roksanaa22 31.01.09, 21:01 Oglądacie,oglądałyście? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:05 Byłam w kinie, teraz też zerkam jednym okiem. Podobał mi się. Sentymentalny jak ja Odpowiedz Link Zgłoś
mama-maxa Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:08 oglądam teraz, tak jednym okiem tu jednym na tv Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:13 Dopiero niedawno widziałam. Dobre kino ale przyznam że ciężko mi się oglądało bo destrukcyjny był ten związek strasznie. Poczułam się po tym filmie zmęczona psychicznie Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:09 Właśnie się próbuję zmusić do oglądania wyłącznie (bez zerkania na forum ). Odpowiedz Link Zgłoś
mamc-ia33 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:12 odlądałam i jeszcze raz oglądam ,fajne ciacho z tego młodszego w jeansowej koszuli)niestety nie żyje Odpowiedz Link Zgłoś
wespuczi Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:12 ide o zaklad ze cie jednak wciagne film, nie forum Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:28 Ja właśnie oglądam.Czekałam na niego niecierpliwie Odpowiedz Link Zgłoś
yoka1 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:35 a mnie kiedyś tam nie wciągnął. Dziś drugiego podejścia nie robię Odpowiedz Link Zgłoś
fiola1 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:37 Jeden z moich ulubionych filmów,oglądałam już 3 razy a ostatnio chyba z 3 tygodnie temu więc dziś sobie daruję. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 14:08 Wciągnął, wciągnął I się mi podobał bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:38 nie przekonuje mnie lzawa historyjka o kowbojach ciotach Odpowiedz Link Zgłoś
fiola1 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:41 No widzisz a mnie bardzo przekonuje Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:43 lzawa historyjka o kowbojkach o dwoch kowbojach i indiance itd tez by mnie nie przekonywala ja w ogole nie trawie lzawych historyjek :F a juz o niespelnionych milosciach w szczegolnosci Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:47 Ewidentnie, deela, nie jesteś targetem tego typu historii Ja to lubię sobie posmarkać przy takich historiach. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:52 smarkac to ja smarkalam ostatnio na "malej ksiezniczce" Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 22:00 O, a ja sobie dziś posmarkałam na Milku w kinie. Tyż fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
flicek Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:39 Ogladałam, flakowaty trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:40 Nie marudźcie, zaraz akcja będzie Odpowiedz Link Zgłoś
emilly4 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 21:54 i......po pierwszej akcji... Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Tajemnica Brockeback Mountain 03.02.09, 19:50 Morgen, ty nas przekonujesz jak Bolo w "Chłopaki nie płaczą" o "Śmierci w Wenecji", że zaraz się rozkręci. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 23:37 Eeech, i znów się zryczałam, jak tulił tę koszulę.. chlip Odpowiedz Link Zgłoś
fiola1 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 09:14 Ja też ryczę w tym momencie. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 23:40 yyy Wolałam obejrzeć po raz milionowy 'Pracującą dziewczynę', przynajmniej daje mi nadzieję, że kiedyś się wybiję ;p A tak - konie, spoceni kowboje, którzy przedkładają walory kolegi nad walory koleżanki, ueeeeeeeee... Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Tajemnica Brockeback Mountain 31.01.09, 23:44 a mi się debilnie jakoś takoś jedna myśl rysuje po obejrzeniu tego filmu: łojejku, to bush z takich homofobów sie wywodził był... innych refleksji nie posiadam. no, może poza jedną, żeby mój syn, jakby już sę gejem stać miał, miał "lżej". aczkolwiek wolałabym go w wersji hetero... przy czym moje chcenia a jego życie, to dwie różne sprawy ) Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 02:17 oglądałam, podobał mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_rn Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 02:49 Ja tez nie lubie filmow o kowbojach, kowbojkach, homo czy hetero, bez roznicy. No i bron Boze country music Nie ogladalam. Odpowiedz Link Zgłoś
bswm Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 08:30 Ja pierwszy raz obejrzałam właśnie za 2 dni temu, wcześniej jakoś nie było okazji, a i myślałam, że będzie taki sobie, ale baaardzo mi się podobał. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso A mnie nieodmiennie wzrusza... 01.02.09, 09:41 ..jak każda historia, w której bohaterowie na pierwszy rzut oka nie są jakoś specjalnie ciekawi, a nawet przeciwnie- denerwują lekko a jednocześnie to, co się między tą dwójką na ekranie dzieje sprawia, że każdy gest, ruch wyraża subtelne uczucia.. Dla mnie ten film to opowieść o wiecznym problemie- jak odnaleźć siebie w gorsecie roli, którą narzuca nam świat i czy w ogóle można to zrobić? I że miłość to często uczucie, które idzie w parze z cierpieniem a granica jest w nas samych. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 09:42 Ja obejrzałam tylko pierwsze pół godziny, bo nam elektrownia Verdunklung zrobiła Odpowiedz Link Zgłoś
superslaw Re: babeczki pliiiiiissssss 01.02.09, 09:45 napiszcie jak się skończył bo zasnęłam..dooglądałam do rozwodu jednego i potem jak babka w barze sobie masaż stóp zażyczyła, a drugi był z żoną i przyjaciółmi na kolacji...co było dalej..napiszcie bom ciekawa baaardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: babeczki pliiiiiissssss 01.02.09, 10:08 Alma wyszła za tego gostka ze sklepu, zaszła w ciążę- w czasie świat wykrzyczała Ennisowi, co mysli o nim i o Jacku. Ostatnie spotkanie na BM skończyło sie kłótnią, żalami, wypominaniem sobie wszystkiego, cierpieniem, miłością, tym bardziej to przygnebiające, że nie wiedzieli, że to ostatni raz kiedy sie widzą. Jack zginął w idiotycznym wypadku na drodze. Ennis pojechał do rodziców Jacka, coby połowę prochów rozrzucić na BM, wedle zyczenia Jacka. Od nich dowiedział się, że Jack go zdradzał i planował osiaść na ranczu w innym facetem( tym własnie znajomym z baru), poszedł do pokoju Jacka i znalazł koszulę zakrwawioną jego krwią podczas bójki na BM, zabrał ją i zrobił w swoim domu swoisty ołtarzyk. Rodzice nie zgodzili sie na rozrzucenie prochów. Córka Ennisa miała wyjśc za mąż, jemu nie ułożyło sie z kelnerką. The End. Odpowiedz Link Zgłoś
patrice7 Re: babeczki pliiiiiissssss 01.02.09, 10:58 kali_pso napisała: > Jack zginął w idiotycznym wypadku na drodze. Nie zginąl w wypadku tylko został pobity na smierc za homoseksualizm ,a wypadek przy drodze to byla przykrywka. Jak ta zona opowiadala o tym to byla tam wstawka taka jak 3 gosci go okłada. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: babeczki pliiiiiissssss 01.02.09, 11:00 Oj, nie sądzę. Wydaje mi się, że to był tylko obraz "z głowy" Ennisa, który ciągle pamiętał o tym zamordowanym homoseksualiście z jego dzieciństwa. Kuźwa, chociaż może.. Odpowiedz Link Zgłoś
patrice7 Re: babeczki pliiiiiissssss 01.02.09, 11:02 Oj, nie sądzę. Wydaje mi się, że to był tylko obraz "z głowy" Ennisa, który ciągle pamiętał o tym zamordowanym homoseksualiście z jego dzieciństwa. Kuźwa, chociaż może.. Wydaje mi sie ze nie ,bo zona opowiadala o rozerwanej twarzy przez opone,a tam w tym fragmencie bylo ,ze bili go wlasnie rowniez po twarzy i mial cala pokrwawiona.. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: babeczki pliiiiiissssss 01.02.09, 11:02 No nie wiem. Według mnie to była projekcja Ennisa- zauważ, że "zginął" identycznie, jak ten facet ze wspomnień Ennisa. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: babeczki pliiiiiissssss 01.02.09, 11:02 kali_pso napisała: > No nie wiem. > Według mnie to była projekcja Ennisa- zauważ, że "zginął" > identycznie, jak ten facet ze wspomnień Ennisa. Też go za fiuta ciągneli? Brrr. dobrze że przespałam Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: babeczki pliiiiiissssss 01.02.09, 11:02 > Jak ta zona opowiadala o tym to byla tam wstawka taka jak 3 gosci go okłada. To była wizja Ennisa, który widział coś takiego jako dzieciak i uznał za pewnik, że Jacka też zabito. Jak było - nie wiemy. W noweli opisano to jakoś tak: "Już nie wiedział, jak było naprawdę, łyżka do opon czy prawdziwy wypadek, krew zalewająca mu twarz i nikogo, kto by go przewrócił na bok". Cytuję z pamięci. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: babeczki pliiiiiissssss 01.02.09, 10:58 Aha, dwie moje koleżanki zwróciły mi uwagę na coś, co mi jakoś umknęło.. Że rodzice Jacka wiedzieli, a na pewno jego matka. Wpuściła go do jego pokoju, dostał koszulę no i te słowa na końcu "musisz nas jeszcze kiedyś odwiedzić" i wyraz jej oczu.. Nosz kurde rzeczywiście, ślepa jestem Odpowiedz Link Zgłoś
patrice7 Re: babeczki pliiiiiissssss 01.02.09, 11:01 wiedzieli wiedzieli,sami mowili ze Jack opowiadal im jak razem z nim sprowadza sie do nich na ranczo Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: babeczki pliiiiiissssss 01.02.09, 11:03 Tak tak, ale ja wtedy pomyślałam, że po prostu pomyśleli, że to przyjaciel, a nie ktoś więcej. Że nie przyszło im do głowy, że to może być coś więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: babeczki pliiiiiissssss 01.02.09, 11:04 Też jestem przekonana, że matka wiedziała. I jeszcze z drobiazgów: wyraz twarzy żony Jacka, kiedy Ennis jej mówi, że wypasali kiedyś z Jackiem owce na Brokeback Mountain. Kobieta w ułamku sekundy wszystko zrozumiała. Odpowiedz Link Zgłoś
patrice7 Re: babeczki pliiiiiissssss 01.02.09, 11:07 A mnie przemknelo przez mysl ,ze zoma Jacka wiedziala(wlansie ten wyraz twarzy) a ,ze cala sprawka pobicia(o ile faktycznie tak bylo) byl tesc ,ktory nie trawil ziecia. Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: babeczki pliiiiiissssss 02.02.09, 16:32 > A mnie przemknelo przez mysl ,ze zoma Jacka wiedziala(wlansie ten wyraz twarzy) > a ,ze cala sprawka pobicia(o ile faktycznie tak bylo) byl tesc ,ktory nie trawi > l > ziecia. Też tak myślę. Albo, ktoś go przylukał jak z brodatym mężem koleżanki żony był na farmie i stąd ten lincz. Ale go pobili na śmierć, to pewne. (bo ojciec Jacka przecież mówił, że z brodatym kumplem byli na rodzinnej farmie) Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: babeczki pliiiiiissssss 01.02.09, 11:08 Kurczę, i właśnie to jest w tym filmie piękne i wyjątkowe - że wszystko rozgrywa się z minimalną ilością słów, cała historia jest rozpisana na gesty, spojrzenia i z rzadka wypowiadane słowa. Że nie jest jak w typowym filmie dla półgłówków, gdzie wszyscy bohaterowie bez przerwy ze sobą o wszystkim rozmawiają i wyjaśniają, bo widz głupek pewnie nic bez tego nie skuma. A przecież właśnie tak bywa w prawdziwym życiu, czasami czyjś dramat rozgrywa się bez jednego słowa. To wielka sztuka umieć to pokazać w filmie. Odpowiedz Link Zgłoś
id.kulka Re: babeczki pliiiiiissssss 01.02.09, 13:53 morgen_stern napisała: > Kurczę, i właśnie to jest w tym filmie piękne i wyjątkowe - że wszystko rozgryw > a > się z minimalną ilością słów, cała historia jest rozpisana na gesty, spojrzenia > i z rzadka wypowiadane słowa. > Że nie jest jak w typowym filmie dla półgłówków, gdzie wszyscy bohaterowie bez > przerwy ze sobą o wszystkim rozmawiają i wyjaśniają, bo widz głupek pewnie nic > bez tego nie skuma. Hm, ale w tym filmie też cieżko nie skumać Jest naprawdę bardzo przejrzysty - jak pojawia się moment niejasności, niejednoznaczności, to ktoś musi wykonać jakiś gest, jakiś łatwy do odczytania grymas twarzy, by widz przypadkiem się nie zagubił i nie pozostał w niepewności Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: babeczki pliiiiiissssss 01.02.09, 10:35 Superslaw, ja zasnęłam jakies 5 minut póżniej. Ostatnie co pamiętam to własnie to spotkanie w 2 pary w barze Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 09:46 Ładny film, choć za mało sie wczułam, żeby płakać, no i zasnełam w połowie. Odpowiedz Link Zgłoś
id.kulka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 10:01 Zawiodłam się, strasznie banalny był Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 10:37 Hmm..a na czym, według Ciebie, polegała banalność tego filmu? W jaki sposób był to temat potraktowany szablonowo i stereotypowo? Widzę, że to słowo na ematce robi ostatnio wyjątkową karieręP Myślałby kto, że rzeczone panie swoje życie mają wybitnie nietuzinkoweP Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 10:42 Banalnośc polegała na tym, że nikt sie nie napierdzielał, trup nie ścielił sie gęsto, nikomu sie oko nie wylało, no i ten seks... przeiez tam nic nie było widać! ;--) Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 10:46 Myślisz? Chociażby fakt, że w tym filmie tak naprawdę nie ma homofobii walącej po oczach, a jednak bohaterowie żyją w ciagłym wstydzie i strachu, czyni ten film wyjątkowym- wielki artyzm Anga Lee. Pokazuje, że to z naszego wnętrza płynie ta niszczycielska siła, która sprawia, że się dusimy... Odpowiedz Link Zgłoś
id.kulka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 13:12 kali_pso napisała: > > Chociażby fakt, że w tym filmie tak naprawdę nie ma homofobii > walącej po oczach, a jednak bohaterowie żyją w ciagłym wstydzie i > strachu Ale jak się 9latkom pokazuje trupa człowieka, którego jedyną winą było życie z innym facetem, a chłopcy muszą oglądać football i być wychowywani na "prawdziwych mężczyzn" to trudno się tu dopatrzeć tolerancji i otwartości na inne-niż-standardowe życiowe wybory. Według mnie jednak wali po oczach Może nawet za bardzo?... Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 14:12 Może dlatego takie obrazki były, bo się film toczy w latach 60-70 poprzedniego wieku? I są to tylko wątki poboczne w filmie? Odpowiedz Link Zgłoś
id.kulka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 14:41 Rozumiem, rozumiem. Ale nie rozumiem, jak można w tym kontekście stwierdzić, że homofobia nie biła po oczach, a i bohaterów i tak żarł wstyd. Według mnie biła i to momentami nachalnie Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 14:46 Info o zabitym geju z dzieciństwa Ennisa uzasadniało jego niechęć do wspólnego zamieszkania. Chłopiec oglądający mecz to nie jest dowód homofobii - to obraz tamtejszych czasów - tak jak akcja, w której Ennis wrzeszczy na żonę, że ta ma mu podać kolację. Takie czasy 'podziału obowiązków'. Nie widziałam tej bijącej po oczach homofobii - raczej strach przed ujawnieniem, m.in. dlatego, że wtedy chyba związki homo były wręcz nielegalne. Odpowiedz Link Zgłoś
id.kulka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 16:59 e_r_i_n napisała: > Info o zabitym geju z dzieciństwa Ennisa uzasadniało jego niechęć do > wspólnego zamieszkania. > Chłopiec oglądający mecz to nie jest dowód homofobii - to obraz > tamtejszych czasów - tak jak akcja, w której Ennis wrzeszczy na > żonę, że ta ma mu podać kolację. Takie czasy 'podziału obowiązków'. W pewnym sensie jest to dowód, choc nie podany wprost: masz być taki, jak my, masz sciśle określoną rolę do odegrania, twoje zachowania muszą być takie, a nie inne - albo jesteś z nami (=taki jak my), albo przeciw nam. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 18:37 > W pewnym sensie jest to dowód, choc nie podany wprost się zdecyduj więc- wali po oczach, czy jest niepodane wprost? Odpowiedz Link Zgłoś
id.kulka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 19:08 kali_pso napisała: > > > > W pewnym sensie jest to dowód, choc nie podany wprost > > > się zdecyduj więc- wali po oczach, czy jest niepodane wprost? Boszszsz... A czy jeśli coś nie jest podane wprost, to nie może walić po oczach? Dla mnie przekaz jest jasny i klarowny: społeczność o określonych zasadach, niechętna zmianom i tak zwanej inności. Nie musi być powiedziane wprost: "nie lubię gejów", by było to wyraźnie widoczne... Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 19:11 id.kulka napisała: > W pewnym sensie jest to dowód, choc nie podany wprost: masz być > taki, jak my, masz sciśle określoną rolę do odegrania, twoje > zachowania muszą być takie, a nie inne - albo jesteś z nami (=taki > jak my), albo przeciw nam. Ale nie jest to homofobia - tylko pokazanie, jaka jest rola/pozycja mężczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 14:49 Cytat> Według mnie biła i to momentami nachalnie Ale zaraz.. Przecież to były lata 50-te lub 60-te (początek filmu), a chyba nie trzeba być specjalistą od historii prawodawstwa na temat mniejszości seksualnych w USA, żeby wiedzieć, jaka była trudna sytuacja gejów i lesbijek w tamtych czasach? Czy to dziwne, że do tego nawiązano? Odpowiedz Link Zgłoś
id.kulka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 17:00 morgen_stern napisała: > Ale zaraz.. Przecież to były lata 50-te lub 60-te (początek filmu), a chyba nie > trzeba być specjalistą od historii prawodawstwa na temat mniejszości seksualnyc > h > w USA, żeby wiedzieć, jaka była trudna sytuacja gejów i lesbijek w tamtych > czasach? Czy to dziwne, że do tego nawiązano? A gdzież ja napisałam, że dziwne? Dziwne jest to, że koleżanka pisząca wyżej tego nawiązania nie zauwazyła Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 14:59 > Ale jak się 9latkom pokazuje trupa człowieka, którego jedyną winą > było życie z innym facetem To jest się po prostu okrutnym prostakiem, nie znającym się na emocjach małego dziecka. A pokazuje mu się to dlatego, aby nauczyć go życia w stadzie, bo stado go ochroni, a wyłamanie się z grupy- zabije. Nadal uważam, że w dorosłym życiu ci dwaj nie doświadczyli żadnego przejawu homofobii ze strony otoczenia- zniszczyło ich to, że musieli ukrywać się ze swoim uczuciem, jednocześnie mając ciągle przed oczami wdrukowany sztywny gorset tego, co powinni robić i jak się zachowywać. Wszystko wyszło z ich wnętrza. Odpowiedz Link Zgłoś
id.kulka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 12:30 kali_pso napisała: > > Hmm..a na czym, według Ciebie, polegała banalność tego filmu? > W jaki sposób był to temat potraktowany szablonowo i stereotypowo? Był, według mnie, powierzchowny, takie prześlizgnięcie się po temacie. Miałam wrażenie, że takie dialogi słyszałam już w kilkunastu innych filmach > > Widzę, że to słowo na ematce robi ostatnio wyjątkową karieręP A nie wiem, nie siedzę tu dniami i nocami, nie wiem, jakie są trendy > Myślałby kto, że rzeczone panie swoje życie mają wybitnie > nietuzinkoweP Co ma piernik do wiartaka? Życie mam całkiem normalne, tak myślę Twoja ironia jest nieuzasadniona, Tobie film się podobał, mnie niezbyt, o co się obruszac? Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 10:07 mam na plycie. uwielbiam ten film. jest emocjonalny i stosnowany a przy tym bardzo sugestywny. piekna historia milosna. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 10:31 Wczoraj nie oglądałam, choć nawet miałam zamiar. Wcześniej byłam na tym dwukrotnie w kinie, a na dvd widziałam jakieś pięć razy (a niektóre sceny jeszcze więcej). Jeden z "filmów mojego życia". Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 10:34 Piękny film. Bardzo mi się podobał. Podobał mi sie w nim minimalizm, to ze kazdy gest coś znaczyl. Bardzo ciesze sie ze obejrzalam. Odpowiedz Link Zgłoś
starapokrzywa Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 10:39 wczoraj oglądałam pierwszy raz, i sama nie wiem co myśleć.Nie 'czuję' tego filmu.... Swoją drogą, na co umarł ten aktor-co się stało? Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 10:42 Tego nie dowiedziono. Przedawkował leki nasenne, miał wcześniej od paru miesięcy problemy z zasypianiem. Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 10:48 no nie dowiedziono, to fakt. Ale w świetle jego zachowania i depresji ta wersja wydaje sie najbardziej prawdopodobna. bardzo żaluje ze umarł, lubiłam go bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:21 Film mi się bardzo podobał. PS. Czajka błagam skasuj tą sygnaturkę. Wszędzie tyle makabry i nawet tu nie da się przed tym uciec. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 14:13 Wszystkie ekspertyzy popieraja teze, ze smierc była przypadkowa. Samobojstwo odrzucono m.in. w czasie procesu z firma ubezpieczeniowa. Odpowiedz Link Zgłoś
be_em Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 10:47 piękny film o miłości... podobał mi się bardzo, jeszcze do niego wrócę. Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 10:49 A mi się nie podobał. Nie mam zamiaru chwalić filmu bo tak trzeba, bo inaczej żem nietolerancyjna. Bo nie wypada, bo Ledger to wielka sława i legenda, szkoda że na to nie zapracował. Kobita z dzieckiem w domu, a on wieczorkiem leci żeby z kolegą poleżeć sobie w wannie, bleeee Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 10:56 Cytat> Kobita z dzieckiem w domu, a on wieczorkiem leci żeby z kolegą poleżeć sobie w > wannie, bleeee I wg ciebie tylko do tego ten film się sprowadza? Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:10 nieee, ta scena mnie obrzydziła, jeszcze jak widziałam jej minę. Wiesz co, mam wrazenie że film został zrobiony pod publiczkę. Niby tu mydlenie oczu miłością, przywiązaniem ble ble ble a tak naprawdę reżyser i scenarzysta dobrze wiedzieli gdzie uderzyc żeby było głośno o filmie, świetnie zagrali uczuciami widzów. Oczywiscie, nie wiem czy zrobili to celowo, do tego jak jak z nieba spadła im śmierć bohatera, co nakręciło szum wokół filmu co przełozyło się na cash. I o to chodziło a nie jakieś przesłanie. To jest moje -osobiste -personalne odczucie, no mnie po prostu film nie rozłożył i już. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:14 > Oczywiscie, nie wiem czy zrobili to celowo, do tego jak jak z > nieba spadła im śmierć bohatera, co nakręciło szum wokół filmu co przełozyło się na cash. Masz na myśli śmierć Ledgera? No to muszę Cię zmartwić, umarł dwa lata po premierze "Brokeback", dawno po tym, jak film stał się głośny, zdobył nagrody i zarobił niespodziewanie dużą kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:16 Ale plecieszP Ledger zmarł w 2008 roku, Ang nakręcił film w 2005. Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:19 Na pewno nie zaszkodziło, film nadal zarabia. A zarabia najwięcej na tym że jest o gejach i to ciągnie publikę do kin. A nie miłość, przeznaczenie, fabuła czy co tam jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:22 Taaa, jasne. Słuchaj, film ci się nie podobał, to już ustaliłyśmy, ale może nie dorabiaj ideologii do faktu, że nam się podobał, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 12:36 to JA stwierdziłam że mi się film nie podobał a nie ty to ustaliłaś, tym samym TY dorobiłaś ideologię do mojego zdania na temat filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:26 A ty na[prawde myslisz, że to pierwszy film o gejach w historii kina?))))) Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:28 madameblanka no ale napisz mi prosze co ci ubędzie przez fakt ze nam sie film podobal? Misje masz zeny udowodnic ze film nie powinien sie jednak podobac? jednym sire podba, innym nie i tyle. Jdni uwazaja ze film z gatunku tych "głebszych", inni sa zdania ze film "płaski". Film jak to film ma zarabiac. Takie jest załozenie tego przemysłu. Czy kazdy film który na siebie zarobil tak cie irytuje? czy tylko ten, bo o gejech jest? Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 12:43 napisałam że film mi się nie podobał i jest to MOJE zdanie. Za to wielbicielki filmu twierdzą ze chcę kogoś przekonywać, a nigdzie nie dałam temu wyrazu. Nie irytuje mnie to że zarobił, tylko to jak zarobił. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 13:15 No nieuczciwie - film jest przecież beznadziejny, a zachwycają się nim tylko dlatego, że o gejach, że też ty tego nie rozumiesz, no Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 13:17 przyciągnął otoczką filmu a nie filmem. To jest moja opinia po tym jak rozmawiałam z wieloma ludźmi. Wspominając o filmie umieli tylko powiedzieć geje, geje, geje. Tylko ten fakt kojarzyli z filmem. Nie fabuła, wątek /miłość, przyjaźń, dylematy/ tylko dwa ped..ły. To zapadło ludziom w pamięć! Stąd uważam że jest sporo takich osób, których tylko to tchnęło do pójścia na film. Dlatego tak zarobił cash. A przynajmniej sporą część. Na szczęście nie wszyscy patrzą na ten film w ten sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 13:25 No ale co w tym złego? Jeśli ktoś jest z metra cięty i myśli schematami, to rzeczywiście trudno, żeby znalazł w tym filmie coś więcej, niż tylko dwóch gejów. Ale to akurat nie wina twórców filmu. Jak mieli nakręcić ten film, który przecież jest historia miłości dwóch mężczyzn, żeby nie narazić się na zarzut (jak twój), że przyciągnęli ludzi do kin sensacyjną historyjka o gejach? Zagrali tam dobrzy aktorzy, wyreżyserował film znany reżyser, więc się o tym mówiło - no i ci kowboje, ostoja męskości. Właśnie za pomocą takich środków wyrazu pokazano, że czasem "taka" miłość występuje w miejscach i wśród ludzi, po których w ogóle byśmy się tego nie spodziewali i nic nie jest czarno-białe. Chyba się trochę zaplatałaś w swojej argumentacji, bo list "zarzutów" do filmu kupy się nie trzyma Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 13:34 ja się zaplątałam? od początku twierdzę że twórcy filmu dobrze wiedzieli że film wzbudzi kontrowersje na czym właśnie zarobili. Ale powiadam że nie wiem czy zrobili to celowo, czy mieli taki zamysł. Czy on był o gejach, lesbach czy innych rowerach, mnie na kolana nie rzucił, ot co. I tak twierdzę od początku. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 13:41 CytatCzy on był o gejach, lesbach czy innych rowerach po co ta pogarda? Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 13:43 czepiasz się, morgen. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 13:45 Oczywiście, że się czepiam, bo wyczuwam ukrytą pogardę i już. Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 13:50 ktoś kiedyś tak powiedział i to wyrażenie przytoczyłam i tyle. Jak bym czuła jakąś pogardę to bym nie obejrzała filmu - jak to angazetka napisała - bo "co będę pedałow oglądać". Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 14:11 A wiesz na czym polega pokrętność twojej argumentacji? Że idąc tym tropem KAŻDY film o mniejszościach seksualnych, który zdobędzie popularność, można skwitować wzruszeniem ramion, bo "jest o gejach, więc ludzie poszli". Czy to fair? BTW zobacz Obywatela Milka, tam to dopiero masz homopropagandę, jeszcze z homomęczennikiem w tle Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 14:27 > film o mniejszościach seksualnych, który zdobędzie popularność, można skwitować > wzruszeniem ramion, bo "jest o gejach, więc ludzie poszli". wg mnie to jest złe myślenie, ale tak wyglada sytuacja w Polsce. przyciąga ich kontrowersyjność filmu, tak wiem proste, potrzeba wielu lat żeby to zmienić /a moze i pokolenie/. Bardzo chcę obejrzeć Milk'a, a koleś /u męza w pracy/ mi mówi "przecież to o pedale!" I co robić?? Taka mentalność. Dlatego powiadam, że ludzie poszli z ciekawości ujrzenia ekscentrycznych scen. To znaczy wielu, wielu ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 15:10 Ale generalnie co złego w tym, że poszli z takiego akurat powodu? Jeśli poszli i zapamiętali jedynie to, że było o gejach, gejach i gejach i o niczym więcej, to kij im w ucho. Jeśli poszli i wyszło im, że film był o trudnej miłości dwóch gejów- to chyba nie jest źle. Bo tam byli geje- no trudno zaprzeczaćp A że temat kontrowersyjny? cóż..w tym siła filmu Motywacja pójścia na film nie musi od razu dyskwalifikować oglądającego. Poza tym- świat się nie zmienił aż tak bardzo- ilu tych deklarujących się, że to o pedałach tylko, miało jednak chwilę oczyszczenia w kinie? Pewnie sporo, ale stado wymaga, aby śmiać się razem z nim, więc się śmieją Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 15:19 > Ale generalnie co złego w tym, że poszli z takiego akurat powodu? kalipso, ważny jest powód. Przecież to świadczy o mentalności, o charakterach społeczeństwa. Ogólnie czy sa prymitywami czy nie. Czy idą obejrzeć gorące sceny panów - robiąc głupie hihihi. Czy idą obejrzeć dzieło ulubionego reżysera. Właśnie powód pójścia na film jest - dla mnie ofkors - istotny. A teraz drogie panie,kończę konwersację gdyż mąż mi obiecał zasponsorować ostanie dni wyprzedaży w Złotych Tarasach, toteż bezczelnie wykorzystam sytuację/ albo jego dobry humor/ Gdyby słowa były mostem bałabym się po nim chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
id.kulka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 17:03 kali_pso napisała: > Pewnie sporo, ale stado wymaga, aby śmiać się razem z nim, więc się > śmieją Eeee... Stado wymaga, by zachwycać się nie najlepszym melodramatem, a krytyka jest niepoprawna politycznie Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 19:20 madameblanka napisała: Czy on był o gejach, lesbach czy innych rowerach jestes wstrętna Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 13:28 > To jest moja opinia po tym jak rozmawiałam z wieloma ludźmi. >Wspominając o filmie umieli tylko powiedzieć geje, geje, geje. >...) Stąd uważam że jest sporo takich osób, których tylko to tchnęło do pójścia na film. Ja bym raczej powiedziała, że to sporo osób zniechęcilo do filmu: "Co, mam pedałów oglądać?". No ale to nie jest film dla takiego targetu. BTW nie znam osoby na poziomie, która po obejrzeniu tego filmu potrafiłaby powiedzieć tylko, że to o gejach. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 14:16 Dżizas, przecież prawie każdy film przyciąga do kin ludzi właśnie tym, O CZYM jest. To, jak jest zrobiony jest wazne, ale zazwyczaj mniej. Dlaczego ludzie lecieli na "Karola", "Lot 93" czy adaptacje różnych znanych książek? Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:18 madameblanka napisała: do tego jak jak z > nieba spadła im śmierć bohatera, co nakręciło szum wokół filmu co przełozyło si > ę > na cash. Tia, szczególnie że śmierc owa miała miejsce 3 lata po premierze filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
papiki Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:26 Zapewne gdyby to nie był film o miłości dwóch facetów, tylko klasyczny romans pomiędzy Jackiem i jakąś tam Barbarą, to byłaby kicha. Generalnie jak dla mnie film ciekawy i zwruszający, aczkolwiek łezki żadnej nie uroniłam. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 12:42 > klasyczny romans pomiędzy Jackiem i jakąś tam Barbarą, to byłaby > kicha dokladnie, cos na podobe "Co się wydarzyło w Madison County"... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 12:43 O, przepraszam! Madison County też mi się bardzo podobał! Odpowiedz Link Zgłoś
lukr.ecja Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 16:58 rita75 napisała: > > klasyczny romans pomiędzy Jackiem i jakąś tam Barbarą, to byłaby > > kicha > > dokladnie, cos na podobe "Co się wydarzyło w Madison County"... onie, Madison nie dam sklalać..............o nie Odpowiedz Link Zgłoś
wespuczi Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 18:01 > Wiesz co, mam wrazenie że film został zrobiony pod publiczkę. soprajs kazdy film jest zrobiony pod publiczke, Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:13 Kobita z dzieckiem w domu, a on wieczorkiem leci żeby z kolegą poleżeć sobie w wannie, bleeee Tak trudno patrzeć na ten film inaczej niż przez pryzmat emamowych opowieściP Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:17 Inna sprawa, że taki był zamysł tego filmu: nie pokazać pary cudownych bohaterów, tylko dość prymitywnych chłopaków, którzy bywają cholernie irytujący, okrutni, nie fair wobec żon. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:29 Owszem, w tej historii jest wiele ofiar. Jednak nie przemawia do mnie prosty schematyzm- zły mąż, dobra żona. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:33 Jasne, że to nie jest taki prosty schemat i m.in. dzięki temu film robi wrażenie - bo nie ma jednoznacznych bohaterów i prostych rozwiązań. Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:31 angazetka napisała: dość prymitywnych chłopaków, którzy > bywają cholernie irytujący, okrutni, nie fair wobec żon. Tylko to w tym filmie zobaczylas? Ze nie byli fair wobec zon? Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:34 czajkax2 napisała: > angazetka napisała: > dość prymitywnych chłopaków, którzy > > bywają cholernie irytujący, okrutni, nie fair wobec żon. > > > > Tylko to w tym filmie zobaczylas? Ze nie byli fair wobec zon? Przecież nie napisała, że tylko to. Tylko że to było założenie, żeby pokazać prawdziwych ludzi, a nie nierealnych ideałów. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:38 Przeczytaj moje wszystkie wypowiedzi w tym wątku, ok? Ukryć się nie da, że byli nie fair wobec żon, że ich życie było oparte na kłamstwie, że nie umieli sobie radzić z własnymi uczuciami, że nie umieli o tych uczuciach mówić, że byli prostymi chłopakami, którzy nie mieli pojęcia, co ich spotyka i jak z tym żyć. I to jest dla mnie magia tego filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:41 angazetka napisała: > Przeczytaj moje wszystkie wypowiedzi w tym wątku, ok? ok Odpowiedz Link Zgłoś
johana19 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 11:36 Oglądałam wczoraj pierwszy raz i bardzo mi się podobał. Piękna i wzruszająca historia miłosna, przepełniona gestami zamiast potokiem słów. Na pewno do niego wrócę. I nie żałuję, że odpuściłam sobie wczorajszą imprezę, wybierając właśnie wieczór przed TV NASZA LENA i mały lipcowy LOKATOR Odpowiedz Link Zgłoś
w_miare_normalna Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 13:03 Oglądałam,super film,ale głupie zakończenie ! Odpowiedz Link Zgłoś
anmoko Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 13:45 Dla mnie to jest film o niespelnionych marzeniach i o zalu, ze ze strachu nie probowano ich zrealizowac. Rozumiem to i czuje, a na filmie sie poryczalam. Maz sie ze mnie smial Tylko nie rozumiem, czemu zona Ennisa zrobila mu awanture o te niby ryby juz po rozwodzie, jak byla w ciazy z nowym mezem. Ja bym nie byla taka cierpliwa Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 13:49 > Tylko nie rozumiem, czemu zona Ennisa zrobila mu awanture o te niby ryby juz po rozwodzie Może dlatego, że tyle czasu zabrało jej przepracowanie tego, czego doświadczyła, zrozumienie, nazwanie. No i też pewnie kwestia tego, że wcześniej Ennisa się bała. Odpowiedz Link Zgłoś
anmoko Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 15:11 Bala sie go?Wg mnie nie!Umiala trzasnac drzwiami i wyjsc z domu (jest taka scena), chciala sie z nim kochac.Dusila sobie to przez lata, co zobaczyla przez okno.To co bylo przyczyna rozwodu?Przeciez musieli rozmawiac ze soba, pewnie nawet klocic sie zanim sie rozwiedli. Dlaczego wtedy mu tego nie wykrzyczala?Tego nie rozumiem i o tym mysle w niedzielne popoludnie Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 15:24 Bo - przede wszystkim - nie umiała tego nazwać. Nie sądzę, by ktoś taki jak Alma, dziewczyna z głębokiej prowincji we wczesnych latach 70. umiała tak hop siup zdiagnozować, że jej mąż jest gejem i co to oznacza. Świat jej się zawalił. Kiedy mu to powiedziała - też przecież nie wprost - była z innym facetem, była w ciąży: mówiła z innej pozycji niż z pozycji żony agresywnego męża. A rozwód... Jak głosi nowela "Powoli psuło się między Ennisem a Almą, nic konkretnego, po prostu coraz bardziej się od siebie odsuwali". On jeździł na ryby z Jackiem, pracował byle gdzie, z dala od ludzi, ona chciała do świata, miała świadomość, że jest zdradzana - i tak to jakoś poszło. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 19:09 Przeciez > musieli rozmawiac ze soba, pewnie nawet klocic sie zanim sie > rozwiedli. Dlaczego wtedy mu tego nie wykrzyczala?Tego nie rozumiem > i o tym mysle w niedzielne popoludnie w tym filmie sa przedstawieni jako para TAK rozmownych ludzi ze spokojnie sobie wyobrazam ze o tym nie rozmawiali. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 19:21 A zauważyłaś ile to ją kosztowało, aby wykrzyczeć mu to w twarz? Czasami w ludziach pokutuje przekonanie, że nienazwane sprawy nie istnieją, nie umieją nazwać tego, co czują, nie potrafią spojrzeć prawdzie prosto w oczy, nie chcą zobaczyć prawdy w oczach partnera.... Odpowiedz Link Zgłoś
ywwy Re: Tajemnica Brockeback Mountain 01.02.09, 19:54 film jest znakomity- zobaczcie, już dawno nie było tutaj tak żywej dyskusji! uważam, że problem miłości faceta do faceta został postawiony po mistrzowsku... ale co my kobietki wiemy o takim uczuciu a gdyby tak wasz facet był biseksualny? no, ja bym była cholernie zazdrosna! Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 15:00 Oglądałam po raz pierwszy, bardzo mi sie podobał. A odnośnie ostatniej sceny, Kayah ma piosenkę, w której śpiewa: "serce to jest taka szafa, w której choć już nie noszone wiszą ubrania..." Odpowiedz Link Zgłoś
trautlusia Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 15:37 do końca nie obejrzałam - nie podobał mi sie, łzawy melodramat o kowbojach gejach. Nie lubie gejów i możecie nazwać mnie homofobem. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 15:57 CytatNie lubie gejów Wielu ich znasz? Tak, jesteś homofobem, takim typowym wyborcą PiS-u, co zresztą widać w innych wątkach Odpowiedz Link Zgłoś
trautlusia Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 21:53 morgen_stern napisała: > CytatNie lubie gejów > > Wielu ich znasz? Jednego - osobiście i kilku ze słyszenia > Tak, jesteś homofobem, takim typowym wyborcą PiS-u, co zresztą widać w innych > wątkach - ja Ci nie ubliżam od wyborców PO, SLD, PSL i innych. Nie można mieć własnego zdania nie można nie lubic gejów, lesbijek, i innych bo to nie jest trendy. Teraz trendy jest manifestacja zrozumienia, współczucia i tolerancji. Ja ich toleruje ale lubieć ich nie musze. Nie musze i nie chce oglądać łazwych, gejowskich, robionych pod publiczke romansideł. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
wespuczi Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 21:58 a dlaczego nie lubisz? Odpowiedz Link Zgłoś
mama-maxa Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 22:00 CytatJa ich toleruje ale lubieć ich nie musze. wg mnie pomyliłaś ciut pojęcia lubi to sie kogos za to, jakim jest człowiekiem, jaki jest dla innych, a geje to ci chyba żadnej krzywdy nie zrobili co? No chyba, że razi cie w oczy to, że ktoś może sie kochać?? nie lubisz ich, więc też nie tolerujesz wg mnie, możesz się nie zgadzać z ich filozofią życia, miłości itd - możesz, każdy może... chociaz tak się zachowuja ludzie, którzy zyją w jakimś zamkniętym akwarium, bardzo zadufani w sobie, bo czy gej, czy blondynka, czy ciemnoskóry czy inwalida na wózku - co to za różnica?? Człowiek to człowiek, no chyba że jest swinią (nie obrażając świń) Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 22:24 > ja Ci nie ubliżam od wyborców PO Stwierdzenie, że jesteś typowym wyborcą partii, którą popierasz, to ubliżanie? > Nie można mieć własnego zdania nie można nie lubic gejów, lesbijek, i innych bo to nie jest trendy. Jak można nie lubić, tak dla zasady, grupy ludzi, która nikomu nic złego nie robi - pozostaje dla mnie zagadką. Ktoś, kto mówi "Nie lubię gejów/Murzynów/prawosławnych/kibiców Wisły, bo tak" - sam sobie wystawia świadectwo. Odpowiedz Link Zgłoś
trautlusia Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 22:39 angazetka napisała: > > ja Ci nie ubliżam od wyborców PO > > Stwierdzenie, że jesteś typowym wyborcą partii, którą popierasz, to > ubliżanie? - uzyte w tym kontekście i przy takich skojarzeniach jakie owo stwierdzenie wywołuje miało to na celu > > > Nie można mieć własnego zdania nie można nie lubic gejów, > lesbijek, i innych bo to nie jest trendy. > > Jak można nie lubić, tak dla zasady, grupy ludzi, która nikomu nic > złego nie robi - pozostaje dla mnie zagadką. Ktoś, kto mówi "Nie > lubię gejów/Murzynów/prawosławnych/kibiców Wisły, bo tak" - sam > sobie wystawia świadectwo. - po pierwsze nie dla zasady, po drugie twierdzisz ze nic złego nie robią- oj święci nie są. a ja nie lubie ich dlatego że nachalnie manifestuja swoją odmienność seksualną, nie interesuje mnie kto z kim spi póki robi to w prywtanie w czterech ścianach. Wkurzaja mnie ich parady równości i inne manifestacje mające na celu udowodnienie sobie i innym że sa normalnymi ludzmi. Skoro uważają sie za normalnych ludzi to po co manifestacje, ostentacyjne lasnowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 22:41 > twierdzisz ze nic złego nie robią- oj święci nie są. A ty jesteś? nie > interesuje mnie kto z kim spi póki robi to w prywtanie w czterech > ścianach. A oni uprawiają seks publicznie? Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 23:18 > twierdzisz ze nic złego nie robią- oj święci nie są. Nie są, ja też nie jestem, a Ty? Tyle że nie mają być święci. Zaś to, co dobrowolnie robi ze sobą w łózku dwoje dorosłych ludzi płci dowolnej, bardzo dokładnie mi zwisa i po tym innych nie oceniam. > Skoro uważają sie za normalnych ludzi to po co manifestacje, > ostentacyjne lasnowanie. Bo inni (np. Ty) ich uważają za gorszy gatunek. Odpowiedz Link Zgłoś
trautlusia Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 23:31 angazetka napisała: > > twierdzisz ze nic złego nie robią- oj święci nie są. > > Nie są, ja też nie jestem, a Ty? Tyle że nie mają być święci. Zaś > to, co dobrowolnie robi ze sobą w łózku dwoje dorosłych ludzi płci > dowolnej, bardzo dokładnie mi zwisa i po tym innych nie oceniam. - a czy ja gdzies napisałam że jestem święta!? czy napisałam że oceniam ich po tym z kim idą do łóżka - radzę czytac ze zrozumieniem > > > Skoro uważają sie za normalnych ludzi to po co manifestacje, > > ostentacyjne lasnowanie. > > Bo inni (np. Ty) ich uważają za gorszy gatunek. - czy napisałam że uważam ich za "gorszy gatunek" ?! Nie podoba mi sie i domaganie sie "równouprawnienia" - uważają sie ze takich samych ludzi jak inni to po jaka cholere te manifestacje - czy ja łaże po ulicy i manifestuje swoje preferencje seksualne nie bo nie mam takiej potrzeby. A geje jakoś dziwnie w tym celuja - taki rodzaj autopromocji pod przykrywką walki o równe prawa Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 23:35 Nie rozumiesz tego dziewczyno, że oni walczą do normalnego życia, jakie ty własnie prowadzisz? Żeby móc trzymać swojego partnera za rękę czy pocałować go w usta nie narażając się na "epatowanie homoseksualizmem", żeby móc zawierać związki partnerskie, żeby nie nazywano ich chorymi zboczeńcami, po to, żeby było jak najmniej takich trautlusi Odpowiedz Link Zgłoś
trautlusia Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 23:56 morgen_stern napisała: > Nie rozumiesz tego dziewczyno, że oni walczą do normalnego życia, jakie ty > własnie prowadzisz? Żeby móc trzymać swojego partnera za rękę czy pocałować go > w > usta nie narażając się na "epatowanie homoseksualizmem", żeby móc zawierać > związki partnerskie, żeby nie nazywano ich chorymi zboczeńcami, po to, żeby był > o > jak najmniej takich trautlusi - ja nie epatuje moim heteroseksualizmem - nie całuje swojego męża na ulicy i nie lubie takich widoków w miejscach publicznych - napisałam że denerują mnie parady równości, które wybacz ale od dawna nie maja nic wspólnego z walką o równouprawnienie - homoseksualizm to zboczenie - jakby nie patrzeć - nie nazwałam nikogo chorym zboczeńcem - rozumiem że chcą byc normalnie traktowani - to niech się zachowują normalnie, ja nie widze żadnych przejawów dyskryminacji gejów i nie rozumiem ich pretensji - chcą związków partnerskich a kto im broni? a po co im do tego prawne usankcjonowanie - to wszystko o czym pisałaś mogą miec wystarczy iść do notariusza - załatwią sprawy spadkowe, dziedziczenie, zdrowie i informacje - też da sie załatwić Ja Ciebie nie obrażam > Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 23:58 Użyłam grubego słowa, bo się plączesz i przeczysz sama sobie, choćby tu: > - homoseksualizm to zboczenie - jakby nie patrzeć - nie nazwałam > nikogo chorym zboczeńcem Na drugi raz lepiej sobie przemyśl temat dyskusji, bo się ośmieszasz Odpowiedz Link Zgłoś
trautlusia Re: Tajemnica Brockeback Mountain 03.02.09, 00:12 morgen_stern napisała: > Użyłam grubego słowa, bo się plączesz i przeczysz sama sobie, choćby tu: > > > - homoseksualizm to zboczenie - jakby nie patrzeć - nie nazwałam > > nikogo chorym zboczeńcem > > Na drugi raz lepiej sobie przemyśl temat dyskusji, bo się ośmieszasz > > Odchył od normy czyli zboczenie - nie użyłam słowa chory zboczeniec Uważasz że sie ośmieszam .... masz takie prawo, a ja uważam że obrońcy homoseksualistów uznają tylko jedynie słuszną racje swoją a każdego kto osmieli się wyrazić inny pogląd i ma inne wartości uważają za homofoba i głupca. Odpowiedz Link Zgłoś
trautlusia Re: trautlusia 03.02.09, 20:06 id.kulka napisała: > ...wybacz, ale w piętkę gonisz > a mnie to nie przeszkadza ... Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 23:36 >czy napisałam że oceniam ich po tym z kim idą do łóżka - radzę czytac ze zrozumieniem Napisałaś - bo przecież nie lubisz gejów własnie dlatego, z kim chodzą do łózka. > czy ja > łaże po ulicy i manifestuje swoje preferencje seksualne nie bo nie > mam takiej potrzeby. A nie łazisz? Z mężem za rękę np.? Toż to epatowanie heteroseksualizmem jak nic! Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Tajemnica Brockeback Mountain 03.02.09, 08:26 Kurna, to po cholerę te manifestacje feministek? A i PiS czasami jakieś wiece robi - też w sumie trzeba ludzi przekonać, że oni są normalni Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 23:28 > twierdzisz ze nic złego nie robią- oj święci nie są. Łoj, kumo, kumo nie są ci oni święci, nie są..kto to widział coby normalny człowiek jakieś manifesty i gołe parady robił? Toz oni tam pewnikiem sprośnemu seksowi się oddają a wiadomo, że natura tak to urządziła, że baba z chłopem lec powinna pod pierzyną, nigdy i inną babą..a żeby ich wszystkie plagi egipskie wytraciły, degeneruchów liberałów jednych, no! Odpowiedz Link Zgłoś
trautlusia Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 22:40 zreszta jest wiele innych powodów które mogłabym przytoczyć Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 22:42 > zreszta jest wiele innych powodów które mogłabym przytoczyć to przytocz, czekam, bo robi się coraz weselej Odpowiedz Link Zgłoś
trautlusia Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 23:15 morgen_stern napisała: > > zreszta jest wiele innych powodów które mogłabym przytoczyć > > to przytocz, czekam, bo robi się coraz weselej - prawo do zawierania związków małżeńskich - prawo do adopcji, wychowywania dzieci - epatowanie homoseksualizmem > Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 23:21 > - prawo do zawierania związków małżeńskich No i? W czym Ci to przeszkadza? > - prawo do adopcji, wychowywania dzieci jw. > - epatowanie homoseksualizmem Morgen, wzruszyłaś się? Bo ja tak. Trautlusiu, co to jest, na brodę Merlina, epatowanie homoseksualizmem i w czym jest gorsze od epatowania heteroseksualizmem? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 23:26 Ech, żeby te twoje argumenty się choć kupy trzymały.. Homoseksualiści walczą o prawo do związków PARTNERSKICH, nie małżeńskich - w czym ci przeszkadza wspólny majątek, prawo do dziedziczenia, prawo do informacji o stanie zdrowia? Adopcja i dzieci, czyli WASZ ulubiony argument, ale nie mam już siły na ten temat dyskutować, powiem ci tylko, że w Polsce nikt takich postulatów nie wysnuwa, za to WY bardzo często o tym rozprawiacie No i moje ulubione EPATOWANIE HOMOSEKSUALIZMEM. No comments. Odpowiedz Link Zgłoś
trautlusia Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 23:45 morgen_stern napisała: > Ech, żeby te twoje argumenty się choć kupy trzymały.. > Homoseksualiści walczą o prawo do związków PARTNERSKICH, nie małżeńskich - w > czym ci przeszkadza wspólny majątek, prawo do dziedziczenia, prawo do informacj > i > o stanie zdrowia? - no popatrz a ja cały czas słysze ze im nie wystarczy już uregulowanie sprawy u notariusza - bo mnie to wisi kto komu majatek zapisze, kto ma być pełnomocnikiem - to juz im nie wystarczy teraz chca być małżenstwem jak baba i chłop, tylko ze zapomnieli o drobnym szczególe że małżenstwo to związkej kobiety i mężczyzny. Ale jak widać lobby gejowskie dobrze działa i porędzej czy później uda im sie i ta wartość przerobić według siebie > Adopcja i dzieci, czyli WASZ ulubiony argument, ale nie mam już siły na ten - oczywiście nasz ulubiony? Skoro osobniki tej samej płci nie moga spłodzic i wydac na świat potomstwa to nie maja prawa do jego adopcji i wychowywania. Sądze że jest wystarczająco wiele rodzin heteroseksualnych, które chcą adoptowac osierocone dzieci, i nie trzeba na siłe udowadniac że homo jest normalne i OK. i jeszcze jedno z pewnością takie sprawy jak ta ostatnio nagłośniona,ze Szkocji gdzie odberano dziadkom wnuki i oddano do adopcji parze gejów, nie przysparza sympatii tym ostatnim. > temat dyskutować, powiem ci tylko, że w Polsce nikt takich postulatów nie > wysnuwa, za to WY bardzo często o tym rozprawiacie > > No i moje ulubione EPATOWANIE HOMOSEKSUALIZMEM. No comments. > Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 23:48 > takie sprawy jak ta ostatnio nagłośniona,ze > Szkocji gdzie odberano dziadkom wnuki i oddano do adopcji parze > gejów, nie przysparza sympatii tym ostatnim I za tę decyzję jakiegoś sądu odpowiadają wszyscy geje świata? Dziękuję, nie mam więcej pytań. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnica Brockeback Mountain 02.02.09, 23:49 Wysiadłam. Na galopującą głupotę niestety nie ma lekarstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
i.w.o.n.k.a Tajemnica Brokeback Mountain !!! 02.02.09, 16:11 Sto trzydzieści postów i żadna tytułu nie poprawiła? Wstyd! A teraz możecie krzyczeć że się czepiam Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Tak przy okazji... 02.02.09, 23:39 ... to ja chcialam kinomankom polecic jeden z moich ulubionych filmow w podobnej tematyce ujetej tu powyzej bardzo subtelnie geje, geje, geje Film jest swietny, da sie i posmiac, i poplakac: "C.R.A.Z.Y." (te kropki sa wazne, bo jest tez film "Crazy" - zuplenie co innego!). Tu podrzucam stara recenzje, moze kogos zacheci: www.cbc.ca/arts/film/crazy.html A swoja droga dlaczego w Polskim tytule jest slowo "Tajemnica"? To juz samo "Brokeback Mountain" nie wystarczylo? Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Tak przy okazji... 02.02.09, 23:43 O, "C.R.A.Z.Y" miałam obejrzeć, ale jakoś się nie zeszło. Mówisz, że warto? Polskiego tytułu "Brokeback" nie uznaję, podobnie jak polskiego tlumaczenia ostatniego zdania filmu. Wrzucili tę "Tajemnicę", żeby bardziej horrorowato się kojarzyło, a nie ze sprośnościami jakowymiś, panie tego. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem.mama wspaniały film ale.. 03.02.09, 09:02 .. no właśnie jakoś zabolało mnie, że Jack zdradzał Ennisa. Chodzi mi o ostatnią scenę, kiedy Ennis jest w rodzinnym domu Jacka i jego ojciec mówi mu, że Jack chciał razem z Ennisem zamieszkać na farmie, a potem z jakimś innym facetem. I nie chodzi mi o wypady do Meksyku na jednorazowy numerek, ale właśnie chęć zamieszkania z kimś innym jeszcze poza Ennisem. To znaczy, że kochał kogoś jeszcze? I ta właśnie scena zmąciła moją wiarę w taką głęboką miłość facetów, w którą wierzyłam, przez cały film No i ciągle nie wiem czy Jack został zabity, czy to tylko była projekcja Ennisa - wspomnienie z dzieciństwa... i To jakoś mąci spokój duszy mej A film dopisuję do mojej złotej dwudziestki Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: wspaniały film ale.. 03.02.09, 10:49 > I nie chodzi mi o wypady do Meksyku na jednorazowy numerek, ale właśnie chęć zamieszkania z kimś innym jeszcze poza Ennisem. To znaczy, że kochał kogoś jeszcze? Nie sądzę, żeby kochał tego "drugiego". Po prostu stracił wiarę w to, że będzie mógł zamieszkać z Ennisem, a potrzebował z kimś być. Odpowiedz Link Zgłoś
ru-da Re: wspaniały film ale.. 03.02.09, 19:54 A ja cały film doszukiwałam się tych uczuć i niestety BIŁO mnie po oczach li wyłącznie ich fizyczne pożądanie, głębszych uczuć w ich rozmowach i zachowaniu nie zauważyłam, tylko ten sex, sex... I na końcu dowiaduję się, że jeden z nich właśnie pożądanie przedkładał nad uczucia niby-partnera i mnie zemdliło... Wg mnie ten film nie opowiada o pięknej miłości dwóch gejów - ja zobaczyłam jak pożądanie może zniszczyć człowieka, dla mnie Ennis był "normalnym" prostym facetem który spotkał geja seksoholika i dał się wykorzystać. Potem może się do siebie przywiązali, lubili tę formę relaxu, ale nie mówcie o miłości, bo to nie była miłość. Nie w tym wydaniu. To tak w skrócie. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: wspaniały film ale.. 03.02.09, 20:14 Ruda, wierz mi, raczej trudno jest do siebie czuć dzikie pożądanie przez 20 lat każdy kocha jak umie, oni umieli właśnie tak. Ja to kupiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: wspaniały film ale.. 03.02.09, 20:26 > każdy kocha jak umie, oni umieli właśnie tak. Dokładnie To proste chłopaki, o uczuciach nie rozmawiają, ba! nawet nie przyszłoby im do głowy, że można. W opowiadaniu wyznanie miłosne Ennisa po czterech latach rozstania brzmi jakoś tak: "Kiedy się rozjechaliśmy, to się porzygałem. Myślałem, że zjadłem coś nieświeżego, aż po roku wymyśliłem, że to dlatego, że się rozstaliśmy". Takie mają horyzonty emocjonalne, co nie znaczy, że nie kochają. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: Tajemnica Brockeback Mountain 03.02.09, 13:21 Nudny. Gdyby był o heterykach nie dałoby się go oglądać. A i o gejach dość płytki. Odpowiedz Link Zgłoś