Było o książkach, to powinno być o filmach
Byłam ostatnio na doskonałym filmie o tragicznym polskim
tytule: "Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj" LOL Gdyby nie mąż, który
mnie silą na niego zaciągnął, w życiu bym na cos takiego nie poszła.
Oryginalny tytuł brzmi "W Brugii".
Świetna obsada - Ralph Fiennes jako czarny charakter (miodzio) i
rewelacyjny Collin Farrell. I jeszcze trzeci aktor, którego nie
znam

Dużo czarnego humoru. Jeden z lepszych filmów, jakie widziałam. I te
miny Farrella... boskie.