Dodaj do ulubionych

forumowe znajomości

11.09.08, 21:08
Jest wśród Was sporo osób, które utrzymują kontakty z innymi e matkami.
Myślicie, ze te znajomości są cokolwiek warte?Ja już kilkukrotnie spotkałam
się z tym, że jednak jeśli nie znasz kogoś w tzw. realu, to ta znajomość nie
ma najmniejszego sensu. Po drugiej stronie monitora siedzi jednak zupełnie
inny człowiek, niż sobie wyobrażaliście...
Obserwuj wątek
    • deela Re: forumowe znajomości 11.09.08, 21:09
      krotko zyjesz malo widzialas
      • guderianka Re: forumowe znajomości 11.09.08, 21:10
        deela napisała:

        > krotko zyjesz malo widzialas


        Po drugiej stronie ekranu siedział mój mąż,którego na czacie
        poznałam, a obaczywszy w realu ani krzty się nie zawiodłam
        • nel-a Re: forumowe znajomości 11.09.08, 21:36
          mozna poznac fajnych ludzi ja poznalam kilka i utrzymuje kontakt kto
          wie moze kiedys sie spotkam z ktoras z tych mam!moze Ty
          nieodpowiednie mamy poznajesz....
    • bj32 Re: forumowe znajomości 11.09.08, 22:00
      Zawsze moze się trafić, że "cześć, nazywam się Wojtek i tak jak ty
      ma 12 lat". Ale większość ludzi pisze stosunkowo szczerze. W ciągu
      półtora roku bywania na forum poznałam osobiście w realu 25 osób. I
      tylko dwa razy okazało się,m że nasze kontakty w realu są inne niż
      się spodziewałam. Raz na minus a raz na zdumiewający plussmile
      Odpowiadając na Twoje pytanie:
      Są warte, czasami bardzo wiele. Acz - moim zdaniem - warto każdą
      sprawdzić w realu, bo to jednak co innego i może bądź to zaiskrzyć
      bądź iskry zabraknąć.
    • zona_mi Re: forumowe znajomości 11.09.08, 22:38
      A ja sądzę wręcz przeciwnie - takie znajomości mogą warte bardzo
      dużo. Wiadomo, że nie wszystkie, nie większość nawet. Ale w czasie
      jaki tu spędziłam znalazłam kilka perełek.

      > Po drugiej stronie monitora siedzi jednak zupełnie inny człowiek,
      niż sobie wyobrażaliście...

      Zależy co kto sobie wyobraża.
      Nieraz można być mile zaskoczonym, pod warunkiem, że nie dopasowuje
      się sytuacji do wyobrażeń.

      A nieraz człowiek się może rozczarować, pewnie. Jeszcze zależy czego
      się oczekuje po takich znajomościach.
    • iwles Re: forumowe znajomości 12.09.08, 08:00


      Mam wprost przeciwne doświadczenia smile
    • demonii.larua Re: forumowe znajomości 12.09.08, 08:07
      Mam zupełnie inne doświadczenia...
      Znajomości forumowe, które przeniosły się do reala to dla mnie jedne z
      najbardziej wartościowych.
      • liwilla1 Re: demonii 12.09.08, 17:33
        tak, czytam czasem moje forum smile
        jutro jade na grzyby, ale moze przyszla sobota (20 wrzesnia)? malz pewnie bedzie
        pracowal w domku, ja bym sie chetnie przeszla alejkami czy cus smile
    • deodyma Re: forumowe znajomości 12.09.08, 08:55
      bo jak ktos udaje w necie kogos innego, niz jest naprawde, to sie
      potem okazuje, ze tak naprawde ta osoba jest innym czlowiekiemsmile z
      ematek nie znam nikogo, ale ogolnie z gazeta.pl znam jedna osobe w
      realusmileoprocz tego znam z netu pare osob, ale nie w realu. zbyt
      daleka odleglosc nas dzieli bysmy mogly poznac sie w realu. moze
      kiedys...
    • koralik12 Re: forumowe znajomości 12.09.08, 10:06
      Nie poznałam osobiście żadnej emamy ale nie zdarzyło mi się żebym żebym nagle
      zmieniła zdanie co do jakiejś emamy na podstawie tego co pisze. Co najwyżej po
      jakiejś zaskakującej dla mnie wypowiedzi dopełnił mi się obraz jakiejś osoby ale
      nie żebym zmieniła o kimś zdanie o 180 stopni.
    • kalina_p Re: forumowe znajomości 12.09.08, 10:11
      z emamy i z innych forów poznałam kilka osób, nie zawiodłam się.
      • zona_mi Kalina 12.09.08, 10:48
        A tak przy okazji to miło Cię "widzieć" smile
        • babowa Ja chyba mam :)) 12.09.08, 14:32
          Mam taką jedną ematkę na oku co by chyba nadawała się na dłuższą i
          poważniejszą znajomoścsmile)

          Pożyjemy,zobaczymy.
          Jak na razie całkiem dobrze nam się rozmawia i mam nadzieję że
          znajomośc nie rozejdzie się po kościachsmile

          Ps.Moja siostra wzięła i zamężła się z chłopakiem poznanym na
          czaciebig_grin Ich synek ma się dobrze i ma już 3 latkasmile))
          • jola9932 Re: Ja chyba mam :)) 12.09.08, 15:42
            tak mam dwie znajomości z netu,spotykamy sie dosyc często mimo tego ze daleko
            nam do siebie i jest całkiem fajnie
            z ematki mam trzysmile nie widziałyśmy się jeszcze w realu ale czasem rozmawiamy
            prywatnie i myślę że się kiedyś spotkamy na żywosmile
            • babowa Re: Ja chyba mam :)) 12.09.08, 20:03
              TAAA?
              A które to?smile)
      • lila1974 świety duch pana boga chwali 12.09.08, 16:51
        Kalina! smile
        • zona_mi wszelki, a nie święty, Liluś b/t 12.09.08, 17:39

          • lila1974 ano :) 12.09.08, 17:51

    • lila1974 Re: forumowe znajomości 12.09.08, 16:58
      Cenię sobie bardzo.
      Poznałam kilka dziewczyn i żadną nie jestem rozczarowana, a wręcz
      przeciwnie - większością jestem zachwycona.
    • babcia47 Re: forumowe znajomości 12.09.08, 17:05
      znam kilka osób z innego portalu..mieszkamy za daleko by się
      spotykać ale rozmawiamy ze sobą przez skypa, telefon, wymieniamy
      fotami i filmikami, mamy namiary na swoje stronki, wiemy co u kogo
      się dzieje prywatnie w miarę na bieżąco..to praktycznie jak bysmy
      znali się w realu, a właściwie wiemy o sobie wiecej niz np. dalsza
      rodzina ..ale do wymiany "namiarów"(najpierw numerami gg) doszło po
      dłuższej, wirtualnej znajomości
    • liwilla1 Re: forumowe znajomości 12.09.08, 17:37
      ja mam bardzo dobre doswiadczenia poki co, przynajmniej z forum gazetowego.
      poznalam dwie rewelacyjne dziewczyny z forum czerwiec 2006, Marte i Magde
      (pozdro dziewczyny), i pomimo dzielacej nas odleglosci mam wielka nadzieje
      kontynuowac i poglebiac znajomosc. Naprawde niewiele w zyciu spotkalam tak
      sensownych babek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka