Dodaj do ulubionych

jak nauczyc sąsiadów zamykać drzwi od klatki?

21.10.08, 15:02
to moj codzienny problem, sasiedzi notorycznie nie zamykaja drzwi,
nie pomagaja zadne prosby, kazdy udaje ze drzwi za soba zamyka. Albo
tlumacza ze wyszli tylko na minute do sklepu, auta, z psem itd
Na moja odp ze w zeszlym roku dzieki otwartym drzwiom wlasnie przez
minute ukradziono mi wozek z klatki schodowej wzruszaja ramionami.
Niby klatka jest mala, mieszka tu 12 rodzin, wydaawaloby sie
normalni ludzie, dlaczego nie zamykaja tych drzwi?
Przyklejenie kartek na drzwi wejsciowe o tresci "prosze zamykac
drzwi" nie skutkuje. Zastanawiam sie co napisac na kartce coby
poskutkowalo?
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: jak nauczyc sąsiadów zamykać drzwi od klatki? 21.10.08, 15:07
      Myślisz, że zamykanie drzwi zapobiegnie kradzieży wózka? Nie sądzę.
      Ja bym nigdy nie zostawiła wózka na klatce.
      Czy tylko przez ten wózek drzwi mają być zamykane, czy jest jeszcze
      inny powód? Bo dla mnie akurat otwarte drzwi, to np. przewietrzenie
      klatki, choć pewnie w zimę wolałabym tez żeby były zamykane. Ale
      myślę, że ciężko Ci będzie "przekonać" sąsiadów, aby zmienili swoje
      nawyki.
      • kaliaa Re: asiaiwona_1 21.10.08, 15:54
        Mysle ze w wielu przypadkach okazja czyni zlodzieja, i duzo mniejsza
        szansa ze wozek zniknie przy zamknietych drzwiach. A do
        przewietrzenia klatki sluza okna. Mieszkam na spokojnym, cichym
        osiedlu i wiele moich kolezanek zostawia swoje wozki na klatkach, i
        najczesciej nic sie z nimi nie dzieje.
    • cygarietka Re: jak nauczyc sąsiadów zamykać drzwi od klatki? 21.10.08, 15:10
      Napisz: kulturalnych ludzi zamykanie drzwi nie trudzi
      • mozambique Re: jak nauczyc sąsiadów zamykać drzwi od klatki? 21.10.08, 15:13
        a wystarczy zamontowac w drzwiach taką sprężynę "samozamykajacą"
        drzwi

        nie wiem ile to kosztuje ale odpadają wszytkei głupie tłumaczenia
    • margotka28 Re: jak nauczyc sąsiadów zamykać drzwi od klatki? 21.10.08, 15:12
      praktycznie całe swoje życie mieszkałam na parterze i wiem co znaczy
      niezamykanie drzwi przez innych. Podobnie jak trzaskanie nimi. Nic
      nie poradzisz. Nic nie pomoże. Ja próbowałam rozmawiać z sąsiadami,
      pisałam karteczkę na drzwiach i nic. Jak grochem o ścianę. A wózka
      po prostu nie zostawiaj na klatce. Podobnie jak rowerów.
    • kajak75 Re: jak nauczyc sąsiadów zamykać drzwi od klatki? 21.10.08, 15:34
      Pozostaje ci w Wigilie zamowic, mocno woniejacego bezdomnego, ktory bedzie
      chodzil od drzwi do drzwi, wpraszajac sie na kolacjesmile

      A tak serio, napisz do zarzadcy/administratora budynku o zainstalowanie automatu
      domykajacego. Koszt tej operacji powinien sie zamortyzowac w nizszych
      rachunkach za ogrzewanie klatki schodowej.

      BTW przypomnij tez sasiadom, ze otwarte drzwi, powoduja stratu ciepkla, za ktore
      oni tez placa
    • ka_ag Re: jak nauczyc sąsiadów zamykać drzwi od klatki? 21.10.08, 15:44
      Chyba pozostaje dobrze działający automat zamykający.
      Chyba, że sąsiedzi i to postarają się obejść, blokując drzwi np. wycieraczką,
      albo kostką chodnikową. U nas i takie pomysły były smile))
      • dlania Re: jak nauczyc sąsiadów zamykać drzwi od klatki? 21.10.08, 15:47
        U nas jest też taka spręzyna samozamykająca, w związku z czym sasiedzi kamienie
        wkładają, żeby sie drzwi nie zamykaływink A mnie to rybka, bo na na 4 pietrze,
        la, la, la!
    • gagunia Re: jak nauczyc sąsiadów zamykać drzwi od klatki? 21.10.08, 18:30
      Tez mnie to wkurza- zwykle zostawiają drzwi z otwartą blokadką od drugiego
      skrzydła. Mam to w nosie i wchodzac/wychodząc odblokowuję ta klapkę i nie
      obchodzi mnie, ze nie wziął klucza jeden z drugim,wychodząc z psem.
      Mieszkam na samej górze i nie zostawiam nic na klatce, ale nie życzę sobie, żeby
      mi się obce typy po klatce pałętały.
      • kawad Re: jak nauczyc sąsiadów zamykać drzwi od klatki? 21.10.08, 19:05
        Jeny, dziewczyny,chyba na moim osiedlu mieszkacie. Mnie też srasznie
        wkurzają sąsiedzi, którzy nie zamykają drzwi. Często podstawiają
        zabawki, kamienie itp żeby się nie zamknęły. A mnie szlag trafia.
        Wynika to z lenistwa rodziców, którzy dzieciaka puszczają samopas na
        dwór i nie chce im się dupska podnieść do domofonu. Drzwi mają
        sprężynę, która jest notorycznie psuta. A potem łażą mi Jehowici,
        żebracy, akwizytorzy itp. Niby 12 rodzin ale za to jakie buraki.
        Fuj!!!!
        • volta2 Re: jak nauczyc sąsiadów zamykać drzwi od klatki? 22.10.08, 00:44
          ja często zostawiam drzwi otwarte na klatkę, bo moje dzieciaki
          wychodzą same do piaskownicy na patio. młodszy nie zna jeszcze
          cyferek, więc do drzwi nie zadzwnoni, i na nic moje chętne do
          ruszania się dupskosmile
          to, że ja jestem w/g ciebie leniwa w niczym mi nie przeszkadza, a że
          wózek wolisz podstawić lokatorom pod nos i czynisz ich wszystkich
          odpowiedzialnych za jego pilnowanie, to to jest ok?
          przepisy p/poż wyraźnie mówią o klatkach niezagraconych.
          u nas w bloku przed włażeniem niepowołanych osób na teren klatki
          broni przede wszystkim furtka(tej nie zostawiam otwartej), potem
          ochrona a na samym końcu drzwi wejściowe na klatkę.
          wózek z tej klatki rąbnięto i tak w nocy, gdy wszystko było
          pozamykane...

          ja też zostawiałam wózek na klatce przed drzwiami, ale ryzyko
          wiążące się z jego pozostawieniem brałam tylko i wyłącznie na
          siebie, do głowy by mi nie przyszło wpływać na zachowanie lokatorów,
          nie każdy ma ochotę mieszkać w twierdzy.
          teraz zresztą przed drzwiami stoją rowerki, boję się, że ktoś je
          zabierze, ale nie interweniuję u moich sąsiadów - w zasadzie to mi
          głupio, że bałagan robięsmile
          • mama-123 Re: jak nauczyc sąsiadów zamykać drzwi od klatki? 22.10.08, 08:10
            Jesli kobieta mieszka na innm pietrze niz parter, to nie jest zawsze
            latwo wnosic wozek. To powinno sie zrozumiec. Pamietam tez mielismy
            sasiadow, ktorym przeszkadzal wozek, a my mielismy blizniaki i
            mieszkalismy wysoko. Samo wniesienie maluchow na gore bylo
            meczarnia, a co dopiero ten wozek.
            Gdzie do zrozumienie dla ludzkich potrzeb.
          • cygarietka Re: jak nauczyc sąsiadów zamykać drzwi od klatki? 22.10.08, 13:00
            Volta a Ty widzisz coś jeszcze poza czubkiem swojego nosa? Nie zamykasz drzwi bo
            TWOJE dzieci wychodzą do piaskownicy, bo TOBIE jest tak wygodnie, a kogo to
            obchodzi? Drzwi są po to aby je zamykać, gdyby nie były potrzebne pewnie by ich
            nie montowano. A co do wszelkich sprzętów zostawianych na klatkach schodowych to
            jestem zdania, że okazja czyni złodzieja, co nie zmienia faktu, że
            odpowiedzialność za nie bierze właściciel, nie lokatorzy.
            • volta2 Re: jak nauczyc sąsiadów zamykać drzwi od klatki? 22.10.08, 13:33
              cygaritko, przekonaj mnie że moje dzieci są dla mnie mniej ważne niż
              cudzy wózeksmile dasz radę?
              drzwi są od tego, że się je zamyka i otwiera - do tego służy klamka.
              jeśli w naszych drzwiach są dodatkowo kody, z którymi jedno z moich
              dzieci sobie jeszcze nie radzi - to omijam korzystanie z kodu i tyle.

              klataka to nie schowek na wózki i rowerki, jeśli takim schowkiem
              robimy ją wszyscy(bo ja też), to nie miejmy pretensji że coś ginie.
              a z klatki, drzwi mają prawo korzystać nie tylko dorośli i dzieci
              powyżej lat 5-6, te mniejsze również mają prawo w obrębie swojej
              części wspólnej korzystać w sposób dla tej części przewidziany.
    • katia.seitz Re: jak nauczyc sąsiadów zamykać drzwi od klatki? 21.10.08, 19:17
      U mnie za to sąsiedzi notorycznie nie domykają drzwi od windy. Zwykle pewnie z
      nieuwagi, choć zdarza się, że ktoś sobie w ten sposób "zaklepuje" windę, bo
      zaraz będzie wychodził...

      Nie wiem, czy to złośliwość losu, czy akurat drzwi windowe na tym piętrze
      cechują się czymś szczególnym - ale z reguły okazuje się, że niedomknięcie miało
      miejsce na piętrze ostatnim. Tak więc w czynie społecznym trzeba drałować na
      samą górę, by je domknąć.
    • kasulka79 Re: jak nauczyc sąsiadów zamykać drzwi od klatki? 22.10.08, 14:15
      U nas nie domykane drzwi to też norma. Wózek przypinałam szyfrem rowerowym do
      kaloryfera na I piętrze zaznaczę jeszcze tylko, że stał tam maksymalnie 20 - 30
      min tyle ile potrzebowałam żeby ubrać lub rozebrać dziecko i siebie (wózek
      złożony żeby nie blokował przejścia) - sama mieszkam na III więc ciężko pompować
      po kilka razy dziennie po schodach z dzieckiem i wózkiem - łatwiej "na raty".
      Niestety, oduczyli mnie zostawiania wózka sąsiedzi (a są to prawie sami
      emeryci): kilka razy przebite koła, raz nawet i od tego czasu dygam z wózkiem na
      górę ktoś stwierdził że przebijanie kół nie działa bo wózek i tak stoi no to
      zadał sobie trud i wykręcił jedną ze śrub łączących stelaż ... cud, że nic się
      nie stało ... ręce mi opadły, nikt oczywiście się nie przyznał, wszyscy zgodnie
      oburzali się na to "draństwo" a drzwi mimo, że twierdzili, że to napewno ktoś z
      zewnątrz w dalszym ciągu nie zamykają ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka