Dodaj do ulubionych

HELP, zginął chomik

03.04.09, 07:27
Witam,
Może was spotkała podobna sytuacja, dzieciakowi jest smutno a i ja martwię się
co będzie, jak się nie znajdzie. Mamy je od soboty, kupiliśy parkę. Dziś w
nocy obudził mnie hałas. Zobaczyłam, że klatka ma otwarte drzwiczki (nie wiem,
może syn zapomniał zamknąć, może udało się im otworzyć, myślę, że teraz to
jest bez znaczenia), samiczkę uratowało, że wlazła do szuflady z garnkami
(wiem, blee) i tam hałasowała, a samczyk przepadł jak kamień w wodę, ale na
pewno musi być w mieszkaniu. Ja niestety mam niezły bałagan, co nie ułatwia
szukania. Czy są jakieś sposoby, gdyby to były mrówki wystawiłabym cukier i po
sprawie. Też sobie tak myślę, może zapłacić policji na boku i poprosić, żeby
przyszli z psem, są też chyba takie bajeranckie urządzenia na podczerwień, czy
ciepło, tylko od kogo to wziąć. Dziecku smutno a i mnie przeraża wizja
wydobywającego się po jakimś czasie trudnego do zlokalizowania trupiego smrodku.
Macie jakieś pomysły, boję się, że jak zadzwonię na policję to mnie wyśmieją,
a tresowany pies może by i znalazł, one dosyć charakterystycznie pachną (a nie
wiem czy pies sąsiada się będzie nadawał).
Pomóżcie proszę
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: HELP, zginął chomik 03.04.09, 07:37
      Chomiki uaktywniają się wieczorami.Może wyjdzie.Na policję nie dzwoń,bo
      faktycznie śmiechem cię zabiją.I z psem ostrożnie,bo może capnąć i tyle będziesz
      chomika widziała.
      No i czy w nocy były okna uchylone lub otwarte?
    • moofka Re: HELP, zginął chomik 03.04.09, 07:42
      fuj, gryzon po domu big_grin
      ale rozumiem ze czlonek rodziny i calo ma wrocic wink
      moze wysypy mu troche smakolykow widoczne miejsce
      kiedys zglodniec musi
      • pyzunia2007 Re: HELP, zginął chomik 03.04.09, 23:10
        koniecznie zadzwoń na policję,napewno pomogąwink
    • mama_kotula Re: HELP, zginął chomik 03.04.09, 08:27
      Mój chomik zawsze dekował się tam, gdzie były książki - mieliśmy półki od sufitu do podłogi, alpinista potrafił wspiąć się na drugą półkę. I obgryzał, podlec jeden.
      Zacznij szukanie od biblioteczki wink.
    • alabama8 Re: HELP, zginął chomik 03.04.09, 08:35
      Zawezwij sąsiada z psem.
      A wogóle to najlepiej wieczorem wszystko w domu wyłączyć, posiedzieć
      w ciszy i nasłuchiwać jak ci chrobot właśnie przegryza kabel od
      odkurzacza, wąż od pralki, zasilacz od komórki smile
    • mallard Re: HELP, zginął chomik 03.04.09, 08:46
      Jeżeli, jak mówisz na pewno nie wyszedł z domu i jeżeli nie masz
      kota (o zwierzę mi chodzi wink), to myślę, że nie masz się co martwić.

      Ps.
      Z tego, co wiem (może się mylę), to chomiki są samotnikami. Nie wiem
      więc, czy kupowanie parki było wskazane.
    • 18_lipcowa1 Re: HELP, zginął chomik 03.04.09, 08:59
      Gdybym byla policjantem i poprosilabys mnie o przyjscie z psem albo
      raderem zeby szukac chomika to nie wiedzialabym czy plakac czy sie
      smiac, tak glupi pomysl masz.
      Szukaj go, nie wiem posprzataj moze.
      Moj uciekal 100 razy i zawsze sie znajdowal.
    • deela Re: HELP, zginął chomik 03.04.09, 09:00
      przeciez tuta jest
      www.youtube.com/watch?v=yFyNABcerFo
      • jogo2 Re: już się znalazł, dzięki 03.04.09, 09:16
        był za pralką.
        Pozdr.
        • chicarica Re: już się znalazł, dzięki 03.04.09, 09:32
          Zanim włączysz pralkę, sprawdź wąż odpływowy i podpisz umowę na ubezpieczenie od
          zalania, jeśli jeszcze nie masz wink
    • osa551 Re: HELP, zginął chomik 03.04.09, 09:40
      jogo2 - tak przy okazji - jeśli kupiliście parkę - teraz właśnie masz szanse się
      dowiedzieć jak szybko rozmnażają się chomiki. Pamiętam jak moja sąsiadka miała 2
      chomiki, a potem to już szło w tempie kwadratowym.
      • jogo2 Re: parka 03.04.09, 10:07
        Właśnie jestem na etapie, hm... niewczesnych refleksji. Kierowałam się
        szczytnymi uczuciami humanitaryzmu, a w rzeczywistości sentymentem i niewiedzą,
        żeby jednemu nie było smutno, skoro to takie niemądre stwory, że nie można z
        nimi nawiązać bardziej rozwiniętego kontaktu, itp.
        Przy czym sprzedawca wykazał się talentem marketingowym, bo zapewnił mnie, że
        "one wcale się tak łatwo nie rozmnażają" i obiecał odkupywać potomstwo. Ja
        natomiast po tych 6 nocach już mam dosyć hałasującej dwójki i zastanawiam się
        jak wytrzymam kolejne fale potomstwa zanim dorosną na tyle, że będzie można je
        sprzedać.

        Co zaś do sentymentów to dochodzę do wniosku, że jednak ludzie żyjący w parach
        przeciętnie wcale się tak bardzo nie kłócą jak inne ssaki, a przynajmniej chomiki.
        • asia_i_p Re: parka 03.04.09, 10:13
          Moja siostra ma teraz 12 myszoskoczków. Nie chce oddawać do sklepu,
          bo tam tymi, których nie sprzedadzą, karmią węże, więc jej teraz
          szukam wśród uczniów rodziców adopcyjnych.
          Może odstaw uczucia na półkę i trzymaj w odrębnych klatkach?
        • rita75 Re: parka 03.04.09, 10:35

          www.chomiki.pl/
          "Samice osiągają dojrzałość płciową w 5 lub 6 tygodniu życia. Ruja
          występuje w odstępach 5 do 6 dni. Ciąża u chomików syryjskich trwa
          16-22 dni u karłowatych 19-22 dni. Przeciętny rzut u chomików
          syryjskich to 6 do 12 młodych, natomiast u chomików karłowatych 5 do
          6. Młode po 3 tygodniach osiągają samodzielność. W tym układzie para
          chomików może w ciągu roku doczekać się wielotysięcznego potomstwa. "
        • niiikaa Re: parka 03.04.09, 20:32
          Może weź chomiczki i przejdź się do weterynarza na potwierdzenie płci.
          Albo spróbuj sama :exoticpets.about.com/od/hamsters/ss/sexinghamsters.htm

          Jak masz parkę to będą młode smile

          Jak masz 2 samce to będą walczyć o terytorium i będziesz potrzebowała drugiej klatki. Ale nie będzie młodych. smile

          A może to tylko 2 samiczki - i nie będzie problemu smile
    • asia_i_p Re: HELP, zginął chomik 03.04.09, 10:09
      Spokojnie z tym trupim smrodkiem, tak szybko nie zdechnie. Szkód ci
      narobi strasznych, bo one wszystko gryzą.
      Wystaw miseczkę z jedzeniem i obserwuj, w końcu do niej wyjdzie.
      A co do tego, że kupiłaś parkę - jesteś całkiem pewna, że tego
      chcesz? Rozumiem dwa jednej płci, ale parka to baaaaardzo odważna
      decyzja.
      • emilly4 Kup kota :-) 03.04.09, 11:17
        Ja majac chomiki w domu (za dzieciaka), mialam tez kota smile Jak male futrzaki
        poszly gdzies na spacer..kot zawsze wiedzial gdzie sa smile Nigdy by ich nie
        dotknal, ale sledzic uwielbial.
        Popatrz gdzies w malych szczelinach, w lozkach, posiedz cicho w pokoju i
        sluchaj, czy cos nie chrobocze, albo zostaw jedzenie na srodku pokoju.
        • emilly4 A to parka? ;-) hmmm... 03.04.09, 11:19
          moze kup juz dodatkowe pomieszczenie dla nowych domownikowsmile
    • majenkir Trzeba miec nie po kolei w glowie, 03.04.09, 20:45
      zeby kupowac parke chomikow.
      A jezeli na dodatek to chomiki syryjskie, to bede sie parzyc i gryzc
      na okraglo (az w koncu jeden zagryzie drugiego sad ).
    • lidia341 Re: HELP, zginął chomik 03.04.09, 20:48

      jogo2 a skąd jesteś? Bo ja mam 11 chomików i jak chcesz moge Co
      któregoś oddać. Moje to są takiemałe liliputki.smile
      www.bebiko.com.pl/#/galeria/da0aa7f96e2e46160de145b947336cd1
      fotoforum.gazeta.pl/u/lidia341.html
    • ykke Re: HELP, zginął chomik 03.04.09, 23:07
      Moze wlazł do tej szuflady, ale zeskoczył za nią i teraz wlezc nie
      może. Albo za szafki sie schował i nie wie, jak wyjsc. Chomiki włażą
      też pod drewnianą podłoge-raczej nie wyjdzie, jeśli tak się stało.
      Mój kieys spadł z okna, bo było uchylone. Chomiki są naprawdę
      nieprzewidywalne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka