Dodaj do ulubionych

Jakie to urocze

26.09.08, 10:10
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5736809,W_PiS_ie_wojna_o_alimenty_trwa_na_calego___Pan_Przemyslaw.html

Ciekawa jestem czy kiedyś w tym kraju niepłacenie na własne dziecko
będzie obciachem i piętnowanym z ambony grzechem ciężkim. Czytając
takie info każdy alimenciarz, który użera się o 200-300 zł może być
z siebie dumny, jest w doskonałym, elitarnym wręcz towarzystwie. Jak
to się ślicznie komponuje z frazesami na temat wartości.P
Obserwuj wątek
    • alabama8 Re: Jakie to urocze 26.09.08, 10:18
      Ludwiś procesujący się o obniżkę alimentów na "stare" dzieci bo
      zrobił sobie nowe.
      Gosiu - który zarabia sporo a na dziecko daje ochłapki (bo 700 zł
      przy pensji parlamentarzysty to nic).
      Jeden z bliźniaków - który prokreację zna tylko z teorii, bo
      prawdopodobnie jako prawdziwy i żarliwy katolik, cnotę straci
      dopiero po ślubie ... idąc dalej tym tropem wydaje mi się że
      prawdopodobnie jesteśmy jedynym narodem (poza państwem Watykan)
      gdzie premier był prawiczkiem.
      Matko!
      I oni nas jeszcze w ramach Prawa i Sprawiedliwości pouczają jak
      żyć.
      • guderianka Re: Jakie to urocze 26.09.08, 10:22
        Żenujące

        Ale spektakl niezły
        Znowu coś się dzieje na scenie big_grin
    • cora73 Re: Jakie to urocze 26.09.08, 10:27
      Obciach straszny....w polsce politycy niestety tylko tego typu
      aferami (duperelami) zablysnac potrafiasad
      • zebra51 Re: Jakie to urocze 26.09.08, 10:30
        nuuudyyy
        nuuudyyy
        po trzykroć nuddyy w polityce.
        Dajcie mi jakiś konkret, którąś z obiecanych ustaw, a nie szjs, o
        którym mozna poplotkowac w maglu.
      • gazetowe_konto_z_debetem Re: Jakie to urocze 26.09.08, 10:31
        Polityka sobie, życie sobie. Polityk mówi co wypada powiedzieć,w życiu robi co
        chce. Taki paskudny zawódsad
        • zebra51 Re: Jakie to urocze 26.09.08, 10:37
          Zupełnie mnie nie interesuje, który ile ma dzieci i czy płaci na nie
          alimenty, czy grzebie sobie w zębach podczas obiadu i czy jego
          konkubiny mają średnie wykształcenie.
          Interesuje mnie tylko wymierny efekt, którego aktualnie brak.
          wpienia mnie padaka na giełdzie, wysokie podatki i zastój w mojej
          branzy.
          Mam w d.u.p.i.e ich alimenty, ale też wkurza mnie, że zamiast wziąć
          sie do roboty, będą błyszczeć w mediach i wycierać sie po programach
          publicystycznych "piepsząc" o rzeczonych alimentach, a nie o tym co
          powinni.
          • triss_merigold6 Re: Jakie to urocze 26.09.08, 10:43
            Widzisz a mnie interesuje o tyle, że owi panowie bardzo chcieli być
            przewodnią siła moralną narodu i nadal uzurpują sobie prawo do
            mówienia o wartościach. Zwłaszcza rodzinnych i chrześcijańskich.

            Cos jak wtopy kongresmenów republikańskich przyłapywanych a to w
            burdelu a to jak napasują panów w kiblu.
            • chicarica Re: Jakie to urocze 26.09.08, 11:26
              Ano właśnie. Wszystko byłoby ok, gdyby nie ta rewolucja moralna i wartości
              chrześcijańskie na pyskach wink
          • cora73 Re: Jakie to urocze 26.09.08, 10:43
            Wlasnie!!!!!!!! Tylko ze z powodu brakow jakichkolwiek efektow ich
            dzialan niestety musza te pustke medialna czyms tam zastapicsmile Na
            serio ogladajac relacje z polskiej sceny politycznej, czlowiek
            zastanawia sie " PO CO?" , po co te relacje, raporty, jak to z
            polityka, narodem nie ma nic wspolnego!
          • sanciasancia No właśnie 28.09.08, 13:13
            Ty się nie interesujesz, czy płaci, Dziunia Kowalska też się nie interesuje, czy ktoś płaci, prócz jej męża. Nikt się nie interesuje i ściągalność mamy na poziomie 5 promili. Powoduje to, że utrzymujesz z całą resztą podatników FA (jeżeli teraz jest FA, bo to się szybko zmienia), czyli de facto dzieci obcych ludzi, wyręczając ich ojców.
            Może warto się jednak interesować, czy Ludwik płaci i czy sąsiad płaci, bo to wbrew pozorom ma wpływ na sytuację w kraju.
            A propos, w sądzie rodzinnym ci sami mężczyźni, gdy jest sprawa o alimenty, wykazują, że są bezrobotni, a gdy jest sprawa o skierowanie na leczenie, wykazują, że doskonale zarabiają w lokalnym skupie złomu.
            • e_r_i_n Re: No właśnie 28.09.08, 13:31
              Zarówno w przypadku Ludwisia, jak i Gosia, tematem 'burzy' nie jest
              CZY placa, a ILE placa. Oburzenie ojca_narodu Kaczynskiego budzi
              fakt, ze Dorn placacy alimenty w wysokosci bodajze 3,6 tys zł chce
              je obnizyc w zwiazku ze zmiana poziomu zarobkow i koniecznoscia
              utrzymania nowej rodziny.
              • sanciasancia Re: No właśnie 29.09.08, 11:59
                Słyszałam w radio wypowiedź Dorna, że "płaci tyle, na ile go stać, a teraz stać
                go na mniej, bo jest szeregowym posłem i urodziło mu się nowe dziecko, i
                wystąpił o obniżenie alimentów". Dla mnie wynika z tego, że zaczął płacić mniej
                przed wyrokiem sądowym o obniżeniu alimentów, co jest nie do przyjęcia,
                abstrahując od zasadności wystąpienia o owe obniżenie. Ergo ma zaległości, ergo
                jest alimenciarzem.
                A tak w ogóle, zgadzam się z Kaczyńskim, że decyzja o nowym dziecku, w nowym
                związku małżeńskim, nie powinna wpływać na standard życia pozostałych dzieci.
                Sorki, dzieci to nie zabawki i to nie jest tak, że bawiłem się w rodzinę,
                mamusia mi się znudziła i dzieci też, więc się będę z nową mamusią i nowymi
                dziećmi bawić w rodzinę, a stare odstawię w kąt.
    • kudlata.pl Triss, a czego się spodziewałaś? 26.09.08, 10:28
      wystarczy spojrzeć...
      • triss_merigold6 Re: Triss, a czego się spodziewałaś? 26.09.08, 10:40
        Po nich akurat niczego dobrego. Niczego.

        BTW fascynuje mnie sam fakt, że znalazły się DWIE (przynajmniej
        DWIE) kobiety, które poszły z posłem Gosiewskim do łóżka. Nie są
        ślepe, ułomne fizycznie, całkiem przyzwoicie wyglądają i dopuściły
        coś takiego... To jakaś perwersja?
        • gazetowe_konto_z_debetem Re: Triss, a czego się spodziewałaś? 26.09.08, 10:43
          To pewnego rodzaju prawidłowość. Władza, pieniądze, seks.
          • triss_merigold6 Re: Triss, a czego się spodziewałaś? 26.09.08, 10:45
            Widuję tych panów na żywo, srednia przyjemność. Zapewniam Cię, że
            nie ma takich pieniędzy, władzy ani ilości wódki, które poprawiłyby
            ich fizyczną atrakcyjność. Gosiu jest regularnym karłem.
            • gazetowe_konto_z_debetem Re: Triss, a czego się spodziewałaś? 26.09.08, 10:49
              Ty nie, ja nie i większość kobiet też nie. To nie zmienia faktu, że są ludzie (i
              kobiety, i mężczyźni), dla których te "siły napędowe" (władza, pieniądze, seks)
              są najważniejsze.
              Moim zdaniem nie ma brudniejszego zawodu niż polityka, chociaż politycy są
              potrzebni.
            • alabama8 Re: Triss, a czego się spodziewałaś? 26.09.08, 10:50
              Nie mam nic przeciwko osobom ułomnym o ile idzie to w parze z
              przyzwoitym charakterem. A w przypadku Gosia ani jedno, ani drugie i
              patrzeć nie mogę. Może on jednakowoż ma jakieś ukryte talenty o
              których my kobiety nie mamy pojęcia.
              Tu nawet nie ma co mówić o trzymaniu się dekalogu, ba nawet to
              okropne sumienie przestało im co jakiś czas popiskiwać, zabiedzone,
              głodne, porzucone, upchnięte gdzieś do kieszeni, wyłazi tylko jak
              ludzie patrzą.
              • alabama8 Re: Triss, a czego się spodziewałaś? 26.09.08, 10:54
                Nie ma uczciwych polityków. Żeby znaleźć się na poziomie sejmu
                potrzeba lat krętactwa, kolesiostwa, układów, zmian sztandarów,
                podążania za silnymi z nadzieją że może i mi uda się wychynąć i
                znaleźć swoje 5 minut.
                Zbigniew Z. sprawiał wrażenie miłego prostego chłopaka który cieżką
                pracą, wiedzą i mądrością doszedł gdzie doszedł, aż przeczytałam
                artykuł o tym jak wspinał się na świecznik. To samo z całą resztą.
                Nie da się na świeczniku żyć i funkcjonować nie będąc bestią.
                Żaden z naszych parlamentarzystów nie jest wybitnym fachowcem w
                jakiejś dziedzinie, i znani są tylko z tego że zasiadają
                w "ławach".
                • guderianka Re: Triss, a czego się spodziewałaś? 26.09.08, 10:56
                  > Żaden z naszych parlamentarzystów nie jest wybitnym fachowcem w
                  > jakiejś dziedzinie, i znani są tylko z tego że zasiadają
                  > w "ławach".

                  Myślę,że się lekko zapędziłaś w tym momencie..
                  • e_r_i_n Re: Triss, a czego się spodziewałaś? 26.09.08, 11:05
                    Tez tak mysle.
                    Na pewno sa tacy, ktorzy maja jeden cel w polityce. Ale jednak
                    bezpieczenie nie uogolniac.
                    Do poczytania:
                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34318,2989668.html
                    • e_r_i_n Re: Triss, a czego się spodziewałaś? 26.09.08, 11:07
                      Sorry, zły link
                      pl.wikipedia.org/wiki/Pos%C5%82owie_VI_kadencji_od_2007
                  • alabama8 Re: Triss, a czego się spodziewałaś? 26.09.08, 11:15
                    guderianka napisała:
                    > Myślę,że się lekko zapędziłaś w tym momencie..

                    Co tam wczoraj było omawiane na komisjach w sejmie? IKE?
                    I kto będzie decydować o kształcie twojej emerytury za 20 lat?

                    Technik budowlany, inżynier elektromechanik, inżynier mechanik,
                    tłumacz, inżynier ochrony środowiska, polonista, pisarz interesujący
                    się problemem sekt, mechanik z AGH, doktor fizyki, socjolog,
                    geodeta, doktor historii, filolog polski, absolwent LO, magister
                    inżynier leśnik, endokrynolog, etnolog, chemik ... już mi się dalej
                    nie chce przepisywać, z uporem czekałam aż dojdę do jakiegoś
                    ekonomisty. Nic.
                    • guderianka Re: Triss, a czego się spodziewałaś? 26.09.08, 11:27
                      Chmielewski-prawnik
                      Chwierut -ekonomista
                      Cichoń-dr nauk ekonomicznych
                      Cieślik-prawnik
                      Czuma-prawnik i historyk
                      Dolniak-ekonomista
                      Drzewiecki-prawnik
                      Durka-prawo
                      Gierarda-politolog
                      Gawłowki-ekonomia
                      Gąsior-Marek-ekonomistka
                      Grabarczykp-prawo i admonistracja
                      Grad-ekonomia
                      Graś-prawo i dziennikarstwo
                      Gut-Mostowy-ekonomista
                      halicki-ekonomista

                      To tylko PO i tylko kilka liter alfabetu
                      Poza tym-bądź łaskawa zauważyć że dyskusja nad IKE to nie tylko
                      popis dla ekonomistów ale również politologów, prawników, historyków
            • chicarica Re: Triss, a czego się spodziewałaś? 26.09.08, 11:26
              Może ma dużego wacka. Ale jak na niego patrzę, to również jestem pewna, że żadna
              siła ani nawet morze wódki nie skłoniłyby mnie do weryfikacji tych podejrzeń wink
            • bacha1979 Re: Triss, a czego się spodziewałaś? 26.09.08, 11:32
              Ja też czasem widuje posła Gosiewskiego...I podpisuję sie obiema ręcami pod tym
              co napisała triss. Staram się nie oceniać ludzi po wyglądzie, ale wygląd tego
              Pana, no cóż...
              Zresztą jak widać w tym wypadku i wygląd i charakter jakby tu powiedziec
              niedoskonały.smile)
            • falka32 Re: Triss, a czego się spodziewałaś? 28.09.08, 00:41
              Zapewniam Cię, że
              > nie ma takich pieniędzy, władzy ani ilości wódki, które poprawiłyby
              > ich fizyczną atrakcyjność.

              Co do Gosia to się zgadzam, ale Ludwisia to bym aż tak nie krytykowała pod
              względem walorów estetycznych. Jeżeli się nie odzywa, jest całkiem dekoracyjny.
              • falka32 Re: Triss, a czego się spodziewałaś? 28.09.08, 00:47
                No i wracając do Gosia, to bym nie powiedziała, że o jego nieatrakcyjności
                stanowi nieatrakcyjność smile, bo Danny de Vito jest prawie identyczny a sądzę, że
                wiele kobiet z łóżka by go nie wyrzuciło. To o charyzmę i urok osobisty sprawa
                się rozbija big_grin
    • przeciwcialo Re: Jakie to urocze 26.09.08, 10:40
      Żenujące.
    • kotbehemot6 Prawi i sprawiedliwi znaczy.....n/t 26.09.08, 10:43
    • denea Re: Jakie to urocze 26.09.08, 14:32
      Jestem wstrząśnięta. Naprawdę.
      Nie wiedzieć czemu byłam przekonana, że nadobny Przemysław też z
      mamusią mieszka a Wy mówicie, że nie dość, że obecna żona to jeszcze
      i była... Wow !
      A cała ta sprawa... Obrzydliwa, jak wiele innych, ale zero
      zaskoczenia uncertain
    • brak.polskich.liter No ba 26.09.08, 14:42
      triss_merigold6 napisała:

      > Jak to się ślicznie komponuje z frazesami na temat wartości.P

      Cudne sa chopaki, nie? Toz to elyta wsrod elyt, perla wsrod perel tongue_outP

      Dziwnie, ale wcale mnie takie kwiatki w wykonaniu Piewcow Odnowy Moralnej nie
      dziwia.
      Zastanawiaja mnie jedynie granice kompromitacji osob publicznych. Nie sadzilam,
      ze moga byc az tak niewiarygodnie elastyczne (granice, nie osoby).
    • acorns A skąd wiesz jak baby rządzą tymi alimentami? 26.09.08, 20:51
      Gdybym ja dopuścił do tego żeby moja była zabrała mi dziecko i sąd jej zasądził
      alimenty to możesz być pewna że Młoda by ani grosza z tego nie miała, za to
      byłoby więcej wódy do wychlania i więcej szlugów do wyjarania z kolejnymi
      przydupasami. Może Dorn i Gosiewski mieli takie same baby?
      • iwoniaw Acorns, czy startujesz do parlamentu z wartościami 26.09.08, 21:18
        z wartościami "chrześcijańskimi" na sztandarze i misją zbawiania morlanego
        narodu? Ci panowie powinni mieć małżonki niczym Żona Cezara, jeśli już się
        zdecydowali na wiadomą opcję. Inaczej są po prostu cholernie niewiarygodni. Dla
        przeciwników politycznych żałosne i śmieszne, dla tych, którzy na nich głosowali
        - nie wiem, ale chyba muszą czuć duuuży niesmak?
        • falka32 Re: Acorns, czy startujesz do parlamentu z wartoś 28.09.08, 13:39
          Gosiewskiego była żona jest (lub była, nie jestem na bieżąco) również
          parlamentarzystką, Małgorzata Gosiewska (pseudo Gosia-Gosia), więc raczej nie
          meliniarą.
          • iwoniaw Re: Acorns, czy startujesz do parlamentu z wartoś 29.09.08, 11:42
            > parlamentarzystką, Małgorzata Gosiewska (pseudo Gosia-Gosia), więc raczej nie
            > meliniarą.

            Ja nie twierdzę, że jest meliniarą, bo nic o kobiecie nie wiem (choć w naszym
            kraju akurat mandat poselski nie jest żadną gwarancją nawet nie bycia na bakier
            z prawem, o moralności nie wspominając). Poza tym pisałam o jego obecnej żonie.
            Miałam na myśli, że polityk z opcji Gosiewskiego, wycierając sobie gębę
            Wartościami Jedynie Słusznymi, Które Krzewić Należy Nawet (albo zwłaszcza)
            Państwowo, nie powinien nawet pomyśleć o tym, by wstępować w kolejne związki za
            żywota poprzedniej małżonki, a tym bardziej płodzić kolejne dzieci. O
            traktowaniu dzieci z byłą żoną jako "byłych dzieci" to się nawet nie wypowiadam,
            gdyż to akurat jasne, że to nie tylko świństwo, ale i przestępstwo i alimenty
            się tym dzieciom należą jak psu buda.

            I abstrahując - nadziwić się nie mogę, że p. G. był tak głupi, iż sądził, że
            nikt mu tego nie wyciągnie, zwłaszcza w kontekście gromów rzucanych przezeń na
            Dorna. Nie lepiej było już nie pożałować dziecięciu tych paru złotych? Żenada,
            żenada po prostu.
            • falka32 Re: Acorns, czy startujesz do parlamentu z wartoś 29.09.08, 13:03
              a to pewnie, że masz rację smile

              Ja pisałam do acornsa, w odpowiedzi na "Młoda by ani grosza z tego nie miała, za
              to byłoby więcej wódy do wychlania i więcej szlugów do wyjarania z kolejnymi
              przydupasami. Może Dorn i Gosiewski mieli takie same baby?"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka