miminko
17.09.08, 13:49
jest tak: co miesiac okres spoznia mi sie 1-5 dni i jest poprzedzony mega
pmsem (ktory ostatnio nieco zelzal) raz, dwa razy w roku zdarzaja sie jakies
powazniejsze opoznienia, czyli ponad tydzien ale mozna przyjac, ze jest
regularnie.
zabezpieczenie - gumki, ale czasem w bezpiecznych dniach (np. dzien po
okresie) nie uzywamy, zdarza sie tez, ze zakladamy w trakcie a nie na poczatku
bzykanka.
no i wlasnie dostalam okres, w terminie, wszystko ok. tylko ze po jednym dniu
zorientowalam sie to nie okres tylko plamienie raczej. do tego ze dwa razy
mialam juz lekkie zawroty glowy i odrzuca mnie od fajek.
nie wiem czy jest za wczesnie, zeby robic test, a moze mi sie przesunelo i to
jakies srodcyklowe plamienie (owulacyjne? zdarza sie cos takiego?)
jesli zaszlam to za cholere nie wiem jak i kiedy, ocieramy sie tu wlasciwie o
cud. orany, ale by bylo, ja codziennie jak mantre powtarzam staremu ze nie
chce drugiego dziecka...