kudlata.pl 25.02.09, 22:20 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=630&w=91856910&v=2&s=0 ematki wiedzą co zrobić, co nie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cudko1 Re: Ciekawy problem 25.02.09, 22:49 raczej życiowy ale sie uśmiałam dobre dobre Odpowiedz Link Zgłoś
gemmavera Re: Ciekawy problem 26.02.09, 09:02 dlania napisała: > "Dexter , to ty?" Eee nie, Dexter by nie zapaskudził - podłożyłby folię malarską. ;P A jeśli nawet, to wiedziałby, czym zmyć. W końcu szkolony jest Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Ciekawy problem 26.02.09, 09:06 BO to taki polski Dexter i zamiast folii uzył papieru pakowego Odpowiedz Link Zgłoś
kingapp Re: Ciekawy problem 26.02.09, 09:34 Tyle, że źle wymierzył ilość... No i się wpakował... Dobrze, że mu nie radzili, by ługiem paznokcie wyczyścił Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Jesooo :D 26.02.09, 11:16 Znowu poplułam monitor! I wcale sie na mnie dziwnie ludzie w pracy nie patrzą, niieeeee )) Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: Ciekawy problem 26.02.09, 23:16 E tam, problem życiowy. Miałam podobny. Moja suka zaczęła swego czasu rodzić w bagazniku. Tzn w kombi w bagażniku. We krwi i wodach było wszystko, M. prowadził a ja sobie z tylu odbierałam poród. Pierwszy jaki odbierałam w zyciu, następne, psie i kocie, były mniej widowiskowe. Niezapomniane przeżycie. Urodziła dwa w samochodzie, pozostałe 8 w domu. Dom tez miałam cały jak po ciężkiej zbrodni. Tak więc to się zdarza Ale ja samochód oddałam do myjni. Odpowiedz Link Zgłoś