Dodaj do ulubionych

Z czterolatkiem na Bonda

09.11.08, 07:03
Wczoraj byłam w kinie na Bondzie. Tuż za mną rozsiadła się rodzinka -
mama,tata i dwoje dzieci. Młodsze z nich miało tak na oko jakieś cztery lata.
No i zaczęłam się zastanawiać, czy film w którym co chwilę się kogoś
morduje(strzela, dusi, podrzyna gardło, spycha z wysokiego budynku, rozjeżdża
samochodem i tak dalej) rzeczywiście jest najlepszym rodzajem rozrywki dla
czterolatka. Muszę przy tym dodać uczciwie, że dziecko zachowywało się bardzo
grzecznie, prawie nie gadało w czasie seansu i w ogóle nie przeszkadzało innym
osobom oglądającym.
Jakie jest Wasze zdanie na temat pokazywania małym dzieciom filmów
przepełnionych przemocą? Czy ja jestem niedzisiejsza uważając, że dzieci w tym
wieku powinny oglądać bajki, a nie filmy sensacyjne?
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Z czterolatkiem na Bonda 09.11.08, 08:05
      Nie, nie jest niedziesiejsza, to raczej rodzic, który 4-latka zabiera na Bonda, nie ma elementarnego pojecia o psychologii dziecka i jest zwyczajnie idiotą. To, że dziecko nie przeszkadzało, jest tu najmmniej istotne.
    • akado Re: Z czterolatkiem na Bonda 09.11.08, 13:52
      Ty jesteś normalna - to oni byli nienormalni zabierając take dziecko na taki
      film. Swoją drogą - kto je tam wpuścił???????????
    • karimea Re: Z czterolatkiem na Bonda 09.11.08, 18:22
      i rodzice, i obsluga kina popisala sie w calej okazalosci.
      ten film jest od 12 lat dozwolony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka