Dodaj do ulubionych

Bojkot sponsorów olimpady w Chinach

24.04.08, 16:36
Ja sie przerzuciłam na Pepsi, choć wolę Coca Colę. Małz zakupił Conversy na
wiosnę, choc miał ochote na Adidasy.
Myślicie, że takie gesty maja sens? Przyłączacie się?
Obserwuj wątek
    • wawrzyniecpruski Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 24.04.08, 16:49
      Hmm, jeśli taki bojkot sprawi, ze bedziesz sie lepiej czuła to oczywiście masz
      takie prawo. Jednak odpowiadajać na pytanie czy taki bojkot ma sens- odpowiedz
      jest tylko jedna: nie ma sensu.
      Dzisiejszy swiat oparty jest na pieniadzu a pieniadze sa dzis w Chinach. Taka
      jest brutalna prawda i zadne okrucienstwa w chinskich koncentrakach tego nie
      zmienia. Swiat wie o tych zbrodniach i milczy, bo jest mu tak wygodnie.
      Ty sama nie wytrzymasz bez produktow chinskich nawet jednego dnia. Nie ma takiej
      szansy, nawet nie probuj. Jest takze inna strona medalu. Pamietaj, ze w kulturze
      chinskiej zycie ludzkie nie ma wielkiego znaczenia a okrucienstwa dotykaja takze
      chinczykow. Twarda reka rzadzi nie tylko w Chinach: kilka lat temy w stolicy
      Wietnamu nasilily sie napady na cudzoziemcow. W kraju tym tak jak w Chinach za
      wszystko odpowiada partia, nie ma policji tylko wojsko. Pewnej nocy z rozkazu
      partii armia przeprowadziłą w miescie akcje- wszystkich zanych zlodziei
      aresztowano, wywieziono do dzungli, zastrzelono strzałem w tył głowy a ich ciała
      spłynely do morza. Taka kultura.
      Oprocz morderstw a nawet ludobojstwa Chinczycy zrobili w Tybecie wiele dobrego-
      w dniu chinskeij aneksji tybatu w stolicy Lhasie byl tylko jeden samochod,
      nalezal do dalajlamy. Jak szlachta chciała gdzies wyjechac, to nosili ich chlopi
      panszczyzniani...na plecach.
      Taka prawda.
      Ale TY bojkotuj, bojkotuj...
      • dlania Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 24.04.08, 17:10
        Nie musisz mi tłumaczyć, że różne kraje to rózne wzory kultury, bo to banał.
        Bojkot - nie przeze mnie przeciez wymyślony, ale liczący na duży odzew, aby miał
        sens - dotyczy firm, które powstały w naszej kulturze i tu rosły w siłę, a teraz
        wspiera działaniu rządu tak obce naszej kulturze. I jesli bojkot byłby choć po
        części powszechny to łipnęłby to Adidasa i Coca-Cole po kieszeni bez dwóch zdań.
        Bo przeciętny Amerykanin wypija 2-3 puszki Coli dzienne, Polak - 2,3 tygodniowo
        (?), a Chińczyk - 2,3 rocznie.
      • kawka74 Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 24.04.08, 17:28
        > Oprocz morderstw a nawet ludobojstwa Chinczycy zrobili w Tybecie wiele dobrego-

        Za wszystkie dobrodziejstwa cywilizacji Tybetańczycy winni Chińczykom dozgonną wdzięczność, doprawdy.

        > w dniu chinskeij aneksji tybatu w stolicy Lhasie byl tylko jeden samochod,
        > nalezal do dalajlamy. Jak szlachta chciała gdzies wyjechac, to nosili ich chlop
        > i
        > panszczyzniani...na plecach.

        Chinczycy zadbali, zeby nie bylo kogo nosic. I problem rozwiazany.·
        • wawrzyniecpruski Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 24.04.08, 17:40
          kawka74 napisała:

          > > Oprocz morderstw a nawet ludobojstwa Chinczycy zrobili w Tybecie wiele do
          > brego-
          >
          > Za wszystkie dobrodziejstwa cywilizacji Tybetańczycy winni Chińczykom dozgonną
          > wdzięczność, doprawdy.


          Wdziecznosc to moze nie. Rozmawialem z mlodymi tybetanczykami i wiem co pisze.
          Ty rozmawialas, ze sie madrzysz? Mlodzi Tybetanczycy sami mowia, ze NIE CHCA
          mowic po tybetansku. Chociaz moga.
          >
          > > w dniu chinskeij aneksji tybatu w stolicy Lhasie byl tylko jeden samochod
          > ,
          > > nalezal do dalajlamy. Jak szlachta chciała gdzies wyjechac, to nosili ich
          > chlop
          > > i
          > > panszczyzniani...na plecach.
          >
          > Chinczycy zadbali, zeby nie bylo kogo nosic. I problem rozwiazany.·
          Demagogia.
          Nieskomplikowane rozumowanie,
          • dlania Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 24.04.08, 17:43
            wawrzyniecpruski napisał:

            > Wdziecznosc to moze nie. Rozmawialem z mlodymi tybetanczykami i wiem co pisze.
            > Ty rozmawialas, ze sie madrzysz? Mlodzi Tybetanczycy sami mowia, ze NIE CHCA
            > mowic po tybetansku. Chociaz moga.

            Tia.... Tak jak Białorusini wola mówić po rosyjsku niż po białorusku.... Pranie
            mózgu - mówi Ci to coś?
            A argument że ty wiesz lepiej, bo rozmawiałeś z Tybetańczykami - no daj spokój!
            > >
          • kawka74 Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 24.04.08, 17:44
            > Wdziecznosc to moze nie. Rozmawialem z mlodymi tybetanczykami i wiem co pisze.
            > Ty rozmawialas, ze sie madrzysz? Mlodzi Tybetanczycy sami mowia, ze NIE CHCA
            > mowic po tybetansku. Chociaz moga.
            Ciekawe, dlaczego. Powiedzieli Ci?

            > Nieskomplikowane rozumowanie,
            Bo ja generalnie jestem nieskomplikowana, aczkolwiek czasem zdarza mi się używać
            figur retorycznych w rodzaju hiperboli czy ironii.
            • marzeka1 Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 24.04.08, 17:47
              "Mlodzi Tybetanczycy sami mowia, ze NIE CHCA
              > mowic po tybetansku. Chociaz moga."- taa i pewnie buddystami też nie chcą być, bo ateizm w Chu=inach jest taki fajny, i narzędzia tortur sa takie fajne, a mniszki, które się gwałci też są w sumie zadowolone....
            • wawrzyniecpruski Do kawki 74 24.04.08, 17:56
              Czemu tybetanczycy nie chca mowic po tybetansku? owszem powiedzieli-
              bo w tybecie wychodzi jedna tybetanska gazeta, liczy CZTERY strony i
              jest nudna. Nie mowia bo studiuja za darmo na chinskich
              uniwersytetach a tam mowi sie po chinsku. Nie mowia, bo Tybet
              kojarzy sie im z ojczyzna ale takze z zacofaniem, marazmem i bieda.
              Co do gwalconych mniszek- ktos mnie zaatakowal takim argumentem
              ponizej pasa. Ja tez uwazam to za dranstwo. Tortury tez uwazam za
              dranstwo. CZy teraz to emamy zrozumialy?
              wink)
              Twierdze caly czas ze bojkot jest smieszny i niepowazny.
              A autorka posta sie myli - firmy nie wspieraja w zaden sposob
              chinskiego rzadu - one mysla tylko o zysku. Swoim zysku. Capito?
              Czy mam to jeszcze podrobno wyjasnic?
              • kawka74 Re: Do kawki 74 24.04.08, 17:59
                owszem powiedzieli-
                > bo w tybecie wychodzi jedna tybetanska gazeta, liczy CZTERY strony i
                > jest nudna.

                A dlaczegóż to wychodzi tylko jedna gazeta?

                Nie mowia bo studiuja za darmo na chinskich
                > uniwersytetach a tam mowi sie po chinsku.

                Ciekawe, dlaczego Tybetańczycy kształcą się na chińskich uniwersytetach.

                Nie mowia, bo Tybet
                > kojarzy sie im z ojczyzna ale takze z zacofaniem, marazmem i bieda.

                Rozumiem, że są świadomi, skąd to zacofanie, marazm i bieda?
                • wawrzyniecpruski Re: Do kawki 74 24.04.08, 18:08
                  kawka74 napisała:

                  > owszem powiedzieli-
                  > > bo w tybecie wychodzi jedna tybetanska gazeta, liczy CZTERY
                  strony i
                  > > jest nudna.
                  >
                  > A dlaczegóż to wychodzi tylko jedna gazeta?

                  Bo nikt nie chce kupowac tybetanskich. Uwierz, ze dla tych mlodych
                  ludzi licza sie takze inne wartosci nic religia buddyjska i
                  tradycja, oni chca normalnie zyc a dalajlama nie ma im nic do
                  zaoferowania w tym wzgledzie.
                  >
                  > Nie mowia bo studiuja za darmo na chinskich
                  > > uniwersytetach a tam mowi sie po chinsku.
                  >
                  > Ciekawe, dlaczego Tybetańczycy kształcą się na chińskich
                  uniwersytetach.

                  Bo maja stypendia i studiuja ZA DARMO.
                  To proste. W tybecie sa tylko szkoly srednie a nauczyciele z rzadka
                  maja mature.
                  >
                  > Nie mowia, bo Tybet
                  > > kojarzy sie im z ojczyzna ale takze z zacofaniem, marazmem i
                  bieda.
                  >
                  > Rozumiem, że są świadomi, skąd to zacofanie, marazm i bieda?
                  Jak najbardziej swiadomi.
                  OD czasu Chinskiej okupacji w tybecie wybudowano okolo 3000 km
                  autostrad. Tak, tak, to nie pomyłka. 3000km!!
                  I kolej, ktora starzy tybetanczycy znali tylko z opowiesci.
                  Twoje wolnosciowe przekonanie jest piekne, charakterystyczne dla
                  mlodych ludzi ale takie niepraktyczne, jednostronne i...naiwne.
                  Nawet Dalaj lama nie chce niepodleglosci tylko autonomii. Czyli chce
                  rzadzic a kaske brac z Pekinu. Chytre, nie?

                  • kawka74 Re: Do kawki 74 24.04.08, 18:15
                    > Bo nikt nie chce kupowac tybetanskich. Uwierz, ze dla tych mlodych
                    > ludzi licza sie takze inne wartosci nic religia buddyjska i
                    > tradycja, oni chca normalnie zyc a dalajlama nie ma im nic do
                    > zaoferowania w tym wzgledzie.

                    Dla tych młodych ludzi, co zostali w Tybecie, nie siedzą w ciupie i nie zostali
                    zamordowani, to może i tak. Coś za coś.

                    > Bo maja stypendia i studiuja ZA DARMO.
                    > To proste. W tybecie sa tylko szkoly srednie a nauczyciele z rzadka
                    > maja mature.
                    A dlaczegóż to, rybeńko, w Tybecie są wyłącznie szkoły średnie? Leniwi ci
                    Tybetańczycy, ani uczyć się, ani uczyć kogoś się nie chce.

                    > OD czasu Chinskiej okupacji w tybecie wybudowano okolo 3000 km
                    > autostrad. Tak, tak, to nie pomyłka. 3000km!!

                    Klękajcie, narody. Rozumiem, że Chińczycy wybudowali te x km autostrad dla braci
                    Tybetańczyków w prezencie? Milutkie.

                    > I kolej, ktora starzy tybetanczycy znali tylko z opowiesci.
                    Naprawdę robi wrażenie.

                    > Twoje wolnosciowe przekonanie jest piekne, charakterystyczne dla
                    > mlodych ludzi ale takie niepraktyczne, jednostronne i...naiwne.
                    Wzruszyłam się. Dawno mnie nikt nie nazwał młodą.

                    > Nawet Dalaj lama nie chce niepodleglosci tylko autonomii. Czyli chce
                    > rzadzic a kaske brac z Pekinu. Chytre, nie?
                    No, proszę Cię. Nie bądź śmieszny.
                    • wawrzyniecpruski Re: Do kawki 74 24.04.08, 18:19
                      kawka74 napisała:

                      > > Bo nikt nie chce kupowac tybetanskich. Uwierz, ze dla tych
                      mlodych
                      > > ludzi licza sie takze inne wartosci nic religia buddyjska i
                      > > tradycja, oni chca normalnie zyc a dalajlama nie ma im nic do
                      > > zaoferowania w tym wzgledzie.
                      >
                      > Dla tych młodych ludzi, co zostali w Tybecie, nie siedzą w ciupie
                      i nie zostali
                      > zamordowani, to może i tak. Coś za coś.
                      >
                      > > Bo maja stypendia i studiuja ZA DARMO.
                      > > To proste. W tybecie sa tylko szkoly srednie a nauczyciele z
                      rzadka
                      > > maja mature.
                      > A dlaczegóż to, rybeńko, w Tybecie są wyłącznie szkoły średnie?
                      Leniwi ci
                      > Tybetańczycy, ani uczyć się, ani uczyć kogoś się nie chce.
                      >
                      > > OD czasu Chinskiej okupacji w tybecie wybudowano okolo 3000 km
                      > > autostrad. Tak, tak, to nie pomyłka. 3000km!!
                      >
                      > Klękajcie, narody. Rozumiem, że Chińczycy wybudowali te x km
                      autostrad dla brac
                      > i
                      > Tybetańczyków w prezencie? Milutkie.
                      >
                      > > I kolej, ktora starzy tybetanczycy znali tylko z opowiesci.
                      > Naprawdę robi wrażenie.
                      >
                      > > Twoje wolnosciowe przekonanie jest piekne, charakterystyczne dla
                      > > mlodych ludzi ale takie niepraktyczne, jednostronne i...naiwne.
                      > Wzruszyłam się. Dawno mnie nikt nie nazwał młodą.
                      >
                      > > Nawet Dalaj lama nie chce niepodleglosci tylko autonomii. Czyli
                      chce
                      > > rzadzic a kaske brac z Pekinu. Chytre, nie?
                      > No, proszę Cię. Nie bądź śmieszny.

                      Kawka, wysmiewasz a nie napisalas zadnego merytorycznego argumentu.
                      Nic nie wiesz a pchasz sie na afisz. To charakterystyczne, ze o
                      powaznych problemach wypowiadaja sie u nas najczescie ignoranci. Bez
                      urazy.
                      A te autostrady i kolej to chinczycy wybudowali, bo traktuja tybet
                      jako czesc chin. Wcale nie z milosci tylko z biznesowego
                      wyrachowania.
                      • kawka74 Re: Do kawki 74 24.04.08, 18:27
                        Twoje argumenty są tylko pozornie merytoryczne. Masz asekurancki talent do
                        omijania rzeczy niewygodnych i podejście ciasnego technokraty - bez urazy,
                        oczywiście.
              • marzeka1 Re: Do kawki 74 24.04.08, 18:00
                A znane ci jest powiedzenie "kropla drąży skałę"?
                • wawrzyniecpruski Re: Do kawki 74 24.04.08, 18:13
                  marzeka1 napisała:

                  > A znane ci jest powiedzenie "kropla drąży skałę"?

                  marzeka, to tylko mnisi narzekaja. Zwykli ludzie nie. Uwierz, bylem,
                  widzialem.
                  Jak nie fikasz to nic Ci nie grozi jak fikniesz to idziesz siedziec
                  i jest smutno wtedy. Wtedy gwalca palkami ale to Twoje ryzyko.
                  Tybet juz nigdy nie bedzie wolny. Zadne bojkoty nic tu nie pomoga. A
                  buty conwersy szyja takze w Chinach. Albo w znanym z demokracji
                  Bangladeszu....Mozesz sobie wybrac, idealistko.
                  wink))

                  • alinawk Re: Do kawki 74 25.04.08, 09:29
                    wawrzyniecpruski napisał:

                    > Tybet juz nigdy nie bedzie wolny.

                    Ja bym się nie spieszyła z takimi sądami.

                    W XIX wieku twierdzono że Polska niddy nie odzyska niepodległości.
                    Potęga Rosji, Austrii i Prus się wydawała niezniszczalna...
                    Pod koniec drugiej wojny światowej nikt o zdrowych zmysłach by nie
                    stwierdził, że Zwiazek Radziecki się kiedyś rozpadnie.
                    Już nie będę wspominać o imperium rzymskim smile
              • alinawk Re: Do kawki 74 25.04.08, 10:01
                wawrzyniecpruski napisał:

                > Czemu tybetanczycy nie chca mowic po tybetansku? owszem
                powiedzieli-
                > bo w tybecie wychodzi jedna tybetanska gazeta, liczy CZTERY strony
                i
                > jest nudna. Nie mowia bo studiuja za darmo na chinskich
                > uniwersytetach a tam mowi sie po chinsku.

                Nam Polakom to powinno coś przypominać, prawda?
                Zabory, rusyfikacja, przymusowy język rosyjski w szkołach, na
                uniwersytecie owszem mogłeś studiować ale po rosyjsku, gazety tylko
                po rosyjsku...Czytałeś 'Syzyfowe prace'? Pewnie nie, bo to nudne
                było smile
      • alinawk Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 25.04.08, 09:41
        wawrzyniecpruski napisał:

        Jest takze inna strona medalu. Pamietaj, ze w kulturz
        > e
        > chinskiej zycie ludzkie nie ma wielkiego znaczenia a okrucienstwa
        dotykaja takz
        > e
        > chinczykow. Twarda reka rzadzi nie tylko w Chinach: kilka lat temy
        w stolicy
        > Wietnamu nasilily sie napady na cudzoziemcow. W kraju tym tak jak
        w Chinach za
        > wszystko odpowiada partia, nie ma policji tylko wojsko. Pewnej
        nocy z rozkazu
        > partii armia przeprowadziłą w miescie akcje- wszystkich zanych
        zlodziei
        > aresztowano, wywieziono do dzungli, zastrzelono strzałem w tył
        głowy a ich ciał
        > a
        > spłynely do morza. Taka kultura.

        Ale my żyjemy w innej kulturze,prawda? W takiej, gdzie ludobójstwo
        jest potępiane i nazywane po imieniu. A przynajmniej powinno być. I
        w żadnym wypadku nie można ludobójstwa usprawiedliwiać mówiąc 'taka
        kultura'.
      • qunegunda Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 25.04.08, 17:43
        >Pamietaj, ze w kulturz
        > e
        > chinskiej zycie ludzkie nie ma wielkiego znaczenia

        pierniczysz jak potłuczony

        1. w kulturze azjatyckiej grupa ma prymat nad jednostą, a to wcale
        nie znaczy ze zycie ludzkie nie ma zadnego znaczenia. to znaczy
        tylko tyle, ze ludzi o azjatyckiej mentalnosci latwo podporzadkowac
        zbrodniczemu reżimowi totalitarnemu.

        2. ze wzgledu na pkt. 1 nie wolno pozwolic na rozwoj takiego
        panstwa, bo moment w ktorym chiny beda zagrazac swiatu nadciaga
        wielkimi krokami.

        3. to wlasnie konsumenci sa sila, ktora moze wplynac na polityke.

        4. bez chinszyzny da sie zyc, nie jest latwo, ale mozna.

        5. gdyby kazdy zdrezygnowal z zakupu przynajmniej tych rzeczy, ktore
        sa omentowane jako chinskie to dzieki niewielkiemu wysilkowi
        przyczynilby sie do zmiany swiata

        6. postawy takie, jak twoja nalezy pietnowac, gdyz odbieraja ludziom
        entuzjazm i nadzieje na pokoj na swiecie
    • wieczna-gosia Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 24.04.08, 21:06
      uwazam ze nie maja.
      • wieczna-gosia Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 24.04.08, 21:11
        generalnie zgadzam sie z wawrzyncem- firmy ciagnie do Chin zysk. Dla zysku
        google cenzuruje zasoby chociaz nigdzie indziej tego nie robi, i ogolnie wszyscy
        zamykaja oczy. Od czasu do czasu gdzies wychodzi ze jakis Gap zatrudnial dzieci
        do roboty, znaczy kiepsko sie kryl, jest akcja przeprosiny i od nowa zabawa.

        Uwazam ze tak Komitet Olimpijski cechuje pozorna naiwnosc i wiara w to ze idea
        moze wszystko (gdzie sie odbyly Igrzyska tuz przed wojna druga swiatowa?W
        berlinie hehe) a tak naprawde chodzi o kase.

        W zwiazku z tym ze sama olimpiada odbywa sie w tym miejscu dla kasy- no ja
        przepraszam, to ja juz golne Cole smile
    • e_r_i_n Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 24.04.08, 21:16
      Igrzyska przyznano Chinom w 2001 roku, a teraz nagle jakies bojkoty
      i inne. W tej chwili nie maja one sensu.
      • beata985 Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 24.04.08, 21:45
        e_r_i_n, ubiegłaś mnie. cały cza szadaję sobie to pytanie ..po kiego
        grzyba przyznali Chinom olimpiadę??
        bojkot?? proszę bardzo. należałoby wyrzucic z domu jakies 2/3 ubran,
        sprzetu, zabawek. nawet te firmowe są made in china
        • dlania Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 24.04.08, 22:23
          beata985 napisała:

          > e_r_i_n, ubiegłaś mnie. cały cza szadaję sobie to pytanie ..po kiego
          > grzyba przyznali Chinom olimpiadę??
          > bojkot?? proszę bardzo. należałoby wyrzucic z domu jakies 2/3 ubran,
          > sprzetu, zabawek. nawet te firmowe są made in china

          Ale tu nie chodzi o bojkot Chin czy Chińczyków, tylko olimpiany, tych, którzy
          zezwolili Chinom na jej organizację oraz firm, które są sponsorują.
          • bea.bea Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 25.04.08, 09:40
            to trzeba było o bojkocie trabic w 2001 roku...
            a nie za dziesiec dwunasta...

            wtedy jeszcze mozna było coś zmienic...chociaż by kraj w którym ta impreza miala
            się odbyc...

            a teraz ...mysle , ze ten bojkot to taka dziwna reklama , w odwrotny skutek od
            zamierzonego..smile
            • dlania Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 25.04.08, 17:25
              bea.bea napisała:

              > to trzeba było o bojkocie trabic w 2001 roku...
              > a nie za dziesiec dwunasta...
              >
              > wtedy jeszcze mozna było coś zmienic...chociaż by kraj w którym ta impreza mial
              > a
              > się odbyc...
              >
              > a teraz ...mysle , ze ten bojkot to taka dziwna reklama , w odwrotny skutek od
              > zamierzonego..smile


              Bea, a co ty do mnie z takimi pretensjami? W 2001 to ja nie wiem czy wiedziałam,
              gdzie jest Tybetwink A tak z ciekawości Bea - Ty wówczas na pewno protestowałaś?wink
              Pewnie, mozna nie robić nic, uznając, że to bez sensu. A mozna jakiś symboliczny
              gest wykonać, nawet jeśli - zdaniem niektórych - nie ma on znaczenia.
              W moim odczuciu bojkot nie dotyczy Chin jako takich, ale tego, że przyznając im
              organizacje olimpiady instytucje światowe, a za nimi sponsorzy, oficjalnie
              przyznają Chinom prawo na prowadzenie dotychczasowej polityki wewn.
    • denea Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 25.04.08, 07:17
      Dlania, razem z Tobą prowadzę ten bojkot, ale "biały" bo Coca Coli
      nie pijam i tak wink
      Nie wiem czy to ma sens, pewnie nie. Świat robi to, co zwykle,
      obraca się tyłkiem do totalitaryzmu a jednostka chyba nie jest w
      stanie uniknąć zupełnie produktów Made in China, bo wszystko takie
      jest, markowe czy nie.
      Ale z drugiej strony... my, zwykli ludzie, nie możemy zrobić
      przecież nic więcej, ale czy to powód, żeby nie zrobić nawet tak
      mało ?
      • dlania Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 25.04.08, 17:27
        denea napisała:

        > Dlania, razem z Tobą prowadzę ten bojkot, ale "biały" bo Coca Coli
        > nie pijam i tak wink
        > Nie wiem czy to ma sens, pewnie nie. Świat robi to, co zwykle,
        > obraca się tyłkiem do totalitaryzmu a jednostka chyba nie jest w
        > stanie uniknąć zupełnie produktów Made in China, bo wszystko takie
        > jest, markowe czy nie.
        > Ale z drugiej strony... my, zwykli ludzie, nie możemy zrobić
        > przecież nic więcej, ale czy to powód, żeby nie zrobić nawet tak
        > mało ?

        Dzieki, Deneawink Za współbojkotowanie i za to, że nie oskarżasz mnie o to że
        pozwoliłam przyznać Chinom olimpiadę w 2001 rokuwink)))
        • denea Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 26.04.08, 14:56
          Ależ nie ma za co, zawsze to łatwiej we dwie nieść takie straszne
          brzemię niż w pojedynkę wink
          Chociaż pamiętam, że się wtedy bardzo wkurzałam, niestety prywatnie
          bo nie miałam netu sad
    • bea.bea Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 25.04.08, 09:36
      dla mnie to bez sensu,
      jesli olimpiada w chinach wzbudza tyle kontrowersji, to po co temu krajowi
      przyznano w ogóle organizacje tej imprezy...?

      i tu nalezy sie bojkot...

      jesli chinom przyznano, to nie powinna impreza , w czasie której w starozytnosci
      zawieszano trwanie wojen zmieniac sie w arene politycznych i innych rozgrywek,
      bo olimpiada ma inne zadania.

      a jesli zorgnizowano ja tylko dlatego , zeby wlasnie doprowadzic do protestow,
      akcji przeciw i za...to ja przepraszam, ale chyba komus pojecie olmpiady sie
      wypaczyło
      • rita75 Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 25.04.08, 10:20
        > a jesli zorgnizowano ja tylko dlatego , zeby wlasnie doprowadzic
        do protestow

        calkiem mozliwe...winkKomus zaczela potega Chin przeszkadzac.
    • rita75 Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 25.04.08, 10:19
      > Myślicie, że takie gesty maja sens?

      Nie...Nie maja najmniejszego.
    • papryczka_ag Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 25.04.08, 10:37
      Jedynym bojkotem który miałby ekonomiczny skutek byłoby takie olanie
      igrzysk, żeby żadna reprezentacja na nie nie pojechała.
    • aluc Re: Bojkot sponsorów olimpady w Chinach 25.04.08, 20:02
      uważam, że nie mają

      co więcej - uważam, że społeczny bojkot nie powinien być figowym
      listkiem dla hipokryzji tych, którzy Pekin na organizatora igrzysk
      wybrały, obwarowując wybór warunkami, o kórych tylko bardzo
      nierozsądny człowiek mógłby powiedzieć, że zostaną przez Chiny
      spełnione

      a co do wawrzyńca - ja tam specjalistką od Tybetu nie jestem, ale z
      tego, co ostatnio słyszałam i czytałam, trochę inny obraz się z tego
      wyłania - większość Tybetńczyków to chłopi (a więc ani mnisi, ani
      studenci), którzy w znacznej części oficjalnie nie istnieją,
      albowiem nie mają żadnych dokumentów i w żadnych statystykach nie
      figurują

      chłopi ci być może nie marzą dniami i nocami o niepodległości
      Tybetu, bo prawdopodobnie nie do końca wiedzą, o co biega, natomiast
      są ostatnio masowo aresztowani za nieposiadanie dokumentów właśnie,
      co skutecznie uniemożliwia im na przykład obsianie pól, a zatem w
      konsekwencji naraża na głód w ciągu najbliższych kilku miesięcy

      inwestycje w prowincji zaiste są imponujące, ale żadna z nich nie
      jest pomyślana w celu polepszenia bytu autochtonów, a raczej w celu
      umocnienia pozycji Chińczyków (po co na przykład mnichowi czy chłopu
      autostrada, tego nie wiem) i mocniejszego ich zakorzenienia tamże,
      aby na przykład zbijać argumenty o jednorodności narodowej i
      kulturowej Tybetu

      i tak dalej, i tak dalej

      trudno mi się do tego ustosunkować, bo to wiedza gazetowo-radiowa,
      niczym głębszym nie poparta, kiedy jednak mówi o tym ktoś, kto
      naukowo się tamtą częścią świata zajmuje, jakoś nie mam powodów,
      żeby mu nie wierzyć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka