Dodaj do ulubionych

dałam dzisiaj dziecku frytki...

18.03.08, 17:18
Jakby tego było mało, mam zamiar nabyć drogą kupna okulary
przeciwsłoneczne oraz bluzkę w Next.
Oy, będzie się działo...
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: dałam dzisiaj dziecku frytki... 18.03.08, 17:29
      Twoje dziecko i zakupy.
    • semida Re: dałam dzisiaj dziecku frytki... 18.03.08, 17:32
      No niesamowite.I co w związku z tym?
      • kropkacom Re: dałam dzisiaj dziecku frytki... 18.03.08, 17:35
        Zła matka normalnie jesteś smile))
    • rita75 Wlasnie smaze frytki... 18.03.08, 17:42
      i co w zwiazku z tym?
      • semida Re: Wlasnie smaze frytki... 18.03.08, 17:43
        A ja nalałam właśnie 2latce szklankę piwa-i co w związku z tym?smile
        • rita75 Re: Wlasnie smaze frytki... 18.03.08, 17:54
          > A ja nalałam właśnie 2latce szklankę piwa-i co w związku z tym?smile

          Art. 208. Kto rozpija małoletniego, dostarczając mu napoju
          alkoholowego, ułatwiając jego spożycie lub nakłaniając go do
          spożycia takiego napoju,
          podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
          wolności do lat 2.
          • semida Re: Wlasnie smaze frytki... 18.03.08, 17:58
            A tam,kto mnie teraz złapie?tongue_out
            • novembre Re: Wlasnie smaze frytki... 18.03.08, 19:03
              Twoja wlasna rodzina szpiegujaca forum... Zyczliwi, znaczy smile
              • semida Re: Wlasnie smaze frytki... 18.03.08, 21:20
                Ano mam takich.Teściu-pozdrawiamsmile
      • aanna6 Re: Wlasnie smaze frytki... 18.03.08, 17:43
        my własnie skonczylismy jesc frytki i moje dzieci tez jadły( 4 lata
        i rok) i nie widze nic w tym złego
        • semida Re: Wlasnie smaze frytki... 18.03.08, 17:48
          Heh,moja jak miała rok,to zakrztusiła się frytkiem tak bardzo,że myślałam iż jej nie odratujemy.Odratowaliśmy,ale przez następne pół roku frytek na swoim talerzu nie uświadczyłasmile
          • kropkacom Re: Wlasnie smaze frytki... 18.03.08, 17:50
            Roczek? Trochę wcześnie jednak. Moje około drugiego roku czasami do obiadu jadły.
            • semida Re: Wlasnie smaze frytki... 18.03.08, 17:52
              Łe tam,moja koleżanka dzieciakowi smoczek w piwie maczoła,żeby się uspokoiło dzieckosmile
              • kropkacom Re: Wlasnie smaze frytki... 18.03.08, 17:53
                Bo nie ma to jak ciche i spokojne dziecko smile)

                PS. Poważnie to wole jednak żywe dzieci.
                • semida Re: Wlasnie smaze frytki... 18.03.08, 17:55
                  Tamto ma 3 lata,żyje i ma się dobrze.
                  P.S.Piwo nadal lubismile
                  • denea Semida 18.03.08, 21:19
                    kobieto, co Ty wypisujesz, na Boga ?! Zastanów się, jak rany...!
                    Dawanie dziecku alkoholu to coś po prostu haniebnego, to raz.
                    A dwa, mało Ci było ?
                    • semida Re: Semida 18.03.08, 21:22
                      Kobieto kochana-ŻARTOWAŁAMsmile
                      Poza tym mało nie mało-było jak było,jest jak jest.
                      Poprawiło się i chybo to wszystko nam wszystkim wyszło na dobre-pozdrawiamsmile
                      • denea Re: Semida 19.03.08, 08:20
                        Ufffff smile W punkcie drugim również uffff smilesmile
                        Również pozdrawiam smile
    • gacusia1 No i co w zwiazku z tym? n/t 18.03.08, 18:08

    • nutka07 U mnie w porzadku 18.03.08, 18:58
      Wylala sie woda. Przeprowadzilam ja przez ulice, zaciagnelam zaslony, wygladam
      na wschod i patrze na zachodzace slonce.
      Mam frytki w zamrazalce.
    • moninia2000 Re: dałam dzisiaj dziecku frytki... 18.03.08, 19:10
      Pytanie:
      A co to to "next"?
      Sugestia:
      Okulary przeciwsloneczne dla malych dobre nie sa, gdyz jeszcze oka
      wyksztalconego, ze tak sie wyraze za przeproszeniem nie maja do
      konca no i...schrzanic mozesz mu.
      Co to ten next?
    • wegatka Re: dałam dzisiaj dziecku frytki... 18.03.08, 19:48
      Wyprałam firanki, zaraz je powieszę. Potem włożę do pralki następne, nasypię
      proszku, naleję płynu do płukania (one głupie nawet się nie domyślają co je
      czeka wink) A potem nacisnę guziczek i... Oy, będzie się działooooo!
    • 18_lipcowa1 a co maja frytki do okularow? 18.03.08, 19:51
      konwalka napisała:

      > Jakby tego było mało, mam zamiar nabyć drogą kupna okulary
      > przeciwsłoneczne oraz bluzkę w Next.
      > Oy, będzie się działo...
      • konwalka :D:D:D 18.03.08, 21:45
        "Moja synowa jest młodsza od swojego męża o 10 lat. Nie
        przeszkadzało mi to wcale,gdyż nie jestem osobą która cokolwiek
        komuś narzuca, zwłaszcza swoje zdanie. Polubiłam ją od razu-naprawdę
        miła dziewczyna, jednak jest coś czego nie potrafię zaakceptować, a
        jednocześnie jakiekolwiek podchody na zmiany z mojej strony są źle
        odbierane (wręcz jako swoisty atak!).
        Chodzi o to że synowa nie gotuje!Uważa to z marnowanie czasu i tym
        iż nie ma chęci.
        Jedzenie albo zamawia, albo chodzą do jakiś knajp, restauracji.
        Niby ich sprawa, ale skończyło się tym, że syn wyjechał do Irlandii,
        gdyż z pieniędzmi było krucho.Jednak jak synowi mam powiedzieć, że
        ciągle widzę jego żonę na zakupach w drogich sklepach z odzieżą, jak
        mam mu powiedzieć że dzieci źle się odżywiają, jak on sam gdy tylko
        przyjdzie do Polski-chodzi do mnie na obiady (oczywiście dzieci i
        żona również)??
        Lubię gotować-i chętnie gotowałabym dla nich, ale jego żona uważa to
        za mami-synostwo (sama nawet nie wiem co to jest) i odmawia pomocy.
        Próbowałam rozmawiać z jej matką (mamy dobry kontakt), która sama
        uważa że dawanie 10 miesięcznemu dziecku frytek to zupełny brak
        wyobraźni."


        Przepraszam najmocniej, zabawiłam na przedstawieniu szkolnym, w
        którym starszak zagrał element tłuszczy robotniczej, naduzywającej
        alkoholu i w związku z tym nie wiedziałam, że watek rozwojowy
        jest big_grin.
        Next to sklep dla innych tani, dla drugich drogi.
        Okulary to wydatek.
        A ja darmozjad ino, w domu pierdzący w stołek, podczas gdy mój
        zakontraktowany, w pocie czoła zdobywa grosz.
        I wydaje tak krwawicę big_grin
        No i obiad - zamiast z dań 12, z warzywnymi wariacjami na ten
        przykład, odwaliłam bez żenady frytkowo.
        Tak se zarzuciłam wątek, bo naiwnie myślałam, że post "Nie chcę być
        wścibską teściową, ale..." nie tylko mnie zapadł w pamięć
        pozdro big_grin
        • wegatka Re: :D:D:D 18.03.08, 22:58
          Przyznaj się, to Twoja teściowa założyła tamten wątek wink)
          • konwalka hm.... 18.03.08, 23:22
            hmmmmm.....
            big_grin
          • dorotamakota1 Ej ja myślałam, że to moja była... 19.03.08, 08:46

    • madami Re: dałam dzisiaj dziecku frytki... 18.03.08, 21:51
      konwalka napisała:

      > Jakby tego było mało, mam zamiar nabyć drogą kupna okulary
      > przeciwsłoneczne oraz bluzkę w Next.
      > Oy, będzie się działo...

      Nie rozumiem dlaczego miało by się coś dziać?
      Bluzka powinna być innej firmy? wink
    • marghe_72 Re: dałam dzisiaj dziecku frytki... 18.03.08, 22:52
      No dobra, frytki są dyskusyjne
      ale okulary i bluzka?
      Musisz się bardziej postarać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka