w nocy mój małż nie chciał wsta do małej. powiedział ze za pólgodziny wstaje i
ze wtedy ja przebierze. zdziwiłam sie dlaczego on chce wstac o 5 rano??
wkurzona sama ja przebrałam. poszlam spac. Wstałam przed wujsciem do pracy
zrobilam mu awanture ze Kubica jest ważniejszy od dziecka. on zaprzeczył że
Kubicy nie ogladal...poszedł do pracy, wiec chcialam sie upewnic że naapewno
ogladał tego Kubice na niecie. weszlam na historie i.....zawał rycze od rana
on oglądał filmiki erotyczne a nie F1.

jestem załamana bo dopiero urodziłam
i raczej nie zapewnie mu tego co chce, tymbardziej ze strasznie zmeczona
jestem i nie czuje sie na silach. napisałam mu smsa ze od dzis sama dam sobie
rade i wywaliłam go do salonu. nigdybym sie po n im tego nie spodziewała.
Zreszta po jasną cholere chciałam udowodnic że oglądał F1. Sama sobie winna
jestem,