semida 23.09.08, 23:31 Zastanawia mnie ile matek próbowało.Ot tak,taka mała własna ankieta. P.S.Oczywiście nie chodzi o piguły anty Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
haja197222 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 23.09.08, 23:34 Semida, przestań, przecież jako ematka trójki dzieci nie mogę Ci napisac, że próbowałam Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_wyjec Re: Trawka,amfetamina,piguły... 23.09.08, 23:34 I co, sądzisz, że zaraz wszystkie się zaczną spowiadać w tym "anonimowym" internecie? Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: Trawka,amfetamina,piguły... 23.09.08, 23:36 A niech się nie spowiadają.Chodzi `mi o czas przeszłyTo już nie jest karalne Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Trawka,amfetamina,piguły... 23.09.08, 23:35 a jest taka co trawki nie paliła? hehe na pewno Przypuszczam,że wiele takich co swych ust nie zbeczcześciło papierosem nawet Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 23.09.08, 23:38 Kurdę a ja ani trawy nie palilam, ani pigul nie bralam ;D powinnam być dumna czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Trawka,amfetamina,piguły... 23.09.08, 23:41 Tylko trawa i hasz w młodości. Dziś nic. Twardych nigdy. Narkotykami i biorącymi narkotyki się brzydzę, taką mam skazę Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: Trawka,amfetamina,piguły... 23.09.08, 23:44 Śmieszna ta podzielność na miękkie i twarde.Trawa to juest większe gó... od amfetaminy. Wiem,bo mam znajomych którzy tą moją teorię w 100 potwierdzają Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 23.09.08, 23:45 A ja powiem tak nigdy nic nie bralam, nie mialam ciągotek i już. i bardzo bym chciala abym moja córka też tego nie zasmakowala Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: Trawka,amfetamina,piguły... 23.09.08, 23:46 Bo nie wiesz co to jest,tylko się naczytałaś Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 23.09.08, 23:50 semida ale mnie nie interesuje co to jest , mnie nie ciągnelo i tyle. hm czy się naczytalam, wiesz na oddziale do spraw uzależnień widzialam takich co bardzo tu lubili ) i tylko mnie potwierdzilo w tym aby nie brać.a każdy niech se robi co chce, niech sobie pali trawę, wciąga amfę lyka piguly. ja semida czytać o tym nie muszę, wystarczy,że widuję ludzi po zaaplikowaniu sobie tego Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Trawka,amfetamina,piguły... 23.09.08, 23:47 semida napisała: > Śmieszna ta podzielność na miękkie i twarde.Trawa to juest większe gó... od amfetaminy. Śmieszne jest dla mnie określanie "większe g..." i "mniejsze g..."... > Wiem,bo mam znajomych którzy tą moją teorię w 100 potwierdzają Ja nie potwierdzam. Po fecie miałam krwotoczne wylewy na twarzy i generalnie omal się nie przekręciłam. Po trawie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: Trawka,amfetamina,piguły... 23.09.08, 23:52 Sorry kotula,ale po amfie(czystej)nie masz zwidów i jazd.Po trawie i owszem. Więc jak dla mnie-trawa to zdecydowanie większe gó... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 00:15 semida napisała: > Sorry kotula,ale po amfie(czystej)nie masz zwidów i jazd.Po trawie i owszem. Więc jak dla mnie-trawa to zdecydowanie większe gó... Po kilku tygodniach jazdy na amfie, codziennej jazdy - na czystej amfie - miałam napady agresji, o mało nie zrobiłam poważnej krzywdy przyjaciółce, bo coś nie tak mi powiedziała. Zresztą pewnie byśmy się zabiły obie, bo wszystkie na tym jechałyśmy. Po trawie miałam zwidy i jazdy, ale chyba o to chodziło...? Wszystko zależy od tego, jak reaguje organizm. Ps. Nie ucz ojca dzieci robić... Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 00:19 Po kilku tygodniach jazdy(codziennej)na amfie,to już miałaś tylko zwała a nie jazdę,więc się nie dziwię Na tym trza robić przerwę bo inaczej własną matkę byś zaciupała P.S.Nie uczę Ojca,bo Ojca znam tylko z forum-napisałam własne doświadczenia Odpowiedz Link Zgłoś
lena05 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 00:43 uuuuu....to nic tylko gratulowac..)) Odpowiedz Link Zgłoś
lena05 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 00:53 alez prosze. cieszyc sie z pakowania sobie gowna....no radosc wieelka! ;DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 00:54 A czy ja Ci napisałam że się cieszę?I że pakuję?Gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
lena05 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 00:59 a czy ja napisalam,ze pakujesz? i gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 01:00 lena05 napisała: alez prosze. cieszyc sie z pakowania sobie gowna....no radosc wieelka! ;DDDD Czyli to nie do mnie było? Odpowiedz Link Zgłoś
lena05 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 01:04 bedziemy sie bawic w cytaty? ;DD Nie chce mi sie.Ale przeczytaj jeszce raz co odpisujesz Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 01:06 Czytam czytam,i doczytać się nie mogę Nie że bełkot,ale nie wiem o co Ci biega.Ty masz swoj pogląd postrzegania świata,ja swój. O co się spierasz?Chcesz mnie przekonać że Twoje postrzeganie jest lepsze? Odpowiedz Link Zgłoś
lena05 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 01:18 Sęk w tym,że JA o nic się nie spieram.)) Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 01:19 lena Ty oazo spokoju )) Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 01:21 W takim razie zwracam honor)) Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 lenka 24.09.08, 00:58 do ściany chcesz gadać? ))))))))))))))))))))))))))0 Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: lenka 24.09.08, 01:02 Jeśli dobrze zrozumiałam że chodzi o mnie,to czuję się urażona i oczekuję na przeprosiny. Nie jestem ścianą tylko człowiekiem. Jeśli to nie o mnie,nie było postu Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: lenka 24.09.08, 01:03 semida weź ty se może masaż zafunduj co? nie rozśmieszaj mnie Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: lenka 24.09.08, 01:08 Jeśli to było o mnie to nadal jestem urażona.Spać nie będę mogła i będę musiała zażyć Aviomarin z winem. Jeśli nie o mnie,przepraszam za rozśmieszanie Cię-wierz mi że nie było to moim zamiarem Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: lenka 24.09.08, 01:09 semida nie no nie mogę.....a czy Ty czasem nie powinnaś uważać na to co w necie piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: lenka 24.09.08, 01:11 Heh,zastanawiałam się kiedy ktoś do tego nawiąże.Brawo,jesteś pierwsza Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: lenka 24.09.08, 01:11 semida napisała: > Spać nie będę mogła i będę musiała zażyć Aviomarin z winem. Hyhhhy po tym mixie tym bardziej nie zaśniesz Na klaty się weźcie, co? i do kisielu Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: lenka 24.09.08, 01:14 Kotula nie wiedzialam,myślałam że ten mix bardziej na spanie bierze A do kisielu bardzo chętnie-jeśli oczywiście edycia chęci wyrazi Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: lenka 24.09.08, 01:15 kota ale ja wole przeciwniczki hmmmmmmmmmmm innego pokroju Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: lenka 24.09.08, 01:19 Oj edycia.Teraz mnie kompletnie załamałas.Wezmę 2 Aviomariny Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: lenka 24.09.08, 01:21 semida Ty zamiast aviomariny brać to się walnij spać bo co Twoja rodzina jutro powie na to co piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: lenka 24.09.08, 01:23 Edyciu:MOJA rodzina,mimo że zna mój nick,nie podczytuje mnie Więc nic nie powie Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 semida 24.09.08, 01:28 jak sobie tam chcesz.)) pisz sobie też o czym tam chcesz Ty znasz swoje otoczenie nie ja milego przeprowadzania ankiety dotyczącej narkotyków ciekawy temat Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: semida 24.09.08, 01:31 Dziękuję za życzenia jak również za troskę.Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
brookeforrester Mix Kotuli 24.09.08, 16:25 Po nim znalazłam się poza ciałem i wcale mi się spać nie chciało Odpowiedz Link Zgłoś
brookeforrester Re: Mix Kotuli 24.09.08, 16:27 ..ale to też oczywiście kiedyś, nie zrobiłam go pod wpływem lektury waszych postów :] Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 10:37 semida napisała: > Sorry kotula,ale po amfie(czystej)nie masz zwidów i jazd.Po trawie i owszem. > Więc jak dla mnie-trawa to zdecydowanie większe gó... Malo kto wie, jak jest po czystej amfie, bo takiej raczej dilerzy nie maja A po trawie nigdy zadnych zwidow nie mialam i nie znam nikogo, kto by mial. Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 14:28 > Malo kto wie, jak jest po czystej amfie, bo takiej raczej dilerzy nie maja otoz to. a w ogole to czytalam w madrej ksiazce, ze zanieczyszczone jest WSZYSTKo i jest to glowny powod syfu, jaki sie ludziom robi w mozgu i w organizmie. nie, ze czyste dragi sa cacy, ale na pewno mniej szkodliwe niz nie-wiadomo-co jakie wciskaja dilerzy. > A po trawie nigdy zadnych zwidow nie mialam i nie znam nikogo, kto by mial trawa tez jest sztucznie pedzona na chemii. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 09:40 > Śmieszna ta podzielność na miękkie i twarde.Trawa to juest większe gó... od amfetaminy. Bo palić trzeba umić, tak samo jak pić. Jak ktoś nie wie, jak się z alkoholem obchodzić, to też może się źle skończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Trawka,amfetamina,piguły... 23.09.08, 23:42 Nigdy w życiu, byłam grzeczną pankówą (potem grzeczną gotką) i nie zadawałam się z niegrzecznymi chłopcami ze stolika w rogu w knajpie o wdzięcznej nazwie Okoloko. Z tego miejsca chciałabym pozdrowić niejakich Zorra, Radzia oraz Prezesa, których nie znam i wcale nie wiem o tym, że sprzedawali staff. Odpowiedz Link Zgłoś
nel-a Re: Trawka,amfetamina,piguły... 23.09.08, 23:55 amfe raz do nauki! a trawke 3 razy i wspominam zawsze z usmmiechem na twarzy bo bylo suuuper! wszystkiego trzeba w zyciu sprobowac i uwazam ze nic w tym zlego wazne ze z glowa... Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 00:22 wszystkiego trzeba w zyciu sprobowac i uwazam ze nic w tym zlego wazne ze z glowa... Tak? Ja tak nie uważam. Nie uważam, aby poprzez nie próbowanie narkotyków moje życie było uboższe w doznania. Są takie, których doświadczenie nie daje czlowiekowi w szerokiej perspektywie niczego- branie np. amfy do takich doświadczeń należy. I jeszcze jedno- to z głową oznacza tyle, że miałaś duuuuzo szczęścia i nie wzięłaś zasyfionego specyfiku po którym odlot skończyłby się w szpitalu. Jaka w tym twoja zasługa?? Odpowiedz Link Zgłoś
nel-a Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 00:41 hihi...sprobowalam i nie zaluje i nie czuje se z tym zle nie udawajcie takich swietoszek Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 nel_a 24.09.08, 00:44 przepraszam a dlaczego świętoszek? i dlaczego udawać? bo co? dziwne,że ktoś nie bral? no wybacz Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: nel_a 24.09.08, 00:47 Edycia,spokojnie,wyluzuj.Poproś męża o masaż,zrelaksuj się i wyluzuj kobieto. Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: nel_a 24.09.08, 00:49 semida ja jestem bardzo wyluzowana wierz mi tym bardziej ,ze mam jutro zajęcia na uczelni wlaśnie o narkotykach, które bardzo lubię )))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: nel_a 24.09.08, 00:52 > mam jutro zajęcia na uczelni wlaśnie o narkotykach, które bardzo lubię Hihhhihi, a które narkotyki bardzo lubisz...? Odpowiedz Link Zgłoś
nel-a Re: nel_a 24.09.08, 00:49 semida napisała: > Edycia,spokojnie,wyluzuj.Poproś męża o masaż,zrelaksuj się i wyluzuj kobieto. o dobry pomysl-popieram !!! Odpowiedz Link Zgłoś
nel-a Re: nel_a 24.09.08, 00:48 jesli jest taki temat to co mam pisac ze nie oczywiscie ze nie probowalam bo inaczej jestem juz tutaj skreslona probowalam i nic sie w moim zyciu z tego powodu nie zmnieniloi tym bardziej nie czuje ie gorsza wszytko jest dla ludzi tylko jeszcze raz powtorze z glowa i rozsadkiem trzeba probowac!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: nel_a 24.09.08, 00:50 Tak, natomiast wypowiadanie się o ludziach mających inne poglądy (czyt: niepróbujących narkotyków) per "świętoszki" to ja uprawiałam w wieku lat 16, kiedy to ja, wielka pankówa pakująca w siebie Aviomarin zapijany winem byłam coool, a one takie święte cnotki ze szkółki niedzielnej. Myślałam, że z takiego sposobu myślenia się wyrasta, ale widać się myliłam Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: nel_a 24.09.08, 00:57 popieraj sobie. ja tam na brak masaży nie narzekam i relaksu )))))) a może to Wam czegoś potrzeba hehe Odpowiedz Link Zgłoś
kea100 Re: nel_a 24.09.08, 08:26 nel-a napisała: > > jesli jest taki temat to co mam pisac ze nie oczywiscie ze nie > probowalam bo inaczej jestem juz tutaj skreslona probowalam i nic > sie w moim zyciu z tego powodu nie zmnieniloi tym bardziej nie czuje > ie gorsza wszytko jest dla ludzi tylko jeszcze raz powtorze z glowa > i rozsadkiem trzeba probowac!!!! ...Nic nie brałam a nic nie zrozumiałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
kea100 Re: nel_a 24.09.08, 16:07 nel-a napisała: > to moze wlasnie pownnac wziasc Nie,to raczej ty powinnaś nauczyć się stawiać przecinki,albo zmienić dealera..... Odpowiedz Link Zgłoś
jagoja Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 09:01 Ja tez nie próbowałam i nigdy nie spróbuję. Po co ? Po co miałabym ??? Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 18:08 > I jeszcze jedno- to z głową oznacza tyle, że miałaś duuuuzo > szczęścia i nie wzięłaś zasyfionego specyfiku po którym odlot > skończyłby się w szpitalu. Jaka w tym twoja zasługa?? ale syf to w pigulach raczej - tam jest kurde wszystko... co do reszty popatrzcie ile odkryc naukowych zawdzieczamy LSD niektorzy wprost mowia ze bez kwasa nie dokonaliby tego czego dokonali... nie wiem mnie wkurza pseudo swietobliwosc, bo kurde zapalenie jointa z samosiejki w dzisiejszych czasach jest bardziej chyba bezpieczne od bzykania w "disko" z przypakdowo poznanym gogusiem... ty uwazasz ze twoje zycie nie jets ubozsze i chwala ci za to, sa tacy co sprobowali i powiedzieli - nothing special, to nie dla mnie moga teraz powiedziec "narkotyki - nie dziekuje" bo przynajmniej wiedza za co dziekuja ;P nie to zebym byla zwolenniczka ale szczerze - poczytajcie sobei o kwasie byl zajebisty artykul na gazecie jak to w latahc 50 elity odurzaly sie kwasikiem D no poprostu kabaret i jakos nikomu sie straszne rzeczy nei dzialy co smieszniejsze heh malo ktora z was wie - fascynujacy film na discovery ogladalam na temat extasy; ze ta pigula pomaga chorym na parkinsona... jak wielki skok w leczeniu parkinsonizmu wykonany zostal dzieki mlodemu chlopakowi dotknietemu ta choroba lubiacemu sobei od czasu do czasu cos rzucic na ruszt... pl.youtube.com/watch?v=qucy1lB1A0k macie tu - godzina ogladania ale na prawde warto coz, narkotyki i ci ktorzy je zazywaja to nei tylko "samo zlo"... Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 18:25 elza, tylko ze mnie np wali jak one dziala na innych na zasadzie do lecza, jakie dziela powstaly pod ich wplywem albo jak bardzo szkodza i co powoduja w mozgu tak, nie jest to dobra rzecz i nie powinno sie cpac ale ja np ciesze sie ze sprobowalam, pare fajnych rzeczy dzieki temu przezylam, wspominac co mam, a na dodatek lubie sobie czasem wciagnac kokaine w fajnym miejscu i towarzystwie. tyle, bez zbednego spuszczania sie nad szkodliwym czy nieszkodliwym dzialaniem . Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 23:23 lipcowa ja tutaj odpowiedzi udzielilam na post kalipso co tak pomstuje nad drugami nikt nie zauwaza ze tak na prawde w duzej ilosci przypadkow to sa leki taki meizitang np opiewany swego czasu na forum zabojczy lek na odchudzanie zawiera sibutramine - pochodna amfy i w tym momencie juz jest "ok" rozumiem bo odchudza odpowiedniki to zelixa i meridia polska ale sa na recepte, dzialaja serialnie cuda ja fascynatem psychodelicznych jazd i dobrej zabawy po narkotykahc nie jestem ale nie jestem tez zwolennikiem wrzucania tego wszystkiego do jednego wielkiego worka z napisem "dawanie w zyle" bo kurde to nieprawda jest nie wyglada to w ten sposob w ten sposob wyglada uzaleznienie od heroiny... reszta to czesto jakies antydepresanty z milymi "efektami ubocznymi" Odpowiedz Link Zgłoś
green_shamrock elza a czytałaś 25.09.08, 09:16 o thc ,tez ma wiele dobrego ,podobno www.biologia.pl/artykuly/ziele_boga.php3 powiem szczerzez ze czytałam ostatnio dużó i jestem zaskoczona, ze tak dużo w medycynie ma pozytywnego udziału Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: elza a czytałaś 25.09.08, 13:39 no i to jest wlansie to ze narkotyk to nie tylko kurde staczanie sie do rynsztoka ale rowniez medykament, przykladowo - ludzie sie boja morfiny i opiatow jako rpzeciwbolowych srodkow tma gdzi einne juz nie pomagaja, wlasnie kurde przez glupie gadanie ze to uzaleznia, nie uzaleznia jesli leczenie jest prowadzone odpowiednio... WSZYSTKO jest dla ludzi... a w odpowiednich dawkach nawet woda jest smiertelna trucizna co zaskakujace... Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia11 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 00:24 a ja wcale nei uważam, że "wszystkiego nalezy w życiu spróbować". Moim zdaniem to twierdzenie pozornie prawdziwe, dobrze brzmiące, ale jakby się nad tym głebiej zastanowić - bez sensu. Po to są zdolności obserwacji innych ludzi i czerpania wniosków z ich doświadczeń, żeby nie trzeba było próbować tego, co może tylko zaszkodzić a ten czas i energię poświęcić na co innego Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 00:26 Dlatego zaobserwowałam i doszłąm do zupełnie innych wniosków.Ale każdy ma swój świat i swoje kredki. Moje zdanie jest takie:Trawa to gó...,piguł nie znam,a o amfie się nie wypowiem Odpowiedz Link Zgłoś
nel-a Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 00:55 Zastanawia mnie ile matek próbowało.Ot tak,taka mała własna ankieta. wiec jesli nie bralyscie to po co sie wypowiadacje jesli nie macie doswiadczenia.... Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 07:21 Raz papierek. Nigdy wiecej juz nic innego. A tamto "doznanie" wspominam okropnie. Najpierw smialam sie jak idiotka z niczego, pozniej leki takie, ze szok. Rano do szkoly, a ja balam sie, ze mi nie przejdzie. Nic milego ogolnie. Na szczescie mialysmy z kumpela jakas tam 1/4 na dwie, wiec do rana bylo OK. Generalnie nie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
miarka71 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 07:53 Amfa ,moze trzy razy spróbowałam , skuna troszkę wiecej i to wcale nie jako gó...ara tylko jako stateczna mężatka)))) Po białym gadałam kilka godzin bez przerwy i sama sobie gębę zamykałam a po zielonym czasami dół wielkii a czasami śmiech jak idiotka, ogólnie to nie wiem czym ludzie się zachwycają. Jak chce sie wyluzowac to wolę sobie drina z ginem zrobić i swiat też jest kolorowy))) Odpowiedz Link Zgłoś
e.logan Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 07:38 Czyli co?Powinnam sie wstydzic ze nigdy i nic nie brałam? Sadzilam ze zawstydzenie iz nie jestem na topie(czyt. nie pale co przerwe w kiblu)mam za soba a tu prosze .Po latach zostaje swietoszkowata bo nie probowalam narkotykow. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 07:48 probowalam trawy, amfetaminy, kokainy, pigulek i LSD. Sporadycznie, kilka razy w roku zazywam kokaine, nic wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 08:31 Kiedys-trawa i hasz owszem i nawet czesto.I bylo fajnie.I zadnych dołów.Swego czasu do Amsterdamu pojechalam na jakis czas z serdeczna przyjaciolką popróbować pozdanego materiału. Twardych nigdy-balam sie za bardzo.Dzis-czasy stały sie niebezpieczne dla kogos kto chce sobie spokojnie zajarac w domowym zaciszu, nie znam juz nikogo kto diluje. ps.pabialiginy i awionetek nie licze bo to taki okres wariacki prób tez fajnie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
aguskin Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 08:48 próbowałam, ale właśnie próbowałam, w zasadzie nie jak po tym jest, tylko tego, do 2- 3 machow, nic mi nie latało, od śladowych ilości koki też nic, od poprostu mgliste wspomnienie jak smakuje, większe jazdy miałam po zabiegach szpitalnych i ich legalnych specyfikach Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 10:00 Nie mam sklonnosci destrukcyjnych. Nie próbowalam zadnych wynalazkow. Nie ciagnie mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
karanissa Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 10:08 Trawa, amfa, haszysz, kwas - dosc intensywnie w czasach szalonej mlodosci Do tego morze alkoholu. Na szczescie wyroslam. Odpowiedz Link Zgłoś
miminko Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 10:17 trawa, haszysz - zdarza sie do dzisiaj ale rzadko bo nauczylam sie nie mieszac z alkiem a zanim ktos wyciagnie skreta jestem juz po paru kieliszkach wina na ogol. mieszanie z alkiem skonczylo sie dla mnie kilka razy mini-zapasciami i rzyganiem. fu. natomiast jak sie tak nie konczy to jestem mistrzynia towarzyska z ultra-cietym jezykiem i mega-dowcipem )) i na ogol smiechawa, zly trip po trawie chyba mi sie nie zdarzyl. amfetamina - w liceum byla moda, ale przeszlo mi jak sie zorientowalam jak bardzo agresywne ma sie zjazdy. w doroslym zyciu wzielam raz - jak mialam DUZE zlecenie i malo czasu. nie spalam 40h i mialam haluny i wiecej nie bralam takich zlecen. kokaina - jak mawial moj byly, zbyt piekna zeby byla prawdziwa. cudownie sie czlowiek po niej czuje i chce sie bawic. nie pamietam kiedy ostatnio, ale dawno temu. chcialabym kiedys sprobowac grzybow ale w jakichs pieknych okolicznosciach przyrody. sadze, ze niepredko. piguly, kwasy - nigdy. zbyt ryzykowne, ze zwgledu na zdrowie (i zycie) jak i ewentualne tripy. Odpowiedz Link Zgłoś
miminko Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 10:26 zapomnialam jeszcze o opium, ach... niesamowite doswiadczenie, i trip i zjazd. wakacje w maroko... a tu taki deszcz za oknem juz drugi tydzien. rozmarzylam sie, fajka (kurka) wodna. Odpowiedz Link Zgłoś
agao_72 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 10:34 grzyby pobudziły moją fantazję. przez parę godzin podglądałam intymne życie małych świerczków. towrzysz grzybobrania nie był w stanie namówić mnie na powrót. bo tam tyyyyyle się działo. no musiałam obejrzeć film do końca Odpowiedz Link Zgłoś
karanissa Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 10:41 Grzyby - ochhh, jakie piekne kolory po tym byly )) Jakbym przeniosla sie w glab obrazow. Pol nocy stalam przed lustrem podziwiajac swe oblicze. A jak szlam do domu korytarzem, to mi sie zlote sciany klanialy... Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 10:52 miminko napisała: > > chcialabym kiedys sprobowac grzybow ale w jakichs pieknych > okolicznosciach przyrody. sadze, ze niepredko. > > Oj, ja zlae wspomnienia mam z grzybami... Oprucz rzygania i strasznego bólu brzucha, nic... ale ja wszystkie grzyby zle trawie- te jadalne tez Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1976 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 10:33 Zapaliłam trawkę dwa razy - za drugim chciałam pobić kolegę. Nie dzielę narkotyków na twarde i miekkie. Wielu moich znjomych poprostu popaliło trawkęi tyle ale znam takich którzy sie od niej uzależnili. Znam takich, którzy próbowali dalej. A mój były znajomy przez eksperymenty skończył na oddziale psychiatrycznym . Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Semida 24.09.08, 10:49 A Tobie sie, widzę, stęskniło za nocnymi z adminami rozmowami... Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Semida 24.09.08, 11:40 W sumie to z żądnego. Przeciez to normalne, że sie na publicznym forum rozmawia o zązywanych narkotykach, tak jak i o ukradzionych piedołach i uzywanych wibratorach. Z teściem przy obiedzie tez o amfie rozmawiasz, nie? I z pracodawcą, i z wychowawczynia dziecka w przedszkolu... Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: Semida 24.09.08, 12:10 Rozmawiać o zażywaniu narkotyków to ja mogę nawet z policjantem Nie zażywanych,bo nigdzie nie napisałam że zażywam I to nie były kradzione pierdoły,bo ze sklepu nigdy nic nie wyniosłam,chyba że bułkę w żołądku.I nie wstydzę się tego nic a nic A z teściem,fakt,kilka razy zdarzyło nam się rozmawiać o trawie i amfie. Coś jeszcze? P.S.A to że się posiada wibrator to jakis wstyd i hańba? Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Semida 24.09.08, 12:21 Semida, słoneczko, a pisz Ty sobie co chcesz! Tylko czasem ucz się na własnych błędach i pamietaj, że to forum publiczne Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: Semida 24.09.08, 12:24 Dlania,słoneczko,wiem że to forum publiczne. Dlatego nie piszę na nim o problemach rodzinnych,o rodzinie itp. Założyłam luźny wątek o dragach,a Ty już wyskoczyłaś z wydarzeniami sprzed roku Nie martw się aż tak bardzo o mnie Życzę miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Semida 24.09.08, 12:54 Luźny wątek o dragach, hmmm, niech Ci bdzie, masz swój rozum i wiesz co robisz)))) Niemniej wybacz, że ja - mając świadomośc, że mogą moje słowa przeczytać pracodawcy, koledzy, uczniowie, rodzina, zyczliwi sasiedzi - nie wypowiem się w nim. Ani w czasie teraźniejszym, ani przeszłym. Po prostu mam inną definicję "luźności" tematu I kilku znajomych na cmentarzu - ale to juz inna bajka Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: Semida 24.09.08, 12:57 Dlania kochana Wiem co robię. I wątek jest pod hasłęm"kto próbował",a nie ćpał na umór. Tak mnie po prostuy zaciekawiło czy większość ematek była grzeczna jako nastolatki,czy raczej"mniej grzeczna" Dla mnie to luźny temat Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 10:47 No tak!grzybki halucypki tez.Bomba sprawabudynek w ktorym byl koncert uginał sie i falował jak w bajkach animowanych Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 11:00 Probowac, probowalam, dzisiaj juz nikt by mnie do tego nie namowil. A najbardziej nie lubie trawki. Dlaczego? Bo niestety w przekonaniu wielu ludzi to nawet nie narkotyk (potwierdzaja to niektore wasze opnie w tym watku) A pamietam, jak wspolpracowalam kiedys z terapeutami z Monaru i oni mowili, ze wiekszosc ich podopiecznych zaczynala od "miekkiej" trawki, ktora fizycznie tak nie uzaleznia, w koncu wygrywala chec sprobowania czegos nowego, co powodowalo juz ogromne spustoszenie. Tak wiec glownym gownem w trawce jest to przeswiadczenie, ze ona nic nie robi i ze uzaleznienie od narkotykow to bujda starych zgredow. W ten sposob siega sie po grzyby, potem piguly, amfe, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 11:26 Parę razy trawkę. Już tak w statecznym - dorosłym życiu, przed dwudziestką byłam bardzo grzeczna Miłe doświadczenie,jakoś pozytywniej na mnie to wpływa niż alkohol. Jeszcze chętnie pewnie kiedyś sobie popróbuję, ale na razie z konieczności stop Odpowiedz Link Zgłoś
spartanka4 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 23:30 nie probowałam nigdy, choć nie raz miałam okazję, nawet jako 16 latka puszczona na jakąś imprezę, zawsze pasowałam, wcale nie żałuję powiem wam co było głównym powodem, jako smarkula bałam się że mi zasmakuje i będę chciała więcej a to już krótka droga do uzależnienia i ten strach nie pozwolił mi nawet spróbować, mam nadzieję że mój syn(a może i kolejne dziecko) też będzie miało w sobie ten strach i mim wszystko odmówi Odpowiedz Link Zgłoś
skoobus Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 11:54 Próbowałam maryśki... oczywiście na długo przed ciążą i małżeństwem. Dodam jednak, że paliłam z moim obecnym mężem, który teraz jako głowa rodziny ewentualnie popija piwko z kolegami Odpowiedz Link Zgłoś
gorzkasweetie Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 12:12 Trawka, parę razy w życiu. Żadna wielka tajemnica i żaden wstyd. Na nic innego nie dałabym się skusić, nie lubię tracić kontroli nad sobą, a czuję, że po czymś mocniejszym tak by było. Trawa trafiła się w szalonym momencie mojego życiorysu, związanym ze złym stanem emocjonalnym. Rezultatem była trawka, tatuaże, i parę innych fajnych jazd, o których wspomnieć publicznie nie mogę Ale, jak w pewnej znanej pieśni, nie żałuję nic i już Odpowiedz Link Zgłoś
travka1 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 13:07 co ja moge napisac,wystarczy spojrzec na nicka)) Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 13:17 Ja to nawet papierosa w życiu nie wypaliłam Jakoś nie ciągnie mnie w te kierunki. Odpowiedz Link Zgłoś
travka1 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 13:26 to taki zart,a moj nick to zupelnie inna historia ale widac odnosnie tematu na czasie... Papierosow nie pale-nie znosze a trawe palilam pierwszy i ostatni raz jako 19 latka . Do wszystkiego trzeba podchodzic z glowa,trawa i chec jej sprobowania byla z ciekawosci jak to jest ale juz amfetaminy nie sprobowalabym z ciekawosci,zupelnie mnie nie interesuje jak to smakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
1611ab Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 13:18 Czytam, czytam i oczom nie wierzę , że z taką lekkością matki rozmawiają o narkotykach. Załamałam się waszą niefrasobliwością. Moja córka ma 15 lat i jest w ośrodku Monaru. Zaczęła niewinnie , trawka, leki na kaszel..., jej zachowanie zmieniło się w ciągu kilku miesięcy tak diametralnie , że nie poznawałam własnego dziecka. Nie opiszę tego co się działo , bo na samą myśl łzy napływają mi do oczu. Poznała ludzi, którzy nauczyli ja kraść , dilerów ........... W ciągu 5 miesięcy dwie rozprawy w sądzie, ucieczki z domu, upijanie się do nieprzytomności, aż w końcu udało mi się dojść prawdy. Za porozumieniem z sędzią została umieszczona w ośrodku Monaru, zamiast w ośrodku szkolno-wychowawczym. Nie lekceważcie prób z narkotykami, bo kto przechodzi blisko gnoju, na pewno smród poczuje . Każda pierwsza próba, najbardziej niewinna może skończyć się leżeniem we własnych odchodach na dworcu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 13:23 Zaraz napiszą że nad tym panują i że to sporadycznie Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 17:28 kropkacom napisała: > Zaraz napiszą że nad tym panują i że to sporadycznie kilka razy w roku to chyba jest sporadycznie no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 18:11 > kilka razy w roku to chyba jest sporadycznie no nie? Dla mnie nie. A dla Ciebie to nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 18:12 kropkacom napisała: > > kilka razy w roku to chyba jest sporadycznie no nie? > > Dla mnie nie. A dla Ciebie to nie wiem. no dla mnie tak, pisalam juz ze sporadycznie zazywam kokaine, tzn wlasnie kilka razy do roku. Np tym roku robilam to 2 razy. Czyli bardzo sporadycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
miminko Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 13:42 1611ab - przykro mi z powodu twojej corki. a zanim to sie zaczelo, rozmawialas z nia kiedykolwiek o uzywkach? narkotyki, tak jak wiele rzeczy: alkohol, fajki, jazda samochodem, uprawianie seksu moga byc bardzo niebezpieczne. zdaje sie, ze na swiecie mimo wszystko wiecej jest alkoholikow niz narkomanow i wiecej nieszczesc przez alkohol, ale czy to oznacza, ze nie wolno nam rozmawiac o swoich doswiadczeniach z alkoholem, mowic co pijemy i ile? zarowno alkohol jak i fajki sa niezdrowe a ich zazywanie moze prowadzic do smierci. jedyna roznica jest taka, ze one sa legalne i dostepne dla kazdego. nie zamierzam udawac, ze nie probowalam narkotykow - sprobowalam i wystarczy. nie bylo mi trudno z nich zrezygnowac. natomiast palenia nie umiem rzucic od wielu lat i nie powiem, zebym zyla w abstynencji. Odpowiedz Link Zgłoś
1611ab Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 13:49 Moja córka, w przebłyskach przytomności powiedziała mi , że dopóki nie spróbowała pierwszy raz , myślała tak jak ją uczyłam: Narkotyki i nałogi w ogóle to jedna z najgorszych rzeczy jakich możemy doświadczyć. Ten pierwszy raz, zbieg okoliczności ............ Nie wolno tak lekko o tym mówić - nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: 1611ab 24.09.08, 14:10 Mam znajomoą ktora zaczela zabawe w narkotyki od 13 rż.Potem coraz gorze,odwyk jeden,detoxy, Monar.jak skonczyla 17 lat wyladowala na dworcu.Cud boski ze hiva nie zlapala a jedynie zółtaczke,.Kolejne odwyki,coraz tansze narkotyki,Monar ponownie i co?okazalo sie ze jest w 4 miesiącu ciązy. Dzis jest cudowna matka dla swojego calkowicie zdrowego synka, nadrabia zaleglosci w nauce i w zeszlym roku zdala mature/Ma prace,uczy sie wieczorowo.stanela na nogi bo otzreżwila ją ciąza. Udalo sie jej. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Trawka,amfetamina,piguły... 25.09.08, 09:23 Zauważ,że piszą tu matki z pewnym bagażem życiowym. Które mogą lekko pisac o narkotykach bo miały silną osobowość i umiały powiedzieć "nie" w pewnym momencie, kontrolowały na tyle to co robią,że nie wylądowały w Monarze jak twoja córka Narkotyki nie są uzywką dla ludzi o slabej psychice i podatnych na nałogi. A taka jest twoja córka Trzymam kciuki za wyjście z nałogu Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 14:06 Nie napisza ze sporadycznie bo ni w tym rzecz.Nie kazdy kto pije lampke wina raz na miesiąc to alkoholik.Chociaz wino jest pyszne,fajnie rozluxnia i mozna by je pic czesciej. Zapalenie trawki raz na jakis czas tez nie sprawia ze jest sie narkomanem.I tyle w tej sprawie. ps.raz w zyciu bylam w kasynie-bylo extra,wygralam kase, emocje maxymalne,ubaw po pachy,.Wiecej tam nie pojde ale czasem, gram w totka,czy jestem uzalezniona?nie. Kwestia uzaleznien jest tylko i wyłacznie kwestią psychiki i tyle.Sa osoby ktore maja ewidentnie problem i w nalogi wpadają szybciutko. Odpowiedz Link Zgłoś
1611ab Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 14:46 Zgadzam się , że uzależnienia to kwestia psychiki. W rodzinie mojej i mojego męża występował problem z alkoholem. Teraz już wiem , że istnieje coś takiego jak predyspozycje genetyczne . Poza tym wiele czynników się na całą sytuacje złożyło. Córka nie jest uzależniona ( na szczęście ) tylko zagrożona uzależnieniem. Jednak tak narozrabiała , że uważam jej pobyt w takim ośrodku za mniejsze zło, niż pobyt w ośrodku szkolno wychowawczym. Poza tym środowisko w którym się przez ostatni rok obracała , nie wpływało na nią dobrze. Po jej powrocie będziemy mieszkać już w innej miejscowości. Wiem, że to nie daje gwarancji na nic ale na pewno jej pomoże . A wracając do wątku, to wiem, że wielu ludzi próbuje i nie zakłóca to ich normalnego życia ale to nie usprawiedliwia tak lekkiego traktowania tematu, który jest bolesny dla wielu ludzi. Ja próbowałam papierosów , a nigdy się od niczego nie uzależniłam , i co z tego wynika ? Jestem dobrej myśli i wierzę że wszystko się ułoży. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia79-dwa Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 15:40 to ja jestem z tych grzecznych-jakoś nigdy mnie nie ciągnęło do narkotyków Odpowiedz Link Zgłoś
brookeforrester Re: Trawka,amfetamina,piguły... 24.09.08, 16:22 Wszystkie z w/w. Dawno i nieprawda...: Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 ciekawe... 24.09.08, 17:21 to co tu czytam nie mam sklonnosci destrukcyjnych nie mialam traumy w dziecinstwie nie szukam autorytetow ani przyjaciol w ludziach ktorzy cpaja nie potrzebowalam zwrocic na siebie uwagi mialam normalny dom, zdrowa rodzine, rodzicow ok a jednak wszystkiego probowalam w mlodosci i nie zaluje nadal lubie sobie pociagnac kokaine, ale to tak kilka razy do roku jak mam luzy,wakacje,wyjatkowa impreze albo co. Odpowiedz Link Zgłoś
1611ab Re: ciekawe... 25.09.08, 08:12 Wiesz 18lipcowa , kiedy to co napisałaś przeczyta jakiś małolat, który właśnie zaczyna ,utwierdzi się w przekonaniu , że to nic takiego. Inni próbowali , teraz jeszcze próbują i teraz całkiem nieźle sobie radzą . To takie typowe okłamywanie się narkomanów. O pewnych sprawach nie należy mówić głośno. Nie rozumiem, po jaką cholerę dorośli ludzie opowiadają pozytywnie - publicznie o swoich doświadczeniach z narkotykami ? Chcą być postrzegani jako bardziej interesujący , cool ( jak mówią małolaty )? Znam ten temat dogłębnie, wylałam morze łez zanim doszłam do tego jak mogę pomóc córce. Na szczęście należę do ludzi o bardzo silnej osobowości i psychice ale niektórzy rodzice nie maja tyle siły i samozaparcia. Patrzą bezradnie jak ich dzieci zabijają się powoli. Nie mogę spokojnie czytać takich wypowiedzi na forum publicznym. Po prostu krew mnie zalewa na ludzki egoizm i krótkowzorczność. Ten problem może dotyczyć każdej z was. Tak, tak, każdy myśli: mnie to nie spotka, nie dotyczy. Przecież mam taki dobry kontakt z dzieckiem. Błąd. Pewnego dnia możecie usłyszeć od swojego ukochanego dziecka słowa, których sami nie mielibyście odwagi pomyśleć , a co dopiero wypowiedzieć głośno. Może trochę dramatycznie napisałam ten post ale wiem , że z takiego postrzegania narkotyków jakie niektórzy prezentują na forum , może wyniknąć coś złego. Na tym kończę . Pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Trawka,amfetamina,piguły... 25.09.08, 10:57 Żadnej z takich rzeczy nie próbowałam. Nawet piguł anty . Odpowiedz Link Zgłoś