oklaska
03.09.08, 21:08
Właśnie usłyszałam od męża,że powinnam być mu wdzięczna,że pracuje... kurna a
ja myślałam,że dojrzały-dorosły człowiek,który ma rodzinę powinien po prostu
pracować. Dodam,że ja ciągle pracuję z przerwą na urlop macierzyński (5
miesięcy) i nie oczekuję wdzięczności. Wielmożny pan stwierdził,że jestem
niewdzięczną i dziwną kobietą i przestał się odzywać. Co sądzicie na temat
powyższej wdzięczności?