Dodaj do ulubionych

Spełnione oczekiwanie

    • lunesmartes Długie oczekiwanie na dziecko 11.02.09, 11:21
      Podziwiam ludzi ktorzy sa gotowi stoczyc tak ciezko walke. W ogole
      nie rozumiem jak mozna mowic o tych dziciach ze sa z probowki. Tak
      naprawde to nie ma zadnego znaczenia jak zostaly poczete.
      Najwazniejsze ze jest to nowe zycie a do tego bardziej wyczekiwane
      niz kazde inne. Moi znajomi wlasnie dzieki in-vitro beda mieli
      dziecko. Ciaza rozwija sie pomyslnie. Leczyli sie w invicta gdzie im
      zrobili najpierw badanie, ktore wykrywa ewentualne wady genetyczne.
      Zanim przeczytalam artykul nie wiedzialam ze mozna sie spotkac z tak
      staszna nietolerancja. Na szczescie w moim srodowisku nie jest to
      temat tabu. A ci co sa tak negatywnie nastawieni po prostu nie
      wiedza co to znaczy starac sie o potomstwo.
    • magda_lena11 Re: Spełnione oczekiwanie 11.02.09, 12:04
      Opowiadasz totalne bzdury! Skąd takie "naukowe" rewelacje - z radia
      maryja?
      Mamy córkę z in vitro, jest jednym z pierwszych dzieci urodzonych w
      Polsce, kiedy metoda jeszcze u nas raczkowała. Obecnie ma 14 i pół
      roku. Jest (odpukać) absolutnie zdrową i bardzo inteligentną osobą -
      żadnych chorób (poza standardem wieku dziecięcego), anemii,
      mniejszej wagi urodzeniowej, niedorozwoju i co tam jeszcze
      wymyślisz. Pozdrawiam wszystkich obecnych i przyszłych rodziców z iv!
    • edy-80 Re: Spełnione oczekiwanie 11.02.09, 14:31
      głupoty opowiadasz kimkolwiek jesteś...urodziłam synka po piatym
      mzabiegu in-vitro, ciążę przeszliśmy cudownie, dziecko urodziło się
      przez cesarskie cięcie z wagą 4,56 kg, jest zdrowym ślicznym
      dzieckiem i oczkiem w głowie całej rodziny, czego chcesz więcej
      dowodów na to, że dzieci urodzone po ciży po in-vitro są mądrzejsze,
      szczęśliwsze i bardziej kochane???? są takie - gwarantuję ci to
      ponieważ długo i ciężko się o nie walczy a potem każdą chwilę się
      temu spełnionemu marzeniu poświęca - rozumiesz!!! dlatego te dzieci
      również mniej chorują niż dzieci z ciąż naturalnych !!! nie
      wypowiadaj się w kwestiach, o których nie masz pojęcia!!!
      • tacx Re: Spełnione oczekiwanie 11.02.09, 17:21
        > głupoty opowiadasz kimkolwiek jesteś...urodziłam synka po piatym
        > mzabiegu in-vitro, ciążę przeszliśmy cudownie, dziecko urodziło się
        > przez cesarskie cięcie z wagą 4,56 kg, jest zdrowym ślicznym
        > dzieckiem i oczkiem w głowie całej rodziny, czego chcesz więcej
        > dowodów na to, że dzieci urodzone po ciży po in-vitro są mądrzejsze,
        > szczęśliwsze i bardziej kochane???? są takie - gwarantuję ci to
        > ponieważ długo i ciężko się o nie walczy a potem każdą chwilę się
        > temu spełnionemu marzeniu poświęca - rozumiesz!!! dlatego te dzieci
        > również mniej chorują niż dzieci z ciąż naturalnych !!! nie
        > wypowiadaj się w kwestiach, o których nie masz pojęcia!!!

        pomijając słuszność tego o czym piszesz to emocje które aż biją po oczach z
        twego postu potwierdzają tylko ze niektórym kobietom delikatnie mówiąc
        odpierd...a na punkcie problemów z macierzyństwem tak samo jak niektórym facetom
        na punkcie niezrealizowanej kariery czy statusu społeczno-majatkowego. agresja i
        frustracja. Wyluzujcie trochę
        • edy-80 Re: Spełnione oczekiwanie 12.02.09, 12:39
          odpier.... tobie i to dobrze!!! zero klasy , zero empatii tylko
          chamstwo i egoizm!!! nadal twierdzę , że nie masz pojęcia o czym
          piszesz i głupio dyskutujesz, wyluzować powinieneś ty, piszę
          powinieneś bo z pewnościa nie jesteś kobietą tylko .. . właściwie
          nikim !!!!
    • magdkwiat przeciwciala antykardiolipidowe 11.02.09, 15:14
      Moje pierwsze dziecko szczesliwie urodzilo sie zdrowe choc troche wczesniej.
      Potem byly 3 poronienia. Badania, genetyka... wszystko ok. Ale nagle okazalo
      sie ze mam przeciwciala antykardiolipidowe i jest rada na ciaze- heparyna
      drobnoczasteczkowa- 1 zastrzyk podskorny dziennie. Ale warto bo mam drugire
      zdrowe dziecko.
      Warto wlczyc i nie tracic nadziei..
    • bszalacha Długie oczekiwanie na dziecko 23.09.09, 00:49
      Owszem,niepłodność jest problemem społecznym,ale zamiast rozwiązywać
      go na siłę,lepiej chyba zacząć jakąs profilaktykę,zrozumieć
      przyczyny.Tymczasem milczy się w służbie zdrowia o psychice,robi się
      za to kampanię reklamową kolejnym firmom-cudotwórcom.
      Myslę tak:po co jest związek z drugim człowiekiem,jesli "owoc
      miłości"rodzi się przy interwencji z zewnątrz?
      Czy są jakieś powazne badania nad skutkami dla psychiki
      poszczególnych ojców,którzy "używani są"do rozrodczości na siłę?
      Chętnie poznam takie prace naukowe.Na razie bardzo mi się to kojarzy
      z weterynarią.
      Bardzo,bardzo przepraszam ,jesli uraziłam ale odważyłam się
      wyrazić,co naprawdę myslę.
      • ledzeppelin3 Re: Długie oczekiwanie na dziecko 09.11.09, 20:31
        A ja zawsze zastanawiam się, skąd tyle tupetu i chęci oceny u tych, którzy mieli
        najzwyklejszego w świecie FARTA i nie znaleźli się w tych 25% par z problemem
        niepłodności. Może lepiej podziękować po cichu Bogu i wsadzić buzię w
        przysłowiowy kubeł? Wy naprawdę nie macie pojęcia, jaka gehennę Ci ludzie
        przechodzą. Więcej współczucia, mniej pseudointelektualnych wywodów i
        "przepraszać" w ogóle nie będzie za co.
        P.S. kazdy z wrażliwością wiekszą niż u hipopotama, gdyby zadał sobie minimum
        trudu, gdyby zwyczajnie pomyślał,m mógłby postawić się w sytuacji kobiety, która
        po raz enty widzi krew na podpasce. Ale do tego trzeba minimum wysiłku i minmium
        wrażliwości, co?
        • miska_malcova Re: Długie oczekiwanie na dziecko 27.02.10, 21:26
          ledzeppelin3 napisała:

          > A ja zawsze zastanawiam się, skąd tyle tupetu i chęci oceny u tych, którzy miel
          > i
          > najzwyklejszego w świecie FARTA i nie znaleźli się w tych 25% par z problemem
          > niepłodności.

          Nigdy tego nie zrozumiem. Przez 8 lat mojej walki z niepłodnością (wygranej, mam
          2 miesięcznego synka) najboleśniejsze słowa trafiały do mnie od kobiet z
          dziećmi, które rzecz jasna nie miały problemów z zajściem w ciążę. Mężczyźni za
          to bywali chamscy...
      • hellulah Re: Długie oczekiwanie na dziecko 27.02.10, 23:47
        Aleś napisała. Owoc miłości, dobre sobie. Tak tak, owoc miłości, to
        jest dziecko, które ma oczy naszego ukochanego mężczyzny, nosek po
        jego babci, stopy takie jak jego brat, a znowu włosy takie jak my,
        uszy takie jak nasze rodzeństwo. Owoc miłości to także może być
        zupełnie do nikogo nie podobne dziecko, na które razem czekaliśmy i
        które razem wychowujemy od początku, z ojcem który wspiera nas jako
        matkę. Nikt tych ojców nie gwałci, akurat in vitro to decyzja bardzo
        świadoma, bardziej niż taki sobie seksik.

        Weterynaria dobre sobie. A inne gałęzie medycyny Tobie nie
        przeszkadzają, nie kojarzą się z weterynarią? Taki poród np. czy
        krowa albo świnia nie rodzi podobnie (tak weterynarz też ma fartuch i
        rękawice)? Ja też Ciebie bardzo przepraszam jeśli uraziłam Cię, ale
        mnie poniosło.
    • 4.petro 4krokidocudu.pl 10.12.09, 23:01
      polecam stronę 4krokidocudu.pl - dużo informacji o niepłodności
    • anusiadanusia Re: Spełnione oczekiwanie 14.08.11, 19:09
      optymaln.republika.pl/dz17.html
    • anusiadanusia Niepłodność to temat tabu 16.08.11, 11:06
      Niepłodność jest powodowana różnymi przyczynami, ale obecnie, w Europie, najczęściej spotykaną przyczyną niepłodności jest określone, złe odżywianie. Gdy mężczyzna ma prawidłową ilość i jakość plemników, kobieta miesiączkuje i jajeczkuje regularnie, jajowody są drożne, to nie powinno być kłopotów z zajściem w ciążę, jej utrzymaniem i urodzeniem zdrowego dziecka.

      Zapłodnione jajo powinno osiedlić się w błonie śluzowej macicy i powinno dojść do rozwoju embrionalnego. Niestety bywa, że niekorzystne odżywianie i spaczone wytwarzanie hormonów potrzebnych do utrzymania ciąży, właśnie tym niekorzystnym odżywianiem spowodowane, uniemożliwiają często rozwój zapłodnionej komórki jajowej i jest ona wydalana z ustroju.

      Okresowe pogorszenie odżywiania u ludzi o niekorzystnym modelu odżywiania powoduje eksplozję demograficzną. W średniowieczu takim długim okresem pogorszenia odżywiania był post przed Wielkanocą. W poście obowiązywał zakaz stosunków małżeńskich zatem nie powinno być dzieci poczynanych w tym okresie. A było dokładnie odwrotnie. "Więcej dzieci rodzi się w październiku i listopadzie, niż w pozostałych dziesięciu miesiącach roku. Według wstecznego wyliczenia wszystkie zostały poczęte w poście" - pisał Rabelais, autor książki pt. "Gargantua i Pantagruel", w której przemycił sporo ważnych informacji. Przy żywieniu korytkowym warunki do zajścia w ciążę i szanse na urodzenie zdrowego, wartościowego dziecka są najmniejsze. Przyroda sama pilnuje, aby ludzie odżywiający się najgorzej, najbardziej zdegenerowani, mieli utrudnione rozmnażanie się. Żywienie korytkowe było główną przyczyną wymarcia prawie wszystkich rodów magnackich w Polsce. Teraz magnatów w Polsce mamy niewielu, ale tych stosujących korytkowy model żywienia jest więcej, niż kiedykolwiek było w naszej historii. Małżeństwa tylko wówczas powinny podejmować decyzję o poczęciu dziecka, gdy potrafią zapewnić temu dziecku warunki pozwalające na godne i biologicznie zdrowe życie. Tak będzie najlepiej dla dziecka, dla rodziców i dla narodu. Rodzice powinni być wyposażeni w potrzebną wiedzę.

      Małżeństw, które chciały mieć dziecko, które "leczyły się na niepłodność" czasem dziesięć i więcej lat, które straciły przy tym dużo pieniędzy, czasem i zdrowia, spotykałem sporo w swej praktyce lekarskiej.

      Większość z nich zrozumiała moją wiedzę i zastosowała ją w praktyce. Prawie wszystkim urodziło się jedno, a gdy zdecydowali o ponownym poczęciu, to i więcej dzieci przyszło na świat.

      Przy żywieniu optymalnym ludzie, zgodnie z powszechnym, obowiązującym w przyrodzie prawem, które mówi, że niezależnie od ilości potomstwa, w każdym zdrowym gatunku, dojrzałość i zdolność do rozrodu osiąga zwykle tyle osobników, ilu było rodziców, mają średnio po dwoje dzieci na jedno małżeństwo. Tak być powinno także po to, aby dzieci rodziły się wartościowe biologicznie, bez wad wrodzonych, kobiety przechodziły ciążę bez k3opotów, bez zatruć ciążowych, bez licznych szkód, które obecnie u wielu kobiet są powodowane rzekomo ciążą, a właściwe niekorzystnym odżywianiem przed, w czasie i po ciąży. Porody powinny być bezbolesne, łatwe i krótko trwające, jak już jest u kobiet stosujących optymalny model żywienia. Dzieci powinny być karmione jak najdłużej piersią, a mleko matki powinno zawierać jak najmniej białka i węglowodanów, a możliwie dużo tłuszczów, witamin, czy mikroelementów potrzebnych człowiekowi, a nie cielęciu.

      Rodzice optymalni prawie zawsze potrafią zapewnić dziecku, czy dzieciom godne warunki życia, gdyż przeważnie mają wyższe dochody, nie mozolą się na próżno, nie wydają głupio pieniędzy, w tym na wizyty u lekarzy, leki, operacje, a i na jed2eniu potrafią zaoszczędzić sporo.

      Zwykle po przejściu na żywienie optymalne, kobiety zachodzą w ciążę po 3 lub więcej miesiącach, rodzą dzieci zdrowe, bez powikłań ciążowych. Prawie zawsze karmią dziecko piersią tak długo, jak długo ono tego chce. Pani, wraz z mężem, powinna przejść na żywienie optymalne, odczekać kilka miesięcy. Są duże szanse na zajście w ciążę i urodzenie zdrowego dziecka, jeśli nie istnieją inne, typowe przyczyny niemożności zajścia w ciążę.

    • anusiadanusia Re: Spełnione oczekiwanie 16.08.11, 14:45
      a dlaczego myslisz żeTE dzieci sa inne?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka