Dodaj do ulubionych

Jestem wściekła na męża

02.04.09, 15:44
Kurde czemu z facetami muszą być takie problemy?Chodzi o to,że mój ma w pracy
darmowe wakacje dla rodziny tzn.płaci się tylko część za podatek.Chciałam
żebyśmy w tym roku pojechali z dzieckiem nad morze,obejrzeliśmy dzisiaj to
miejsce w internecie,spokojny ośrodek w sam raz dla dziecka,pobyt z
wyżywieniem.Od jakiś 2 miesięcy mówiłam żeby dowiedział się o ten wyjazd z
pracy,oczywiście nie spieszyło mu się bo on ma czas.Dzisiaj poszedł się
zapytać i pisze mi smsa,że się spóźnił,bo zapisy były do końca marca!!!No
trafiło mnie.Na samodzielny wyjazd nas nie stać a nawet jak uda się coś
wysupłać to tylko na parę dni,przecież takie wczasy są bardzo drogie.A poza
tym za te pieniądze można by było coś do domu kupić.No załamię się!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • jodi20l Re: Jestem wściekła na męża 02.04.09, 15:47
      względnie drogie.nad morzem można znaleźć do 100 za dobę za rodzinę 4osobową
      • margotka28 jodi 02.04.09, 15:55
        mogłabyś dać na priv namiary? Szukam czegoś niedrogiego dla naszej
        rodzinki.
        • jodi20l Re: jodi 02.04.09, 17:25
          wysłałam
          • napoleonka_k do jodi 02.04.09, 17:30
            a mogłabyś mi też podać te namiary tylko nie na priv,może uda mi się jeszcze
            uratować te wakacje
    • greenadela77 Re: Jestem wściekła na męża 02.04.09, 15:49
      Też bym się wściekła.
    • madameblanka Re: Jestem wściekła na męża 02.04.09, 15:50
      mógł rzeczywiście troche przycisnąć sprawę, dziwię sie dlaczego tak zlekceważył
      jedyny wyjazd w roku.
      może trza było zadzwonić do pracy i mu przypomnieć /na komórke ofkors/.
      • greenadela77 Re: Jestem wściekła na męża 02.04.09, 15:53
        Taa, znów kobiety wina, bo mu za mało razy przypominała uncertain
    • kali_pso Re: Jestem wściekła na męża 02.04.09, 15:54


      Tez bym się wściekła.
      Takie mocno niezorganizowane jednostki są wyjątkowo uciążliwe we
      współżyciu..cóż, szkoda..
      Może jednak niech sie zapisze, może jakieś listy rezerowe są, może
      ktoś w międzyczasie zrezygnuje.?
      • napoleonka_k Re: Jestem wściekła na męża 02.04.09, 15:59
        Tak,jakbym mocno przycisnęła,czytaj gadała w kółko i wysyłała przypominające
        smsy gdy był w pracy to byłoby załatwione.Ale skąd mogłam przypuszczać że to
        tylko do końca marca,Teraz jeszcze wielka obraza,że jestem zła na niego,bo on
        przecież nie wiedział.
        • kali_pso Re: Jestem wściekła na męża 02.04.09, 16:06

          Skoro nie wiedział, to mógł zapytać, nie?winkP
    • jodi20l Re: Jestem wściekła na męża 02.04.09, 15:59
      większość ośrodków rezerwuje do końca marca(to tak na przyszłość) a skro trułaś
      mu 2 mies to trzeba było jeden dzień w konkretnie i nie mówię broń boże z
      wyrzutem po prostu czasem tak mam, że coś miałam zrobić tylko nie mogę sobie
      przypomnieć co
    • 18_lipcowa1 Re: Jestem wściekła na męża 02.04.09, 17:00
      napoleonka_k napisała:

      > Kurde czemu z facetami muszą być takie problemy?

      Nie,nie musza. Trza znalezc myslacego po prostu.
      • kitka20061 Re: Jestem wściekła na męża 02.04.09, 17:31
        18_lipcowa1 napisała:

        > Nie,nie musza. Trza znalezc myslacego po prostu.

        Dokładnie. Popieram w 100%.
        • napoleonka_k do kitka 02.04.09, 17:34
          a Twój to niby taki idealny jest i nigdy nie miał żadnej wpadki?
          • 18_lipcowa1 Re: do kitka 02.04.09, 17:39
            napoleonka_k napisała:

            > a Twój to niby taki idealny jest i nigdy nie miał żadnej wpadki?


            moj mial ale nie TAKIE
            • napoleonka_k do lipcowa 02.04.09, 17:43
              trochę go rozumiem bo mówi że wcześniej się pytał kolegów i mówili że nie ma na
              ten rok tych wyjazdów,ale teraz się okazało że były...no i jestem wściekła.
              • 18_lipcowa1 Re: do lipcowa 02.04.09, 17:49
                napoleonka_k napisała:

                > trochę go rozumiem bo mówi że wcześniej się pytał kolegów i mówili
                że nie ma na
                > ten rok tych wyjazdów,ale teraz się okazało że były...no i jestem
                wściekła.

                No mogl sie upewnic, zapytac kogos wiecej niz tylko kolegow. Szkoda
                takiej szansy, faja z faceta i tyle.
                • napoleonka_k Re: do lipcowa 02.04.09, 17:52
                  Właśnie też mu mówię że mógł się pytać w odpowiednim miejscu a nie kolegów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka