Dodaj do ulubionych

wzrost cen

02.01.08, 08:53
Ciekawe ile co podrożeje?JA juz drżę, bo wiem,ze niemąż nie ma szans
na podwyżkę raczej(durny szef-prywaciarz na dorobku).Ech,nowy rok...
Obserwuj wątek
    • moofka Re: wzrost cen 02.01.08, 09:04
      szef sknerus, ale panstwo rozpieszcza tongue_out
      i tak bedzie wiecej
      od dzis wyzsze koszty uzyskania przychodu i nizsza skladka rentowa wink
    • beata985 Re: wzrost cen 02.01.08, 09:42
      przecież juz podrozało, dawno, conajmniej od miesiąca czuję lekkosc
      siatek za kwotę kosmiczną.
      a przed świetami to juz chyba było jakies szalenstwo
      • moofka Re: wzrost cen 02.01.08, 09:59
        beata985 napisała:

        > przecież juz podrozało, dawno, conajmniej od miesiąca czuję
        lekkosc
        > siatek za kwotę kosmiczną.
        > a przed świetami to juz chyba było jakies szalenstwo

        to prawda, caly czas drozeje
        paliwo ponoc tez co chwile
        ja nawet tego nie rejestruje bo nie chce
        zawsze tankuje za te sama kwote, to mi sie wydaje ze nie drozeje
        tyle, ze coraz szybciej mi sie kontrolka zapala tongue_out
        chlop sie smieje, bo ja kierowca nie jestem w stanie podac ceny za
        litr paliwa, w przyblizeniu jakos tylko
        • dlania Re: wzrost cen 02.01.08, 12:21
          Fajki mają podrożeć w lutym o 20%. Nie będe rozpaczac z tego powodu,
          może wreszcie całkiem pożegnam sie z nałogiemwink
          Za to wkurza mnie, że tak bardzo podrożał nabiał. Nie lubie wędlin,
          ale sery zółte teraz to już prawie luksus (25-35 zł), więc wcinam
          mięcho;-(
          • asiorzynka Re: wzrost cen 02.01.08, 14:38
            wiem,wiem,że juz podrożało-sery rzeczywiście mają kosmiczną cenę.ALe
            chodzi mi też o prąd,wodę.Pewnie tez już poszło w górę od wczoraj.
    • iziula1 Re: wzrost cen 02.01.08, 12:44
      inflacja w listopadzzie 3,6% a wrzesień 2,30%

      Najbardziej odczujemy w tym roku, przynajmniej my, wzrost cen za
      wywóz śmieci.Podrożeje gaz, energia elektryczna jak co roku smile
      Koszty wyżywienia też wzrosną jak co miesiąc więc szoku nie bedzie.
      Ech, szkoda gadać!
    • denea Re: wzrost cen 02.01.08, 15:29
      Echhhh...
      Podrożeje jeszcze bardziej, za wzrostem cen paliw i energii sad A już
      do sklepu strach iść, za każdym razem widzę kolejne zmiany cen na
      każdym artykule - a to mąka +40 gr, a to ser topiony +30/szt, kleik,
      kurde, ryżowy dla dziecka +50... WYpadałoby nauczyć się odżywiać
      powietrzem, zwłaszcza jak się ma pensję z budżetówki sad
      Ale żeby nie było tylko narzekania to powiem Wam, że znalazłam
      erzatz dla żółtego sera smile W Lidlu są takie bloki za 15,00 za 1,5
      kg, produkt seropodobny to się nazywa i można na przykład do pizzy
      dodawać, bo wtedy jeszcze ten smak jakoś ujdzie. Narazie próbowałam
      taki w żółtej folii, rewelacja to to nie jest, a teraz kupię "o
      smaku goudy", trochę chyba droższy, ale będzie może lepsze. Bo na
      normalny ser, który do pizzy daję w sporych ilościach, to mi jednak
      szkoda kasy.
      Aha, a w fajki, o ile wiem, coraz większa część społeczeństwa
      zaopatruje się dzięki bratniej pomocy przyjaciół ze Wschodu...
      • mor_lena Re: wzrost cen 03.01.08, 12:52
        denea napisała:

        > znalazłam
        > erzatz dla żółtego sera smile W Lidlu są takie bloki za 15,00 za 1,5
        > kg, produkt seropodobny to się nazywa

        Ale to już było...wink PRL wraca czy jak? Pamiętacie "wyroby
        czekoladopodobne" albo chałwopodobny "blok turystyczny"?...
    • eilian Re: wzrost cen 02.01.08, 20:34
      O, to, to! Ostatnio na zakupach co rusz otwierałam oczy szeroko ze zdumienia,
      olej niedawno, 4 z czymś, teraz już 5,6, mleko dla Małego 9 z groszami, teraz
      ponad 11zł. To nie są jakieś drobne różnice, ale naprawdę spore podwyżki i to na
      podstawowe produkty. Ale wszyscy trąbią tylko o wzrostach wynagrodzeń, ciekawe
      komu rzeczywiście wzrośnie, bo nam niestety nie. Zresztą, jaka korzyść z
      wyższych płac jak z drugiej strony trzeba więcej wydać, tylko napędza się
      inflację a to przecież nie jest dobre dla nikogo, nie rozumiem tego. Aż
      chciałoby się zakrzyknąć:"Balcerowicz musi wrócić".
    • tralalili cenowa masakra 03.01.08, 12:46

      nie wiem jak to dalej bedzie
      jeszcze gdybysmy faktycznie oplywali w luksusy
      a tu zwykle szare codzienne zycie w tym zapyzialaym kraju
      ani nie podrozujemy
      w restauracji jadamy sporadycznie
      kino teatr to samo
      w lodowce zadnych frykasow
      kiedys bylo nam lepiej
      caly czas zatanawiam sie kiedy stad prysnac
      ehhhh......
      • kraina.marzen Re: cenowa masakra 03.01.08, 14:11
        Jakos specjalnie nie zauważyłam wcześniejszych podwyżek pewnie
        obecne też przegapie
        na jakim ja świecie zyje?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka