U moich znajomych stało się ostatnio modne dziecko po dziecku (nie
wiem czy to się wiąże z wysokim socjalem w Anglii)tzn. różnica rok,
niecały rok. Jestem matką jednego dziecka i nie chcę mieć więcej
dzieci oczywiście jest to powód wielu dyskusjijak to krzywdzę
dziecko) a tym bardziej jedno po drugim z wielu powodów... a jedna z
nich jest taka,że uważam iż wyrządza się krzywdę pierwszemu dziecku
posiadając zaraz następne . Małe dziecko potrzebuje dużo uwagi,
zainteresowania, czasu abyśmy rozwijali je. Uważam,że przy sytuacji
gdy zaraz po pierwszym dziecku pojawia się drugie topierworodne jest
pokrzywdzone gdyż świat krąży wokół noworodka. I pewnie nic mi nie
byłoby do tego (niech każdy robi jak uważa według siebie)ale skoro
ktoś potępia mój wybór jedynactwa ośmielam się zabrać głos wobec
dziecka po dziecku