten drugi czlowiek jeszcze ma gust, jeszcze ma
        nadzieje na cos lepszego, moze jeszcze nie jest w desperacji totalnej. I ma
        prawo odmowic.
        Odnosnie opisanej sytuacji pomyslalam jeszcze o jedfnym- mama przyszla prosic o
        prace dla corki- corka potencjalnej pracodawczyni odmowila- dla mnie to swiadczy
        o braku przeplywu informacji- albo na linni mama corka w kwestii tego ze praca w
        sklepie nie hanbi, nawet czlowieka po studiach ze to swietna szkola handlu i
        relacji z klientem, ze warto sie sprawdzic w roznych zawodach zanim czlowiek sie
        zdecyduje itd, albo na linni corka mama- ze ona ma pomysl na to czy tamto, ze
        ona to i to by chciala zrobic w kwestii osiagniecia celu, ze praca w handlu w
        ogole jej nie lezy bo tam jednak trzeba byc chociaz minimalnie wygadanym, trzeba
        umiec sie obchodzic z pieniedzmi, ze se boi ze ja okradna- no cokolwiek. Walnelo
        w osobe Bogu ducha winna czyli wlascicielke sklepu, alemjuz reakcja jej meza
        mnie rozczula i utwoerdza w przekonaniu ze w zasadzie swietnie sie stalo smile
        • levell Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 13:14
          Ja tez jestem w stanie uwierzyć, że to prawda. Moja kuzynka, po studiach humanistycznych spotkała się z oferta pracy w wydawnictwie. Należało spełniać takie warunki: być bezrobotnym, berz prawa do zasiłku, najlepiej samotna matka. Gdy moja kuzynka poszła na rozmowę i żartując zapytała, skąd takie wymagania, pani rzeczowo i poważnie odpowiedziała, ze TAKIE osoby wezmą wszystko! p.s. praca zmianowa, na umowe zlecenie, około 500 netto.
          • guderianka Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 13:18
            czyli jak chora i ma dziwne ręce to musi brać co jej dają, harować
            dwa razy więcej a pracodawcę w doopę całować ?

            i jeszcze jedno

            nie generalizuj
            • levell Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 13:20
              ..i rzeczywiście, tekst o "dziwnych rękach" ...spadłam z krzesła, ile masz lat?
            • loganmylove Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 13:23
              Też mam nadzieję, że to podpucha bo post jest wręcz obrzydliwy w
              swojej pogardzie i pełen pejoratywnych zwrotów. To jak to? Ja tu
              chcę łaskawie pomóc bidocie z dziwnymi rękami a ona bezczelna śmie
              być niezadowolona? Brr....
              • dlania Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 13:32
                Jesli opisana sytyacja rzeczywiście miała miejsce, to problem najwięksdzy ma
                matka ten niepełnosprawnej. Może nie ma juz ochcoty utrzymywać dziewczyny w
                domu, podczas gdy ta przebiera w ofertach? Tylko nie smie tego wprost powiedziec
                córce? I jej niepełnosprawnoiśc nie ma tu nic do rzeczy.
                Tekst o dziwnych rekach - produkt dziwnego umysłu.
                • wieczna-gosia Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 14:15
                  Może nie ma juz ochcoty utrzymywać dziewczyny w
                  > domu, podczas gdy ta przebiera w ofertach? Tylko nie smie tego wprost powiedzie
                  > c
                  > córce? I jej niepełnosprawnoiśc nie ma tu nic do rzeczy.

                  no wlasnie Dlania dlatego napisalam o zaburzeniach w komunikacji. Bo byc moze
                  tak jest.
              • gardeniaa Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 13:36
                wyjaśnij proszę, dlaczego ludzie sprawni inaczej nie maja prawa się cenić?
                uważasz ich za trędowatych?
                • dlania Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 13:45
                  Gardenia, a możesz sprecyzować do kogo to pytanie? Do autora? Bo ja tak nie
                  uważam, więc nie bardzo czuje sie kompetentna odpowiadaćwink
    • madame_edith Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 13:32
      Jest to dla mnie PORAŻAJĄCE, że ktoś może w ten sposób postrzegać
      osoby niepełnosprawne. Niech bierze panienka co dają i po rękach
      całuje. Co tam, że ktoś się kształci, toż jak ma "dziwne ręce" to do
      miotły i na kolanach Panu za łaskę dziękować. Dno po prostu...
      I nie o to chodzi, że postrzegam pracę w sklepie jako mnie niegodną,
      sama bym pracowała gdybym nie miała dziecku co jeść dać. Ale
      oburzenie, że niepełnosprawny śmie chcieć czegoś więcej, mieć jakieś
      ambicje, to dla mnie żenada przez duże Ż.
      • ulcia111 Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 14:23
        ale, szczerze mowiac, wcale nie chcieliście tej panience pracy dac
        więc, o co wam do diabła chodzi,chcieliscie się pośmiac czy zobaczyc
        jak ona wygląda .Wstyd i nic więcej
      • marek_w84 Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 18.12.07, 05:06
        To lepiej siedziec kolejny rok w domu niz podjac jakakolwiek prace???

        Teraz zaczelaby od ekspedietki, nabrala by doswiadczenia moglaby
        probowac sil jako kierownik sklepu, pozniej moze handlowiec itd.

        To ze ktos skonczyl studia nie oznacza od razu ze nadaje sie do Bog
        wie czego. Wiekszosc moich znajomych jest bez studiow i malym
        krokami ida do gory, a niektorzy ktorzy sa po studiach wciaz czekaja
        na lepsze propozycje. Nie wiem po co. Nikt nie zostaje od razu
        dyrektorem czy jest sprawny czy niepelnosprawny.
    • majmajka Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 14:25
      Czlowieku, nie zycze tego nikomu, ale kazdy z nas moze w kazdej chwili stac sie niepelnosprawnym. Oby nie, ale nalezy zawsze o tym pamietac. A dziewczyna...bardzo dobrze, ze zna swoja wartosc.
      • gryzelda71 Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 14:30
        majmajka napisała:
        A dziewczyna...ba
        > rdzo dobrze, ze zna swoja wartosc.

        Patrząc na to z innej strony,to dziewczyna może być właśnie z tych ceniacych się co niżej jakiegos stanowiska nie będzie wstawać z łózka.
        • patssi mam do czynienienia z poradnictwem zawodowym..wina 16.12.07, 14:51
          za zaistniałą sytucaję odpowiadają obie strony...w czasie rozmowy telefonicznej można było określić stanowisko pracy i funkcję pracownika...może nikt nie uprzedził dziewuszki o co chodzi i dlaczego?
          Autor postu używa zadziwiających porównań uncertain,ale odbiegając może dziewczyna pierwszy raz miała rozmowę o pracę,nie wiedziała jak się zachować,czego się spodziewać,może wystraszyła się że nie sprosta wymaganiom pracodawcy..i tak zareagowała..a może poprostu jest ambitna ale nie zna rzeczywistości...3 lata w domu z mamą to wieczność...

          pozdrawiam
          --
          www.suwaczek.pl/cache/2125a87bd0.png
          www.suwaczek.pl/cache/e68037710d.png
          www.suwaczek.pl/cache/d0d4a255a8.png
        • majmajka Gryzeldo 16.12.07, 14:56
          Byc moze, ale lepiej zaczac mierzyc wysoko. Byc moze zycie zmusi ja zejsc nizej ze swoimi ambicjami.
          • gryzelda71 Re: Gryzeldo 16.12.07, 15:10
            Nie znam sytuacji tej dziewczyny,bo o wlascicielach owego butiku nie będę się wypowiadać,no ale trzy lata i nic o czyms świadczy.Nie chodzi,ze dziewczyna ma brać cokolwiek z pocałowaniem w rękę,no ale cenic się też trzeba miec za co prawda?
      • echtom Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 18.12.07, 15:39
        majmajka napisała:
        A dziewczyna...ba
        > rdzo dobrze, ze zna swoja wartosc.

        Przepraszam, a jakąż to wielką "rynkową" wartość ma osoba z
        licencjatem, bez doświadczenia zawodowego - obojętne, pełnosprawna
        czy nie?
    • panna.sarabella Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 15:15
      wszyscy tak naskakujecie. Fakt, sposób w jaki autor pisze jest co
      najmniej dziwny, ale z drugiej strony zachowanie dziewczyny też
      pozostawia wiele do zyczenia. Nie pracowała nigdy a chce Bóg wie
      jakiej posady: zawsze lepiej w cv będzie wyglądało że ma juz
      jakąkolwiek paktyke, ze musiała dogadywac sie z klientami itp. niż
      taka kompletna pustka w rubryce "doświadczenie". Skoro matka
      przyszła załatwiac pracę, to dziewczynie się nie chce szukac, albo
      matka nie chce juz tylko utrzymywac córki. 27 lat to najwyzsza pora
      zeby wziac w swoje ręce odpowiedzialnośc za swoje zycie. W chwili
      gdy nie ma żadnej pracy to ta propozycja była idealna. A kto
      powiedział ze nie może w tym czasie szukac innej roboty???
      Poza tym, ucieka jej czas kładkowy na emeryturę. Jeśli następne 3
      lata spędzi na szukaniu idealnej posady to będzie miec gigantyczny
      problem.
      • panna.sarabella zapomniałam - nie generalizuj! 16.12.07, 15:22
        zapomniałam dodac ze niepełnosprawnośc nie przesądza o niczym, bo
        pełnosprawni też maja podobne spojrzenie na życie. Więc nie
        generalizujmy.
        Niepełnosprawnosc może miec jednak jakieś znaczenie - wiem po mojej
        kuzynce (porażenie mózgowe, 24 lata i pustka w głowie). Jako dziecko
        i nastolatka była wyręczana we wszystkim (nawetw wymianie podpasek
        chociaż jej stopień niepełnosprawnosci tak wielki nie jest). Obecnie
        studiuje i jest świecie przekonana ze jest ideałem. Nie zna
        kompletnie wartości pieniadza, nigdy nie utrzymywała się sama,
        zawsze miała wszytsko co chciała. Ona w życiu nie podejmie pracy bo
        zadna nie bedzie jej odpowiadac - nie zniesie tego ze będzie za coś
        odpowiadała i ze będzie musiała sprostac wymaganiom. Teraz jej
        rodzice zaczynają zauważac to jakie błędy popełnili ale nie wiem
        czy jest to jeszcze do uratowania.
        Tak więc, zależnie do tego jak dziewczyna była wychowana w domu:
        jesli ze względu na niepełnosprawnosc była pępkiem swiata to zadna
        praca jej nie usatysfakcjonuje.
        • madame_edith Re: zapomniałam - nie generalizuj! 16.12.07, 16:44
          Wiesz, ja myślę, że tu bardziej niż o tę dziewczynę, która nawiasem
          mówiąc też nie zachowała się elegancko (wystarczyło podziękować i
          wyjść bez tłumaczenia dlaczego), chodzi o burackie przekonania tego
          pana na temat niepełnosprawnych i ich "niewdzięczności".
    • kali_pso Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 16.12.07, 16:30
      marycha1433 napisał:

      Kurcze ja rozumiem, gdyby takie pretensje miała osoba zdrowa i
      > atrakcyjna ale kobieta z dziwnymi rękami?ona się po prostu powinna
      cieszyć ze
      > ktoś chce jej dać pracę, w jej przypadku powinna brać co dają i
      jeszcze
      > dziękować.

      PiękneeeewinkP
      Order Rozumiejącego Niepełnosprawnych Ci się nalezy bez dwóch
      zdań...winkP

      Niestety, podejrzewam najgorsze- ty sam uważasz sie pewnie za super
      tolerancyjnego człowieka...a jednoczesnie przypisujesz sobie prawo
      do oceny atrakcyjności innego człowieka i wiedzę o tym, na co ci
      ludzie TYLKO zasługują.

      Żałosne, panie dobrodzieju, żałosne.....wink
    • sir.vimes Z chorymi rękami do sklepu? 17.12.07, 11:16
      Pomijając już oczywistą głupotę przekonania, że niepełnosprawny z każdej pracy
      powinien się cieszyć - oczywiste jest , że opisana wada mniej przeszkadzała by
      dziewczynie w pracy biurowej niż w zaproponowanej jej pracy ekspedientki.

      Na ręce "sklepowej" patrzą wszyscy - ta akurat dziewczyna nie musi koniecznie
      tego chcieć, prawda? A tłumaczyć się czemu praca jej nie odpowiada - też nie
      musi... Tekst o pracy poniżej kwalifikacji - mimo, że "niemiły" jak najbardziej
      był adekwatny- czego sie łaskawcy spodziewali? Czy takie samo stanowisko/pensję
      proponowali by dziewczynie z normalnymi rękami i takim samym wykształceniem?
    • ivanka.l Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 17.12.07, 11:49
      O matko nie wierzeze tacy ludzie istbieja. Jak smiesz komentowac w ten sposob
      jej niepelsnosprawnosc marycha!!!! Dziwne rece? Zastanow sie zanim cos
      powiesz!!! To straszne i zle wrozy mojej siostreznicy na przyszlosc bo an kazdm
      kroku przekonuje sie jak ludzie potrafia byc podli a ona bedzie musiala posrod
      nic zyc....To okropne jak nasz system jest zbudowany na kazdym kroku sa jakies
      przeszkody ktore niepelnosprawny musi pokonywac i to sa glownie lezace po winie
      instytucji i struktur, kiedys sie zaintersowalam czyms takim:
      smyk.com/index.php?option=com_forum&action=thread&id=3713&Itemid=0 bo
      mojej siostry corka wlasnie niedlugo idzie do przedszkola.Czyli od samego
      pocztaku ludzie niepelnosprawni musza sie borykac z tysiacem problemow ktorych
      nie maja dzieci zdrowe... . Zgadzam sie ze rzeczywiscie ta dziewczyna troche
      niegrzecznie siezachoawala ale jak powiedzial sir vimes na pewno nie
      zaproponowalibyscie tej pracy zdrowej dziewczynie z takjim wyksztalceniem.
      Kolejny przyklad na to ze ludzie neieplnosprani musza na kazdym kroku sie strzec
      i walczyc o swoje i lokciami sie przebijac.
    • deela Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 17.12.07, 12:10
      a ja mysle (pmojajac zenujaca wymowe posta) ze ta dziewczyna zachowala sie jak
      ostatni cham i burak, skoro nie pracuje to moglaby te prace wziac i czegos sie
      nauczyc <np CO TO ZNACZY praca bo jescze tego nie wie a latka leca>
      a te teksty o ponizaniu sie, jej wielkich studiach (boze to tylko licencjat nie
      doktorat? azaraz kazdy w kraju bedize mial licencjat to juz jak matura jest) sa
      chamskie zwyczajnie
      ja mam studia wyzsze, mam tytul mgr inż. a jakos "zniżałam" sie w zyciu do
      takich zajęć jak: sprzedawca w kiosku, pracowałam w barze szybkiej obsługi,
      wklepywałam dane w banku a także byłam sprzataczką
      poszedl won nierob jeden
      takie jest moje zdanie
      a i jeszcze jedno, moja mama kiedys mi powiedziala ze najbardziej zlosliwi sa
      niepelnosprawni i zakonnice, oczywiscie nie generalizuje ale mialam takie
      stycznosci z niepelnosprawnymi ze mialam wrazenie ze za swoja niepelnosprawnosc
      obwiniaja caly swiat i koniecznie sie domagaja jakis przywilejow z racji ich
      niesczescia... kiedys uwazalam ze to co mama powiedziala to chamski
      nietolerancyjny tekst, zaczynam zmieniac zdanie...
      • hanna26 Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 17.12.07, 12:29
        deela napisała:

        moja mama kiedys mi powiedziala ze najbardziej zlosliwi sa
        > niepelnosprawni i zakonnice,

        A Żydzi i cykliści? Twoja szanowna mamusia zapomniała o Żydach i cyklistach.
        • deela hanna26 wysil sie 17.12.07, 12:38
          i przeczytaj wszystko co napisalam zanim zaczniesz bezsensowna pyskowke bo ja
          nikomu <a zwlaszcza wtornym analfabetkom> swojej matki obrazac nie pozwole
          • karin_ka Re: hanna26 wysil sie 18.12.07, 13:17
            deela ty od analfabetek nie wyzywaj tylko spójrz na swój podpisik
            wspuluczuje, dziecią - aż kłuje w oczy
            • mama_kotula Re: hanna26 wysil sie 18.12.07, 13:21
              karin_ka napisała:

              > deela ty od analfabetek nie wyzywaj tylko spójrz na swój podpisik
              > wspuluczuje, dziecią - aż kłuje w oczy

              ROTFL.
              Karin_ka, ty od niedawna jesteś na forum, prawda? wink
            • deela Re: hanna26 wysil sie 19.12.07, 18:17
              no coś ty? <ROTFL>
          • tora99 Re: hanna26 wysil sie 20.12.07, 05:01
            ale szanowna mamusia prawo obrazania innych posiadla jak widze..

            (przeczytalam caly twoj post)
            • deela Re: hanna26 wysil sie 20.12.07, 13:18
              to kwestia obserwacji a nie zlosliwosci
      • wieczna-gosia Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 18.12.07, 05:42
        deela, no ale ona takiej pracy nie chciala. Po prostu i zwyczajnie nie chciala
        pracowac w sklepie, tez bym nie chciala i z moim wyksztalceniem wolalabym byc
        sprzataczka smile a w sklepie- nie.
        • ru-da Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 20.12.07, 12:47
          wieczna-gosia napisała:

          > deela, no ale ona takiej pracy nie chciala. Po prostu i zwyczajnie nie chciala
          > pracowac w sklepie, tez bym nie chciala i z moim wyksztalceniem wolalabym byc
          > sprzataczka smile a w sklepie- nie.

          Pomijając sprawność dziewczyny - gdyby pracy nie chciała to by nie poszła (nie
          umówiła się) na spotkanie (przecież wiedziała z kim i po co się umawia). I
          mogłaby oszczędzić niedoszłej "szefowej" tak niekulturalnego zachowania.
          • sir.vimes O nie 20.12.07, 13:17
            Umawiała ją chyba mama - jak można wywnioskować.

            Jeżeli dziewczyna od mamy się dowiedziała, ze jacyś państwo chcą z nią pogadać o
            ewentualnej ciekawej pracy - a dowiedizała sie , ze ma z chorymi rękami pracować
            na kasie...
            Nie dziwię się , że się uniosła - zaproponowano jej pracę WŁAŚNIE wymagającą
            reprezentacyjnego wyglądu raczej niż intelektu. A ona ma raczej intelekt niż
            wygląd. Uniosła sie bo taka propozycja odzwierciedla miedzy innymi stereotyp, że
            niepełnosprawny=głupszy.
            Znajomi wózkowicze opowiadali mi kiedyś, że większość ludzi rozmawiając z nimi
            moduluje specyficznie głos - mówią głośniej, prostszymi słowami, powoli. A ci
            ludzie mają chore nogi - nie głowę.
          • wieczna-gosia Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 20.12.07, 13:52
            ale ona nie poszla- poszla jej mama, a przyszla szefowa do niej zadzwonila. Wiec
            byl to optymalny moment na to by powiedziec ze tej pracy nie chce.
      • gosika78 Oj, deela... 19.12.07, 12:22
        Ty jak zwykle dzielisz świat na czarne i białe.
        Niepełnosprawni nie są podgatunkiem o określonych cechach. Są wśród nich nieroby, osoby złośliwe, roszczeniowcy, źli ludzie, osoby nieporadne życiowo i zwykłe chamy. Są też ludzie pracowici, aktywni, dobrzy, ciepli i otwarci.
        Uwierz, znam ich tylu, że to wystarczająca próbka aby tak twierdzić.
        A Twoja mama ilu ich zna?
        A Ty ilu ich znasz?
        • deela Re: Oj, deela... 20.12.07, 13:20
          nikt nieczego nie dzieli na czarne i biale, zauwazylam po prostu ze jesli np
          trafi sie zlosliwa wredna zakonnica (odczepiajac sie od niepelnosprawnych) to
          jest ona WYJATKOWO zlosliwa i wredna
    • gooochab Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 18.12.07, 00:55
      dla mnie głupotą jest zatrudnianie kogoś "na prośbę" kogoś innego.

      Ale pomijając to, niepełnosprawna napewno wiedziała jakim jesteś burakiem i po
      prostu nie chciała mieć z Wami NIC doczynienia. Po prostu była na tyle
      delikatna, że postanowiła wynaleźć inny problem, żeby Was nie dotknąć, jak
      widać, sama się przy tym podłożyła...
      • marycha1433 Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 19.12.07, 00:06
        Szanowne Kobietkismile Ten post nie jest podpucha- faktycznie mamy swoj butik w
        jednym ze slaskich miast. Jezeli chodzi o zatrudnienie tej dziewczyny - moja
        zona po rpostu chciala jej pomoc, dac szanse itp. Nie wiem dlaczego nie chciala
        tej pracy - studia to dzis nic specjalnego, prawie co 2 osoba sie nimi
        legitymuje, jak to mowia kazdy glupi studiujetongue_out
        A co do kwestii wynagrodzrenia -wcale to nie byly takie male pieniadze na
        poczatek,nie jestem sknera i potrafie zaplacic dobremu pracownikowi - tym
        bardziej teraz kiedy rynek pracy jest rynkiem pracownika jak to mowia. Nie mam
        nic do tej dziewczyny,i wcale nie przeszkadza mi to jak wyglada tylko mialem
        zastrzezenia ze do pracy w sklepie trzeba miec sprawne rece no ale moja zona ma
        dobre serce i chciala pomoc dziewczynie ktora siedzi w domu bo nikt nie chce jej
        dac szansy o czym swiadcza jej znajomi - skror maja tzw cieple posadki to czemu
        nie sprobuja jej znalezc prace w firmach w ktorych pracuja?Dziewczyna jest po
        rpostu bezczelna i do tego ma chore ambicje powinna zejsc na ziemie - te trzy
        lata w domu chyba o czyms swiadcza?Acha i wcale nie uwazam ze chcielismy jej
        zrobic laske ale taka jest prawda z takim schorzeniem trudno o prace wiec
        powinna panienka zejsc na ziemie i nie bujac w oblokach tylko spojrzec realnie
        jakie ma szandse i jakie ograniczenia - a wg mnie majac chore rece to ma bardzo
        duze - bo nawet pracujac w biurze trzeba obslugiwac komputer to tym bardziej
        praca w biurze nie jest odpowiednia dla tej dziewczyny
        • soemi Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 20.12.07, 13:11
          Myślę, że jedynym ograniczeniem byłby dla niej zawód modelki. Bardzo wiele
          zawodów można przystosować do pracy osób niepełnosparwnych. Ostatnio czytałam
          artykuł o dziewczynie bez rąk, która pracowała w szkole jako nauczycielka.
          Treścią artykułu było to, zaszła w ciążę i urodziła dziecko. Większość czynności
          wykonuje przy nim sama.
    • noddy Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 19.12.07, 00:51
      Jeżeli twoja żona się do nej takim tonem
      jak ty zwracała to się jej w ogóle nie dziwię!
      Dziewczyna ma 'dziwne ręce' a ty 'dziwne poczucie wyższości'.
    • vatum Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 19.12.07, 07:02
      Taka ta Polska jest właśnie, ci ludzie, ta mentalność.
      Dlaczego po studiach ma pracować w sklepie? Czy po to kończy się studia? Może tak...nie studiowałam to nie wiem jakie potem sa realia smile
      Ofert dla niepełnosprawnych jest mnóstwo i albo jest to totalne g...o albo na prawdę perełki - co nie oznacza, że pensja dobra bo wiadomo przecież, że KAŻDY niepełnosprawny ma rentę a jak już ja ma to po co mu normalna pensja i godziwe zarobki...
      Mój szef stwierdził niedawno, że zacznie zatrudniać niepełnosprawnych, za najniższa krajowa, bo "da im szansę na wyjście z domu, na jakiś sens w tym życiu, beda czuli się potrzebni itd." Po jego półgodzinnej przemowe byłam bardzo rozbawiona - takich bzdur w jego ustach nie spodziewałam się usłyszeć i wygladało to dość karykaturalnie i do dziś śmieję się z tych bredni.
      Z drugiej strony przeraziło mnie to, bo stereotyp chorej osoby siedzacej w domu, zamkniętej w nim na 4 spusty, zrozpaczonej, zawstydzonej, szukajacej ostatnia resztka tchu jakiegoś sensu w życiu - istnieje do dziś. Jesteśmy sto lat za murzynami...
      Ręce opadaja.
      • faga Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 19.12.07, 11:41
        Nie kazdy niepelnosprawny jest rencista! a co do ofert pracy dla ON to albo sa
        to stanowiska takie na ktorych nie chca zdrowi pracowac (Mc donalds, ochrona,
        sprzatanie) albo czasem sie zdarzaja oferty do prac w biurze ale takich ofert
        jest bardzo malo a chetnych sporo wiec nie jest rozowo z praca dla
        niepelnosprawnych po studiach. Sama jestem niepelnosprawna i nie wyobrazam sobie
        pracowac w w/w zawodach - mam wyzsze wyksztalcenie a co do oferty pracy w
        sklepie z ciuchami to czemu nie? na poczatekby starczylo by szukac lepszej
        pracy- na miejscu tej dziewczyny podjelabym ta prace- z mojej autopsji wynika ze
        niepelnosprawnosc widoczna jest dyskryminowana przez pracodawcow
    • beautywitch Re: Deela 19.12.07, 12:07
      Zgadzam się z Tobą i Twoją Mamą. MAm podobne zdanie na ten temat. W
      moim rodzinnym mieście w małej piekarni pracuje niepełnosprawny
      człowiek. Facet w średnim wieku,porusza się na wózku. W życiu nie
      spotkałam większego chama. Wyraźnie wydaje mu się,że ma prawo
      traktować wszystkich jak g...wno, zarówno współpracowników, jak i
      klientów, a przede wszystkim swoją żonę,która też tam pracuje.
      Kiedyś potraktował moją mamę w tak chamski sposób,że ta opszła do
      właściciela na skargę. Co usłyszała? "Wiem,wie pani,my codziennie
      mamy skargi na niego. Ale co zrobimy? Nic. Przecież niepełnosprawny
      jest,nie wypada nic powiedzieć, a już na pewno zwolnić". No. Więc
      panu wolno wszystko. Ja tez mam studia wyższe, ale jak nie miałam
      pracy, to brałam wszystko, od sprzedawania w sklepie poprzez bar
      szybkiej obsługi po pomaganie ciotce w hadlowaniu owocami na
      ryneczku. I żyję.
      • ally Re: Deela 19.12.07, 12:24
        > Zgadzam się z Tobą i Twoją Mamą. MAm podobne zdanie na ten temat. W
        > moim rodzinnym mieście w małej piekarni pracuje niepełnosprawny
        > człowiek. Facet w średnim wieku,porusza się na wózku. W życiu nie
        > spotkałam większego chama.

        bo rzeczywiście masz prawo generalizować, w końcu znasz tak wielu chamskich
        niepełnosprawnych.
        • beautywitch Re:Ally 19.12.07, 12:53
          chyba źle mnie zrozumiałaś. Nie twierdzę,że wszyscy niepełnosprawni
          są chamscy,że jak niepełnosprawny,to znaczy,ze cham. Uważam
          jedynie,że niepełnosprawność nie daje im prawa do złego traktowania
          ludzi zdrowych. Moim zdaniem praca w butiku nie jest żadną hańbą ani
          dla chorego ani dla zdrowego człowieka i nie urąga niczyjej
          godności. Dziewczyna z licencjatem, która "siedzi" na utrzymaniu
          mamusi w wieku 27 czy 28 lat, powinna przyjąć taką propozycję. Bo
          jest zdolna do wykonywania tej pracy,nie oszukujmy się. A jeśli jej
          nie chce,to mozna po prostu podziękować zamiast rzucać się z
          pazurami. Myślę,że ona wszystkich obwinia za swój stan zdrowia czy
          sprawności. A nie powinna. Jeśli chodzi o jej matkę,to wątpię,żeby
          prosiła o TAKĄ pracę dla córki tylko ze względu na jej
          niepełnosprawność. Moim zdaniem dziewczyna nie moze lub nie chce
          znaleźć lepszej pracy,więc matka próbuje jej pomóc na wszystkie
          sposoby,żeby w końcu dziewczyna zaczęła na siebie zarabiać.
          Natomiast co do autora wątku...cóż...chyba troszeczkę przesadził.
      • nenia1 Re: Deela 19.12.07, 12:52
        A czy wśród osób zdrowych nie ma chamów?
        W kazdej grupie istnieją osoby kulturalne
        i chamowate, pelne nieuzasadniomego poczucie
        wyższości i pretensji do innych.
        Nie ma co tworzyć stereotypów na podstawie znajomości
        jednego pana w piekarni.
        • phantomka Re: Deela 20.12.07, 00:07
          Dokladnie zgadzam sie z postem nenia1 - zdrowi sa rzeczywiscie
          ku.....o sympatyczni, nie ma co. Generalizowanie jest cecha osob
          zamknietych na obserwacje, ot tyle.
          Poza tym gdybys nie daj Boze byla niepelnosprawna i dostawala w kosc
          tak, jak dostaja przez wiekszosc swojego zycia ludzie niep. to
          ciekawe, czy tryskalabys taka sympatia do ludzi? Ci ludzie bardzo
          czesto po prostu nie ufaja nikomu, sa zamknieci, bo zostali zbyt
          mocno zranieni, a ich bronia jest ozieblosc.
          • deela Re: Deela 20.12.07, 13:21
            ja widze zescie sie uparly zeby pominac wzrokiem ze napisalam jak byk ze NIE
            GENERALIZUJE
      • soemi Re: Deela 20.12.07, 13:15
        Oddzielmy dwa aspekty; niepełnosprawność od osobowości. Chyba, że ktoś jest
        niepełnosprawny umysłowo i nie kontroluje tego co mówi.
        A Pan z cukierni to zwykły cham, a niepełnosprawność to inna sprawna. A ludzie
        uczą go że może wykorzystywać swoje kalectwo by obrażać ludzi będąc chamem.
    • purpurowa_komnata Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 19.12.07, 15:41
      Drogi Panie
      1.Niepełniosprawność, kolor skóry, wyznanie, płeć, brak pracy...nie
      upoważnia nikogo do oferowania najniższej płacy takiemu człowiekowi.
      Nigdy nie segreguj ludzi na zdrowych lub chorych. Co najwyżej na
      mądrych i głupich....
      2. Nigdy nie kieruj się w życiu pustą litością- jeśli możesz
      pomagasz, jeśli nie możesz to trudno. Nie oczekuj przy tym wielkich
      podziękowań. Ludzie to istoty, które odczuwają i przeżywają.
      3. Jeśli uważaliście,ze dziewczyna nie podoła obowiązkom pracy w
      butiku(lub będzie jej niezwykle trudno) nie trzeba było tej pracy
      oferować.
      4. Dlaczego niby ktoś miałby brać wszystko co łaskawie mu się
      zaproponuje?
      5.W pracy liczą się kwalifikacje-to ma wyznaczać wynagrodzenie.
      6.Niepełnosprawność nie upoważnia do aroganckiego zachowania, nie
      upoważnia też do braku jakichkolwiek działań aby polepszyć swoją
      sytuację.Wyciąganie ręki po pomoc, obwinianie wszystkich o swoją
      niepełnosprawność oraz postawa roszczeniowa też jest bez sensu.
      Gdybym nie miała pracy- podjęłabym oferowaną- szukając przy tym
      czegoś dla mnie bardziej odpowiedniego.
      Jeśli uważasz,ze nie mam pojęcia o życiu człowieka niepełnosprawnego
      lub też sprawnego manualnie na granicy normy to się mylisz...

    • soemi Re: tak niepełnosprawni chca pracować!!!!!!! 20.12.07, 13:03
      "Kurcze ja rozumiem, gdyby takie pretensje miała osoba zdrowa i
      atrakcyjna ale kobieta z dziwnymi rękami? ona się po prostu powinna cieszyć ze
      ktoś chce jej dać pracę, w jej przypadku powinna brać co dają i jeszcze dziękować."
      Czy Twoim zdaniem osoby pełnosprawne mają prawo do tego typu zachowań?! Myślę,
      że to kwestia osobowości, i pojmowania siebie jako och ach. Tysiące ludzi
      pokończyło studia a pracuje fizycznie, czy też w sektorze usług niższego
      szczebla. Ale to nie znaczy, że taką woalkę należy roztaczać nad ludźmi
      niepełnosprawnymi.
      I w czym są gorsi niepełnosprawni od ludzi pełnosprawnych? Dlaczego Twoim
      zdaniem niepełnosprawni powinni "brać co dają"? Oni są tak samo ludźmi, tyle że
      poszkodowanymi przez swoją niepełnosprawność.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka