Nie ze złośliwości a z ciekawości
Ile zarabia nauczyciel - nie mówię o początkującym, bo rozumiem że w każdym
zawodzie początkujący zarabiają mniej.
Przed chwilą oglądałam tvn24 że nauczyciel dyplomowany zarabia średnio 3500
brutto.
Niby nie za dużo ale...pracujecie (o ile się nie mylę) o połowę mniej godzin
niż inni?
I nie trafia mi niestety do przekonania argument o potrzebie przygotowania się
do zajęć. Mój mąż np nauczycielem nie jest a przygotowywać się do pracy musi
często.
Jestem naprawdę ciekawa dlaczego nauczyciele uważają że powinni za czas jaki
pracują dostawać nawet 50% więcej.
Podsumujmy.
18h tygodniowo, 2 mies wakacji,2 tyg wolnego w zimie plus wszystkie inne wolne
dni (trzynasta pensja, chyba że się mylę to przepraszam) - i żądania zarobków
ponad 5 tys?
No powiem szczerze że w takim razie idę zakładać związek zawodowy dla grafików

Bo ja pracuję często o wiele więcej niż 40h tygodniowo, niszczę sobie wzrok
pry kompie, również kręgosłup zaczyna nawalać - zarabiam 4 tys na rękę. I
chwalę sobie pracę, taką sobie wybrałam - świadomie
Są tacy którzy twierdzą że te 18h to fikcja, że pracują o wiele wiele więcej,
nie wiem też jak z tymi pensjami - ile faktycznie zarabiają nauczyciele w
różnych miastach.
Jak na razie czuję niechęc do nauczycieli jak i do wszystkich strajkujących, i
zadaję to pytanie bo chciałabym przeczytać kontrargumenty
dzięki jeśli ktoś zechce się wypowiedzieć