Chrzciny - PILNE

03.08.08, 15:27
Forumowe Mamy!! Mam do Was WIELKĄ prośbę.
Na początku września moje dziecko ma Chrzciny. Co my, jako rodzice, mamy
kupić (chodzi o ubranko i dodatki)?? Co kupuje Matka Chrzestna?? A co Ojciec
Chrzestny?? Gdzie najlepiej zaprosić gości po tej uroczystości w kościele??
Do jakiegoś lokalu czy w domu??
    • blanka.g1 Re: Chrzciny - PILNE 03.08.08, 15:42
      moim zdaniem to zalezy od Ciebie ja kupiłam ubranko sama, obiad był w mieszkaniu
      mojej mamy ( my mamy za małe lokum ( 24 osoby)chrzestna kupiła medalik,
      chrzestny ryngraf, były też koperty od rodziny ale nie jestem zwolennikiem
      takich prezentów, kiedy byłam chrzestną sytuacja była inna rodzice dziecka mieli
      kłopoty finansowe żeby uniknąć nieporozumień umówiłąm się z mamą dziecka dałam
      jej pienądze na ubranko świecę itd (300 zł) kupiłam medalik i biblię obiad też
      był w domu... slyszałąm ze zwyczajowo chrzestna ubiera dziecko a chrzestny
      kupuje świecę....a gdzie zaprosisz rodzinę to kwestia finansów.....
      • woi.mi Re: Chrzciny - PILNE 03.08.08, 19:29
        Ubiera to za dużo powiedziane.Najwyżej kupuje szatkę czyli coś co się kładzie na
        dziecko na chrzcie-jest to taka symboliczna koszulka lub chustka.
    • dagusia_29 Re: Chrzciny - PILNE 03.08.08, 19:30
      U mnie było tak że chrzestny kupił świece a chrzestna koszulkę i bukiecik
      kwiatków. A rodzice kopertę dla księdza smile))))))Wiesz zależy jak kto woli ja
      miałam w domu a moja bratowa w lokalu i osobiście wolałabym w lokalu. Bez
      gotowania sprzątania tylko z torebką. U nas to koszt ok 50 zł za osobę.
    • zaga25 Re: Chrzciny - PILNE 03.08.08, 22:07
      My chrzcimy 7 września. Po kościele zapraszamy wszystkich do lokalu, koszt 50zł (obiad, ciasto w tym tort, wędlina, sałatki, napoje, krokiety). Ja mam inne pytanie. Czy wypada nie podać alkoholu na chrzcinach?
      • marenika Re: Chrzciny - PILNE 03.08.08, 22:15
        witam!
        u mnie było tak, że chrzestny kupował szatkę+paczkę pieluch a chrzestna świecę,
        pamiątkę chrztu i "100" w kopercie. Obiad podałam w lokalu i co było dla
        wszystkich dziwne, był tylko toast kieliszkiem szampana za zdrowie dziecka. Nie
        było ani kropli wódki!!!Dostałam głównie pieniążki i pare ubranek i w ten sposób
        zwróciła mi sie cała impreza i jeszcze zostało parę złotych a ja byłam spokojna
        i w miarę wypoczęta bo nie musiałam stać przy garach!!!
        pozdrawiam
        • memphis90 Re: Chrzciny - PILNE 05.08.08, 07:09
          Obiad podałam w lokalu i co było dla
          wszystkich dziwne, był tylko toast kieliszkiem szampana za zdrowie dziecka. Nie
          było ani kropli wódki!!!

          To było dziwne? U mnie to normalne, że na chrzcinach, komuniach itd może być
          wino do obiadu czy deseru, ale wódki nigdy nie ma...
      • blanka.g1 alkohol 03.08.08, 22:34
        u mnie była lampka wina do obiadu w sumie to chyba z 4 osoby wypiły bo część
        prowadzi, część to starsze osoby, a część dzieci ...u mnie tak było...
    • justyna19gd Re: Chrzciny - PILNE 03.08.08, 22:23
      Przyjęte jest tak ze matka chrzestna kupuje ciuszki a ojciec chrzesty swiece i
      chusteczke jak równiez <opłaca> ksiedza.Co chodzi i samą uroczystosc po
      kosciele!!Nie dajmy sie zwarilowac to jest uroczystosc dziecka dla którego
      anjwazniejsze jest by go ochrzcic w kościele...a pózniej gosci zaprosic do domu
      na poczęstunek i ciasto...po co cyrki z lokalami...U nas w rodzinie i wsród
      znajomych wszyscy tak robią...to nie jest impreza dorosłych tylko dzicka
      hihihi.Naprade niema co kasy wydawac wypada zaprosic gosci na jakis poczęstunek
      ale bez przesady.Duzo słyszłam wsród ludzi ze zapraszaja tylko dziasków i
      chrzestnych a poza tym nikogo bo to nie jest impreza tylko chrzest
      dzidziusia,...ale kazdy w tej kwesti robi jak uwaza
      • marenika Re: Chrzciny - PILNE 03.08.08, 22:42
        tak ale co zrobić gdy masz do dyspozycji 34 m kw i 15 osób? chyba by na schodach
        na klatce schodowej posadziła
      • niunia_167 Re: Chrzciny - PILNE 04.08.08, 14:38
        pierwsze słyszę by chrzestny opłacał księdza <szok>, u nas to my rodzice daliśmy
        księdzu kasiurkę 3 dni przed chrztem 200zł.
        U nas były chrzciny w sobotę, dzięki czemu nie musiałam robić obiadu itd, bo
        były na 18.30. zrobiliśmy imprezkę na dworze, jedzonko + ciasta + wódka + napoje
        i słodkie... (mamy domek więc nie było większego problemu, jak bym mieszkała w
        bloku to lokal i nic wiecej by nie wchodziło w grę) zaproszeni byli moi i męża
        rodzice, dziadkowie i rodzice chrzestni maleństwa z partnerami...
        U nas przyjęte jest, że chrzestna powinna ubierać dziecko i kupić szatkę, ale ja
        nie chciałam żadnego garniaturka czy "stroiku" więc sama kupiłam małemu ciuszki,
        a chrzestna dała kopertę, chrzestny kupił świecę i też koperta. Maluch dostał
        samą kasę, dzięki czemu trochę mu się uzbierało...
        Byłam bardzo zadowolona, że nie musiałam męczyć się całą niedzielę...
        Pozdr.
      • memphis90 Re: Chrzciny - PILNE 05.08.08, 07:13
        a pózniej gosci zaprosic do domu
        > na poczęstunek i ciasto...po co cyrki z lokalami...
        1. po to, że można nie mieć miejsca na ugoszczenie kilkunastu osób. ja na
        przykład nie mam nawet stołu obiadowego, tylko niską ławę i kanapę

        2. nie każdy marzy w takim dniu o bieganiu między kuchnią a salonem, z kawą,
        ciastkami, obiadem, a potem o myciu sterty brudnych talerzy
    • monis1979 Re: Chrzciny - PILNE 03.08.08, 23:14
      u nas było tak, że na chrzciny byli zaproszeni tylko dziadkowie i
      chrzestni z mężami i żonami smile,w sumie było nas 10 osób i mała.
      Poczęstunek był u moich rodziców ze względu na wygodę, zarówno moją
      jak i mieszkaniową (moi rodzice mają jadalnię i duży stół który
      wszystkich pomieścił). Była wódka i wino, ale nikt dużo nie pił.
      Około 20.00 wszystko się skonczyło i wszyscy porozjeżdżaliśmy się do
      domów. Do jedzenia był na początek obiad,a później kilka sałatek,
      wędliny itp. Chrzestna kupiła hustę (szatkę)i złoty łańcuszek,a
      chrzestny również złoty łańcuszek i świecę, dziadkowie dali koperty.
      Ogólnie wszystko wyszło dobrze.
      • manialub Re: Chrzciny - PILNE 04.08.08, 12:03
        Mamy chrzciny 6go września. Ubranko dla synka kupiłam sama, świece i
        szatke też zakupie bo chrzestni przyjezdni i wpadają do Polski
        specjalnie na chrzest więc wole ich nie obarczać lataniem za
        gadrzetami, przyjęcie odbędzie się w lokalu 60zł od osoby, zamówiłam
        4 winka na 20 osób, jak braknie to się domówi ale zakładam że
        wystarczy bo goście przyjezdni.
        • gondziakoja Re: Chrzciny - PILNE 04.08.08, 14:45
          hej,my właśnie jesteśmy po chrzcie-2.08.08,jak widać w napisanych postach co
          region to inny obyczaj,u nas było tak,że to my opłaciliśmy księdza i kupilismy
          małej śliczną białą sukienusię,chrzestny kupił świecę i dał kopertę,chrzestna
          też kopertę i biblię,reszta gości przeważnie koperty,ale też były
          ubranka.Imprezę na 18 osób robiliśmy w domu,ale szczerze mówiąc żałuję,bo do
          dziś nie mogę doprowadzić domu to porządku.Absolutnie żadnego alkoholu, przecież
          to Chrzest Św. waszego dziecka!
    • joanna0411 Re: Chrzciny - PILNE 04.08.08, 15:08
      Przede mną też już niedługo ten ważny dzień. Ja napewno ubiorę swoja
      córcię, chrzestna powinna kupić szatkę a chrzestny świecę. Tak jest
      przynajmniej u nas przyjęte. Księdza opłacamy my, tzn rodzice. A na
      uroczystość zapraszamy tylko najbliższą rodzinę, tzn dziadków i
      rodzeństwo ( w tym również będą chrzestni) Poczęstunek będzie w domu
      bo mamy do tego warunki. Co do alkoholu to nie jestem zwolenniczką
      tego trunku, ale wiem, że moja rodzinka byłaby strasznie obrażona i
      nikt by nas nie zrozumiał. Dlatego też będzie alkohol ale w
      niewielkiej ilości. Poza tym planuję obiad, ciasto, jakieś
      przystawki, krokiety z barszczem.
    • jacia.2 Re: Chrzciny - PILNE 05.08.08, 07:40
      Za chrzest zapłaciliśmy my, ubranko też kupiliśmy(białą skromną
      sukieneczkę w którą będę mogła jeszcze ubrać córcię ) chrzestna
      kupiła szatkę a chrzestny świecę. Gości zaprosiliśmy do lokalu i na
      20 osób poszło 1 wódka i 2 wina. Wszyscy byliśmy zadowoleni a ja
      szczególnie, że nie mysiałam tego wszystkiego przygotowywać. Mała
      dostała koperty, biblię, modlitewnik i maskotki.
      • sylwia3102 Re: Chrzciny - PILNE 05.08.08, 23:04
        my już po.. u nas było tak ze mama chrzestna kupiła sukienkę do chrztu i szatkę
        ojciec chrzestny kupił świece i córka dostała łańcuszek. za chrzest zapłaciliśmy
        my rodzice a przyjecie było w naszym domku małym ale było bardzo przyjemni.. co
        do alkoholu zrobiłam nalewkę do deseru i był koktajl alkoholowy..
        troszkę czasu zajęły przygotowania-bo zakupy a potem gotowanie i jeszcze podanie
        wszystkiego..
    • akpieta Re: Chrzciny - PILNE 05.08.08, 23:16
      my też już mamy to za sobą;
      u nas też niby chrzestna ubiera, a chrzestny kupuje świecę, ale my
      woleliśmy wszystkim zająć się sami
      po chrzcie zaprosiliśmy gości do lokalu - stwierdziliśmy, że tak
      będzie lepiej - pierwsze chrzciny w naszej rodzinie obchodziliśmy w
      naszych 38m2, więc chcieliśmy oszczędzić tym razem tego
      doświadczenia naszym gościom
      dodatkowy bonus dla nas (czego wcześniej jakoś nie braliśmy pod
      uwagę) to ... brak konieczności sprzątania w niedzielę wieczorem smile
    • m.barcinska Re: Chrzciny - PILNE 06.08.08, 09:46
      Ja miałam chrzciny w lipcu. Po uroczystości w Kościele zaprosiliśmy gości na
      obiad do restauracji a na kawe, ciasto do domu. Stwierdziliśmy, że aby tak mocno
      się nie obciążać (same wiemy jak to z tymi maluchami jest- raz można coś zrobić
      raz nie) to obiad zjemy "na mieście" a kawe, ciasto, lody w domu. Będzie można
      pogadać i miło spędzić czas.
      U nas z prezentami było tak: chrzestna kupiła mate edukacyjną, chrzestny zestaw
      do samodzielnego jedzenia (osoba ucząca się jeszcze), dziadkowie i pradziadkowie
      upominki ze złota (kolczyki, łańcuszek, medalik).
      Ubranko do chrztu kupiłam sama. Śliczną białą sukienke ( z coccodrillo) białe
      zwykłe body i czapeczkę (której i tak nie założyliśmy bo było za ciepło). Bez
      szaleństw. Wszystko skromnie, żeby podkreślić charakter uroczystości.

      I taka forma bardzo nam się podobała. Zresztą "uprawiamy" ją często, np rocznice
      ślubu.
      Rodzinę mamy przyjezdną więc nie wyobrażam sobie, że poczęstuję ich kawą,
      kawałkiem ciasta i pożegnam. (jak tu ktoś sugerował)
Pełna wersja