zebra12 02.02.08, 10:18 Też WAm tak pękają i kruszą się? Co z tym fantem zrobić? Da się dokupić pojedyncze ? Jak to przykleić? Do tych, co zaproponują mi wyminę tychże na panele czy coś innego....: nie wchodzi w grę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beata985 Re: Ktoś ma jeszcze płytki PCV w mieszkaniu? 02.02.08, 11:08 w mieszkaniu przez 10 lat nie pękła ani jedna, ani nie odpadła. czy da sie dokupic?? jak niedawno kupowane to moze tak, idz do sklepu w którym kupowałas i zamów, musisz znac nazwe, najlepiej wziąc jedną na wzór. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Ktoś ma jeszcze płytki PCV w mieszkaniu? 02.02.08, 11:10 cholewcia, napisałam a teraz sie zastanawiam co to płytki pcv... ja pisałam o takich ceramicznych na scianę i podłogę. popularnie kafelkami zwanymi. to to samo/??? Odpowiedz Link Zgłoś
natkakoperku Re: Ktoś ma jeszcze płytki PCV w mieszkaniu? 02.02.08, 12:42 A jak nie masz kasy na deski to może na to połóż wykładzinę pcv?????Taniej niż deski a efekt też dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
sionasble Re: Ktoś ma jeszcze płytki PCV w mieszkaniu? 02.02.08, 16:11 > A jak nie masz kasy na deski to może na to połóż wykładzinę pcv?????Taniej niż > deski a efekt też dobry. wątpię - przyzwoite pcw to prawie 30 za m2 - porównywalnie z tanimi panelami Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamakota1 Re: Ktoś ma jeszcze płytki PCV w mieszkaniu? 02.02.08, 13:03 Ja (na moje nieszczęście) też mam płytki pcv. Mi również pękają i kruszą się niemiłosiernie. Szczególnie w okolicy balkonu i wejścia. Niestety u mnie na razie wymiana podłogi też w grę nie wchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
bbarbara Re: Ktoś ma jeszcze płytki PCV w mieszkaniu? 02.02.08, 13:06 w sklepie to juz chyba nie dokupisz ale moze ktos z sąsiadów remont robi i pozbywa sie swoich? pewnie nawet kolorem by pasowaly. Tu masz jakies www.allegro.pl/item304098918_rewelacyjne_francuskie_plytki_kafelki_pcv.html moze na klej montażowy by chwyciły? Od biedy jakis chodniczek połóż jak wymiana podłodi czy wykładzina nie wchodzi w grę Odpowiedz Link Zgłoś
tosina Re: Ktoś ma jeszcze płytki PCV w mieszkaniu? 02.02.08, 13:38 no WIEC mam i nie pekaja. Twoje zapewne zostaly zle polozone. Nie rowna powierzchnia, zle zafugowane itd. Mozna zapewne dokupic pojedyncze ale jesli to bylo x lat temu to bedzie problem z dobraniem identycznych . A dobra wykladzina pcv tez nie nalezy do tnanich . Chyba ze upolujesz w obim jakas koncowke wtedy za mrosze mozesz dostac spory kawal za mala kase. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Tosina... 03.02.08, 08:15 Te płytki w zasadzie WSZYSTKIE były identyczne! Chyba nie masz tego, o czym my myślimy! Bo nikt ich nie zakłada od conajmniej 15 lat! NIGDZIE! Odpowiedz Link Zgłoś
arioso1 remontu wam bym nie zlecila 03.02.08, 11:30 po pierwsze plytki pcv trzena zeszlifować -usunąć popekane, wygladzić podloge bo wykladzina pcv popeka po tygodniu inaczej.jezeli odpadają pojedyńcze sztuki nalezy oderwać tyle ile się da a potem zabejcowac czymć -czymkolwiek może być wylewka- wylewka nie jest droga w takiej ilosci ok 10 zl za worek. potem na wyrównaną podloge kladziemy wykladzine pamietając aby laczenie nie wypadlo po srodku pomieszczenia-bo się bedzie zwijać. jezeli ktos kladzie panele na wykladzine to nie musi już klaśc warstwy izolacyjnek-kladziemy bezposrednio na pcv- jezeli natomiast kladziemy na plytki pcv lub beton to musimy polozyć specjalną gabkę. zawze zostawiamy ok 1-2 cm luzu od sciany bo i panele i wykladzina ukladaja się jeszcze przez jakis czas-potem pomyslmy o listwach wykończeniowych jak wszystko osiądzie-. plytek pcv nie dokupisz nigdzie i rakotwórcze nie są, bo nie są z astbestu a z linoleum twardszego . jeżeli chodzi tylko o kuchenna podloge tanim kosztem mozna polozyć chodnik z wykladzinywtedy równać podlogi nie trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Moje płytki mają 40 lat... 02.02.08, 14:22 Są to płytki takie szare, jakie jeszcze czasem można spotkać w szkołach. Ponoć są rakotwórcze więc chyba ich nikt już nie produkuje. Wykładzina to dobry pomysł!!!!!!!!!!!! Dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
natkakoperku Re: Moje płytki mają 40 lat... 02.02.08, 19:14 Tylko jak będziesz kładła wykładzinę to jej nie przyklejaj za bardzo,bo później jak będziesz kładła panele to będzie problem z oderwaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamakota1 Re: Moje płytki mają 40 lat... 02.02.08, 19:26 A WłAśNIE! Czy panele można kłaść bezpośrednio na pcv, czy trzeba najpierw zerwać płytki? Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Moje płytki mają 40 lat... 02.02.08, 22:04 dla mnie to bez sensu..skoro piszecie, ze płytki są szkodliwe, rakotwórcze czy jakies tam to skoro masz zakładac i tak wykładzinę to po co zostawiac to świństwo Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Moje płytki mają 40 lat... 02.02.08, 22:10 skoro dopiero po 40 latach zaczęły pękać i się kruszyć, to chyba takie złe nie są? Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Hehehe 03.02.08, 08:11 W sumie dawno się już kruszyły, ale teraz mam już duże braki w podłodze. Najgorsze w kuchni. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Do Beata 03.02.08, 08:13 Niestety wymienić ich nie mogę. Nia ma takie opcji. A muszę coś zrobić z tym, co mi się kruszy, bo dziecku ostatnio z ust wyciągnęłam kawałek! FUJ! Odpowiedz Link Zgłoś
joka772 Re: Do Beata 03.02.08, 11:43 A może wykładzina "remontowa" 4-5 zł/m2. U brata mojego męża wytrzymała 2 lata, aż się "dorobili" dywanu. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś