Tak mnie naszło z wiosną
Czytacie, lubicie czy uważacie za bezsensowne?
Ja wiecznie poszukuję dobrych poradników o ulepszeniu swojego życia – bom grzeszna i słaba, więc liczę, że jak poczytam jak żyć pozytywnie i doskonalić siebie to będą jakoś….. mniej grzeszna i mniej słaba???
Nie to, żebym sama nie znała tych złotych zasad (zwłaszcza po przeczytaniu tylu poradników

), ale pozytywnie nakręcają mnie – dobre – książki na temat możliwości kształtowania i ulepszania swojego życia. Jakoś tak mnie mobilizują do zwiększonego wysiłku w wielu dziedzinach.
Nie wiem czemu szczególnie podobają mi się te, które potwierdzają moje obserwacje
Zaczęło się do tego, że wiele lat temu jako młode dziewczę przeczytałam Tadeusza Niwińskiego i od tego czasu co jakiś czas próbuję znaleźć coś sensownego – bo większość niestety jest mocno średnia.
A jak jest z Wami? Czytacie czy gardzicie? A może polecicie jakiś sprawdzony?
A tak w ogóle to witam, bo ja z tych co czytają, a zanim skończą to nie ma już czasu na pisanie. Ale czytam namiętnie i niniejszym ogólnie i serdecznie pozdrawiam