Dodaj do ulubionych

Medal dla babci

14.01.08, 22:06
I tonie przy okazji zbliżającego się święta...
Często chodząc z dziećmi na spacery mam okazję mijać Babcie
prowadzące te gigantyczne wózki z wnuczętami. Dziś mijałam
starowinkę, która cierpliwie objaśniała wnukowi marki
samochodów,oczywiście uprzednio zapytana.Jak już nie dowidziała
marki mówiła np.: fioletowysmile
Ja targając mój wózek po tych wszystkich schodach, krawężnikach itp,
czasem wracam do domu z nieźle obolałym krzyżem, a i ciągłych pytań
mam czasem dosyć, choć niespełna 30-letnią rodzicielką moich dzieci
jestem....
Podziwiam za odwagę, siłę i dobre chęci, nieważne czy to wasza
teściowa, mama, czy ciocia i jak się z nią dogadujecie. Szacuneczek.
Pomijam fakt pojawiania się np. dziadków bijących wnuczka laską, bo
osikał spodnie,lub babć wyzywających od głupków i zabraniających
bawić się w piachu, ale to już inna historia... Do opieki nad
dziećmi potrzeba wielkiej siły, siły spokojusmile
Obserwuj wątek
    • fania25 Re: Medal dla babci 14.01.08, 22:25
      Owszem, należy się babciom i dziadkom respekt. szczególnie, kiedy decydują się
      na opiekę. niestety rzeczywistość jest okrutna. znam babcię, która najpierw
      zaoferowała pomoc, a po 2 miesiącach w żenujący sposób zasugerowała, że liczy na
      zapłatę: wiem, że to dziadostwo brać pieniądze od dzieci, ale zrozumcie...
      Ja nie rozumiem. Osobiście nie uważam, że cokolwiek należy mi się od rodziców.
      wszystko co mam, osiągnęłam sama i dobrze mi z tym. Jest dla mnie jednak różnica
      między pomocą w opiece nad wnukiem, a wynajęciem babci do opieki.
      I tak spacerując zastanawiam się, która babcia zarabia na opiece.
      • dorianne.gray Re: Medal dla babci 14.01.08, 23:38
        Ale w sumie co w tym złego? Babcia nie ma obowiązku zajmowania się
        wnukami, a jeśli już się nimi zajmuje, to co złego jest w płaceniu
        babci za czas i energię, jaką temu poświęca? W końcu zajmowanie się
        dzieckiem to nie wczasy.
      • krwawakornelia Znam babcie ktora swojego wnuka 14.01.08, 23:48
        nie jest w stanie do tego stopnia zaakceptowac ze nie moze na niego
        patrzec.
        A inna ktora tez robi wszystko zeby sie nie zainteresowac. Psem sie
        bardziej przejmuje.
        • net79 Re: Znam babcie która swojego wnuka 14.01.08, 23:59
          To nie dla tych ten medal, medal dla tych uśmiechniętych podczas
          tachania niemiłosiernie ciężkich wózkówsmileMedal dla potrafiących
          rozmawiać, ba nawet żartować z wnuczętamismile
    • ma_dre Re: Medal dla babci 15.01.08, 11:17
      dolaczam sie, skladam hold wszystkim starajacym sie, kochanym babciom! Niestety
      u nas jedna babcia daleko, a druga "nie poczuwa sie".
    • iwles Medal dla babci - dzięki Net ;) 15.01.08, 11:26


      Medal przekażę swojej Mamie, bo należy Jej się. I to złoty !!!
      • net79 Re: Medal dla babci - dzięki Net ;) 15.01.08, 18:37
        smile ależ nie mi, tylko babcismile
        Dziś widziałam babcię, która woziła w torbie mini album ze zdjęciami
        wnuczki i z rozrzewnieniem w oczach opowiadała o nie swojej
        towarzyszce podróży tramwajowejsmile
        ciekawe, czy ja będę wozić fotki dziewięciorga wnucząt w portfelusmile
    • weronikarb Re: Medal dla babci 17.01.08, 07:54
      U mnie medal dla obu babć i dziadków za ich przede wszystkim
      cierpliwość dla mojego synka.

      Czasami na nich wyzywam (na forum smile, jestem zla i wsciekla, ale
      dziekuje im za milosc dla wnuka smile
    • mamamisia6 Re: Medal dla babci 17.01.08, 09:49
      Popieram całkowicie - złoty medal dla Babci i Dziadka Nie mogę wyjść
      z podziwu dla ich cierpliwości do mojego synka. Moja mama była
      bardzo nerwową osobą gdy byłyśmy z siostrą małe, a dla mojego
      dziecka jest ostoją spokoju gdy ja już nie mam siły.Pełny
      szacuneczek za kilkugodzinne lepienie z plasteliny, za budowanie
      kartonowych miast na pół mieszania,za tworzenie nowych cywilizacji z
      klocków lego, wycinanie, malowanie sadzenie kwiatków i wszystkie
      inne zabawy wymagające 100% energii. Ja przy niej wysiadam.
      • joanna.gr Re: Medal dla babci 17.01.08, 10:16
        Ależ to jest typowe,wiesz...Babcie są na ogól o wiele cierpliwsze przy wnukach,
        niż były przy swoich dzieciach. Jako matki miały tyle na głowie - praca, dzieci,
        pełna odpowiedzialność, a teraz smakują wszystko. Mają czas.
    • estel7 Re: Medal dla babci 17.01.08, 12:07
      Dla dziadka grand prix medal dla babci smile
      mój tata zajmuje sie małym gdy jestem w pracy - ma taka cierpliwość i życzliwość
      o jakiej ja marzę. Mojej przyjaciół ce powiedział cyt: "Nie myślałem ze tak
      fajnie być dziadkiem smile"
      nikt nie potrafi tak rozbawić Pawła jak moja mama - po prostu dostaje głupawki i
      sie pokłada ze śmiechu - ja tak nie umiem sad

      Niestety dziadkowie od strony męża są dalej, są starsi i poważniejsi - są
      życzliwi ale nie maja takiego kontaktu siłą rzeczy.
    • hexella Re: Medal dla babci 17.01.08, 13:28
      Tak, medal dla jednego starszego pana, co to tak oszalał na punkcie
      swoich wnuków, że zapomniał o twardych zasadach, pruskim drylu i
      braku "okoliczności łagodzących" i stał się dziadkiem łagodnym i
      wyrozumiałymwink
      No nie znałam go z tej stronywink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka