W niedzielę zamierzam ochrzcić Dominikę i dziś przy załatwianiu ostatnich
formalności dowiedziałam się ile wynosi opłata za udzielenie sakramentu w
mojej parafi. Delikatnie mówić zbierałam szczękę z podłogi, bo ksiądz nic nie
sugerując (np w formie - co łaska, ale nie mniej niż...

) podał cenę -
150 zł!!! No jak dla mnie to fuuura pieniędzy! I to jeszcze na dodatek za
udzielenie TEGO sakramentu! Najpierw pięknie mówił o przyjęciu do wspólnoty
Kościoła, a później zażyczył sobie za to przyjęcie 150 zł! Chrzest ma mieć
ponoć jakąs tam suuuper oprawę i stąd ta kwota. Tyle, ze mi zupełnie na tej
super oprawie nie zależy... Ja się tylko chciałam wprowadzić moje dziecko do
wspólnoty Kościoła, pomodlić sie za nie itp...
Nie zapłaciłam całej kwoty, mam uzupełnić w niedzielę - na dzień dzisiejszy
nie zamierzam nic dopłacać. Co więcej, jak będą robili jakies problemy to
chyba nie dam rady trzymać nerwow na wodzy

Ale najpierw chciałabym
zorientować się w opłatach w innych parafiach... moze te 150 zł to nie jest
jakos dużo

Podzielcie się swoimi oświadczeniami