huanitaszimena
05.05.08, 14:31
Mój syn ma 2,5 roku i od początku jestem z nim w domu. Od jakiegoś czasu
szukam pracy, ponieważ chcę, chcę i jeszcze raz chcę pracować, poza tym
również powinnam, żeby odciążyć męża i wprowadzić jakąś równowagę w układy w
domu. Ponieważ ostatni rok pracowałam trochę w domu, mały chodzi do żłobka na
kilka godz. dziennie, już nie choruje tyle, co na początku, zaaklimatyzował
się, lubi to.
Teraz stoję przed trudnym wyborem, bo mam ofertę pracy bardzo ciekawej,
zgodnej z moim wykształceniem itd. itp, i bardzo chętnie bym ją przyjęła,
gdyby nie godziny pracy. Jakoś tak się zafiksowałam na tym, że najlepiej
byłoby pracować od tej 8-16 (a jeszcze lepiej 7-15), bo ja chcę nadal spędzać
z dzieckiem więcej czasu, niż godzina przed snem. Ale z drugiej strony - o
pracę nie łatwo itd. Dziecko byłoby odbierane o normalnej godzinie przez
tatę, bo mąż pracuje krótko (branżówka).
Napiszcie, czym się kierowałyście, lub kierujecie, szukając pracy i mając małe
dziecko??