marysienka44
29.01.09, 15:20
nie? (Tak mnie naszło bo mała ma 2go roczek, i wszyscy myślą tylko o jej
urodzinach, a że wszystkie mamy obchodzą urodziny swojego dziecka to dotyczy
to każdej z Was)
Bo tak, kto miał dolegliwości ciążowe, mdłości, wielki brzuch, ósme
poty,spuchnięte nogi, zgagę, wymioty, zaburzenia snu, wizyty co 20min w
toalecie,no kto?
Kto się denerwował porodem, przygotowaniami, zakupami, wyprawką, kto?
Kto myślał jak to będzie, czy damy radę, czy będą kolki, kto?
Kto dostał skurczy, bolesnych, mega bolesnych, łupania po krzyżu, znowu
potów,olbrzymiego bólu, strachu, i niepewności , kto?
Kto miał tyłek zszywany, brzuch zszywany, czasem kroplówkę, połóg, no kto?
A jeszcze gratis bolący tyłek, nieprzespane noce, bolące cycki, krwawiące
sutki, obrzydliwy pępek dziecka, marudzącego męża, drugie zazdrosne dziecko, kto?
Ja, Wy, My !
I jak to w życiu bywa niestety, ale nam się nic nie należy, a co!
Jakoś wszyscy zapinają o naszym trudzie, każdy świętuje urodziny małego
szkraba a my to co?
Więc ja KOCHANE MAMY pragnę Wam wszystkim bez wyjątku złożyć GRATULACJE
-PODZIĘKOWANIA - i życzenia bo to także Nasze Święto!!!
Życzę uśmiechu na co dzień, zdrowia dla wszystkich członków rodziny, pieniędzy
abyśmy chociaż o to się nie martwiły, udanego seksu (a co będziemy sobie
żałować), radosnych, jedzących i pięknie przesypiających noc dzieci,przemiłych
partnerów i wszystkiego co sobie wymarzycie!
Jesteście WIELKIE!!!
PS Wiem, wiem że to święto naszych milusińskich, cudownych dzieci, które
kochamy najbardziej na świecie, ale ten jeden wąteczek możemy być egoistkami,
prawda?