white_mama3dzieci
16.08.08, 21:47
MAm pytanie. Podczas jednego z spotkan rodzinnych dowiedzialam sie
ze to nie MY dziedziczymy po jego rodzicach a jedynie moj maz.
Przyznam ze okropnie sie poczulam nie dlatego jakbym czychala na ich
majatek(mamy wlasny dom i dzialke) ale dlatego ze wszystko czego sie
dorobilismy to my sami a teraz gdy raz mielibysmy cos dostac to
okazuje sie ze ma to byc jedynie meza. Chodzi o bardzo duza kwote
ale przyznaje ze wolalabym by maz tego nie brał. Nie tylko z powodu
o jakim pisalam.Wogole jak dla mnie zrobila sie wokol tego jakas
malo przyjazna aura. No a maz mnie nie rozumie.Mowi ze i tak byloby
to nasze, ze przesadzam .
Jak myslicie zacisnac zeby i udawac ze oki.Wzielibyscie cos co nie
jest dawane bezwarunkowo?..
I jak mysliscie co kieruje tesciami ze zapisuja tylko na meza?..
Jestesmy malzenstwem 16 lat mamy 3 dzieci.