Dodaj do ulubionych

Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne...

15.12.08, 18:25
Taki cykl tekścików w "Metrze" o młodym pokoleniu jest i z badań
wychodzi, że dwudziesto-dwudziestoparoletnia przyszłość narodu jest
nastawiona ksobnie, hedonistycznie, konsumpcyjnie oraz pragnie
osobistego sukcesu. Mam ochotę wrzeszczeć NARESZCIE! qrde NARESZCIE!
Pierwsze pokolenie, które może i chce myślec o sobie a nie o Bogu,
honorze, ojczyźnie, mogiłach przodków. Pokolenie, które chce
pracować, zarabiać i wydawać bez poczucia winy, że powinno zająć się
wyższymi wartościami i myślec o ludzkości. Pokolenie, które jest
pragmatyczne, ceni wolność i asertywność a polityków traktuje jak
klient towar. Nie ma obsesji na punkcie wrogich sąsiadów, obrony
mowy, wiary i uj wie czego.
Nareszcie szansa na cywilizowaną normalność.
Obserwuj wątek
    • semida Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 18:30
      Nareszcie koniec światasmile
      • triss_merigold6 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 18:32
        Koniec świata romantycznych bohaterów goniących za ideą i
        stworzonych do wyższych celów niż zarabianie na przyzwoite życie +
        samorealizację. Koniec poczucia winy wobec przodków co pod Chocimem,
        Wiedniem, na Syberii etc.
        • semida Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 18:37
          kONIEC IDEI,HONORU,zasad...smile
          • sir.vimes Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 19:18
            Jakiego honoru i jakich zasad?

            • joanna35 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 17.12.08, 08:42
              A na przykład takich sir, ze jak matka urodzi chore dziecko to się
              nim zajmuje, a nie przerzuca opiekę na innych w imię owego hedonizmu
              i parcia do osobistego szczęścia....po trupach
              • sir.vimes Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 17.12.08, 09:28
                W ramach popularnej polskiej martyrologii i zbudowanego na niej "honoru" nie ma
                miejsca na chore dzieci bo przecież one nie "pójdą w bój" .

                Niestety pojęcie honoru zawłaszczyły sobie środowiska nacjonalistyczne,
                ekstremalne - i ja z takim honorem do czynienia mieć nie chcę.

                Ponadto jeśli zaś parcie do osobistego szczęścia (naturalne dla zdrowej istoty
                ludzkiej) stawiamy w opozycji do "wartościowych wartości" to coś z tymi
                wartościami jest mocno nie w porządku.
        • em-su Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 18:48
          Kazde pokolenie bylo niby inne, tylko dlaczego zawsze starsi ludzie
          mowia imowili " za naszych czasow bylo inaczej, teraz to mlodziez
          gorsza jest", tak mowili kiedys, tak mowili gdy ja bylam nastolatka
          i tak mowia teraz. Mysle, ze mlodziez jest rozna, i zawsze bedzie ta
          madra i patriotyczna ale i znajda sie ludzie ktorzy beda sie
          zachwycali glupota.
          • triss_merigold6 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 18:51
            Osobiście uważam, że obecni młodzi ludzie mogą nareszcie żyć bez
            mnóstwa kulturowych obciążen.
            BTW dla mnie patriotyzm to płacenie podatków, nieplucie na chodnik i
            niewywożenie śmieci do lasu a nie gloria victis czy msza za ojczyznę.
            • nolus Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 18:55
              zależy jakie kulturowe obciążenia mamy na myśli smile proponuję wymienić, a jako
              jedna z pokolenia opisanego w artykule chętnie odpowiem czy żyje bez takich
              obciążeń smile
            • doral2 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 20:56
              triss_merigold6 napisała:

              > Osobiście uważam, że obecni młodzi ludzie mogą nareszcie żyć bez
              > mnóstwa kulturowych obciążen. .."

              tiaaaa....nareszcie można mieć wszystko głęboko w tyłku, nie przejmować się
              niczym i nikim, bawić się od rana do nocy, a zramolałym staruszkom obowiązkowo
              zalecać eutanazję, żeby nie przeszkadzali w zabawie. na cmentarzach organizować
              happeningi.

              nareszcie można mieć gdzieś patriotyzm, honor i ojczyznę, wszak jesteśmy jak
              jedna, wielka rodzina z jedną, wspólną walutą w euro.
              tiaaaa..... cieszmy się, alleluja uncertain
          • semida Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 18:54
            Dokladnie
    • lineczkaa Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 18:39
      A w czym przeszkadza samorealizacja w myśleniu o przodkach? W czym przeszkadza
      dbanie o język własny i dzieci z zarabianiem kasy w wymarzonym zawodzie? W czym
      przeszkadza patriotyzm w cenieniu wolności? W czym przeszkadza odwiedzanie
      grobów przodków?
      Obsesja na punkcie wrogich sąsiadów zostanie zamieniona na obsesję na punkcie
      współpracownika/kolegi, który broń Boże jeszcze zacznie więcej zarabiać.
      • sanna.i Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 19:46
        Lineczkaa,bardzo bardzo mądrze napisałaś.Dodam jeszcze,że historia,język i
        tradycja są częścią naszej tożsamości i tę tożsamość możemy zaoferować jako coś
        ciekawego,innego,mądrego.Chcesz stworzyć szarą ludzką masę bez korzeni?
        • triss_merigold6 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 19:51
          Historia - nie jest ani szczególnie wyjątkowa ani wybitnie
          tragiczna. Zwłaszcza w porównaniu z innymi krajami czy narodami.
          Język - niewiele dzieł uniwersalnych kulturowo.
          Tradycja - jaka? bo to i "Konopielka" i "Kamienie na szaniec" czy
          inne mity narodowe.
          Tożsamość spoko, byleby nie była hamulcem i blokadą. Można się
          dzielić opłatkiem śpiewając kolędy a jednocześnie na luzie wyjeżdżać
          na stypendia za granicę i realizować się tam naukowo, bo proponują
          lepsze warunki.
          • elza78 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 19:56
            Triss az dziw bierze z ejeszcze nie wyjechalas w poszukiwaniu nowych szerszych
            horyzontow i mozliwosci big_grin
            • triss_merigold6 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:05
              Po co miałabym wyjeżdżać? Mnie tu git. Stacjonarna jestem po prostu
              i mam niską tolerancję na zmiany otoczenia.
              • elza78 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:21
                Nie przyznasz ze tutaj jest fajnie mimo wszystko prawda
                • lola211 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:35
                  > Nie przyznasz ze tutaj jest fajnie mimo wszystko prawda

                  Wszedzie jest fajnie, mimo wszystko.

                  W najwiekszej mierze to kraj urodzenia najczesciej determinuje
                  miejsce naszego zycia, jestesmy z nim zwiazani i nie tak prosto jest
                  tak po prostu wyemigrowac.Triss akurat rozumiem, bo sama nie
                  wyobrazam sobie zostawic tu rodzine, przyjaciol i szukac szczescia
                  gdzie indziej.Nie dlatego ze tu jednak jest fajnie mimo wszystko- bo
                  nie jest, wiele rzeczy wku...a mnie tu maksymalnie - tylko dlatego
                  ze zbyt wiele musialabym tu zostawic.Tylko dlatego.
                  • elza78 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 21:32
                    jak to mowia wszedzie dobrze gdzie nas nie ma tongue_out
      • szyszunia11 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 00:10
        lineczkaa napisała:

        > A w czym przeszkadza samorealizacja w myśleniu o przodkach? W czym przeszkadza
        > dbanie o język własny i dzieci z zarabianiem kasy w wymarzonym zawodzie? W czym
        > przeszkadza patriotyzm w cenieniu wolności? W czym przeszkadza odwiedzanie
        > grobów przodków?


        dokładnie o to miałam zapytać. Zupełnie nie rozumiem, mnie zainteresowania historyczne i "romantyczny duch" w niczym nie przeszkadza planować kariery, rozwoju, zarabiać i wydawać kasy... trochę realizmu poproszęsmile
    • elza78 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 18:42
      od okolo 39 roku do lat piecdziesiatych poprzedniego wieku doktor walter freeman
      uzyskiwal taka beztroskosc u pacjentow stosujac lobotomie przez oko metoda
      szpikulca do lodow big_grin
      ludzie byli potem niczym beztroskie ucieszone ze wszystkiego bezwolne
      szczeniaczki...
    • acorns No i z czego się tak cieszysz? 15.12.08, 18:55
      Myślisz że kim ty dla nich będziesz jak nie towarem albo przeszkodą w
      osiągnięciu celu? Będziesz dla nich warta tylko tyle ile będziesz im w stanie
      dać. A jak Ci się noga podwinie to myślisz że ta wspaniała, cudowna,
      konsumpcyjna, hedonistyczna, ksobna młodzież Ci poda rękę? Nie licz na to,
      prędzej dostaniesz od nich kopa i zostaniesz wdeptana w ziemię co byś się już
      nie podniosła.
      Najlepiej strącić ze skały starców, kaleki, wytruć gazem dzieci z domów dziecka,
      rozstrzelać tych którym się nie powiodło. W końcu to tylko ciężar dla
      społeczeństwa i kula u nogi dla rozwoju cywilizacji. Jeśli takie życie Ci
      odpowiada, Twoja sprawa. Tylko pamiętaj że "Metro" to te swoje teściki
      przeprowadza raczej w Warszawie czyli w bastionie małolatów drapieżnych i
      żądnych sukcesu i kasy do przepuszczania na własne przyjemności. Na prowincji
      ludzie cenią raczej inne wartości więc nie będzie tak słodko jak sobie to
      wyobrażasz bo Polska to nie tylko duże miasta.
      • ledzeppelin3 Re: No i z czego się tak cieszysz? 15.12.08, 19:20
        acorns nie histeryzuj. Obejrzyj se M jak Miłość, od razu Ci morale
        urośnie jak za przeproszeniem siusiak o czwartej nad ranem.
    • 18_lipcowa1 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 18:57
      Triss po pierwsze, nie trafilas z forum, jak widac.

      Po drugie,mnie by bardzo cieszylo gdyby kobiety byly wlasnie takie -
      wolne, bardziej egoistyczne, wolne od tych kodow kulturowych,
      bardziej niezalezne i nie czujace czegos typu 'powinnam' bo tak, bo
      tak chca inni, bo tak robia inni itp...
      • nolus Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 19:05
        e tam, nie są i jeszcze trochę chyba nie będą.a wolność od kodów kulturowych
        chyba nie istnieje. można żyć po swojemu, ale ciężko walczyć z opinią
        otoczenia,mimo wszystko.
        • 18_lipcowa1 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 19:12

          Masz racje, ciezko walczyc, ale mozna. Jestem tego przykladem. Moja
          mam chciala mnie zrobic na taka och ach mimoze, grzeczna, dobra
          panienke, zawsze usmiechnieta.
          Oczy miala szerokie jak widziala jakie wyznaje poglady, jak ich nie
          ukrywam, jak mam gdzies to co o mnie mysla, jak potrafie sie
          postawic facetom. Mowila ze jestem bezczelna, pyskata i egoistka. I
          mysle ze teraz po latach widzi ze mi to na dobre wyszlo.
          • ojejkuniu 18_lipcowa 15.12.08, 19:30
            nie porównywałabym.
            • 18_lipcowa1 Re: 18_lipcowa 15.12.08, 19:34

              > nie porównywałabym.
              czego?
              • morgen_stern Re: 18_lipcowa 15.12.08, 20:00
                Lipcowa bardzo chce się mądrze wypowiedzieć w wątku swojej idolki, ale nie
                bardzo wie, jak. Niech walczy dziewczyna, bardzo się stara ostatnio smile
                • ojejkuniu Re: 18_lipcowa 15.12.08, 20:01
                  twojego pyszczenia z walką za wolność naszą i waszą
                  tongue_out
                  • 18_lipcowa1 Re: 18_lipcowa 15.12.08, 20:12
                    ojejkuniu napisała:

                    > twojego pyszczenia z walką za wolność naszą i waszą
                    > tongue_out

                    Nie w tym rzecz, moje pyszczenie akurat nie ma tu nic do rzeczy,
                    pisalam o tym, ze chcialabym zeby kobiety byly wlasnie bardziej
                    takie pyszczace, bardziej egoistyczne, ze jednak mozna.
                • e_r_i_n Re: 18_lipcowa 15.12.08, 20:12
                  No ale Morgen, cokolwiek nie myśleć o Lipcowej, ma rację, że kobiety
                  powinny być pewne siebie, niezależne i nie poddające się 'typowo
                  kobiecym rolom'.
                  W tym się z nią zgodzę, bo sama taki typ kobiety reprezentuję i
                  propaguję.

                  A w temacie wątku przychylam się do Lineczki - jedno (myslenie o
                  sobie) nie wyklucza pamiętania o przeszłości.
                  • morgen_stern Re: 18_lipcowa 15.12.08, 20:14
                    Erin, przecież mówię, że się stara wink
                    • 18_lipcowa1 [...] 15.12.08, 20:16
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • cathy1976 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 19:01
      martyrologia narodowa jest dośc obmierzłym tworem
      ale z jakiej paki na przeciwległym biegunie jest hedonizm i
      konsumpcjonizm to nie rozumiem?
      jak pokazuje nasza historia i polityka, można z bogiem i ojczyzną na
      ustach robić w konia cale rzesze.
      • triss_merigold6 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 19:02
        Albowiem tak podsumowali postawy młodych ludzi profesorowie
        analizujący ich wybory.
    • dirgone Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 19:27
      Ostatnio zdałam sobie sprawę (bo policzyłam), że mnóstwo moich znajomych pracuje
      w budżetówce. Większość. Dobrze wykształconych i mogących znaleźć z powodzeniem
      pracę poza budżetówką. I nie dla pieniędzy, bo w budżetówce zarabiają dużo
      mniej, niż by zarobili gdzie indziej, tylko dlatego, że chcą robić coś, co ma
      sens większy, niż tylko zarabianie pieniędzy. I też niedługo do budżetówki idę,
      bo spełniam po latach swoje marzenie.
      Jednocześnie i ja, i znajomi, jesteśmy tym młodym pokoleniem hedonistycznym,
      konsumpcyjnym i spragnionym osobistego sukcesu. I ten sukces znajomi (bo przede
      mną długa droga do niego) osiągają w pracy. Duży sukces, okupiony ciężką pracą.
      Nie ma w tym Boga, honoru, ojczyzny i mogił przodków, ale służy wszystkim. I
      gdyby takich jak oni było więcej, to może nie byłoby narzekań na nieczułą służbę
      zdrowia, na durnych policjantów czy opryskliwych urzędasów. Bo mnie i moim
      znajomym zależy, a temu pokoleniu, co nad ojczyzną płacze, czasami chyba nie za
      bardzo.
      • triss_merigold6 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 19:39
        Trochę moich znajomych też w budżetówce ale to specjalisci np. po
        KSAP-ie. Ja w budżetówce ale na szczęście przyzwoicie płatnej co
        osładza niekiedy poczucie niesmaku wynikające z obcowania z ludem.
        Budżetówka ma potężną zaletę - nie zbankrutuje, jest full socjal,
        płacą regularnie, awansują regularnie. Dla idei bym tam nie orała.
        • dirgone Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 19:49
          Dla samej idei żaden hedonista i konsumpcjonista by nie orał. Moi znajomi
          zarabiają całkiem nieźle (nawet na Warszawę), ale na pewno mogliby zarabiać dużo
          więcej poza budżetówką. I pewnie też pracowaliby mniej. I nie w nocy...
          • kiraout Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:07
            Artykułu nie czytałam, zmiany w ludziach popieram.
            Zdecydowanie więcej racjonalności przyda się w narodzie smile

        • elza78 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:01
          triss_merigold6 napisała:

          > poczucie niesmaku wynikające z obcowania z ludem.

          Ja to sie triss zastanawiam czasem czy ty kupe w ogole robisz, bo tak mi to do
          ciebie nie pasuje jak to obcowanie z ludem...
          ja pierdziele nie chcialabym miec takiej np pani od angielskiego wink
    • majmajka Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:05
      Nie ma sie czym zachwycac. Zadepcza Cie i nawet nie zauwaza, ze lezysz. Twoje dziecko rowniez. I nawet o " przepraszam" nie bedzie co marzyc.
      • triss_merigold6 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:08
        Hm... czy sądzisz, że w poprzednich pokoleniach kwitł altruizm czy
        raczej handel wymienny przydatnymi znajomościami, umiejętnościami i
        zasobami?
        Moje dziecko w wieku przedszkolnym jest więc z jeszcze młodszej
        bajki, nauczę je radzić sobie odpowiednio, luz.
    • kali_pso Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:12
      młodym pokoleniu jest i z badań
      wychodzi, że dwudziesto-dwudziestoparoletnia przyszłość narodu jest
      nastawiona ksobnie, hedonistycznie, konsumpcyjnie oraz pragnie
      osobistego sukcesu.


      Każdy kij ma dwa końce.
      Może być i tak, że rośnie nam pokolenie egoistycznie nastawionych do
      życia wolnych elektronów, nieumocowanych korzeniami, który zamiast
      poszerzać swoją przestrzeń, będą dążyć do wygryzienia innych, aby mu
      tę przestrzeń zrobiliwink
      • kiraout Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:16
        ale tacy ludzie powodują ruch, dzianie się - to jest dobrze w pewnym sensie,
        nawet w dużym sensie.

        Moim zdaniem lepsze to, niż wyuczona bezradność.
      • ela82 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:17
        Nie no luz. Niech rosnie pokolenie egoistow, egocentrykow, ktorzy w
        d przez duze D maja swoje korzenie, mowe, groby przodkow.
        Po co jakies wyzsze wartosci, po co jakies czlowieczenstwo? Przeciez
        swiata i tak nie zbawia, prawda?
        • kiraout Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:17
          Za wysokie tony jak dla mnie smile
          • kiraout Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:36
            Moim zdaniem podstawą do normalnego życia jest w pierwszym rzucie zatroszczenie
            się o siebie, o swoje życie, o swoją przyszłość.
            Nie - wiszenie na innych, nie wyciąganie łapy po nieswoje. Taki zdrowy egoizm
            daje bardzo pozytywne efekty w postaci wykształcenia na przykład, niezłej pracy.

            A nie jak kiedyś: idź na górnika, hutnika, stoczniowca, kolejarza, dostaniesz
            wszystko za darmo. Czy czasami TO nie był egoizm? Żyć kosztem społeczeństwa?
            Teraz widzę, ze młodzi ludzie (mój brat) myślą: chcesz się liczyć - licz na
            siebie. Świetnie mu to wychodzi. jestem z niego dumna. Nie zauważam w nim
            większego egoizmu, niż powinien być, większego hedonizmu, niż w tej dobrej dawce.

            I jeszcze, gdyby te jęki i zawodzenia bogoojczyźniane nie były tak obciachowe
            (niestety...), pewnie więcej młodych uznałoby, że można sobie z tradycją
            poradzić w pozytywny sposób. No, ale u nas obowiązuje mit jeno zwycięzców
            moralnych, martyrologii, mesjanizmu i podobnych bzdur, to tak naprawdę kto w to
            dalej będzie wierzył? To nie jest przekaz na nasze czasy. Trudno się dziwić, że
            nie skutkuje?

        • 18_lipcowa1 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:19
          ela82 napisała:

          > Nie no luz. Niech rosnie pokolenie egoistow, egocentrykow, ktorzy
          w
          > d przez duze D maja swoje korzenie, mowe, groby przodkow.
          >

          Ale to mozna jakos wyposrodkowac. Moza miec szanunek do narodu, jego
          historii, przodkow ale nie w obecnych czasach nie mozna sie tylko na
          tym opierac.
          Ja jestem za egoizmem i mysleniem o sobie - u KOBIET, bo tego
          niestety im brakuje.
          • ela82 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:31
            A i otoz to. Wyposrodkowac. Dlaczego praca li i wylacznie dla
            pieniedzy ma wykluczac pielegnowanie tradycji?
            • lola211 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:40
              A o jakich tradycjach mowa?
        • katia.seitz Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 21:04
          Co wy z tymi grobami przodków? Przodków to się czci w nieco innych kulturach,
          np. w Chinach. U nas nie ma tradycji odwiedzania grobów pradziadków,
          prapradziadków, praprapra... - czyli przodków, a raczej grobów rodziny (ciocia,
          wujek, na równi z babcią i dziadkiem).

          Odwiedzanie grobów jest wg mnie wartością, jeśli wynika z potrzeby serca,
          poczucia bliskości, a nie powinności. Zresztą zasadniczo wszystko, co wynika z
          powinności (musisz, bo taka jest twoja kultura, tradycja itp.) bym wywaliła na
          śmietnik historii smile
          • triss_merigold6 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 21:07
            Taka qrde metafora. Znaczy - pokolenia, które przelewały krew za
            ojczyznę, nieważne z sensem czy bez sensu.
            • rita75 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 21:14
              pokolenia, które przelewały krew za
              > ojczyznę

              jezeli "Niemiec" plulby im w twarz...wszytsko zalezy od punktu
              siedzenia
            • katia.seitz Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 21:15
              A, w tym sensie. A tak ogólnie rzecz biorąc to się z tobą zgadzam.
            • asia_i_p Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 14:10
              Jak jem obiad, to przeważnie myślę ciepło o tym, kto go ugotował.
              Jak żyje sobie wygodnie w świecie, w którym mogę mówić co chcę i
              pisać co chcę, to zdarza mi się pomyśleć o ludziach, którzy tego nie
              mieli, a sporo ryzykowali, żebym ja to miała. I bardzo mi zależy,
              żeby to, co robię, było komuś potrzebne - bardzo źle bym się czuła,
              gdybym nie potrafiła odpowiedzieć na pytania, co inni mają z mojej
              pracy. Od innych takiego podejścia nie wymagam, chociaż nie powiem,
              lepiej mi z ludźmi, którzy nie patrzą na mnie jak na kosmitę. Co nie
              znaczy, że nie lubię pieniędzy, zakupów, rozrywek. Wręcz przeciwnie -
              właśnie dlatego, że lubię sobie poużywać, pamiętam z wdzięcznością
              o tych, którzy pomogli zaistnieć sytuacji, w której to moge robić.
              • katia.seitz Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 18:43
                > Jak żyje sobie wygodnie w świecie, w którym mogę mówić co chcę i
                > pisać co chcę, to zdarza mi się pomyśleć o ludziach, którzy tego nie
                > mieli, a sporo ryzykowali, żebym ja to miała.

                To piękne, co mówisz. Ale warto pamiętać o tym, że to o czym piszesz - czyli
                wolność słowa - zawdzięczamy bynajmniej nie polskiemu patriotyzmowi, Powstaniu
                Warszawskiemu czy Solidarności (dobra, ta w pewnej mierze się przyczyniła, ale
                niewielkiej), ale: primo, Oświeceniu i Rewolucji Francuskiej, a secundo -
                upadkowi ZSRR.
                Jeśli być komuś za to wdzięcznym, to prędzej Wolterowi i Gorbaczowowi, niż
                naszym narodowym bohaterom. Chyba że chcemy z wdzięcznością pamiętać o ludziach,
                którzy krzewili w Polsce zasady demokracji, w tym o ludziach z ruchu
                solidarnościowego, bez przypisywania im jednak decydującej roli - tu zgoda. Ale
                niewiele ma to wspólnego z tradycyjnym patriotyzmem.
                • asia_i_p Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 19:56
                  Nie zgadzam się. Gdybyśmy wolność słowa zawdzięczali Gorbaczowowi,
                  to byłaby ona też w Rosji - a nie ma. To ruch oporu przez drugą
                  wojnę światową, a potem właśnie działacze Solidarności przenosili tę
                  postawę, pokazywali, że wolność jest wartością, dla której warto
                  dużo poświęcić. Tam, gdzie tego nie było - Rosja, Białoruś - pomimo
                  politycznego wyzwolenia i demokratyzacji szybko zaczęły się nowe
                  reżimy. Powstańcy warszawscy i Solidarność ocalili naszą świadomość,
                  wpoili nam, że wolność jest wartością. A co do tych poprzednich -
                  Oświecenie może, ale Rewolucja Francuska? Przecież tam pod koniec
                  ust nie można było otworzyć, bo ścinali kogo popadnie.
                  • katia.seitz Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 20:13
                    1. W ramach Rewolucji Francuskiej uchwalono m.in. Powszechną Deklarację Praw
                    Człowieka i Obywatela. Tam właśnie pierwszy raz pojawiły się w nowoczesnej
                    formie prawa człowieka... Uczą tego na historii w szkole wink A że krew się lała?
                    Jedno drugiemu nie przeszkadza. W historii momenty chlubne niejednokrotnie były
                    splecione z haniebnymi. Świat nie jest czarno-biały. Choć oczywiście tak byłoby
                    prościej - i w takim duchu się prowadzi właśnie wszelkiego rodzaju "polityki
                    historyczne" i "wychowania patriotyczne". I za to ich nie lubię smile

                    2. Rosja i Białoruś - kwestia różnic kulturowych. Na wschód od Bugu ludzie
                    zasadniczo mają mniejsze pragnienie wolności słowa. Ma to również związek z
                    Rewolucją Francuską, a szerzej - z wpływami świeckiej kultury Zachodu. Rosja też
                    ma i miała swoich opozycjonistów, których można by przyrównywać do Solidarności
                    - i co z tego, skoro nie mają szerszego poparcia, bo większości ludzi
                    wiernopoddańczy układ wobec władzy odpowiada.

                    3. Ruch oporu w sensie AK naprawdę nie ma nic tu do rzeczy. Gdybyśmy poddali się
                    Hitlerowi jak Czechosłowacja, wyszłoby na to samo. No, może ocalilibyśmy sporo
                    istnień ludzkich, gdyby uniknąć takiej tragedii jak Powstanie Warszawskie. Jakoś
                    Czesi nie są mniej wolnościowi niż my, nie? Nie mają mniejszej ilości swobód
                    obywatelskich. Tak, wiem, bluźnię.
    • rita75 Pierwsze pokolenie, które urodziło się w wolnej 15.12.08, 20:14
      Polsce. Nie ma się czym rajcowac.
    • morgen_stern Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:23
      Oczywiście, że NARESZCIE i nie przesadzałabym z wieszczeniem z upadkiem
      obyczajów. Ja tam zazdroszczę młodzieży i czasów, w którym przyszło im dorastać,
      otwartości, i możliwości wyborów, i ambicji i tego głodu świata. Patrzę na moją
      siostrzenicę i aż mi serce rośnie.
      I mimo nieuniknionego gadżeciarstwa, zachwytu czasem strasznie głupawymi
      rzeczami jakoś nie zauważyłam u niej nagromadzenia konsumpcjonizmu i hedonizmu.
      Wręcz przeciwnie, jest bardzo wrażliwa i twórcza. I nie zgubi tego na pewno,
      ciotka ja przypilnuje tongue_out

      A staruchy mentalne i metrykalne zawsze będą narzekać na upadek młodzieży, taka
      już wielowiekowa, ogólnoświatowa tradycja wink
      • e_r_i_n Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 20:35
        Ja sobie myślę, ze pokolenie 'wyżu' ,czyli '74 - '84 (bo chyba o tym
        w Metrze piszą) ma właśnie w ostatecznym rozrachunku większe szanse
        na umiejętne wyważenie konsupcjonizmu i celow wyższych, niz osoby
        kilka lat starsze. Z prostego powodu - dobra konsumpcyjne są dla
        nich codziennością, którymi się 'za młodu' 'wybawią', a potem, w
        wieku dojrzałym, skupią na celach mniej materialnych.
        Ja sama jestem z tego pokolenia i owszem, cenię sobie to, co mogę za
        zarobioną kasę kupić. I nie mam wyrzutów sumienia dobrze zyjąc.
        Jednocześnie serce mi rośnie, jak patrzę na efekty mojej pracy
        (chociaż ja się tylko pośrednio do nich przyczyniam, bo 'tylko' im
        kasę zapewniam wink).
    • aluc Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 21:15
      dopiero teraz?

      no cóż, jestem święcie przekonana, że pierwsze pokolenie korporacyjne,
      znaczy to, które studia kończyło na samym początku lat
      dziewięćdziesiątych, już hedonizm i konsumpcjonizm dokładnie
      przerobiło i jest z tego bardzo zadowolone big_grin
      • triss_merigold6 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 21:27
        Mniej liczne było owo pierwsze pokolenie korporacyjne i traktowano
        je trochę jak egzotykę wczesnego kapitalizmu.
        • aluc Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 21:30
          no cóż, ja innych egzemplarzy prawie nie znam, więc ta egzotyka jest i
          zawsze była dla mnie normą
    • bea.bea Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 21:31
      jest taki czas kiedy lubie ogladac "opowieśc wigilijną"
      i ciagle mnie wzrusza....

      daj boze zeby duchy poprzednich, teraźniejszych i przyszłych swiąt nie musiały
      nawiedzac tych nastawionych na swój sukces
    • fajka7 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 15.12.08, 22:11
      Wydaje mi sie, ze spora czesc mojego pokolenia rowniez ma takie
      nastawienie i ze juz zdazylismy sie nauczyc korzystac z wolnosci, ze
      niekoniecznie trzeba w niej urodzic, zeby sobie poradzic z tym co
      wspolczesnosc ma zaoferowania.
      Troche wiec na Twoje 'nareszcie' mam ochote odpowiedziec -
      'dopiero'? smile)
      No ale oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze sa rzeczy, ktorych nadgonic
      sie nie da lub jest trudno zmienic - ot banalny przyklad, zmarnowane
      8 lat na przymusowa nauke rosyjskiego, ponoc dzis w cenie, ale kogo
      to obchodzi?
      • mamaemmy Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 00:15
        Triss ja jestem w szoku,że Ty "Bóg" napisałas z wielkiej litery tongue_out
    • szyszunia11 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 00:18
      Myslec o sobie a nie o Bogu mówisz... ale dla człowieka wierzącego nie ma lepiej zaplanowanego "pomyślenia o sobie" niż własnie myślenie o Bogusmile) we własnym, dobrze pojętym interesiesmile
      o honorze, ojczyźnie i mogiłach przodków owszem, nieraz myślałam, w ogóle uważam, że historia daje do myślenia i jest najzwyczajniej w świecie ciekawa. Zbierając materiały do pracy magisterskiej przeprowadziłam kilkanaście wywiadów z kobietami walczącymi w konspiracji w czasie II wojny światowej, przyznam, że było to niezwykłe doświadczenie. Co mi w niczym nie przeszkadza być osobą twardo stapającą po ziemi, przedsiębiorczą i nastawioną na sukcessmile zupełnie nie rozumiem gdzie tu konflikt.
      "Wydawać bez poczucia winy, że powinno się (...) myślec o ludzkości..." - no, z "myślenia o ludzkości" to raczej wiele nie wyniknie, ale z potrzebującymi, których wokół nie brakuje należy się podzielić i moim zdaniem należy mieć wyrzuty sumienia, jeśli się tego nei czynismile
      • katia.seitz Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 18:36
        dla człowieka wierzącego nie ma lepie
        > j zaplanowanego "pomyślenia o sobie" niż własnie myślenie o Bogusmile) we własnym,
        > dobrze pojętym interesiesmile

        Ja rozumiem, co przez to chcesz powiedzieć wink Ale brzmi to straszliwie
        przewrotnie, bo kojarzy się z interesownym traktowaniem Boga - tak, jakby wiara
        była dobrą życiową inwestycją; "wierzę, bo to mi daje konkretne korzyści". To
        chyba nie do końca tak powinno być wink
        • szyszunia11 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 21:14
          > Ja rozumiem, co przez to chcesz powiedzieć wink Ale brzmi to straszliwie
          > przewrotnie, bo kojarzy się z interesownym traktowaniem Boga - tak, jakby wiara
          > była dobrą życiową inwestycją; "wierzę, bo to mi daje konkretne korzyści". To
          > chyba nie do końca tak powinno być wink


          pewnie, że nie do końca tak powinno być, ale człowiek tak już biedny ma, że nie potrafi być w 100% bezinteresowny. A na kartach Ewangelii też tłumy szły za Jezusem bo widziały Jego znakiwink
          skoro już mówimy o szukaniu własnego szczęścia i korzystaniu z życia, to ja podaję najlepszy moim zdaniem sposóbwink
    • fabryka.lodow.napatyku Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 01:14
      Co za glupoty!Kobiety w Polsce sa zahukane przez rodziny, mezow, spoleczenstwo,
      faceci to tacy pseudo "sado=maso"czy jak to sie pisze.To nie ma nic wspolnego z
      patriotyzmem,ani z obrona mowy, ani honorem, ani ojczyzna.
      Kazdy cos "zalatwia", albo kombinuje, albo oszukuje aby udowodnic sobie i innym
      "ja to potrafie". To samo z wiara i Bogiem, jest fala, ktora chodzi do kosciola,
      sweituje, celebruje, ale nie z potrzeby serca, tylko bo tak, tysiac powodow,
      sasiad, nowe futro, babcia i dziadek...
      Pokolenie "> nastawiona ksobnie, hedonistycznie, konsumpcyjnie oraz pragnie
      > osobistego sukcesu..." wlasnie w takim pokoleniu obudzi sie honor, ojczyzna,
      przestrzeganie prawa!, szczera wiara(nie na pokaz) szacunek i jeszcze raz
      przestrzeganie prawa!
    • bazylea1 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 11:51
      Triss, po Twoich postach sądziłam że masz ambitniejsze lektury
    • luxure Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 17:27
      Tak Triss możesz być dumna, oto rośnie nam pokolenie egoistów, samolubnych drani
      i ludzi bezwzględnych. Takich co leżącego kopnie by nie wstał bo kto wie...może
      z konkurencji, sąsiada zza ściany nie zna bo po co, może jeszcze przyjdzie 10 zł
      pożyczyć, a każdego napotkanego na drodze życiowej traktuje na tyle dobrze na
      ile może mu się do czegoś przydać. Fajnie prawda?
      Wystarczy w Warsiawce mieszkać i dobrze się po niej rozejrzeć by wpaść w rozpacz
      ...do czego to wszystko zmierza.
      A Ty Triss już możesz zacząć się bać bo obawiam się że jeśli Twoje dziecko
      odziedziczy empatię po Tobie, to Ci suchego chleba i miski wody nie da.
      Ale za to osiągnie osobisty sukces, a to jest najważniejsze przecież ponad
      wszystko inne. Prawda?
      • lola211 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 18:13
        > Tak Triss możesz być dumna, oto rośnie nam pokolenie egoistów,
        samolubnych dran
        > i
        > i ludzi bezwzględnych

        Takich na pęczki w pokoleniu naszych dziadkow i matek i nas.

        Ja sadze, ze przede wszystkim rosnie pokolenie indywidualistow,ludzi
        znajacych swa wartosc, wierzacych, ze ich zycie zalezy od nich
        samych.A nie szara masa, która mozna dowolnie sterowac i ktorej sie
        wmawia, ze cnota jest pokora i niewychylanie sie z szeregu.
        • triss_merigold6 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 18:58
          Oni wiedzą, że mogą dokonywać bardzo różnych wyborów. Orać w
          korporacji, kopać studnie w Sudanie, zakładać własne firmy etc. Duża
          grupa jest bardzo aktywna - kursy, wyjazdy, warsztaty samorozwoju,
          praktyki, staże, budowanie cv pod kątem przyszłej pracy, która ma
          być interesująca. Nie tylko godziwie płatna ale przede wszystkim
          interesująca.
          Mam nadzieję, że będą mniej skrępowani konwenansami, opinią
          wszystkich naokoło i rodzinnymi tradycjami. Z tego pokolenia właśnie
          mają szansę wyjść silne, przedsiębiorcze kobiety nie czepiające się
          byle gaci tylko wymagające od siebie i od mężczyzn.
          • dazzle Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 19:02
            triss_merigold6 napisała:

            Z tego pokolenia właśnie
            > mają szansę wyjść silne, przedsiębiorcze kobiety nie czepiające
            się
            > byle gaci tylko wymagające od siebie i od mężczyzn.

            Tak, Triss, tylko skąd brać mężczyzn na miarę takich kobiet? Już
            teraz ich brakuje dla tej, na razie, garstki silnych i
            przedsiębiorczych, mądrych i niesłodkopierdzących...
            • tektan Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 18.12.08, 00:40
              a to nie jest tak, że oczekiwania tychże "silnych i przedsiębiorczych, mądrych i
              niesłodkopierdzących" tak naprawdę nie do końca wie, czego od faceta oczekuje?
              no, bo "do czego" im on?
              jakie potrzeby pozostały do zaspokojenia? i kto może im podołać?
          • kropkacom Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 17.12.08, 09:00
            > Z tego pokolenia właśnie
            > mają szansę wyjść silne, przedsiębiorcze kobiety nie czepiające się
            > byle gaci tylko wymagające od siebie i od mężczyzn.

            Dla mnie ważne aby te kobiety były szczęśliwe. Bo nawet silne i przedsiębiorcze
            nie zawsze takie są. Mam wrażenie że to pokolenie zapełni pozostałe kozetki u
            różnej maści psychologów.
            • kali_pso Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 17.12.08, 09:14
              Bo nawet silne i przedsiębiorcze
              nie zawsze takie są.


              Jakoś na forum w opisywaniu swojego małżeńskiego "szczęścia" prym
              wiodą właśnie te uczepione męzowskich gaci i portfeli, nie
              zauważyłaś?
              A te przedsiębiorcze często są nieszczęśliwe nie dlatego, że są
              przedsiebiorcze, tylko z uwagi na niezrozumienie i brak wsparcia.
              • kropkacom Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 17.12.08, 09:20
                > A te przedsiębiorcze często są nieszczęśliwe nie dlatego, że są
                > przedsiebiorcze, tylko z uwagi na niezrozumienie i brak wsparcia.

                Czy niezrozumienie to nie wiem. Nieszczęśliwym można być w każdej konfiguracji
                ale mam wrażenie że te podchodzące do życia "wszystko ja sama" to za bardzo
                budować związków nie potrafią. Zawsze szykują się na "wszelki wypadek" a nie
                koncentrują się na tym co "teraz". A to się bardzo mści.
                • lola211 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 17.12.08, 10:05
                  Szczesliwym sie bywa, a nie jest.Duzo wieksza szansa na szczesliwe
                  zycie jest wowczas, gdy czlowiek nie jest uzalezniony od drugiego i
                  nie musi tkwic w chorym zwiazku tylko dlatego, ze po prostu nie ma
                  to na sil ani pieniedzy.
                  Poza tym- szczesliwym mozna byc niekoniecznie w stałym zwiazku, fakt
                  posiadania faceta nie powinien byc wyznacznikiem jakosci zycia.
                  • kropkacom Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 17.12.08, 10:36
                    > Duzo wieksza szansa na szczesliwe
                    > zycie jest wowczas, gdy czlowiek nie jest uzalezniony od drugiego i
                    > nie musi tkwic w chorym zwiazku tylko dlatego, ze po prostu nie ma
                    > to na sil ani pieniedzy.

                    O to mi chodzi. Wszystkie te "kariery" są po to żeby jakby co w miarę
                    bezboleśnie zwiać. I to nieważne czy od chłopa, baby czy czegokolwiek. Zamiast
                    toczyć bój o to co teraz Ty robisz wszystko żeby w "razie czego".
                    • lola211 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 17.12.08, 11:17
                      To jest przejaw zdrowego rozsadku.Tak pokierowac swoim zyciem, by w
                      razie czego( a i taki scenariusz trzeba brac pod uwage)swietnie
                      poradzic sobie samemu.
                  • doral2 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 17.12.08, 11:08
                    lola211 napisała:

                    > Szczesliwym sie bywa, a nie jest.Duzo wieksza szansa na szczesliwe
                    > zycie jest wowczas, gdy czlowiek nie jest uzalezniony od drugiego i
                    > nie musi tkwic w chorym zwiazku tylko dlatego, ze po prostu nie ma
                    > to na sil ani pieniedzy..."

                    tak jest, lepiej zostawić swoją partnerkę/partnera lub dziecko, no bo po co
                    tkwić w chorym związku?
                    lola, głupstwa pleciesz.
                    • lola211 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 17.12.08, 11:14
                      No jesli dla ciebie głupstwem jest marnowanie sobie zycia to
                      faktycznie plote.
                      Nie wiem skad wniosek o pozostawieniu dziecka? Ja mam na mysli
                      tysiace bezradnych kobiet, tkwiacych u boku partnerow skazujacych je
                      na zycie posród awantur i przemocy.Zyja w tym ukladzie tylko
                      dlatego, ze nie stac je na odejscie- bo brak pieniedzy, bo co ludzie
                      powiedza.
                      • doral2 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 17.12.08, 11:17
                        a ja mam na myśli tysiące kobiet z dziećmi, pozostawionych przez ich partnerów
                        nastawionych ksobnie, hedonistów żądnych życia, bez zasad dotyczących honoru, za
                        to nie plujących na chodniki.
        • kali_pso Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 21:55
          Żebyś mogła dostrzec w kimś indywidualistę, musisz spojrzeć na niego
          na tle szarej masy- tak więc szara masa jest i będzie potrzebna,
          coby się indywidualiści mogli w oparciu o nią okreslićwinkP
          Dlatego też manipulatorzy, spryciarze wszelkiej maści mają interes,
          aby dbac o istnienie szarej masy...dlatego nawet rzekomo nowe
          pokolenie tego nie zmieniwinkP
          • doral2 Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 22:08
            triss_merigold6 15.12.08, 19:51 Odpowiedz

            "... Można się dzielić opłatkiem śpiewając kolędy a jednocześnie na luzie
            wyjeżdżać na stypendia za granicę i realizować się tam naukowo, bo proponują
            lepsze warunki. ..."

            a przepraszam co ma opłatek do stypendiów zagranicznych, bo nie kumam?? czy
            dzielenie się opłatkiem z automatu wyklucza stypendia zagraniczne?
      • chicarica Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 17.12.08, 09:20
        Ta "warsiawka" o której piszesz, co nie chce znać sąsiada, to nie jest to
        pokolenie. To pokolenie wcześniejsze, wychowane w większości poza tą podobno
        okropną Warszawą, raczej w małych miejscowościach, gdzie co niedziela każdy do
        kościółka, i gdzie podobno życie toczy się wolniej, sąsiedzi zaprzyjaźnieni, bóg
        honur łojczyzna i ksiądz proboszcz trzymają się nieźle.
        A ci - podobno - hedoniści-egoiści z pokolenia dzisiejszych nasto- i
        dwudziestolatków, to pokolenie, w którym panuje np. moda na wolontariat, które
        uczy się języków i chodzi na kursy nie tylko dla przyszłej pracy, ale także dla
        czystej przyjemności. To taka tragedia jest? Bo moim zdaniem znacznie bardziej
        toksyczne jest to pokolenie, które obecnie ma koło 35-40tki, to które urodziło
        się jeszcze za komuny i wszystkich "uroków" komuny zdążyło zaznać w dzieciństwie
        i wczesnej młodości, a potem zachłysnęło się kapitalizmem i miało straszne
        ciśnienie, żeby natychmiast nadrobić stracony czas.
    • hrabina_murzyna Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 17:48
      Zaraz zaraz Drogie Panie. Każda z Was ma oczywiście rację, ale ja
      nie rozumiem dlaczego stajecie po dwóch frontach. Pokolenie
      hedonistyczne, myślące o sobie, o karierze, konsumpcyjne to nic
      złego, wręcz przeciwnie dużo dobrego. Pokolenie myślące o ojczyźnie,
      historii to również prawidłowe postawy. Dlaczego nie stanąć po
      środku. Dlaczego karierowicz nie może pamiętać o przodkach, języku
      ojczystym? Jedno drugiego nie wyklucza, a jest wręcz pożądanym
      zjawiskiem. Jakoś inne narody nastawione konsumpcyjnie potrafią
      docenić swoją przeszłość, kulturę narodową, zwyczaje, język. Ale nie
      Polak miał ch.. ą historię, nieszczególną literaturę, beznadziejny
      język i jakoś kur..a nikt nie widzi, że Ukraina nadal pod rosyjskim
      butem siedzi. A mogliśmy tak samo i wtedy ten hedonizm i
      konsumpcjonizm to możnaby sobie na wieki wieków amen w dupę wsadzić.
    • goblin.girl Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 16.12.08, 18:19
      triss_merigold6 napisała:

      > Taki cykl tekścików w "Metrze" o młodym pokoleniu jest i z badań
      > wychodzi, że dwudziesto-dwudziestoparoletnia przyszłość narodu jest
      > nastawiona ksobnie, hedonistycznie, konsumpcyjnie oraz pragnie
      > osobistego sukcesu. Mam ochotę wrzeszczeć NARESZCIE! qrde NARESZCIE!
      > Pierwsze pokolenie, które może i chce myślec o sobie a nie o Bogu,
      > honorze, ojczyźnie, mogiłach przodków.

      czy ja wiem. Nastawienie konsumpcyjne polegajace na byciu jamochłonem, który
      bezkrytycznie daje sobie wcisnąc każde badziewie wierząc, ze bez tego nie
      osiągnie pełni życiowej satysfakcji, to chyba nie jest powód do zachwytu.
      Umiejętność cieszenia się życiem - jak najbardziej jestem za, zresztą staram sie
      życ tak, zeby było mi przyjemnie, ale nie nalezy popadać w skrajny hedonizm,
      boby każdy od nadmiaru szczęscia z cicha pękł, jak mawiał niezapomniany
      Stanisław Lem. Nawiasem mówiąc, polecam jego "Kobyszczę", gdzie podsumował
      wszelkie możliwe postawy życiowe, łącznie z tą odkrytą ku zgrozie narodu przez
      dziennikarzy "Metra", i to tak zgrabnie, że lodzio miodzio.
      Bóg mnie nie interesuje, a ojczyznę pojmuję jako zbiór miejsc, do których jestem
      przywiązana i ludzi, którzy sa mi bliscy, a mówią tym samym językiem. Nie wiem,
      czy to patriotyzm. Nie wiem też, co rozumieć przez tzw. wyższe ideały, nie mam
      ambicji zbawiania świata, ale z drugiej strony ludzie, których obchodzi głownie
      to, na co wydac zarobione pieniadze, nie interesują mnie, bo niby dlaczego. A
      pragnienie osobistego sukcesu? chyba jest raczej normalne, zawsze i wszędzie,
      tylko definicja tegoż sukcesu zależy od człowieka.
      • zarazmniekrewzaleje Re: Młode pokolenie konsumpcyjne, hedonistyczne.. 17.12.08, 22:00
        ale z drugiej strony ludzie, których obchodzi głownie
        to, na co wydac zarobione pieniadze,....
        a jeszcze jak zarobili je siedząc na cudzym karku, oo to miodzio
        wogóle, nie ma to jak zaliczać kolejne "ru...ka" od takiego młodego
        cudnego współpracownika dbajacego o SWÓJ indywidualny sukces wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka