Pogrzeb i prawo

31.10.08, 12:44
Jak już w poprzednim wątku pisałam, wczoraj umarł mi dziadek.
No i mam takie pytanie :
Czy jest jakiś przepis dotyczący tego, że w niedzielę nie mogą się odbywać
pogrzeby?
Nam odmówiono pogrzebu właśnie w niedzielę.
    • angazetka Re: Pogrzeb i prawo 31.10.08, 12:51
      Zapewne to jest jakoś uregulowane w prawie kościelnym - chodzi o to,
      że niedziela jest dniem z założenia radosnym (pamiątka
      zmartwychwstania Chrystusa), więc pogrzeb w tym dniu jest
      niewskazany, podobnie jak ślub w piątek. Pewnie w szczególnych
      sytuacjach istnieją wyjątki.
      • przeciwcialo Re: Pogrzeb i prawo 31.10.08, 12:58
        W niedziele jest wiecej mszy, wiekszy ruch.
        Poza tym w niedziele grabarze nie pracują. Przynajmniej ja zadnego
        nie widziałam nigdy w niedziele na cmentarzu jak byłam na grobach.
        • iwoniaw Firmy pogrzebowe 31.10.08, 13:55
          chyba rzeczywiście nie pracują - tzn. wiem na pewno, że w zarządzie cmentarzy
          komunalnych w dużym mieście rodzina zmarłej usłyszała taki mniej więcej argument
          - że w niedzielę i święta "nieczynne" i termin wyznaczono na dzień powszedni.
          Natomiast na wsi sama uczestniczyłam w niedzielnych pogrzebach (na małym
          cmentarzu parafialnym), ale tam o tyle prościej, że wystarczy się umówić z
          grabarzem i księdzem i tyle.
    • marva Re: Pogrzeb i prawo 31.10.08, 14:20
      Osobiście byłam juz na kilku pogrzebach w niedziele, ale zwykle było
      to po południu.
    • kotbehemot6 Re: Pogrzeb i prawo 31.10.08, 14:25
      prawdopodobnie tak,ze niedziela to dzień wolny od pracy-jeżeli chodzi o
      cmentarze państwowe. A o Kościół- moze większy ruch, częstsze msze-trudno
      powiedziec- no i uzaleznione od godzin pracy cmentarza....
    • lubie.garfielda Re: Pogrzeb i prawo 31.10.08, 14:46
      Bardzo Ci współczuje...

      Też sądze, że po prostu komuś się niechce...
      Wiem jak bardzo uciążliwe są sytuacje "okołopogrzebowe" w przypadku gdy ktoś staje okoniem...
      • slonecko_w_balerinkach Re: Pogrzeb i prawo 31.10.08, 14:53
        Wiem...
        Ale dlaczego nikt nie chce zrozumieć 2 człowieka?
        Miasteczko małe- ok 20 tys. mieszkańców.
        Moja babcia bywała na pogrzebach.
        Mój dziadek zmarł we czwartek, a więc 5 dni będzie w kaplicy przyszpitalnej.
        5 dni to w miarę długo.
        • vernalis1 Re: Pogrzeb i prawo 31.10.08, 14:55
          ta niedziela to Dzien Zaduszny (2 listopada) - i to całe
          wytlumaczenie.
        • przeciwcialo Re: Pogrzeb i prawo 31.10.08, 14:55
          W duzych miastach termin pogrzebu mozna dostac za 10-14 dni nawet.
          • slonecko_w_balerinkach Re: Pogrzeb i prawo 31.10.08, 14:59
            A co sądzicie o odmowie namaszczenia? w sensie jak człowiek już odszedł... bo to
            stało się nagle, nikt nie spodziewał
            • przeciwcialo Re: Pogrzeb i prawo 31.10.08, 15:10
              Namaszczenie chorych jest dla zywych.
              Po smierci sa inne obrzedy.
              • iwoniaw Przeciwciało ma rację 31.10.08, 15:47
                > Namaszczenie chorych jest dla zywych.
                > Po smierci sa inne obrzedy.

                Dokładnie tak.
                • slonecko_w_balerinkach Re: Przeciwciało ma rację 31.10.08, 16:02
                  Ja za bardzo nie znam całej sytuacji, bo przyjechałam wieczorem, kiedy już u
                  księdza byli.
                  Babcia wspominała że ksiądz odmówił namaszczenia jakimś olejem.
                  Znalazła nawet w książeczce zapis, że namaścić można do 7 godzin po śmierci, a w
                  wyjątkowych syutacjach później
                  • iwoniaw Re: Przeciwciało ma rację 31.10.08, 16:08
                    > Babcia wspominała że ksiądz odmówił namaszczenia jakimś olejem.

                    No, akurat wcale mnie nie dziwi, że odmówił namaszczenia "jakimś olejem".

                    > Znalazła nawet w książeczce

                    W jakiej książeczce? Ludzie, ja normalnie współczuję niektórym księżom. I nie
                    mówcie, że za dużo za pogrzeb biorą, skoro mają do czynienia notorycznie z
                    takimi pacjentkami...
                  • angazetka Re: Przeciwciało ma rację 31.10.08, 16:12
                    Babcia zapewne ma starą książeczkę. Kiedyś to było "ostatnie
                    namaszczenie" i może i mozna było stosować je po smierci. Teraz to
                    jest "namaszczenie chorych" - jak sama nazwa wskazuje, jest dla
                    żywych i może być stosowane w sytuacjach krytycznych, ale wiele razy
                    w ciągu życia. Ksiądz miał rację.
                    • slonecko_w_balerinkach Re: Przeciwciało ma rację 31.10.08, 16:16
                      Książeczka do nabożeństwa jest nowa.
                      Napisałam "jakimś" olejem bo nie znam nazwy.
                      • angazetka Re: Przeciwciało ma rację 31.10.08, 16:19
                        Poczytaj: www.opoka.org.pl/biblioteka/M/MS/pk200840-
                        namaszczenie.html
        • lanka3 Re: Pogrzeb i prawo 31.10.08, 15:06
          no nie przesadzaj, w koncu grabarz tez człowiek i ma prawo mieć
          wolny przynajmniej 1 dzień w tygodniu
    • beata985 Re: Pogrzeb i prawo 31.10.08, 14:59
      poza tym co napisały dziewczyny dochodzi jeszcze to, że ksiądz może
      w niedzielę odprawić max. 3 msze. może o to chodzi???
    • morgen_stern Re: Pogrzeb i prawo 31.10.08, 15:55
      Wiesz, co, tak sobie czytam twoje wątki i dochodze do wniosku, że
      masz generalnie jakiś problem ze sobą. Wciąż masz jakieś do kogoś
      lub czegoś żale, czujesz się pokrzywdzona, zlekceważona..
      Nie jesteś czasem zbyt mocno skupiona na sobie? Tak się zachowują
      zakompleksieni, samotni ludzie - głównie przejmują się soba i
      własną, czasem wyimaginowaną krzywdą.
      Wyluzuj.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja