jaga38
12.08.03, 12:00
Witam !
Mam do Was ogromną prośbę, poradzcie co mam zrobić. Mieszkam na wsi, żeby
dostać się do domu musimy przejść przez podwórko sąsiadów i tu jest właśnie
problem, bo oni mają psa - rotwailera. Warunki w jakich ten pies jest
przetrzymywany są okropne i niebezpieczne dla otoczenia. W ubiegłym roku pies
wyskoczył z kojca, przez godzinę biegał i szczekał na wszystkich, teściowa
zgłosiła to na policję, a póżniej sprawa poszła do sądu. Właściciele psa nie
dostali nawet grzywny zewzględu na niskie zarobki i liczną rodzinę [ mają
czwórkę dzieci w wieku szolnym ]. Tydzień temu pies wygryzł dziurę w kojcu i
rzucił się na kolegę szwagra i ugryzł go w udo. przyjechała policja sąsiad
dostał 150 zł grzywny, pies trafił na póldnia na obserwacje do weterynarza,
tam go zaszczepili ( pies ma dwa lata inie był szczepiony na wściekliznę ),
od robaczyli, wykąpali iprzywieżli do domu.
Ja mam 3-letniego syna i boję się o jego życie zwłaszcza, że ten pies
nienawidzi obcych dzieci i dorosłych. Co ja mam zrobić, żebyscie nie
przeczytały w gazetach, że kolejny rotwailer zagryzł dziecko.
Poradżcie błagam Aga.