Dodaj do ulubionych

na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie?

18.04.08, 14:18
wydaje mi sie, ze ludzie sa w amoku kupujac mieszkania.

za szczyt luksusu uznaja mieszkanie na osiedlu , gdzie panowie w budce siedza(
teoretycznie strzezone), nie ważne z czego jest zbudowany budynek, nie wazna
wysokosc mieszkania, nie wazne z czego balustrady na tarasach i balkonach.
pzryjmuja kit inwestora, ze cos o wymiarze 5 m2 to ogrod zimowy(!).

ja nie mowie, ze stac mnie na wszystko, czego pragne( mieszkam w warszawie)
ale umiem pomyslec a nie w dzikim pedzie kupowac byle jakie mieszkanie i
jeszcze miec poczucie luksusu!

juz nie chce pisac o wyposazeniu mieszkania... widze, ze kuchnia debowa czy
bukowa to to samo , co kuchnia z plyty!

czy ludzie naprawde nie maja rozeznania?

Obserwuj wątek
    • guderianka Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 14:22
      Balustrady na tarasach i balkonach muszą spełniać PNB zgodne z
      dyrektywami unijnymi. Więc nikt nie wyda zgody i nie postawi budynku
      wykonanego z lipnych materiałów

      My kupiliśmy mieszkanie kierując się kilkoma czynnikami. Były to :
      a)lokalizacja- odległość do przychodni, szpitala,sklepu i przedszkola
      położenie w miejscu gdzie blisko jest do parku lub innego zieleńca
      b)szukaliśmy mieszkania na osiedlu a nie w domku lub zabudowie
      szergowej
      c)stan samego mieszkania
      d)wysokość czynszu
    • hellious Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 14:23
      W mpim miescie szczytem luksusu sa mieszkanka na "osiedlu" ogrodzonym, z balkonami 1/2m2, w budynkach wygladajacych kropka w kropke tak, jak lokale socjalne w niemczech... Tanie nie sa, a wykupione juz nawet te , pod ktore nie ma jeszcze fundamentow smile
      • lilka69 do hellious 18.04.08, 14:59
        otoz to! jak lokale socjalne. w przedpokoju szafa z plyty. meble z plyty. i
        ludzie naprawde nie widza roznicy pomiedzy plyta a debem, bukiem, czeresnia!i
        jeszcze maja niesamowite poczucie luksusu...

        • andzia22l1 Re: do hellious 18.04.08, 16:07
          lilka69 napisała:

          > otoz to! jak lokale socjalne. w przedpokoju szafa z plyty. meble z plyty. i
          > ludzie naprawde nie widza roznicy pomiedzy plyta a debem, bukiem, czeresnia!i
          > jeszcze maja niesamowite poczucie luksusu...
          >

          różnicę widac -choć nie zawsze!! za to w cenie jest bardzo wyraźna różnica i
          dostrzega sie ja gołym okiem

          a czy to ze ktoś sobie kupił mieszkanie na strzeżonym osiedlu oznacza ze musi
          mieć w nim meble z prawdziwego drzewa ??
          • andzia22l1 Re: do hellious -sorki do lilka69 18.04.08, 16:07
            andzia22l1 napisała:

            > lilka69 napisała:
            >
            > > otoz to! jak lokale socjalne. w przedpokoju szafa z plyty. meble z plyty.
            > i
            > > ludzie naprawde nie widza roznicy pomiedzy plyta a debem, bukiem, czeresn
            > ia!i
            > > jeszcze maja niesamowite poczucie luksusu...
            > >
            >
            > różnicę widac -choć nie zawsze!! za to w cenie jest bardzo wyraźna różnica i
            > dostrzega sie ja gołym okiem
            >
            > a czy to ze ktoś sobie kupił mieszkanie na strzeżonym osiedlu oznacza ze musi
            > mieć w nim meble z prawdziwego drzewa ??
            >
      • bea.bea Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 14:59
        rozklad musi mi sie podobac
        brak scian nosnych, by jak mi odwali fantazja, cos zburzyc
        dla mnie idealne jest południowo zachodnie.....bo slońce mam po południu jak
        wracam z pracy

        daleko od drogi i by sasiedzi nie gapili mi sie w okna

        tylko jednopoziomowe
        wywiad srodowiskowy o sasiadach

        takimi kryteriami kierowałabym sie kupując nowe...

        ale mieszkam gdzie mieszkam, i chyba mam ok..smile
        • agatha61 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 15:06
          o dla mnie temat na czasie bo wlasnie chcemy sprzedac mieszkanie.
          Guderianka - chcialabym, zeby wszyscy kierowali sie takim
          kryteriami - wowczas moje byloby super atrakcyjne.

          Agata
    • lilka69 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 15:04
      zle zadalam pytanie. to jeszcze raz: czy nowe ogrodzone blokowisko NIE z cegly,z
      mikro balkonem(5 m2) bez kutej balustrady, o wysokosci 2,6 m w wewnatrz meble z
      plyty nazywacie LUKSUSEM?
      • vernalis1 ja osobiście nie n/t 18.04.08, 15:10
      • gryzelda71 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 15:10
        A o jakich ty mieszkaniach piszesz z meblami?
        • ciociacesia luksusem nazwe własne mieszkanie 18.04.08, 15:17
          taka jestem zaslepiona. dla mnie liczy sie ciepełko i ciepła woda,
          bo jak mi zimno to chodze osowiała... jak na razie najcudniej
          mieszkało mi sie w norze na skoroszach - chyba pasuje do tego o czym
          mówisz, małe ciemne kuchnie, ale za to woda wliczona w czynsz i
          cudnie ciepłe kaloryfery... o dziadkach w budce nie mam najlepszego
          zdania, ale potarfie docenic komfort jaki daje mozliwosc zostawienia
          zabawek przed domem bez starchu i wozka na korytarzu (i te ogromne
          windy - łózko weszło bez kombinacji)
        • lilka69 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 15:20
          meble z debu, buku, czeresni... ale nie z tandetnej plyty!!

          do innej forumowiczki, ktora mieszka na starym osiedlu- no wlasnie ty nazwalas
          te nowoczesne, byle jakie budownictwo- luksusem. czyli w spoleczenstwie polskim
          to luksus.
          • gryzelda71 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 15:22
            Może napisz dokładnie o co ci chodzi.
          • ciociacesia Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 15:27
            a to teraz sie mieszkanie kupuje z meblami?
            • agatha61 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 23.04.08, 16:18
              mozna kupic z meblami - ja takie sprzedajesmile
      • bea.bea Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 15:15
        powiem ci tak.....
        mieszkam na bardzo staarym osiedlu...blokowisku z lat 80 tych....
        i nie tesknie za luksusowym mieszkaniem na nowych osiedlach mojego miasta, gdzie
        choc moze nowe technologie budowy, i balustradu eksta, ale sasiad sąsiadowi w
        talerz zagląda...

        a ja kupiła mieszkanie dla tego widoku z balkonu...i gwarancji, ze tego nie
        wytna i niczego juz nie postawią...

        fotoforum.gazeta.pl/3,0,188921,2,71.html
        • bri Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 16:39
          Super widok. Musi ładnie pachnieć tymi choinkami smile
        • setia Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 23.04.08, 11:37
          rewelacja. powiedz jeszcze, że mieszkasz w dużym mieście a zamieniam sie z Tobą
          natychmiastsmile
          • bea.bea Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 23.04.08, 15:05
            mieszkam w gdyni...na zwyczajnym osiedlu staroblokowym..smile
            • bea.bea Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 23.04.08, 15:06
              specjalnie dla tego watku zrobiłam dzis z balkonu zdjecie trzech sarenk......
              • bea.bea setia... 23.04.08, 15:23
                to na prawde brzydki blok...
                ale okolica ..smile

                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1170886,2,1.html
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1170887,2,2.html
                • setia Re: setia... 24.04.08, 11:01
                  naprawdę zazdroszczę mieszkania. nie dość, że w lesie to jeszcze nad morzem smile w
                  takim klimacie dzieci Ci chyba wcale nie chorują?
      • igale Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 15:28
        Dla każdego luksus jest czym innym? Chce mieć meble z płyty to takie
        mam.Nie widze w tym problemu.Chce w wielkiej płycie to tak
        mieszkam.Dla innych luksusem jest posiadanie własnego mieszkania.
        Apoza tym meble drewniane są o wilele droższe od tych z płyty.Niech
        każdy żyje we własnym luksusie a ciebie niech o to głowa nie
        boli.Pozdro
      • a_pola Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 16:08
        czy nowe ogrodzone blokowisko NIE z cegly,


        A kto teraz buduje z cegly????? paradne
        • bri Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 16:28
          No właśnie.
    • dirgone Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 15:23
      W jakim nowym mieszkaniu są już meble??? Pierwsze słyszę.

      Ja się kierowałam przy zakupie swojego:
      -znajomością go od podszewki (2 lata w nim mieszkałam)
      -bliskością wszelkich środków transportu (metro, tramwaje, autobusy)
      -bliskością parków (coby było gdzie na spacer krótki skoczyć)
      -bliskością sklepów, basenów i tak dalej
      -nasileniem hałasu (żebym mogła okno mieć wiecznie otwarte, a z dworu
      dobiegający śpiew ptaków)
      -wysokością czynszu
      -wysokością rachunków
      -dostępnością mediów
      -sąsiadami (mam naprawdę fajnych, a blok ogromny)
      -wolnymi miejscami parkingowymi (może do mnie przyjechać kilka osób samochodami
      i będą mieli gdzie je zaparkować)
      -względnym bezpieczeństwem (rowery trzymam na balkonie)
      -najmniej się kierowałam wystrojem wnętrza, bo i tak jest wszystko do remontu
      -rozkładem mieszkania (bo mam najbardziej optymalny przy tak małej powierzchni)
      Jak mi się przypomni coś jeszcze, to dopiszę.

      Koleżanka kupiła za to nowe mieszkanie, które niestety nie ma większości
      powyższych punktów...

      Luksus to dla mnie jest apartament lub wielki dom. Parcia na luksus nie mam,
      wręcz przeciwnie - cieszę się z tego, co mam teraz i nie chciałabym tego zamieniać.
      • lilka69 do dirgone 18.04.08, 15:33
        oczywiscie , ze najpierw trzeba sie wprowdzic a dopiero potem kupic meble! ale
        czemu z tandetnej plyty i jeszcze sie z tego cieszyc?

        apartamenty w polsce to tez teoria dla naiwnych snobow w wiekszosci
        • gryzelda71 Re: do dirgone 18.04.08, 15:36
          A czemu nie mogę cieszyć sie z mebli z płyty?
          Kolejny biały człowiek....
          • dirgone Re: do dirgone 18.04.08, 15:42
            heheh,
            zaraz się dowiemy, czemu polskie korniszony to tandeta, w przeciwieństwie do
            francuskich smile
            • bea.bea Re: do dirgone 18.04.08, 15:43
              smile))
            • zuzanka79 Re: do dirgone 18.04.08, 20:25
              smile)))) to za te korniszony. Ale obciachowa jestem, ja mam meble z
              płyty- szczególnie wielką garderobianą szafę robioną na wymiar. Aż
              wstyd się przyznawać, że na dąb mnie nie stać. Chyba, ze go sobie
              najpierw sama pod blokiem zadadze ;P
        • dirgone Re: do dirgone 18.04.08, 15:41
          A dlaczego się nie cieszyć? Płakać może? Lepiej sobie wyposażyć całe mieszkanie
          z płyty, niż kupić jeden stołek i snobować się na to, że to drewno jest.
        • bea.bea Re: do dirgone 18.04.08, 15:42
          bo nie kazdy zarabia 3000 albo wiecej.....kazdy ma inny gust, i kto powiedział,
          ze meble z płyty sa brzydsze..smile
          a i gusty są rózne...

          po drugie mieszkanie urzadza się dla siebie, a nie dla gosci, czy pzygodnych
          obserwatorów..
          i jesli człowiekowi jest dobrze i czuje sie szczęśliwy wsród jarmarcznych
          bibelotów...to jest OK

          odwaze sie napisac, ze sa ludzie szczesliwi, i zadowoleni w swoich domach z
          meblami z płyty...
          i sflustrowani w swoich wypasionych, architektonicznie wnetrzach..smile

          wiec tak naprawde o co chodzi..smile?
      • lola211 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 17:38
        > W jakim nowym mieszkaniu są już meble??? Pierwsze słyszę

        w takich np. apartamentach
        www.skytower.pl/
        tongue_out
    • loola_kr Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 15:26
      Gdybym miała kupic mieszkanie to najwazniejsze dla mnie byłoby:
      -lokalizacja (czyli w moim wypadku jak najbliżej centrum, szkół,
      przedszkoli, parku)
      -wysokość mieszkania (czyli praktycznie zostają kamienice)
      -wygląd kamienicy i klatki schodowej (bo mieszkanie można super
      wyremontować ale co z tego jak się będzie przez zasyfioną klatkę
      chodzić)
      -piętro (w zasadzie tylko 1)
      • dlania Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 16:05
        Lilka, a o co Ci chodzi? O to ze inni - tłuszcza nowobogacka rozumiem - osmiela
        sie uzywać pojęcia "luksus" mimo że Twoim zdaniem nie ma prawa? O to że Ty
        jestes prawdziwa elyta, a oni to badziewiaki pilśniowe bez gustu?
        Ja za tydzień będe miała luksusowe mieszkanie - pierwsze własne i wali mnie to,
        co sobie jakis snob o tym pomysli. Kutej balustrady nie mam na moim 1 x 2 metry
        balkoniku i może jakoś przezyje ten dramat, chlip, chlip.
        • zuzanka79 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 20:29
          > Ja za tydzień będe miała luksusowe mieszkanie - pierwsze własne i
          wali mnie to,
          > co sobie jakis snob o tym pomysli. Kutej balustrady nie mam na
          moim 1 x 2 metry
          > balkoniku i może jakoś przezyje ten dramat, chlip, chlip.

          Ty to przynajmniej masz balkon. Bo ja nawet tego nietsad
    • lilka69 na zakonaczenie do wszystkich forumowiczek 18.04.08, 15:57
      do wszystkich forumowiczek an zakonczenie- nie chodzi o to, czy kogos stac czy
      nie ale chodzi o to, czy macie swiadomosc- ze mieszkanie o wysokosci 2,6 m jest
      norą a meble z plyty nie sa nowoczesnym designem. widze, ze taki kit wciskaja
      deweloperzy i spzredawcy a wy go chyba lykaciesad
      • gryzelda71 Re: na zakonaczenie do wszystkich forumowiczek 18.04.08, 16:02
        Co zatem proponujesz?Wyburzyć?I gdzie budują z płyty?
      • bea.bea Re: na zakonaczenie do wszystkich forumowiczek 18.04.08, 16:03
        nora to jest ziemianka...a totalnym brakiem designu..smile...jest postawienie
        przed nia dwóch krasnali z gipsu..tongue_out

        • bea.bea Re: na zakonaczenie do wszystkich forumowiczek 18.04.08, 16:04
          w kolorach niekonwencjujacych z kolorem drzwi do owej ziemianko nory....
      • ciociacesia Re: na zakonaczenie do wszystkich forumowiczek 18.04.08, 16:03
        jak sie ma 160 wzrostu to mieszkanie 2,6 jest całkiem całkiem... na
        hu mi wyzsze? zeby se dwupoziomowe zrobic chyba... a płyta jak
        płyta - da sie z niej zrobic design nowoczesny lub nie podobnie jak
        z innego tworzywa. z drewna tez mozna zrobic potworka, ale to rzecz
        gustu, preferencji i mozliwosci nabywczych...
      • mim288 Re: na zakonaczenie do wszystkich forumowiczek 18.04.08, 16:22
        Bez przesady, mieszkanie o wys.2,6 nie jest norą (choc z pewnością
        nie jest pałacem). Ale mnie pałac do szczęścia nie jest szczególnie
        potrzebny, nie jestem typem domatorki, wolę każe wydawać na co
        innego niż meble z dębu, czereśni itd.
        Przy wyborze mieszkania kierowałam się lokalizacją (dzielnica),
        dojazdem do centrum (mam dość sterczenia w korkach), bliskością
        szkół, środków transportu, atrakcji dla dzieci), metrażem i
        rozkładem mieszkania, wygladem zewnętrznym budynków, informacjami o
        inwestorze i jego solidności, faktem że osiedle jest strzeżone (nie
        chcę osprejowanych ścian i cuchnących moczem klatek schodowych, a
        takie niestety są realia) ceną (bo nie chcę umrzeć z długami na
        karku, choćby i w luksusie).
        Nie widzę nic złego w meblach z płyty (statystycznie większość
        ludzi w UE takie ma i żyje), ważne by były estetyczne, jak się
        zniszczą po prostu zmienię bez żalu. Ja raczej nie rozumiem pędu
        ludzi do luksusowego mieszkania/domu absolutnie nie pozostającego w
        proporcji do zarobków (niebotycznie drogie meble, marmury, super
        gresy, cud deisgn i co tam jeszcze i pętla fonansowa na szyi do
        końca życia). Wolę pojechać w podróż i zobaczyc kawałek świata, iść
        na koncert, wybrać się z rodzina do parku rozrywki niż charować non
        stop na moje nowe cud meble i ściany i jako jedyną dostepną
        (fonansowo) rozrywkę mieć gapienie się w te ściany.
      • morelka80 Re: na zakonaczenie do wszystkich forumowiczek 18.04.08, 16:52
        o widzę, że lilka teraz na tym forum się wymądrza i pokazuje
        swoją "klasę" smile
        już nie piszesz na forum wózkowym? szkoda..... smile)) nadal jesteśmy w
        szoku, że masz wózek za 2600 PLN smile)
        • dlania Re: na zakonaczenie do wszystkich forumowiczek 18.04.08, 16:56
          morelka80 napisała:

          > o widzę, że lilka teraz na tym forum się wymądrza i pokazuje
          > swoją "klasę" smile
          > już nie piszesz na forum wózkowym? szkoda..... smile)) nadal jesteśmy w
          > szoku, że masz wózek za 2600 PLN smile)

          Łech, łechbig_grinDDDDDD
          A mnie na zawsze w wyobraźni Lilka zostanie jako dziołcha, co non stop lata
          samolotami i na każdym lotnisku kupuje perfumy za min. 4 stówy. Mniejsza juz o
          to czy zł, czy eurowink
          • morelka80 :)))))))))))))) b/t 18.04.08, 17:18

      • marianna72 Re: na zakonaczenie do wszystkich forumowiczek 18.04.08, 19:02
        lilka69 napisała:

        > do wszystkich forumowiczek an zakonczenie- nie chodzi o to, czy
        kogos stac czy
        > nie ale chodzi o to, czy macie swiadomosc- ze mieszkanie o
        wysokosci 2,6 m jest
        > norą a meble z plyty nie sa nowoczesnym designem. widze, ze taki
        kit wciskaja
        > deweloperzy i spzredawcy a wy go chyba lykaciesad

        Az poszlam zmierzyc wysokosc mojej nory 2,85m na dole w salonie ale
        na gorze bedzie mniej bo zalozylismy podsufit ( nie wiem jak sie
        nazywa po Polsku) zeby ocieplic wiec zabralo troche miejsca.
        Wynika z tego ,ze mieszkam w norze.Ide sie powiesic.
    • kotbehemot6 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 16:25
      hehe... z punktu widzenia osby zawodowo zajmującej sie sprzedażą to zdecydowana
      większość,no po za klientami gotówkowymi , którzy dokładnie wiedzą czego chcą,to
      trend jest jeden- ma być TANIO i DUŻO w DOBREJ OKOLICYsmile)))))
      A tak po za tym,to co klient, to inne wyobrażenie luksusu. dla jednych szczytem
      marzeń jest mieszkanie w kamienicy w centrum miasta-odnowionej kamienicy-dla
      drugiego to bedzie szczyt wiochy. Inni wolą na obrzeżach,...reguły nie ma.
      Wyposażenie też nie stanowi o wartości mieszkanai-a niektórym wydaje się,ze
      złote kafelki zaraz podniosa wartość i uczynią mieszkanie luksusowym-otóż nie.
      To jest luksusem, co dla konkretnej odsoby jest luksuswe i tyle.
    • moofka Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 16:26
      jak kupowalismy 4 lata temu patrzylam wylacznie na metraz, lokalizacje i cene
      jego stan byl straszny, co mi w ogole nie przeszkadzalo, bo teraz mamy wszystko
      zrobione wg wlasnego pomyslu, w nosie mam czyjes czeresnie czy buki
      wprawdzie musialam troche w tych nieluksusach pomieszkac i pomeczyc sie w remontach
      ale teraz mam mieszkanie bez kredytu bankowego
      jakbym sie miala zadluzac na 30 lat zycia z kolei, na pewno nie rozwazalabym juz
      mieszkania wszystko jedno czy na strzezonym czy nie
      raczej tylko domek
    • bri Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 16:38
      O co Ci w ogóle chodzi kobieto? wink

      Ja miałam takie założenia jak kupowałam mieszkanie: lokalizacja
      (blisko do rodziców, wygodny dojazd do pracy), garaż podziemny i
      winda z garażu na moje piętro. To były warunki minimalne. W tej
      lokalizacji, która mi odpowiada do wyboru są nowe osiedla (te z
      budką i strażnikiem) i stare blokowiska z wielkiej płyty. Zgadnij,
      co wybrałam.

      Starych kamienic w Warszawie jak na lekarstwo, w dodatku mieszkania
      w nich często bywają mało praktyczne (z mojego punktu widzenia) i
      bardzo drogie.

    • papryczka_ag Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 17:03
      1) Lokalizacja, lokalizacja, lokalizacja
      2) "ustawnośc pomieszczeń"
      3) brak ścian nośnych na wypadek wybuchu fantazji
      4) widok z okna
      5) Możliwości komunikacyjne
      6) Plany zagospodarowania przestrzeni w okolicy
      • owianka Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 17:11
        Dla mnie NAJWAŻNIEJSZE: sąsiedzi. Przyjdź tam kilka razy o różnych porach i
        nasłuchuj, czy nie mieszka nad mieszkaniem rozrywkowy młodzian, imprezowicz albo
        miłośnik karaoke (horror), dziecko ćwiczące na skrzypcach, rzemieślnicy
        stukający albo właściciele psów wyjących cały dzień lub noc pod ich nieobecność.

        Wiem, co mówię, wszystko to przerobiłam... Ze wszystkim innym da się żyć, z
        ustawicznym hałasem - nie. Aha, i ze smrodem też nie bardzo - sprawdź, czy
        sąsiedzi nie mają zwyczaju palić na klatce lub na balkonie.
        • papryczka_ag Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 17:14
          Ja mam zwyczaj palić na balkonie, ale szczęśliwie u mnie nikomu to
          nie przeszkadza bo nie ma jak smile
          A sąsiadów znam na razie tylko z forum netowego bo jeszcze sie nie
          powprowadzaliśmy smile

          Jednak jeśli kupowałabym mieszkanie w juz zasiedlonym budynku, to
          niewątpliwie obeszłabym okolicę w weekendowy wieczór.
    • lilka69 na koniec do morelka i innych 18.04.08, 17:05
      no coz- nie trzeba miec pieniedzy, zeby miec obiektywna umiejestnosc oceny, ze
      np. panele za 18 zl to badziewie w stosunku do parkietu debowego.

      widze tu wielka zawisc morelki, ktora nie mogac sobie na wiele pozwolic
      pomniejsza zalety jakosciowo dobrych materialow. niestety- niektore forumowiczki
      tez nie maja pojecia o JAKOSCI, splycajac przez to swoje wypowiedzi retorycznym
      zapytaniem " a po co mi to?"

      ostatni raz powtarzam- nie chodzi o to, kto ile ma pieniedzy tylko o to czy
      obiektywnie potrafi ocenic towar i jego jakosc
      • dlania Re: na koniec do morelka i innych 18.04.08, 17:07
        A co to znaczy obiektywnie? Obiektywnie w stosunku do Twojego stanu posiadania?
        Czy do stanu posiadania szejka arabskiego? A może do stanu posiadania bacy z
        Podhala?
        Taka stara, a jeszcze nie wie, że wszystko jest relatywne.
        I po raz 3 chyba juz pisze "że na koniec".
        • demarta Re: na koniec do morelka i innych 18.04.08, 21:37
          dlania, z powodu twojego tekstu powyżej klikam w "wątki ulubione", i
          mianuję cię do paszportu "polityki" wink))
      • morelka80 Re: na koniec do morelka i innych 18.04.08, 17:17
        skąd wiesz na co mogę sobie pozwolić, a na co nie? smile))
        mylisz się moja droga, nie jestem zawistna, po prostu nie lubię
        takich pustych panienek jak Ty, które tylko latają po forach, żeby
        wypisywać jakie to one są bogate, jakie mają domy, wózki, perfumy
        itp. Wiesz ja na forum mogę napisać, że mieszkam w wielkim zamku smile
        Ale ja nie muszę się dowartościowywać jakimiś kłamstwami, tylko
        dlatego, żeby chociaż przez chwilę "zaistnieć" w towarzystwie smile

        Mam nadzieję, że teraz już naprawdę zakończyłaś dyskusję smile
      • bea.bea Re: na koniec do morelka i innych 18.04.08, 17:19
        ciekawe z czego powinien byc zrobiony czlowiek by miec klase...niekoniecznie 4ta
        skończona...smile

        nie wiem czy dobrze mi sie zdaje, ale twój sklad chemiczny to zdecydowanie zbyt
        duzo wody...
        i troche ci uderza do glowy...
        proponuje spuscic nos..i wypuscic nadmiar...
        bo taka nasaczona woda osoba wycieka i błoto sie wokół niej robi...
        a to zdecydowanie nie jest trendy
      • moofka Re: na koniec do morelka i innych 18.04.08, 17:26
        lilka69 napisała:

        > no coz- nie trzeba miec pieniedzy, zeby miec obiektywna umiejestnosc oceny, ze
        > np. panele za 18 zl to badziewie w stosunku do parkietu debowego.

        no i co z tego stosunku wynika
        jezeli ktos ma w nosie, po czem depcze byle umyte bylo
        to co, ma z wakacji zrezygnowac na rzecz parkietu?
        czy kredyty brac na cel ten
        bo parkiet lepszy?
        a od debowego jakis cabreuva lepszy
        a od cabreuva jeszcze jakies inne pnie lepsze
        zawsze cos lepsze bedzie
        a dla bacy z podhala (dlania big_grinDDD)
        i tak gola podloga do bani bo on woli na baranie futro depnac
        o co chodzi w ogole

        > widze tu wielka zawisc morelki, ktora nie mogac sobie na wiele pozwolic
        > pomniejsza zalety jakosciowo dobrych materialow. niestety- niektore forumowiczk
        > i
        > tez nie maja pojecia o JAKOSCI, splycajac przez to swoje wypowiedzi retorycznym
        > zapytaniem " a po co mi to?"
        >
        > ostatni raz powtarzam- nie chodzi o to, kto ile ma pieniedzy tylko o to czy
        > obiektywnie potrafi ocenic towar i jego jakosc
      • guderianka Re: na koniec do morelka i innych 18.04.08, 18:41
        znasz takie powiedzenie : Kto nie ma miedzi ten na doopie siedzi ?
        No-to wszystko jasne. Można mieć świadomość, że są produkty lepsze i
        droższe i niekoniecznie płakać nad tym,że chodzi się po panelowym
        badziewiu za 18zł. BTW-owo badziewie za 18zł jakieś sześć lat temu
        kosztowało 60-70zł. I czy to ma znaczyć,że kiedyś było lepsze ?
      • gryzelda71 Re: na koniec do morelka i innych 18.04.08, 18:42
        lilka69 napisała:
        > ostatni raz powtarzam- nie chodzi o to, kto ile ma pieniedzy tylko o to czy
        > obiektywnie potrafi ocenic towar i jego jakosc

        A dowodem na obiektywną ocenę,będzie szloch nad meblami z mdfu,bo na czereśniowe
        nie stać smile
      • mim288 Re: na koniec do morelka i innych 23.04.08, 11:22
        Ależ mają pojęcie o jakości, ale właśnie jest pytanie "po co mi
        to?", dokładnie tak. Jesli chcę mieć musze zarobić (nie jestem
        milionerką i nie mam drukarni banknotów), muszę też chodzic i
        wybierać, szukać, oglądać. A mnie akurat to nie bawi. Mieszkanie ma
        być estetyczne, wygodne i odpowiednio duże - i dla mnie osobiście i
        mojej ordziny nic więcej do szczęścia nie jest potrzebne. Kasę i
        czas wolny wolę przeznaczyć na inne "luksusy" - np. podróże,
        ksiażki,spektakle teatralne, spotkania z przyjaciółmi, wycieczki z
        dziecmi.
        Poza tym mądre wydaje mi sie to, co powiedział jeden z moich
        znajomych: "nigdy nie słyszałem o kimś, kto na łożu smierci
        żałował, że nie miał lepszej bryki, bardziej luksusowego
        mieszkania, czy więcej kasy", natomiast wielu ludzi pod koniec
        zycia żałuje, że jest tyle rzeczy i miejsc, których nie widzieli,
        że nie mieli więcej czasu i lepszych relacji z bliskimi i
        przyjaciółmi itd. Pewnie sie starzeje i nachodzą mnie takie
        refleksje, ale po prostu nie rajcuje mnie, że bedę posiadaczką
        super gadzetu, niezeimskiej jakości - a skoro mnie samej w żaden
        sposób to nie podnieca, ani nie sprawi mi żadnej przyjmeności, to
        po prostu szkodza "czasu i atłasu", a to że ktoś pomysli, że moje
        mieszkanie jest "nieluksusowe", czy badziewne to naprawdę jest mi
        absolutnie obojętne.
    • elza78 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 17:13
      narazie nie rozwazam kupna puki co... ale
      pierwsza rzecza na jaka zwrocilabym uwage to koszt utrzymania chalupy co sie
      jasno przeklada na technologie budowy i polozenie mieszkania... rodzaj
      ogrzewania bardzo by mnie zainteresowal jak rowniez energochlonnosc budynku, to
      wszystko sa rzeczy za ktore placi sie slono w czasie eksploatacji, wiadomo
      piekne mieszkanie na poddaszu gdzie widok z tarasu bedzie zapierac dech w
      piersiach moze wydac sie romantycznym gniazdkiem, ale kiedy w nim zamieszkamy
      juz widoki tak cieszyc nie beda kiedy przyjdzie pan po zimie zdjac licznik
      gazowy bo tysiace zlotych bedzie nastukane za ogrzewanie...

      rzeczy typu wyposazenie wnetrza mnei nie interesuja zupelnie, to cos co kazdy
      sobie sam organizuje, nie bede kupowala mieszkania w idiotycznej likalizacji bo
      jest tam debowa kuchnia big_grinDD
    • beniusia79 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 18:48
      na to w jakim miejscu jest polozone, jacy ludzie tam mieszkaja? czy
      sklepy, szpital, przedszkole, szkola blisko? czy park jest w
      poblizu, czy nie ma jakiegos wysypiska smieci lub wiezienia w
      poblizu... czy jezdzi tam autobus, tramwaj-ja jestem mloda mama
      wiec to bylo dla mnie wazne. bedac na wychowaczym nie chcialam sie
      czuc jak gdzies na zadupiu i chcialam tez wszedzie miec blisko,
      szczegolnie do cywilizcji...mysmy mieli rzeczoznawcem ktory
      wszytsko sprawdzal. "badalismy" nawet rury w lazience smile czesto
      jest wiele rzeczy ukrytych, ktorych nie widac golym okiem. warto
      wiec ztrudnic kogos kto sie na tym zna. czasem zdarza sie, ze
      mieszkanie jest mniejsze-warto wiec przed kupnem zmierzyc wszystko.
      przede wszystkim trzeba tez uazac na to w jakim banku bierze sie
      kredyt i wszystko czytac po 100 razy.. pozdrawiam smile
      • bea.bea dlaczego nie warto kupowac mieszkania w betonach.. 18.04.08, 18:54

        bo juz martyna jakubowicz odkryła kiedys te smutna prawde...smile, że

        " w domach z betonu nie ma wolnej miłości,
        sa stosunki małzeńskie,
        oraz akty nieżądne,
        Casanowa tu u nas nie gości.....
    • kali_pso Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 18:54
      ale umiem pomyslec a nie w dzikim pedzie kupowac byle jakie
      mieszkanie i
      jeszcze miec poczucie luksusu!



      A co ma piernik do wiatraka?
      To, że ludzie kupuja mieszkania, w którym po kilku miesiącach od
      zamieszkania walczą z grzybem( moja znajoma) to jedno, a to, że dla
      nich akurat wykończenie mieszkania na jakie mogą sobie pozwolić
      urasta do rangi luskusu, to inna sprawa. Dla każdego luskus może
      oznaczać co innego- uważasz, że masz patent na wiedzę o tym, co
      luskusem może być a co tylko do tego aspiruje? Boli Cię kiedy ktoś w
      twojej obecności ośmiela się zachwycać tym, co ma?
      • elza78 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 20:28
        kalipso niech znajoma sobie wentylacje zalozy wink
    • fajka7 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 18.04.08, 23:07
      Kurka czytam i czytam i nie kumam o co biega. Czy ten watek ma
      sluzyc ustanowieniu jakichs standardow, obiektywnych oczywiscie, ale
      wg Ciebie czy co? smile
      Czyli, ze slowa 'luksus' wolno uzywac mowiac o podlodze od 150zl/m2?

      Tak Cie to unieszczesliwia, ze sobie czlowiek w lazience polozy
      opoczno z przeceny za 12 zl metr i sie cieszy, i jeszcze stwierdzi,
      ze ma luksus, bo nigdy nie mial lazienki z prawdziwego zdarzenia?
      A co Cie to w ogole obchodzi?

      A propos debu - jak mi pies za mlodu obszczal podloge az dziury na
      wylot wypalil siurami, to plakalam, ze nie weszlam w pergo w debowy
      wzorek, bo moze by ten plastik jakos te szczochy zdzierzyl smile I tyle
      warte jest to, co Ci sie wydaje luksusem smile
      • doral2 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 19.04.08, 00:04
        wow!! widzę, że cena mieszkania w ogóle nie gra roli....
        ciekawa rzecz....czyżby same milionerki?? wink)
      • dlania Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 19.04.08, 07:49
        Fajka, nie martw się, ile Ci tych desek do załatania dziur po sikach trzeba?
        Tak sie składa, że połowa mojej rodziny to zawodowi bieszczadzcy drwale, drewna
        dębowego i każdego innego mają od zakichania, w cenie papieru toaletowego Ci
        załatwię - i to takie juz obsuszonewink Taka my, kurka wodna, luksusowa rodzina,
        a co!
    • gaja78 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 19.04.08, 00:11
      Kupowałam mieszkanie na rynku wtórnym.

      Główne priorytety: metraż, rozkład, położenie komunikacyjne, czynsz.
      Drugorzędne: położenie mieszkania w bloku (czy narożne, szczytowe czy może "w
      środku"), ilość słońca w ciągu dnia, numer piętra, stan podłogi.
      Trzeciorzędne: meble, stan zabudowy przedpokoju, stan kuchni, stan łazienki.
    • estel7 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 19.04.08, 11:51
      Hmmm, ja patrzyłam na to co jest na stałe - na metraż, koszt utrzymania, w
      jakiej dzielnicy, jaki dojazd do pracy, na to ile kosztowało, byliśmy wtedy
      biedni, ze hej.
      Natomiast czy ma położone panele czy parkiet, to nie miało znaczenia, bo to mogę
      zawsze zmienić jeśli będzie kasa, a metrażu nie zwiększę.
    • sir.vimes Hehhe,luksusowe z gipsu 23.04.08, 15:43
      Niesamowite jak ludzie pędzą wykładać pół miliona na dziurę w ziemi lub bloczek
      z betonu, który za kilka lat bedzie bliźniaczo podobny do opuszczanej przez nich
      w popłochu wielkiej płyty.


      Ja , gdy kupowałam mieszkanie, zapoznawałam się z historią wybranych kamienic,
      ogladałam uważnie otoczenie, z podejrzliwością odniosłam się do mieszkań z
      widokiem na skwerek "aż proszący się " o wykwit gipsu i betonu zwany
      "inwestycją" tudziez "apartamentowcem"wink

      Z wyselekcjonawanych w castingu kilku mieszkań podkupiono (koś zdecydował sie
      szybciej) jedno zanim podjęłam decyzję - czyli pospiech wiele by nie zmienił.



      • bea116 Re: Hehhe,luksusowe z gipsu 23.04.08, 16:57
        czasami pośpiech jest wskazany jeśli masz np. do czynienia z okazyjną ceną albo wyjątkowym mieszkaniem z tzw. charakterem (i nie chodzi mi tu bynajmniej o stare kamienice) bo takich niestety wciąż mało
        • sir.vimes Re: Hehhe,luksusowe z gipsu 23.04.08, 18:10
          Wyjatkowych mieszkań z charakterm nie w kamieicy rzeczywiście jest jak na lekarstwo.
          • bea116 Re: Hehhe,luksusowe z gipsu 23.04.08, 20:15
            W kamienicy teżwink - moje pierwsze było w przedwojennej, ale nigdy bym do niego nie wróciła:
            bardzo akustyczne - ściany z cegły dziurawki a podłogi na drewnianych legarach, wieczorem słychać było każdy krok, kaszlnięcie, kąpiel, TV
            wysokie na 3 m, ale niestety brak windy - wejście na takie 3 piętro z zakupami to niezły wyczyn, dzieci na szczęście wtedy jeszcze nie miałam,
            90% lokatorów w wieku emerytalnym w związku z czym przeforsować jakiś plan np. remontu - makabra i tumiwisizm,
            ogrzewanie - piece przerobione na akumulatorowe, ładne ale elektryka stara i marniutka, podobnie jak i reszta instalacji,
            brak garaży itd...
            kamienic, w których naprawdę warto mieszkać też jest jak na lekarstwo, niestety
            • sir.vimes Re: Hehhe,luksusowe z gipsu 24.04.08, 07:13
              Nie mal całe zycie mieszkałam w kamicach bez windy, wysoko.

              Miałam przerwę na mieszkaie w bloku.

              NIGDY do żadnego bloku nie wrócę - ani do nowego , ani starego.

              Emeryci mi nie przeszkadzają - wręcz przeciwnie. Dziwię się ludziom , którzy
              chwalą się "u nas tylko młodzi sąsiedzi".

              Moi sąsiedzi są cisi - a co ważne, głusi na moje hałasy.

              Młodzi sąsiedzi, których miałam w bloczku wesoło imprezowali, śmierdząco
              grilowali na balkonach i przed blokiem.

              Nawet kamienica z drewnianymi elementami, nieremontowana jest cichsza niż blok.

              Oczywiście - wspaniałe są kamienice z lat 40-50 , budowane bardzo porządnie,
              mega ciche i obszerne - przez niektórych nazywane blokami.

              > brak garaży itd...

              To mi akurat wisi. Najchętniej wprowadziłabym zakaz wjazdu do centrum

              • dirgone Re: Hehhe,luksusowe z gipsu 24.04.08, 09:23
                Ano nie zawsze kamienica cichsza.
                Ja akurat miałam dziwne szczęście, że trafiałam na bardzo ciche bloki. A teraz
                mieszkam w takim, w którym z każdej strony mogliby imprezy robić, a ja bym tego
                nie słyszała. Za to babcię mam w kamienicy i tam to się słyszy każdego bąka
                puszczonego.
                Wielu mieszkańców mojego bloku jest powyżej 70/80 lat i w tym miejscu działa to
                akurat na plus - są niesamowicie mili i pomocni, aż dziw bierze. Prawdę mówiąc
                to się boję, że jak umrą, to na ich miejsce się sami młodzi wprowadzą... Też nie
                rozumiem tego chwalenia, że "u nas to tylko młodzi".
                • bea116 Re: Hehhe,luksusowe z gipsu 24.04.08, 10:02
                  Ja nie chwalę, że "tylko młodzi" ale mam złe doświadczenia, jeśli znakomite gro osób jest w wieku podeszłym, bo tak jak napisałam - ciężko o jakąś decyzyjność a i wydatki, z którymi wiąże się nierozerwalnie remont, niestety nie znajdują za bardzo zrozumieniasad No i niestety często fizjologia czyli pogorszenie słuchu związane z wiekiem = ogladanie TV na pół regulatora. Z moich doświadczeń wynika, że najlepsi są sąsiedzi już ustatkowani, młodzi ale wyszumieniwink np. rodziny z małymi dziećmi. Pomijając hałasy, które są do dzieci przypisane w sposób nierozerwalny jak kolki, nienawiść do mycia głowy, bunt dwulatka ipt. i tak to chyba najspokojniejsza grupa społecznasmile Wcale nie optuję za studentami, yappi z rozbuhanym życiem towarzyskim itd.
                  • bea.bea Re: Hehhe,luksusowe z gipsu 24.04.08, 10:08
                    kamienice maja ten magiczny klimat, jak umie sie go wydobyc, ale maja jedna wade
                    ( dla mnie) sa w centrum miasta, a ja lubie zjeśc sniadanie na moim balkonie , w
                    ciszy , przy swiergocie ptaków..smile
                    • bea116 Re: Hehhe,luksusowe z gipsu 24.04.08, 15:34
                      klimat wydobyłam, ale technologii budynku i mentalności sąsiadów (naprawa domofonu była wydarzeniem) zmienić się nie dało więc zmieniłam mieszkaniewinka jeżeli chodzi o balkony zgadzam się z bea.bea - śniadanie na tarasie ma swój uroksmile
                  • dirgone Re: Hehhe,luksusowe z gipsu 24.04.08, 10:18
                    Bo to jeszcze zależy, jacy są ci starsi ludzie. Ja akurat mieszkam w bloku, w
                    którym jest chyba sporo emerytowanej profesury (i nie tylko emerytowanej). Może
                    jakieś przydziały z uniwersytetu tu dostawali? Cholewa wie. Sama profesura o
                    niczym nie świadczy, świadczy natomiast wysokość emerytur. Ci najwidoczniej mają
                    spore, bo i stosunek do świata lepszy. Blok jest bardzo cichy, więc
                    najgłośniejszy telewizor by mi nie przeszkadzał.
                    A kiedyś też mi się wydawało, że jak starzy ludzie, to porażka.
                  • sir.vimes cóż, ja nie słyszę TV 24.04.08, 10:33
                    i innych hałasów sąsiadówsmile
                • sir.vimes Re: Hehhe,luksusowe z gipsu 24.04.08, 10:31
                  "Ano nie zawsze kamienica cichsza.
                  Ja akurat miałam dziwne szczęście, że trafiałam na bardzo ciche bloki."

                  oczywiście, ze bywają akustyczne kamienice (często kwestia remontów ale i faktu,
                  ze nie kazda kamienica była budoewana dla zamoznych ludzi - te robotnicze czy
                  budowane na szybki zarobek często budowano tak samo kiepsko jak teraz różne
                  JcostamC)

                  I tak jak pisałam na początku - warto poznać historię kamienicy - dowiedziec sie
                  czy stawiano ja dla jakiejś rodziny (te sa najlepsze z zasady) czy na wynajem
                  (różnie - bo wynajmować można zamożnym lub biednym) czy dla pracowników.

                  No i sa wspaniałe kamienice spółdzielcze (budowane przez spółdzielnie przed
                  wojna; oczywiście sa to hipoteki) np. kamienice spółdzielni Feniks. Tam mogliby
                  człowieka mordować piłą mechaniczną i nikt by nie usłyszał.

                  Co do cieszenie się z młodych sąsiadów - ja juz zawsze będę wybierać
                  geriatryczne okolice. Najsympatyczniej. I amstaffów czy innych bestiiwink nikt nie
                  hoduje.
    • estel7 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 24.04.08, 10:10
      Na Śląsku rozróżnia się familoki (kamienice budowane dla robotników - takie
      XIXwieczne bloki) i normalne kamienice.
      Familoki to porażka, ale w kamienicy mieszka się świetnie, duży metraż, grube
      mury - więc cicho a w upały chłodno, wysoko - co mi się bardzo podoba no i wiele
      możliwości manewru jeśli chce się dostosować takie mieszkanie dla siebie i ten
      charakterystyczny klimat który niesie ze sobą przeszłość...
    • selavi2 Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 24.04.08, 11:25
      Nie maja.
      Pracowalam we wrzesniu w biurze nieruchomosci we WRO.
      Troche mieszkan zobaczylam i troche rozmow odbylam.
      Zauwazylam, ze ludzie z pokolenia 50-latkow i starsi, za luksus uwazali zwykla
      wykafelkowana lazienke z 5-letnia pralka, umeblowana laminatem, wykafelkowana
      kuchnie z 5 letnia lodowka - rowniez.
      I salon 25m zajety w 3/4 10-letnim skorzanym naroznikiem, 2 fotelami, z rowniez
      5-letnim TV(luksus bo 30 cali).
      To ze pozostale 2 pokoje to byly 2klitki 8-9 metrowe, z widokiem na blok po
      drugiej stronie ulicy i parkingi pod domami, ze z salonu byl rowniez widok na
      parkingi (Ipietro), ze na calym osiedlu tylko kostka, zadnego placu zabaw czy
      lawki czy drzewa - to nie mialo znaczenia.
      Wazne bylo, ze osiedle bylo z 2000r.
      I zetknelam sie z wieloma podobnymi sytuacjami.
      Poprostu ludzie, ktorzy wychowywali sie lub swoje dzieci w ciezkich czasach, to
      co dla nas - 40, 30, 20-latek jest norma, traktuja jako luksus.
      • peliczapla Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 24.04.08, 14:16
        Podstawa to dobre nasycenie okolicy komunikacją i infrastrukturą, w
        samym lokalu zaś metraż, rozsądny rozkład pomieszczeń, typ balkonu,
        widok z okna, no i spokojne i kulturalne sąsiedztwo. Konia z rzędem
        temu, kto znajdzie kandydaturę spełniającą wszystkie takie kryteria.
        Tym bardziej jeśli budynek jest nowy, dopiero zasiedlany i np. o
        sąsiadach nie można powiedzieć jeszcze nic. Widoki zaokienne w
        miastach też niestety lubią się zmieniać - jakoś nigdy nie na
        lepsze, wbrew solennym niekiedy zapewnieniom developera, że
        absolutnie nic już tutaj nie wybudują... Tak że przewidzieć
        wszystkiego i tak się nie da, a wybierać przychodzi jedynie między
        propozycjami mającymi pewne cechy ideału, choć często nawet niezbyt
        mu bliskimi. Twarde i niewzruszone trzymanie się wyznaczonego
        zestawu kryteriów skończyłoby się tym, że kupno mieszkania nie
        nastąpiłoby nigdy.
    • lila1974 rech rech rech 24.04.08, 15:45
      Po prostu mnie rozwaliłaś smile))
    • mamamonika Re: na co zwracacie uwage kupujac mieszkanie? 25.04.08, 15:43
      To zależy...
      To co dla ciebie jest superstandardem dla mnie może być kiczem i
      tandetą i odwrotnie... Jeśli kupujemy mieszkanie w jakiś sposób
      wykończone, trzeba sie zastanowić, czy chcesz zapłacić za to
      wykończenie tyle ile życzy sobie sprzedający. Czasami warto ze
      względu na lokalizację czy inne zalety mieszkania, czasem nie.
      Przecież jak ci sie totalnie wystrój nie podoba, możesz następnego
      dnia po zakupie te wióry i panele wyrzucić z hukiem i zamontować to
      co ci się podoba.
      A to że deweloperzy niemal wszystko co budują nazywają w
      stylu "apartament pod zielonym smokiem" akurat mnie nie dziwi -
      widać to działa na kupujących całkiem nieźle wink)
      Ja akurat jestem fanką domów i ma takowy, ale jeśli kupowałabym coś
      do mieszkania, wzięłabym pod uwagę lokalizację, sąsiedztwo (sąsiadów
      i otoczenie), infrastrukturę, dojazd, możliwości aranżacyjne i ...
      cenę. Bo nie ma co odgrywać Rockefellera na siłę - zakup lokum w
      dużym mieście do bardzo duże pieniadze i mało jest osób, dla których
      teraz to bułka z masłem.
      Pomyślałabym też o wartości mieszkania jako inwestycji - można
      zapłacić i 15K za metr mieszkania w wielkiej płycie, ale to się
      raczej nie zwróci. Do tego kwestia odsprzedaży - teraz rzadko kupuje
      sie lokum "na całe życie", mieszkania bardzo duże, bardzo nietypowe
      trudno sprzedać...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka