deela
12.12.08, 20:08
watek ukradlam z pewnego forum :F
ale dobry na piatkowy wieczor
czy pamietacie lub ewentaualnie opowiedziano wam akiego najwiekszego upodlenia
swojej persony dopuscilyscie sie w stanie "pomrocznosci jasnej"?
ja jak jeszcze bylam studentka mieszkalam w takim domu jednorodzinnym gdzie
mieszkali sami studenci
osiagnelam w poprzednim semestrze dumna srednia 5,0 to i slusznie spodziewalam
sie najwyzszego stypendium naukowego, z powodu dziwacznego obliczania naleznego
stypendium dostalam polowe najnizszego (ok 90 zl) zapowiedzialam ze jak skoncze
sie szarpac z dziekanem o nalezna mi kase to za pierwsza stype zrobie taka bibe
jakiej ta stancja jeszcze nie widziala
kase dostalam biba wyprawiona, jako ze i najwyzsza stypa oszalamiajaca nie byla
(480 zl) kupilam kilkanascie litrow wodki w strefie wolnoclowiej :F:F:F na 8
osob bylo co pic
deelcia oczywiscie prym wiodla w chlaniu bo i gospodyni, i swietowac co bylo, i
glowe mam mocna a i wypic lubi
pilam wodke zapijalam mocnym piwem impreza byla doskonala, rzucalam butelkami po
wodce pustymi po chacie (i tu dzieki bogom ze one plastikowe byly) w pewnym
momencie z silnym postanoeiwniem ze ide sie polozyc wstalam i powiedzialam
"zaraz wracam" dobrnelam do pokoju ktory byl niewielki, na prawie calej scianie
pod oknem bylo wielgachne wyro (dwa spore pojedyncze zsuniete razem) i obok nich
jakas 30 cm szpara i sciana
rzucilam sie z ulga na to wyro szczesliwa ze dotarlam nie zarzygawszy schodow
i....
ja nie wiem jakim cudem NIE trafilam w lozko a doskonale zmiescilm sie w owa
waziutka szparke
wiem tylko ze wymyslilam kilkanascie nowych przeklenstw zanim sie stamtad
wydostalam
jak sie kladlam drugi raz to robilam to baaaaaardzo ostroznie i dokladnie
macalam GDZIE jest lozko
zalosne nie?
aha na drugi dzien poznalam co to jest kac morderca.... wiecej sobie tego nigdy
nie zrobilam :o