Dodaj do ulubionych

irytujące błędy językowe;)

03.02.09, 15:45
Jakie błędy drażnią Was najbardziej?
Ja po obejrzeniu programu Pana Miodka, wszędzie słyszę teraz "włanczam",
"włanczałem" itp.smile Staram się nie pouczać innych, zwłaszcza, że sama ten błąd
wcześniej robiłam, zdarzyło mi się "tylko" poprawić teściową... smile
ps.żeby nie było, wiem, że robię mnóstwo innych błędów, których litościwi
ludzie starają się nie zauważaćwink
Obserwuj wątek
    • jowita771 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 15:46
      TE dziecko. nie znoszę tego.
      I jeszcze wkurza mnie "teściu", "zięciu", tam, gdzie powinno być w mianowniku.
    • broceliande Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 15:47
      Nie wiem, czy to błędy, ale bardzo irytują mnie
      określenia "starkować ser", "dosmaczyć zupę".
      Nie lubię też "pomidorówka".
      Same kulinarnesmile
      • angazetka Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 17:58
        "Starkowac" to z gwary białostockiej.
    • kataniera Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 15:48
      Zdecydowanie "wziąść"
    • morgen_stern Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 15:48
      "Wziąść", bardzo powszechny
      "Pomóż ci?" - drgawki
      • jowita771 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 15:50
        > "Pomóż ci?"

        O żesz, k...
        Jak mogłam zapomnieć o moim ulubionym. Tam, skąd pochodzi mój mąż, jest to
        bardzo powszechne, męża poprawiałam do skutku, teściów poprawiam tylko w myślach.
        • amoreska Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 17:46
          CytatTam, skąd pochodzi mój mąż, jest to
          > bardzo powszechne,


          Czyżby Twój mąż pochodził z Górnego Śląska, czy też jeszcze gdzieś słychać "pomóż mi"?
          • amoreska Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 17:50
            Oczywiście "pomóż CI"; przy "mi" zatraca sens prześmiewczy ton sad
          • jowita771 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 21:21
            Z Górnego Śląska to pochodzę ja, ale właściwie jestem dopiero trzecim
            pokoleniem, a dziadkowie pochodzili ze wschodu Polski, więc może dlatego u mnie
            w domu nigdy nie było tego "pomóż ci". Mój mąż bardziej z centrum Polski. Tam
            jeszcze mówią "kazać" w znaczeniu "pozwalać", np. "nie mogę czegoś zrobić, bo mi
            mama nie KAZAŁA". Aaaa!
      • gosia673 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 15:51
        poszłem-przyszłem...zamiast poszedłem-przyszedłem
        albo w wymowie bede..będę

        kupiom,przyjdom....MASAKRA
        • broceliande Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 15:52
          Mój mały od teścia podlapał "zrobilim". Brrrr!
        • to_wlasnie_cala_ja Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 15:54
          dopisuję się do przyjdom jeszcze robiom i inne z "m" na końcu

          a moje ulubione to kupywać
          • kra123snal Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 17:45
            > a moje ulubione to kupywać

            moje też smile
        • elske Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 15:54
          Proszę panią, zamiast proszę pani.

          Moja polonistka zawsze powtarzała :proszę panią ,to do tanca.
          • amoreska Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 15:55
            O i to tez, elske.
            • tomelanka Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 17:36
              albo o reke wink
          • kra123snal Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 17:45
            To mnie też doprowadza do szału.
      • matysiaczek.0 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 15:54
        innych irytuje moje "dla dziecka" (nie "dziecku")
        mnie irytuje "poszłem"
        "w każdym bądź razie"
        "tam pisze, że coś tam.."
        • katia.seitz Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:12
          >>innych irytuje moje "dla dziecka"

          To jest chyba regionalizm podlaski (białostocki) - nie jestem pewna, czy to
          błąd. Mi nie przeszkadza, miło mi się nawet kojarzy smile
          • angazetka Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 17:59
            Tak, białostocyzm to jest wink I nie zawsze jest błędem.
            • truscaveczka Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 07:10
              No, białostocyzm (jak to ładnie brzmi wink)
              Ale białostoczanie unikają "dla" jak diabeł wody święconej, dlatego na plakatach
              reklamujących disco widziałam "Paniom wstęp gratis" - choć ewidentnie "dla pań"
              byłoby tu ok.
              • angazetka Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 10:59
                > Ale białostoczanie unikają "dla" jak diabeł wody święconej

                Fakt, pamiętam szyld "Buty leśnikom" smile Hiperpoprawność ludzi
                ogarnęła.
        • beatrycze123 Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 20:06
          nie znoszę tego "powiedziałem DLA ciebie, rozmawiałam DLA brata..." Bleeeeeeeeee
          • dlania a co znaczy rozmawiałem dla ciebie? 05.02.09, 09:19
            W twojej sprawie?
      • gacusia1 Eee??? 03.02.09, 16:16
        "pomoz ci"? ale jak ? ktos Cie pyta "Morgen,pomoz ci z tymi
        walizkami?" Pierwsze slysze cos takiego.
      • dlania Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 17:13
        "Pomóż ci?" - drgawki

        A co to znaczy?
        • morgen_stern Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:57
          Może wy nigdy tego nie słyszałyście, ale ja bardzo często. Rzeczywiście
          przeważnie na Śląsku wink najczęściej w zestawie: "Pomóż ci coś" - więc jeszcze
          drugi błąd dochodzi wink
      • realsiud Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:05
        kogo to są nóżki??? w wykonaniu tesciowej i innych nie umiejących
        odmieniać przez przypadki oraz poszłem.Masakra.
        • ankak0 Re: irytujące błędy językowe;) 25.02.09, 21:58
          "KOGO TO JEST?" Jakaś plaga. Słyszę to ciągle, najgorsze, że moja
          córka podchwyciła od babci. Więc jej tłumaczę, że: można zapytać
          Kogo ja widzę przez okno, albo kogo spotkałam na przystanku.
          A o rzecz pytamy- czyja?
          Ale jak to usłyszałam od nauczycielki to już zwątpiłam. A może po
          prostu ja się mylę?
      • amoreska Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 14:03
        A lubisz "okąpać?" wink
        Co prawda to określenie regionalne, ale brzmi ciekawie, nieprawdaż?
        • amoreska Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 14:05
          To było do Morgen, nie wiem dlaczego źle się wstrzeliło sad
    • amoreska Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 15:53
      Mam ich całą listę (jak przystało na wiceprezesa emamowego klubu ortograficzno - językowych upierdliwców tongue_out ):
      - przeczytałem "tą" książkę
      - klasyczne "przyszłem" itp.

      To tak na gorąco wink
      • dorota.oz Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 15:56

        Moje typy:
        wchódź/nie wchódź, narpiew oraz półtorej miesiąca, roku itp.
        • angel-marta Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 15:59
          Powiedz jeno wrrrrrrrrrr
          • memphis90 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:22
            A to chyba regionalizm, nie błąd. Regionalizmy mogą drażnić (mnie drażni "wyjść
            na pole" albo "na dworzu") ale czepiać się ich raczej nie można...
            • angel-marta Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 12:01
              Może to jest regionalizm, ale jak słyszę "jeno" tudzież "ino"
              cierpnie mi skóra smile
              • angazetka Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 12:04
                Raczej archaizm. "Bracia, patrzcie jeno..." itd. smile Mnie to nie
                przeszkadza.
              • 1miirabelka Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 13:54
                angel-marta pamiętasz może z jakiego to filmu?
                "-matka nie mówi się ino!
                - ino jak?
                - ino tylko"
                big_grin
                ♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥
                • glauka Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 17:40
                  to z Daleko od szosy
                  • 1miirabelka Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 17:50
                    Brawosmile 10pkt dla tej Panismile oglądałaś raz i zapamiętałaś czy też tak jak ja
                    wracasz to tego filmu?


                    ♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥
                    • glauka Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 23:02
                      Daleko od szosy oglądam "przy mężu" bo to jego ukochany serial, więc za każdym
                      razem jak ino tylko jest w tv na wszystkich dostępnych kanałach smile
                      A Stroińskiego w ogóle uwielbiam
        • larua Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 15:59
          Inteligientny, bardzo czesto slysze w telewizji...
          A moim zdaniem poprawnie jest "inteligentny".
          • kra123snal Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 17:49

            i jeszcze derektor
            • frida-marzec08 Re: irytujące błędy językowe;) 26.02.09, 12:30
              podobnie jak drygent i drygować
          • angazetka Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:01
            W ogóle mówienie "gie/kie" zamiast ge/ke (gienerał, inteligientny,
            bułkię) - brrr. A powszechne to na Mazowszu...
            • kra123snal Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:07
              > bułkię) - brrr. A powszechne to na Mazowszu...

              i "na dworzu", zamiast "na dworze"

              chociaż małopolskie i podkarpackie "na pole" jest bardziej
              hardcorowe, to mimo wszystko mnie śmieszy.
              • katia.seitz na dworzu 04.02.09, 00:36
                Ja dopiero z filmu "Shrek" się dowiedziałam, że poprawną (a w każdym razie -
                ogólnopolską) formą jest "na dworze"... U mnie, w stolicy smile zawsze wszyscy
                mówili- "na dworzu".
        • kra123snal Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 17:48
          z serii "ó", to doktór/doktórka.
    • anik801 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 15:59
      oj wiele!Np.babków zamiast babek.Albo zdanie "tam stoi napisane",
      przedszkolanka(zamias nauczycielka),a w większości to tzw."gwara".
    • krolowanocy Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:02
      "swetr"
      oprócz tego wszystkie wymienione przez was, jestem ortofaszystką smile
      • larua "jjem", czy "jem" 03.02.09, 16:04
        Jak wymawiacie, jak wedlug was jest poprawnie ?
        • krolowanocy Re: "jjem", czy "jem" 03.02.09, 16:05
          jem
          zjem


          dlaczego "jjem"?
          • larua Re: "jjem", czy "jem" 03.02.09, 16:07

            > dlaczego "jjem"?


            Bo tak mowi sporo osob i strasznie mnie to zlosci. No i w sumie nie
            wiem, kto ma racje, ciekawa jestem waszego zdania.
    • emigrantka34 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:05
      "Czy" zamiast "trzy"

      no i tradycyjne poszlem
      • larua Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:08
        emigrantka34 napisała:

        > "Czy" zamiast "trzy"


        Do czech to ja mam za darmo smile))
        Tak mi sie skojarzylo smile
        • dlania Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 17:17
          emigrantka34 napisała:
          >
          > > "Czy" zamiast "trzy"
          >
          Jesli już to zamiast tszywink
          • memphis90 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:24
            I dźwi zamiast drzwi... W ogóle wszelkie niechlujstwo językowe uncertain
    • deela Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:08
      uzywanie slowa "bynajmniej" jako potwierdzenia zamiast zaprzeczenia
      • deela Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:12
        o to mnie np smyrnelo po oczach
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=90736797&a=90759572
        "Eee - bo post jest o smutku związanym z porodem, a nie o radości z dziecka.
        Czyżby za każdym razem pisząc że komuś jest smutno,źle czy trudno, trzeba też
        napisać "Ale oczywiście, bynajmniej, cieszę że dziecko zdrowe a ja żyję"??"
        matko indifferent
      • id.kulka Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:12
        deela napisała:

        > uzywanie slowa "bynajmniej" jako potwierdzenia zamiast zaprzeczenia

        I w znaczeniu "przynajmniej".
      • naughty-angel Re: irytujące błędy językowe;) 26.02.09, 17:05
        Miałam kleżankę, która używała "bynajmniej" zamiennie
        z "przynajmniej", co mnie doprowadzało do szału
    • krolowanocy Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:10
      nadużywanie "bynajmniej" - właściwie używanie tego, gdy nie pasuje,
      gdy poprawnie byłoby "przynajmniej" - to nie jest to samo słowo
    • madameblanka Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:11
      Dżażnisz mnie /zamiast drażnisz/
      półtorej dnia, miesiąca,,,
      podaj mi ich /zamiast podaj mi je/
      pokolorujem to ? /zamiast pokolorujemy to?/
      • kra123snal Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 17:58
        > półtorej dnia, miesiąca

        Coraz częściej również w tv. Zastanawiam się, czy nie powinno się
        nakładać kar za takie byki. A w DDTVN w pasku lecą takie ortografy,
        że zaczynam podejrzewać jakiegoś totalnego imbecyla o pracę przy
        tych napisach.

        Madameblanka, a Ty dlaczego zamiast 3 kropek stawiasz 3 przecinki?
        • krolowanocy Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:11
          kra123snal napisała:

          Cytat A w DDTVN w pasku lecą takie ortografy, że zaczynam podejrzewać jakiegoś totalnego imbecyla o pracę przy tych napisach.

          takie jak ten? big_grin
          • kra123snal Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:24
            krolowanocy napisała:

            > takie jak ten? big_grin

            Między innymi big_grin Raz już Wellman i Prokop przepraszali za jakiś
            kretyński błąd, a Pieńkowska i Jagielski na bieżąco się nabijali smile
    • insomnia0 "rozumie" 03.02.09, 16:13
      dostaje szału wręcz jak słysze:"ja rozumie" zamiast ja rozumiem ...
      to najbardziej..wink
    • gacusia1 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:15
      "Poszlem", "z tatem"
      • kra123snal Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:00
        "z tatem" jest niestety poprawnie (też mnie drażni), bo taka jest
        odmiana "tato" (jajko - z jajkiem smile ).
        • glauka Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 10:57
          pierwszy raz piszę na tym forum i od razu się czepiam smile
          "tato" odmienia się według deklinacji żeńskiej i dlatego z TATĄ, z tatem jest niepoprawnie i też mnie drażni ale nie tak jak PERFUM (o jeny)
          • atra1 Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 13:50
            a ja berdzo lubię tę formę, lwowskie to takie. I z premedytacją mówię " tatem, tatowi" itd, uczepiłam się tej części swojej hostrii rodzinnej i już
            • atra1 Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 13:52
              www.obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=339
              potwierdza to co mówisz, ale też tłumacyz obecność tych form w języku
              • kra123snal Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 14:27
                potwierdzają, że błądzi. Przeczytałaś sama ten artykuł?
          • doral2 Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 13:57
            glauka napisała:

            > pierwszy raz piszę na tym forum i od razu się czepiam smile
            > "tato" odmienia się według deklinacji żeńskiej i dlatego z TATĄ, z tatem jest
            niepoprawnie i też mnie drażni ale nie tak jak PERFUM (o jeny).."

            spotkać się z tatą, ale współczuć wszystkim tatom.
            perfum nie jest chyba gorszy niż perfuma uncertain
          • kra123snal glauka błądzisz! 04.02.09, 14:24
            Błądzisz! "Tata" odmienia się wg deklinacji żeńskiej, "tato" wg
            nijakiej.

            Z tatem jest poprawnie (szczególnie jeżeli ktoś mówi "tato"),
            chociaż z tatą powinno być używane, wg mnie.
            • glauka Re: glauka błądzisz! 04.02.09, 17:52
              Racja !
              I po co się było czepiać od pierwszego razu smile
              • kra123snal Re: glauka błądzisz! 04.02.09, 21:01
                glauka napisała:

                > Racja !
                > I po co się było czepiać od pierwszego razu smile

                Rozwaliłaś mnie tym tekstem. Już mam suche zęby smile
    • syriana Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:16
      moja matka od zarania dziejów:

      idziesz dzisiaj na angielskiE?
      zrobiłeś już angielskiE?
      jak tam twoje angielskiE?
      poproś siostrę żeby z tobą poćwiczyła angielskiE

      całą podstawówkę opłacała mi to angielskiE, potem mnie wysłała do liceum, w którym angielskiE było sześć razy w tygodniu (i sześć razy więcej okazji by tak mówić), teraz z lubością dręczy tym mojego brata

      sama nie zna, of kors
      • gacusia1 Ale Ty znasz angielskiE .-DDD 03.02.09, 16:18

      • sylwik7 Re: irytujące błędy językowe;) 25.02.09, 21:44
        u mnie było "niemieckie" już przerobiłaś
    • mamongabrysi Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:17
      kij w mrowisko - otóż według słownika pwn - "tu pisze" jest dozwolone w języku
      potocznym i cytuję: "przez niektóre osoby uważane za niepoprawne".
      Ale ponieważ każdy ma swoje "ulubione błędy" ja dopisuje do wyżej wymienionych
      "któro" z "o" na końcu, "biluteńki"(wrrrr).
      • corneliss Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:28
        mnie irytuje mylenie form zenskich i meskich rzeczownikow
        np. 'ta pora' zamiast ten por, 'ta brokula' zamiast ten brokul, 'ten pomarancz'
        zamiast ta pomarancza, 'ta kafla' zamiast ten kafel
        forma 'dla' zamiast 'do' ('mowie dla ciebie') jak juz ktos tu wspominal jest to
        regionalizm bialostocki, wielu moich znajomych tak mowi
    • lubie_gazete Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:22
      dzieciątko
      obczerniać
      BTW
      • nutka07 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:26
        Co oznacza BTW?
      • iwles Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 21:22

        > BTW



        Błąd ?
        To raczej powszechnie używany akronim.
    • nutka07 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:22
      Mnie draznia SFLUSTROWANE osoby wink

      bylimy, widzielimy, nastarej chalupie = w starym mieszkaniu
    • driadea Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:22
      Wszystkie błędy językowe są irytujące.
      A najbardziej drażni mnie używanie przez ludzi słów, których znaczenia nie
      rozumieją. No i już standard: "bynajmniej" zamiast "przynajmniej" (w drugą
      stronę raczej się to nie zdarza) - no przecież takie podobne... Aż uszy cierpną...
    • 1miirabelka a jak reagujecie.. 03.02.09, 16:24
      .. kiedy ktoś zwraca Wam uwagę? Mam na myśli życzliwą rozmowę w cztery oczy, a
      nie wymądrzanie się w towarzystwie.
      Kiedyś ktoś mnie poprawił przy moich znajomych, że nie mówi się strasznie ładne
      itp. Głupio się poczułam, może dlatego, że było to powiedziane w nieco ironiczny
      sposób. Staram się teraz tego unikać, ale doceniłabym taką uwagę bardziej gdyby
      powiedziana była "na stronie", a nie przy widowniwink
      • lubie_gazete Re: a jak reagujecie.. 03.02.09, 16:27
        Nikt nie ma prawa zwrócić mi uwagi oprócz własnej matki tongue_out
      • driadea Re: a jak reagujecie.. 03.02.09, 16:28
        1miirabelka napisała:

        > .. a jak reagujecie..kiedy ktoś zwraca Wam uwagę?

        Ja nie popełniam błędów (językowych).
        A w innych sprawach - boją się wink Jest taki jeden jedyny na świecie, co się nie
        boi, ale On może, wszak jest wyjątkowy smile
      • nutka07 Re: a jak reagujecie.. 03.02.09, 16:29
        Pewnie sie strasznie ucieszylas wink
        • kajak75 Re: a jak reagujecie.. 03.02.09, 16:41
          poltorej tygodnia, poltorej roku itd.

          w miesiacu marcu itd.

          lub nie odmienianie miesiaca np. 1 luty ( oczywiscie z wyjatkiem 1 maja)
          • driadea Re: a jak reagujecie.. 03.02.09, 16:45
            kajak75 napisała:
            > lub nie odmienianie miesiaca np. 1 luty ( oczywiscie z wyjatkiem 1 maja)

            Z jakim wyjątkiem?
            Prawidłowo jest 1 (dzień) lutego, a nie 1 luty (luty jest tylko jeden), zatem 1
            (dzień) maja, a nie 1 maj. Nie ma tu wyjątku smile
      • gacusia1 Re: a jak reagujecie.. 03.02.09, 16:42
        Odnosnie-strasznie ladne/fajne/interesujace itp. swietnie nam w
        szkole to wypersfadowala nauczycielka od polskiego.
        Nie pamietam,zeby ktos kiedykolwiek poprawial moja polszczyzne w
        rozmowie.
        • matysiaczek.0 Re: a jak reagujecie.. 03.02.09, 16:45
          aaaa
          nie wiem czy to błąd, ale gotuje się we mnie jak słyszę: oglądnij ten film, album (wolę obejrzyj)
          • kiddy Re: a jak reagujecie.. 04.02.09, 11:34
            Nie, to nie jest błąd. To taka "krakowska" forma wink. Ja też
            wolę "obejrzeć".
        • tylna.szyba Re: a jak reagujecie.. 03.02.09, 17:15
          gacusia1 napisała:

          > Odnosnie-strasznie ladne/fajne/interesujace itp. swietnie nam w
          > szkole to wypersfadowala nauczycielka od polskiego.

          wyperswadowala moze? pogubilam sie smile
        • mysty Re: a jak reagujecie.. 03.02.09, 20:10

          wyperswadowała, pozwolisz, że Cię poprawię suspicious

          orginalny zamiast oryginalny
          BTW nadużywane, n/t również

          odpowiedź 'proszę' za zakończenie rozmowy gdy ktoś mówi 'dziękuję'
          • dlania Re: a jak reagujecie.. 03.02.09, 20:15
            mysty napisała:

            > odpowiedź 'proszę' za zakończenie rozmowy gdy ktoś mówi 'dziękuję'
            >

            A co odpowiedzieć - nie ma za co?wink czy "cała przyjemnośc po mojej stronie"?wink
            • mysty Re: a jak reagujecie.. 03.02.09, 21:55

              'dziękuję' odnosi się do podziękowania za rozmowę więc powinno się również odpowiedzieć 'dziękuję'. Albo milczeć.

              W wyjątkowo wyjętych sytuacjach można odpowiedzieć 'i pluję' tongue_out
      • memphis90 Re: a jak reagujecie.. 03.02.09, 19:27
        >Kiedyś ktoś mnie poprawił przy moich znajomych, że nie mówi się >strasznie ładne
        Hmm, w Angorze co tydzień są artykuły z ortografii i innych potyczek językowych
        i pamiętam, że można używać określenia "strasznie" w skojarzeniu z ładne itp.
        Więc osoba zwracająca Ci uwagę nie miała racji.
      • jowita771 Re: a jak reagujecie.. 03.02.09, 21:33
        Nie zwracam uwagi nikomu, tylko mężowi i tylko na osobności. Mnie nigdy nikt nie
        zwrócił uwagi, ale byłam świadkiem, jak świeżo upieczona polonistka zwróciła
        uwagę kelnerce w restauracji, która zapytała, czy może już coś "wziąść". Było
        jakieś dwadzieścia osób, a polonistka na cały głos poprawiła błąd kelnerki, aż
        dziewczyna się zaczerwieniła. Pomyślałam sobie swoje o kulturze poprawiającej.
    • thorgalla Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:55
      W OGÓLE notoroczynie pisane jako wogóle.
      Mam ochotę mordować.
    • nangaparbat3 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 16:59
      Od kiedy skończyłam polonistyke błędy przestały mnie irytowac - zdarzaja sie
      kazdemu, wcale nie muszą świadczyc o braku kultury czy oczytania, ale o
      zdenerwowaniu na przyklad.
      Publiczne ich wytykanie uważam za chamstwo.
      • dlania Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 17:23
        Goła (wink) Góro, mam tak samo - poniewaz zawodowo zajmuje się poprawianiem
        błędów językowych (i inszych teżwink) to zupełnie mnie one nie denerwują. Inaczej
        miałabym bardzo denerwującą pracęwink
        Doświadczenie mnie nauczyło, że błędy zdarzaja się wszystkim - profesorom,
        pisarzom, artystom, dziennikarzom i zupełnie o niczym nie świadczą, jesli chodzi
        o poziom i klase takiej osoby. Wręcz przeciwnie - najwiekszymi faszystami
        polszczyxnianymi bywaja najwieści frustraci i buraki (to nie do ematek sie
        odnosi, tylko do moich doświadczenwink)
        • mama-tyma Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 17:54
          Lubiałam, lubiałem itd zamiast lubiłam, lubiłem wrrrrrrrrrr
      • angazetka OM/Ą 03.02.09, 18:06
        Od kiedy skończyłam polonistykę, lubię wychwytywać w mowie, kto z
        jakiego regionu pochodzi wink I mało rzeczy mnie rusza, jeślu chodzi o
        błędy, chyba tylko wymawianie końcowego "ą" jako "om" - a w piśmie
        to już w ogóle mogę za to pogryźć.
        Nigdy bym komuś błędu nie wytknęła, wystarczy, że to robię za
        pieniądze (tzn. korekty i redekcje).
    • amoreska Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 17:48
      "Labolatorium", "bibloteka", oni "umią" tongue_out
    • lola211 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:02
      Ten perfum

      RozumiĘ

      Blomba - czyli plomba
      • 1miirabelka Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:09
        blomba?? nie wierzęwink

        ps.lola pozdrowieniasmile jak tam prace decoupage? kiedyś udzielałaś mi wskazówek
        na ten temat, nie wiem czy jeszcze pamiętasz? wówczas byłam miirabelka, ale
        kurka wodna zapomniałam hasła i stąd ten nick zastępczysmile
        • lola211 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:22
          > blomba?? nie wierzęwink

          Ja uwierzylam, jak uslyszalamsmile.

          Tak myslalam, ze ty to tysmile.Decu od dosc dawna niestety porzucone,
          bo mi po prostu brak czasu.Praca, praca, praca.Ale tesknie i pewnie
          znowu za jakis czas pouprawiamsmile.
          • 1miirabelka lola211:) 03.02.09, 18:34
            takie piękne prace robiłaś! do dzisiaj pamiętam zdjęcia niektórych jajek
            wielkanocnychsmile Ja coś tam robię od czasu do czasu, mamy nawet mały sukces na
            koncie, ale o tym napiszę jutro na priva, zaglądaj do skrzynkismile

            ♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥
        • ala_bama1 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:27
          A propos blomby - też słyszałam, nawet często. Czy to nie przypadkiem z Górnego
          Śląska?
    • suwalki79 mam 2 :) 03.02.09, 18:19
      pojezdzimy rowerYKIEM????gdy to słysze to mnie trafia: D a drugi i tu nie jestem do konca pewna swego może Wy powiecie czy słusznie irytyju mnie taka formasmilewłóż coś do barku(wg mnie słuszne) ale nie do BARYKUtongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka