Dodaj do ulubionych

Dziecko po dziecku

25.03.09, 15:21
U moich znajomych stało się ostatnio modne dziecko po dziecku (nie
wiem czy to się wiąże z wysokim socjalem w Anglii)tzn. różnica rok,
niecały rok. Jestem matką jednego dziecka i nie chcę mieć więcej
dzieci oczywiście jest to powód wielu dyskusjijak to krzywdzę
dziecko) a tym bardziej jedno po drugim z wielu powodów... a jedna z
nich jest taka,że uważam iż wyrządza się krzywdę pierwszemu dziecku
posiadając zaraz następne . Małe dziecko potrzebuje dużo uwagi,
zainteresowania, czasu abyśmy rozwijali je. Uważam,że przy sytuacji
gdy zaraz po pierwszym dziecku pojawia się drugie topierworodne jest
pokrzywdzone gdyż świat krąży wokół noworodka. I pewnie nic mi nie
byłoby do tego (niech każdy robi jak uważa według siebie)ale skoro
ktoś potępia mój wybór jedynactwa ośmielam się zabrać głos wobec
dziecka po dziecku smile
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 15:45
      parowka77 napisała:

      > U moich znajomych stało się ostatnio modne dziecko po dziecku (nie
      > wiem czy to się wiąże z wysokim socjalem w Anglii)tzn. różnica
      rok,
      > niecały rok.

      Tak to sie wiaze z socjalem dosc czesto.



      Mam kolezanke ktora ma 2 latka,roczniaka i jest w kolejnej ciazy.
      Wspolczuje jej, dziewczyna sie fatalnie czuje, a tu jeszcze dwojka
      takich malych dzieci....Planowane.Nigdy w zyciu nie wpakowalabym sie
      na wlasne zyczenie w takie cos.
    • roula Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 15:50
      A ja mam rok po roku.Nie narzekam,dzieci chyba normalne,nie odnosze wrazenia,ze
      ktores jest skrzywdzone,staram sie byc sprawiedliwa.Na poczatku bylo troche
      wiecej roboty,owszem bylam zmeczona,ale za to teraz sporo wygody.Po prostu nigdy
      nie slysze "mamo nudzi mi sieeee"
      • tylna.szyba Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 15:52
        Po prostu nigd
        > y
        > nie slysze "mamo nudzi mi sieeee"

        O to to! smile
    • tylna.szyba Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 15:51
      Alez starsze dziecko nie jest pokrzywdzone...ono przyjmuje to jako cos
      naturalnego, ze ma rodzienstwo...Dziecko jedno po drugim bylo moim
      marzeniem.
      • miacasa Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 15:57
        myślę, że roczniak o wiele lepiej znosi pojawienie się rodzeństwa niż zbuntowany
        dwulatek (ten wariant przerabialiśmy, było to trudne doświadczenie aż do czasu
        gdy córka zapomniała jak to było gdy była sama), ilość posiadanych dzieci
        powinna być odpowiedzią na potrzeby i możliwości rodziców, rodzenie dziecka dla
        dziecka (by miało rodzeństwo) to moim zdaniem nie najlepszy pomysł
    • gryzelda71 Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 15:54
      parowka77 napisała:
      Uważam,że przy sytuacji
      > gdy zaraz po pierwszym dziecku pojawia się drugie topierworodne jest
      > pokrzywdzone gdyż świat krąży wokół noworodka.

      Zawsze dziecko pierworodne może czuć się pokrzywdzone.Bez względu na to czy
      rodzeństwo jest rok,czy 6 lat młodsze.
    • insomnia0 Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 15:58
      ja tak bede miała. synek miał 9 mies ja się dowiedziałam, ze jestem w ciązy..
      nie planowanej.. wielkie zaskoczenie..ale także wielka radość.. jak bedzie?
      zapewne ciezko..ale cieszę się..
      zdam relacje jak urodzę wink
    • madameblanka Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 16:00
      mi chodziłoby raczej o to że matka jest wykończona wiecznie nie przespanymi
      nocami, brakiem czasu dla siebie a tu bach! kolejne dziecko.

      Znajomi też chcą sobie bachnąć teraz kolejne /jedno ma 9 mies/ i nie wiem
      dlaczego, puki w pieluchach siedzą czy jak?

      ~~~~~~
      Gdyby słowa były mostem bałabym się po nim chodzić.
    • cathy1976 Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 16:03
      kazdy stara się racjonalizować swoje wybory. nie chce miec drugiego
      dziecka, wiec twierdze, ze do dla dobra tego pierwszego..

      ja dla dobra nas wszytskich chcialam miec jak najmniejsza roznice
      wieku. Mam rok i 8 miechow roznicy i planuje za dwa lata nie musiec
      sie w ogole bawic ze swoimi dziecmi, poniewaz oni beda bawic sie
      sami! A ja bede czytac ksiazki!

      aha- strasznie mnie smieszy, kiedy ktos uwaza, ze ktos inny rodzi
      dzieci dla pieniedzy/ socjalu/ czegos w tym stylu.
      • pan_i_wladca_mx Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 16:58
        cathy1976 napisała:


        >
        > aha- strasznie mnie smieszy, kiedy ktos uwaza, ze ktos inny rodzi
        > dzieci dla pieniedzy/ socjalu/ czegos w tym stylu.

        alez to bardzo czesta praktyka, nic oburzajacego smile
    • asia.asz Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 17:04
      najgorsze w tym imo jest zdrowie matki, nie oszukujmy sie ale ciaza to raczej wysilek dla ciala, ponadto wszystko co najlepsze trafia do dziecka, podobnie podczas karmienia pierisa
      tak wiec w ten sposob "esploatuje sie" cialo kobiety na maxa
      przyznam ze u nas to najbardziej bralam pod uwage planujac kolejne dziecko (jestem po urodzeniu drugiego i maz stwierdzil ze skoro juz siedze w domu to moze kolejne, bo planujemy miec wiecej dzieci, z obawy o swoje zdrowie - glownie- chce miec co najmniej 2 lata przerwy)
    • mruwa9 Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 17:04
      parowka77 napisała:
      uważam iż wyrządza się krzywdę pierwszemu dziecku
      > posiadając zaraz następne

      Niech zgadne: jestes jedynaczka, ze takie bzdury wypisujesz?
      • paolka_82 Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 17:12
        mruwa9 napisała:
        >
        > Niech zgadne: jestes jedynaczka, ze takie bzdury wypisujesz?

        O to to mruwa, ja jestem trzecia w kolejnosci, po mnie jeszcze mały
        brat i jakos traumy nie posiadam z tego powodu najmniejszej. Moje
        dzieci (7l, 5l i pól roku) tez jakoś sie przyznac nie chcą-mimo że
        pytane, że chciałyby mnie na wyłączność. Gdzie dużo dzieci tam duzo
        miłości.
      • majenkir Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 17:12
        mruwa9 napisała:
        > Niech zgadne: jestes jedynaczka, ze takie bzdury wypisujesz?

        Ej,ej, masz cos do jedynaczek wink?
        Ja jestem jedynaczka i zawsze chcialam miec dwojke dzieci o malej
        roznicy wieku - wyszlo 22 m-ce. Jestem bardzo zadowolona z tej
        decyzji - zycie mam takie "uporzadkowane" - szybko pozbylam sie
        calego "wyposazenia malucha", dzieci sa teraz w 2 i 3 klasie -
        podobne problemy, podobne prace domowe, wspolni koledzy.

        I co za bzdury tu niektore pisza, o "krzywdzie" starszego dziecka w
        momencie pojawienia sie drugiego - przeciez noworodek nie wymaga
        duzo czasu - przewinac, nakarmic i tyle.
        • agik82 Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 17:18
          u mnie jest 19mies. różnicy między dziewczynami. bywalo cieżko, czasem nadal jest, ale tak na dobrą sprawę to mi odpowiada mała różnica wieku miedzy dziećmi.
          I wcale nie uważam, żeby starsza czuła sie pokrzywdzona lub "zeszla na dalszy plan" jak młodsza się urodziła
        • mruwa9 Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 20:50
          nie mam nic do jedynaczek, ale mam rodzenstwo w tym samym lub niemal
          w tym samym wieku, co ja i cale zycie uwazalam, ze minimalna roznica
          wieku, z punktu widzenia dziecka, to najcudowniejszy uklad w
          rodzinie wielodzietnej: swietny kontakt, wzajemne stymulowanie sie
          do rozwoju, wspolne zabawy i zainteresowania, czego juz przy
          kilkuletniej roznicy wieku pewnie nie zaznalibysmy, zadna tam
          krzywda, ze w niemowlectwie trzeba bylo sie dzielic uwaga i miejscem
          na kolanach mamy. Sama chcialam miec dzieci jak najszybciej jedno po
          drugim, ale z roznych przyczyn sie nie dalo.
    • echtom Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 20:57
      Rok różnicy to jednak za mało - organizm kobiety potrzebuje po porodzie minimum 6 miesięcy, żeby się zregenerować przed następną ciążą. No i warto dać sobie trochę czasu na odkarmienie pierwszego malucha. Ja mam 1,5 roku różnicy między 1. a 2. córą. Poleciłam taką różnicę wieku bratankowi i bratankowej, kiedy się mnie radzili - wyszło im 21 miesięcy i są bardzo zadowoleni smile
      Btw. myślę, że kolosalne znaczenie przy podejmowaniu takiej decyzji ma fakt, jak często wstaje się w nocy do pierwszego malucha wink Pechowcom może się odechcieć na całe życie.
    • golfstrom Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 21:39
      Co prawda do tej pory mam tylko jedno dziecko i chwilowo nie planuję
      następnego (choć juz powoli zaczynam zbierać na nie ochotę), ale
      wydaje mi sę, że różnica wieku nie ma tu nic do rzeczy.

      Krzywdę można dzieciom robić niezależnie od różnicy między nimi.
      Między moim bratem a mną jest 7 lat i moi rodzice nie rozegrali tego
      najlepiej. Między moim mężem a jego siostrą jest 2 lata i ona
      ewidentnie ma na jego punkcie kompleksy.
      • m0nalisa Re: Dziecko po dziecku 25.03.09, 22:39
        miedzy moimi synami jest 12 miesiecy roznicy i juz zaczyna byc luzacko smilejeden
        ma 8 miesiecy drugi 20. interesuja sie soba zaczynaja razem bawic, wpatrzeni w
        siebie- poczatkowo bylam wystraszona ale tyyyle roboty przy dzieciach- to
        powiedzenie przereklamowane. Z pomoca meza mam na wszystko czas- zawsze mialam.
        Polecam taki uklad i wiem ze bedzie jeszcze fajniej. Dla starszego fakt ze jest
        mlodszy brat jest oczywisty, nie rywalizuja ze soba.
        Nikt nie jest pokrzywdzony
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka