Dodaj do ulubionych

Wybaczanie

21.01.09, 10:54
Tyle się tu piszę o tym,że aby istniało porozumienie,miłość np. w
małżeństwie trzeba dawać i nie stać biernie,że winna zazwyczaj jest
kobieta jeśli coś gaśnie bo albop dzieckiem za bardzo się
zajmuje,albo odepchnęła w kąt męża,albo jakieś dziwne pretensje
rości... więc nasuwa mi się pytanie co gdy np. facet traktował ją
źle w ciąży generalnie olał jej stan, po narodzinach nie tknął
palcem przez najtrudniejszy okres bo np. musiał się wyspać, ciągle
krytykował-dołował-wyzywał, postawił na pierestale swoją mamuśkę,
która zagościła na codzień w ich "małżeńskim" życiu ... odpowiedźcie
mi jak można zapomnieć,wybaczyć i przejść do codzienności z
uśmiechem na twarzy i miłością w sercu???
Obserwuj wątek
    • broceliande Re: Wybaczanie 21.01.09, 10:58
      Ja bym nie zapomniał, nie wybaczyła i nie przeszła do codzienności.
      W obliczu oskarżeń o odepchnięcie w kąt, chyba bym pękła.
    • madameblanka Re: Wybaczanie 21.01.09, 11:04
      Odejść z uśmiechem na twarzy nie wybaczając. Zapomnieć i sie trzymać. Czas leczy
      rany. Moje wyleczył, a myślałam że to nie możliwe.
    • greenadela77 [...] 21.01.09, 11:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • oklaska Re: Wybaczanie 21.01.09, 11:09
        Niestety z takimi... niektórzy są do dzisiaj
    • tylna.szyba Re: Wybaczanie 21.01.09, 11:08
      Masz do wyboru: albo byc samotna matka i uzerac sie jeszcze z mezem
      albo byc samotna matka i nie uzerac sie juz z nikim wiecej.
      Nie wiem czemu wiele kobiet pozostaje w takich zwiazkach...ona
      praktycznie samotnie wychowuja dzieci i dodatkowym czynnikiem
      stresujacym pt. maz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka