hrabina_murzyna
17.05.08, 15:25
Dziewczyny proszę o radę, bo nie wiem czy mam rację. Otoż pracuję w
firmie, ktora ma stały kontakt z klientem, szef wymaga od
pracownikow w miarę eleganckiego stroju. Nie mowię tu o obowiązku
codziennego biegania w szpilkach i garsonkach, ale o minimalnej
elegancji typu unikanie bojowek, dresow, adidasow, bawełnianych t-
shirtow. I tu moj dylemat. Mam w swoim dziale pracownicę- moja
podwładna, ktora przychodzi w bojowkach, t-shirtach, rozmemłanych
swetrach i tandetnych sandałach z bazaru (takie piankowe cudo).
Zwrociłam jej uwagę, iż w naszej firmie obowiązuje pewien standard i
należy go przestrzegać. Na to ona mi mowi, iż gdyby zarabiała tyle
co ja to mogłaby się wystroić. Kurcze i mam dylemat, bo fakt faktem,
że zarabiam całkie całkiem, ale z drugiej strony jakie stanowisko
takie zarobki. I tak sobie myślę, czy ona miała rację. Co Wy na to?