Dodaj do ulubionych

Reakcje niań na pytanie o monitoring

14.04.09, 09:06
Rozglądam się za nianią dla mojej córki i niedługo zacznę się
spotykać z kandydatkami. Będę pytać je m.in. co myślą o monitoringu.
Wiem, że dla wielu to bardzo drażliwy temat i zastanawiam się jakich
reakcji mogę się spodziewać. Na forach spotkałam się z różnymi
opiniami niań - od oburzenia po stwierdzenia typu "chciałabym, żeby
był monitoring bo rodzice widzieliby, że ciężko pracuję i naprawdę
dobrze zajmuję się ich dzieckiem, ale wolałabym o nim nie wiedzieć
bo czułabym się skrempowana".
Czy pytaliście nianie na rozmowach czy zgodziłyby się na monitoring?
Jakie były reakcje?
Obserwuj wątek
    • epb3 Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 14.04.09, 15:08
      pytalam. byly rozne. generalnie uczciwe:
      1. ok, nie ma problemu
      2. bede sie czula skrępowana, taki uklad powinien sie opierac na zaufaniu
      3. nie wyobrazam sobie tego, dziekuje, do widzenia

      przy pierwszej niani często uzywalam kamery,
      przy drugiej jeszcze nigdy - poprotsu jej ufam

    • maxxt Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 14.04.09, 15:15
      z pozycji rodzica- nie dziwie sie że chciałby miec kontrole nad niania.
      z pozycji niani- za żadne pieniadze nie zgodzilabym sie aby filmowali mnie obcy
      ludzie- nawet w trosce o wlasne dziecko. czyli- powiedzialabym "nie".
    • aluc Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 14.04.09, 16:49
      nie pytałam
      jestem przeciwniczką monitoringu niań, przedszkoli, szkół etc (w
      rozumieniu - rodzice mogą w każdej chwili sobie podglądnąć)

      dla mnie relacja z osobami zajmującymi się moimi dziećmi jest oparta
      na zaufaniu - jesli tego zaufania nie mam, to po prostu dzieci im nie
      powierzam i finito
    • yenna_m Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 14.04.09, 16:53
      pytałam, ale nigdy nie monitorowalam.
    • 18_lipcowa1 Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 14.04.09, 18:10
      a co bys powiedziala szefowi gdyby zapytal czy nie masz nic
      przeciwko jak bedzie Cie obserwowal przez twoj caly czas pracy?
      • yenna_m Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 14.04.09, 18:22
        sa takie zawody, gdzie te kamery caly czas pracuja
        np w bankach na salach operacyjnych
        i pracownicy caly czas sa pod kontrolą
        • epistilbit Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 14.04.09, 18:34
          Ale masz kamerę zwróconą na ileś tam pracowników, nie na jedną nianię, co nie?

          Poza tym w banku
          pracujesz legalnie, na umowę
          z wieloma klientami/ w zasadzie co rusz nowym
          monitoring jest >dodatkiem< dla służb ochrony
          • yenna_m Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 14.04.09, 18:39
            no ale tez sie swobodnie czuc nie mozesz
      • aurinko Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 14.04.09, 18:35
        18_lipcowa1 napisała:

        > a co bys powiedziala szefowi gdyby zapytal czy nie masz nic
        > przeciwko jak bedzie Cie obserwowal przez twoj caly czas pracy?

        Moja szefowa mnie pytała, zanim mnie zatrudniła. Nie miałam nic przeciwko, to,
        co widzą kamery jest zapisywane na dysku komputera, szefowa może sobie obejrzeć
        w każdej chwili zapis, albo może na bieżąco obejrzeć przez internet. W wc nie ma
        kamery. Nie przeszkadza mi monitoring w pracy, pracuję rzetelnie i nie mam ani
        się czego obawiać, ani wstydzić. Na co dzień nawet nie pamiętam o tym, że kamery
        są włączone.
    • aurinko Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 14.04.09, 18:37
      Moja koleżanka kiedyś poszukując niani poinformowała potencjalne kandydatki, że będzie zainstalowany monitoring. Część kandydatek była oburzona, ale nie wszystkie. Jedna z tych, które nie obawiały się kamer pracuje do dziś, legalnie, na dobrych warunkach i wygląda na to, że wszystkie strony są zadowolone.
    • wieczna-gosia Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 14.04.09, 19:00
      jako niania zgodzilabym sie na monitoring- ale tez bardzo dokladnie w tym
      momencie ustalilabym czego w dniu pracy moi pracodawcy sobie zycza i
      zagwarantowalabym sobie prawo do odpoczynku- czyli np. dziecko spi/ spokojnie
      sie bawi. Ja pije kawe czytam gazete, ogladam neta (na zasadzie co mi wolno)
      powiedzmy pol godziny (chyba ze dziecko nie da wtedy przerywam i sie zajmuje)i
      takich "przerw" moge sobie zrobic na 9 godzinny dzien pracy powiedzmy do 1,5
      godziny.

      Oczywiscie ze wolalabym miec jasny uklad w pracy niz dowiedziec sie ze
      monitoring byl i pani usiadla i wypila kawe a nie za to pani placimy.
      • kiraout Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 14.04.09, 19:44
        Jasne, zę zapytałabym, ale i rozsądnie wyjasniłabym po co mi to.
        Przerwy na kawę? Jasne! Każdy je ma, uświadomiłabym potencjalnej niani, ze nie
        po to chciałabym włączać kamerę, zeby wyłapywać ile razy piła kawę!

        Dla mnie powierzenie dziecka obcej osobie nie może opierać się tylko na
        zaufaniu. Bo co mi po nim, jak niania nawali? A dzieje się tak często, jak tu i
        tam słyszę. Naprawdę zazdroszczę osobom, które mogą spokojnie zostawić małe z
        kimś o kim wiedzą tylko co poniektóre rzeczy. Ja muszę mieć pewność.
        • aluc Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 16.04.09, 10:18
          pewności nigdy się nie ma
    • an_ni Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 16.04.09, 11:28
      strasznie mnie bawia teksty w stylu - "mam zaufanie wiec nie
      monitoruje, nie sprawdzam", "jesli nie ufam to nie powierzam opieki"
      i co to zaufanie tak od razu sie pojawia? bo niania ladnie wyglada
      czy moze dlatego ze przytakuje na wszystko? czy tez takie ufajace
      spedzaja czas z nianiami obserwujac je? i co 3 dni wystarcza czy
      moze 7 dni?
      • aluc Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 16.04.09, 14:08
        a mnie bawi to, że cię bawi smile

        nianię miałam przez pięć lat, zaufanie nie pojawiło się od razu, to
        jasne, została zatrudniona trzy miesiące przed moim pójściem do
        pracy - ale ja potrzebuję absolutnego spokoju w momencie, kiedy
        dziecko jest pod opieką kogoś innego, a nie ciagłego zastanawiania
        się, co też może się stać

        a do tego spokoju potrzebuję zaufania, a nie kamerek
    • insomnia0 Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 16.04.09, 13:10
      moim dzieckiem zajmuje się babcia i mam do niej zaufanie, natomiast gdybym
      miała miec nianie..załozyłabym kamere na 100%. I tu argumenty typu czy bys
      chciała w pracy aby Cie obserwowane.. zupełnie do mnie nie przemawiają.. wazne
      jest zdrowie i bezpieczenstwo dziecka.
      Szczerze mowiąc nie wiem tylko czy pani bym o tym powiedziała... nad tym sie
      zastanawiam..
    • madameblanka Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 16.04.09, 14:04
      drażliwy temat to jest dla tych którzy wiedzą że za rzetelni w swojej robocie
      nie są.
      Kamery są wielu, wielu zakładach pracy. Normalne - pracują na moich maszynach
      używają mojego sprzętu w który zainwestowałam no i widze tą ich rzetelność.
      Tym bardziej więc, były by kamery jeżeli zamiast mojego sprzętu i maszyn jest
      moje dziecko!
    • sylwia06_731 Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 16.04.09, 16:48
      Jestem nianią.Monitoringu nie ma.Współpraca odbywa się na obopolnym zaufaniu.Zresztą dziecko czesto przebywa na dworze lub u mnie.Potem małego odbiera dziadek i zajmuje się nim dalej.Mysle,ze wszystko jest ok bo pracuje już utej rodziny 2 lata.Mały ma 2 lata i 5 miesiecy.Jakby cos było nie tak to by poznali po zachowaniu dziecka a tak to jest ok bo by mnie wywalili przecież.Współpraca potrwa do wrzesnia a potem będe odbierać dziecko z przedszkola i siedzieć z nim dopoki nie wróci ktoś z pracy.Będę opiekować sie maluchem,jeżeli okaże się,że sie do przedszkola nie nadaje(np za dużo płacze lub za często choruje).
      • widosna Re: Reakcje niań na pytanie o monitoring 16.04.09, 18:27
        Gdybym była nianią to nie miałabym nic przeciwko monitoringowi. Tak
        samo nie miałabym nic przeciwko monitoringowi w moim miejscu pracy
        obecnym. Do pracy przychodzę po to by rzetelnie pracować. Nie muszę
        się kryć czy obwiać, że ktoś zobaczy to co robię bo robię dobrze.
        Obawiałabym się gdybym nawalała. Oczywiście chciałabym ustalić
        zasady - np. właśnie wypicie kawy itp. No i oczywiście toaleta z
        monitoringu wykluczona smile Gdybym zatrudniała nianię to
        poinformowałabym ją o monitoringu sporadycznym - nie non stop. Tak
        dla kontroli i pewności jej dobrej pracy - bo jak inaczej ją
        sprawdzić. Pół biedy jak dziecko jest w stanie wyartykułować, że
        dzieje się mu krzywda ale taki 5-cio miesięczniak???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka