Dodaj do ulubionych

O jezzz....osmioraczki!!!

27.01.09, 14:38
W Kaliforni urodzily sie osmioraczki,mialo byc ich tylko siedem ale
ku niespodziance lekarzy byl i usmy dzidzius smile 46 lekarzy odbieralo
porod,w 4 salach porodowych (?).Jak oni to zrobili ,a jak teraz
rodzice sobie poradza z osemka.Dzis w widomosciach mowili ze
urodzone zostaly w 31 tygodniu ,waga wszystkich lacznie noworodkow
to 12 kilo!!!!I na dodatek mama bedzie karmic piersia ,tak twierdzi
dr.Gupta ....Mam nadzieje ze wszystkie maluszki szczesliwie wyjda ze
szpitala smile fakty.interia.pl/swiat/news/usa-w-kalifornii-
urodzily-sie-osmioraczki,1249488
I tu Abc News abcnews.go.com/US/wireStory?id=6736601
Obserwuj wątek
    • ibulka Re: O jezzz....Ośmioraczki, ale Usmy dzidziuś... 27.01.09, 14:42


      • 2122joan Re: O jezzz....Ośmioraczki, ale Usmy dzidziuś... 27.01.09, 14:50
        tongue_out
        • ibulka Re: bym się nie śmiała... 27.01.09, 14:52

          • blacky_cat Re: bym się nie śmiała... 27.01.09, 14:54
            i tu się sprawdza:"co za dużo to nie zdrowo" wink
            • 2122joan Re: bym się nie śmiała... 27.01.09, 15:00
              Ja sie nie smieje ,a raczej jestem powrazeniem jak mama dala rade no
              i oczywiscie pod wrazeniem lekarzy smile
              • iskierka40 Re: bym się nie śmiała... 27.01.09, 15:04
                jestem płna podziwu.
                Siły dla rodziców,wytrwałości i zdrowia dla pociech.
                • asiaiwona_1 Re: bym się nie śmiała... 27.01.09, 15:14
                  ale wcześniej pisali w necie, że 18 lekarzy odbierało ten poród...
                  To jak w końcu było?
                  • 2122joan Asiaiwona 27.01.09, 15:28
                    Mysle ze bylo tak jak mowili w hameryckiej tv czyli 46
                    **************Forty-six hospital staff and four delivery rooms were
                    used for the births. After a baby was born, staff rushed the newborn
                    into another room and waited for the next, the hospital said. But
                    despite weeks of preparation, doctors did not expect the eighth
                    child.****To jest fragment tekstu z Abc News ***
                    • filipianka Re: Asiaiwona 27.01.09, 15:33
                      może było 18 położników którzy odbierali poród
                      a pozostałe osoby to neonatolodzy, przecież ich musiało być wielokrotność dla każdego dziecka a położnicy to wyjęli dzieci i zajęli się położnicą a ona jedna była
                      czyli 46 osób personelu szpitalnego było zaangażowanych w ten poród
                      • 2122joan Re: Asiaiwona 27.01.09, 15:41
                        No napewno razem calego personelu bylo 46 ale w Tv mowili ze
                        odbieralo porod dwoch poloznikow reszta to byla
                        pielegniarki,pediatrzy ,anestezjolog .Ciekawa jestem jak to wszystko
                        wygladalo zreczni Ci lekarze.
    • lubie_gazete Re: O jezzz....osmioraczki!!! 27.01.09, 15:36
      Czemu nic nie piszą o samopoczuciu matki? Milczą na temat jej zdrowia,ciekawe
      czemu uncertain.
      • uullaa Re: O jezzz....osmioraczki!!! 27.01.09, 16:24
        bo ona pewnie już sobie stypę zrobiła, kiedy się tylko dowiedziała
        o "radosnej" nowinie. Współczuję rodzicom. I dzieciom.
        • 2122joan Re: O jezzz....osmioraczki!!! 27.01.09, 16:57
          uullaa napisała:

          > bo ona pewnie już sobie stypę zrobiła, kiedy się tylko dowiedziała
          > o "radosnej" nowinie. Współczuję rodzicom. I
          dzieciom.

          A ja wspolczuje tobie twojej inteligencji tongue_out
          • uullaa Re: O jezzz....osmioraczki!!! 28.01.09, 12:18
            2122joan napisała:

            > A ja wspolczuje tobie twojej inteligencji tongue_out
            O! Widzę, że uważasz tych ludzi za szczęściarzy. No to życzę ci
            również ósemki dzieci, ciemnoto.

    • pati9.78 Re: O jezzz....osmioraczki!!! 27.01.09, 21:05
      Jak dla mnie to koszmar, choć ja myślę egoistycznie, że chyba bym
      oszalała przy tylu dzieciach naraz.
      • 2122joan Re: O jezzz....osmioraczki!!! 27.01.09, 21:22
        W tv pokazywali ta rodzinke co w 1998 roku obdarzona zostala 8
        dzieci,fakt jedno z nich umarlo ale dalej 7 -ro to tez bardzo
        ciezko.Ale od poczatku mieli pomoc panstwa nianki za darmo,napewno
        duuuza pomoc dostali.I wszyscy na bardzo szczesliwych wygladali...
    • lubie.garfielda 2+6 27.01.09, 21:26
      Niedawno na dwójce był film dokumentalny o małżeństwie które
      najpierw miało córki bliźniaczki a po trzech latach dorobili się
      szóstki za jednym zamachem!
      • to_wlasnie_cala_ja usme ???? 27.01.09, 22:03
        też to oglądałam, ale jakie oni mieli systemy przewijania itd. wszystko
        opanowane do perfekcji. Ale kto na tyle dzieci wyrobi ?
    • filipianka Re: O jezzz....osmioraczki!!! 30.01.09, 14:01
      o fak
      pani ma w domu już 6 (szóstkę) dzieci

      artykuł

      • wieczna-gosia Re: O jezzz....osmioraczki!!! 30.01.09, 14:26
        ja sie zastanawiam jak mozna kobiecie majacej juz 6 wszczepic 8 embrionow......
        • myelegans Re: O jezzz....osmioraczki!!! 30.01.09, 15:30
          wieczna-gosia napisała:

          > ja sie zastanawiam jak mozna kobiecie majacej juz 6 wszczepic 8
          embrionow......
          Na pewno nie wszczepili jej 8. ZADEN lekarz by tego nie zrobil.
          Podaja 2-3 te sie moga podzielic.
          A ta pani najprawdopodobniej miala stymulowana owulacje i
          zaplodnienie wewnatrzmaciczne. Naturalne to te osmioraczki nie sa.
          Z takiej techniki urodzily sie 4 lata temu szescioraczki. Widzialam
          brzuch tej kobiety rok po porodznie, na szczescie trafil sie
          chirurg , plastyczny ktory jej zrobil "tummy tuck" i teraz wyglada
          b. dobrze.
    • mathiola Re: O jezzz....osmioraczki!!! 30.01.09, 15:25
      Dla mnie osobiście byłby to dramat.
      No, ale ja wyłam trzy dni, kiedy się dowiedziałam, że jestem w ciąży bliźniaczej wink
      Ósemka dzieci za jednym zamachem to dla mnie coś nie do ogarnięcia, nie do
      udźwignięcia i nie do przyjęcia. No ale skoro już są, to nic, tylko życzyć dużo
      siły rodzicom...
      • mami2 Re: O jezzz....osmioraczki!!! 30.01.09, 16:51
        mathiola napisała:

        >
        > Ósemka dzieci za jednym zamachem to dla mnie coś nie do ogarnięcia,
        nie do
        > udźwignięcia i nie do przyjęcia. No ale skoro już są, to nic, tylko
        życzyć dużo
        > siły rodzicom...

        no teraz to oni mają 14 do udźwignięcia jak się okazuje...
    • flicek Re: O jezzz....osmioraczki!!! 30.01.09, 21:39
      Ej, ale to babcia urodziła! Dla córki, która nie mogła zajśc w ciązę!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka