lucerka
09.09.08, 20:46
jestem w 6 tygodniu ciazy i od jakiegos tygodnia wymiotuje od 7 do 10 razy
dziennie. mam wrazenie, ze zwracam wszystko co zjem czy wypije. zeby nie
prowokowac wymiotow leze w lozku plackiem...troche pomaga.
w ciagu tygodnia stracilam 4 kg wagi. ja chcialam miec dziecko ale teraz
zastanawiam sie czy nie przerwac tej ciazy bo juz psychicznie nie
wytrzymuje...ciagle wymiotuje, mam jadlowstret,,,czasami mam wrazenie ze za
ktoryms razem zwymiotuje dziecko...kazdy dzien zaczynam wymiotani i tak go tez
koncze...juz nie wyrabiam.
Moja lekarka polecila mi imbir na nudnosci...4kg straconej wagi nie zrobilo na
niej wrazenia..od samej mysli o imbirze robi mi sie nie dobrze.
Przepraszam za belkot ale wlasnie siedze i rycze po kolejnej wizycie w
toalecie. W pierwszej ciazy bylo to samo. tu gdzie mieszkam aborcja jest
legalna i na pstrykniecie palcow...nie jestem za przerywaniem ciazy ale ja juz
nie wytrzymam tych wiecznych wymiotow...powiedzcie mi cos prosze...