Matka:/

19.09.08, 14:24
Ten problem jest czesto poruszany na tym forum....
Ja tez wlasnie mam problem z moja rodzicielkauncertain
Mieszkamy od siebie 30 km .
Mam synka ktorego ona widzi dwa trzy razy w roku zawsze z mojej inicjatywy.Moja matka nie przepada za moim facetem:/Gdy zaszlam w ciaze to probowala mnie z nim rozdzieliec i wmawiala mi ze mi pomoze itp i zebym tylko sie z nim nie wiazala ,nie brala slubu.Gdy jej to sie nie udalo zaczela sie do mnie dziwnie odnosic i powiedziala cos co mnie bardzo zabolalo , a mianowicie zeby moje dziecko sie nie urodzilo bo po co.po tym incydencie dlugo sie nie odzywalismy az nadszedl moment chrzcin io pojawila sie na nich i poznije bylo niby ok .przeprosiny i itp.obietnica czestszych wizyt.Tylko ja jezdzilam mimo ze synek byl maly i im latwiej bylo autobusem dojechac.na dzien dzisiejszy jest tak ze jak ja nie zadzwonie to oni nigdy pierwsi sie nie odezwa nie zadzwonia zeby spytac co z malymuncertain Olewka totalnauncertain
Teraz moja siostra jest w ciazy i stosunek do niej ich jest inny ,najchetniej by ja na rekach nosila. Chwali ja cieszy sie ze bedzie dzidzius , ze bedzi e babacia( takj jakby ja jaeszcze nie byla)wogole smutneuncertain
Moj synek nawet jak ja widzi nie mowi babcia do niej , do tesciowej to bez przerwy..Smutno mi i musialam sie wygadacuncertain
    • babcia47 Re: Matka:/ 19.09.08, 14:30
      niektórzy ludzie tak to mają, że dzieci traktują jak swoja własność
      i za ich pomocą chcą realizować własne marzenia, zachcianki..czy jak
      to nazwać..na pewno nie jest to pierwsza sytuacja gdy mama tak
      Ciebie potraktowała..pewnie i wcześniej miała takie zapedy ale moze
      nie na tyle bolesne..trudno, nie potrafi byc babcia..jej strata, bo
      jak piszesz synek ma juz babcie w postaci teściowej Kiedyć mama
      sie "obudzi" i moze sie zdziwić, że jest juz za późno, bo straciła
      wnuka i moze Ciebie. Zapamietaj to i nigdy nie rób tego swoim
      dzieciom
    • kamelia04.08.2007 Re: Matka:/ 19.09.08, 14:41
      matulasynula napisała:

      > Teraz moja siostra jest w ciazy i stosunek do niej ich jest
      inny ,najchetniej b
      > y ja na rekach nosila. Chwali ja cieszy sie ze bedzie dzidzius ,
      ze bedzi e ba
      > bacia( takj jakby ja jaeszcze nie byla)wogole smutneuncertain

      przykre, ze matka ma swoja ukochana córeczke i te druga. Widocznie
      nie spelnilas wszytskich oczekiwan czy aspiracji matki, moze nie
      dalas sie jej podporzadkować. Jak juz jest taka oschła do ciebie, to
      przynajmniej mogłaby sie zachowywac przyzwoicie wobec twojego
      dziecka. Niestety do miłosci czy do ciepła nie da sie nikogo zmusić.


      > Moj synek nawet jak ja widzi nie mowi babcia do niej , do
      tesciowej to bez p
      > rzerwy..

      dobrze, że z teściowa masz w miare kontakt, a teściowa chce byc
      babcią i twój syn dobrze sie z nia czuje.
      Moze sie zdarzyc, że twój syn powie kiedys do twojej matki "prosze
      pani", może to ja ukuje i da do myslenia (może)
      • matulasynula Re: Matka:/ 19.09.08, 14:53
        Wedlugo mojej matki wszystko jest moaj wina bo za rzadko ich odwiedzam i wolalam ta rodzine niz ja mimo ze jak bylam w ciazy to kazala mi sama wybieracuncertain
        • matulasynula Re: Matka:/ 19.09.08, 14:54
          czy chce byc w domu rodzinnym z nia czy byc z ojcem dziecka... oczywiscie ze wybralam ojca dziecka ktorego bardzo kocham
Pełna wersja