Dodaj do ulubionych

Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO

11.05.09, 19:22
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,96856,6577228,Skrzydelko_czy_buleczka.html

Mógłby szanowny wydawca nie jechać tak na żywca tylko umieścić
drobnym drukiem info, że to artykuł sponsorowany. Nie dziwi mnie
wzmianka pana doktora, że akurat w USA zainteresowaniem cieszą się
zabiegi plastyki krocza tak aby wyglądało jak u 13-letniej
dziewczynki + laserowe odmładzanie pochwy. USA - kraj purytański, w
którym matka karmiąca w miejscu publicznym popełnia wykroczenie,
kraj monstrualnych grubasów z obsesją na punkcie biustu, generalnie
kraj średnio zdrowy psychicznie.
Obserwuj wątek
    • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 19:27
      za twoje pieniadze robia operacje, ze sie tak burzysz? z reszta czasem sa one
      konieczne,np. przy zbyt dlugich wargach sromowych lub przy zbyt mocno
      rozciagnietej pochwie. Nie podoba sie nie robisz, nie placisz, nie komentujesz.
      • triss_merigold6 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 19:30
        To wolny kraj i mogę komentowac dowolny fragment rzeczywistości.
        Droga analfabetko strukturalna, krytykuję fakt, że przy artykule
        promującym z cennikiem określone zabiegi kosmetyczne nie ma
        informacji, że klinika pana doktora zapłaciła za wywiad. Jarzysz?
        • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 19:51
          moze nie zaplacila, moze robili wywiad na jej przykladzie, anie na jej zlecenie,
          to jest w pelni mozliwe.A ty krytykujesz przede wszystkim podejscie Amerykanow
          do zycia i operacji plastycznych.
    • nutka07 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 19:42
      Przeczytalam i nie moge wrocic do poczatku. Strona nie istnieje. Mialas Triss
      refleks wink

      Pan Doktor stwierdzil takze w zwiazku ze swoim doswiadczeniem, ze wiekszosci
      kobiet znacznie pogarsza sie wspolzycie po porodzie czyt. doznania.

      Potwierdzicie czy zaprzeczycie?
      • 18_lipcowa1 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:00

        ze wiekszosci
        > kobiet znacznie pogarsza sie wspolzycie po porodzie czyt. doznania.




        Bzdura. I potem taka pani w to wierzy, nastawia sie z gory i
        katastrofa gotowa.
        Nie znam kobiety ktorej zycie erotyczne by umarlo akurat z tego
        powodu, z innych owszem, ale nie na pewno ze zmiany budowy pochwy.
        • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:02
          18_lipcowa1 napisała:
          > Nie znam kobiety ktorej zycie erotyczne by umarlo akurat z tego
          > powodu

          Ja też nie znam,a może znam,wszak kto by się tym chwalił,co nie znaczy,że
          problem nie istnieje.
          • bsl Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:03
            a moze o tym nie mowia , bo nie jest to temat do rozmowy przy kawie
          • 18_lipcowa1 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:05
            Istnieje na pewno, ale nie na taka skale jak mowi pan doktor, ze
            WIEKSZOSC
            poza tym uwazam ze mozna sobie z tym poradzic inaczej, a nie od razu
            robic operacje
            jesli tylko ona ma pomoc- tez jestem ZA
      • triss_merigold6 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:04
        Oczywiście, przy lansowaniu porodów naturalnych kiedy dziecko jest
        duże a lekarze dość niefrasobliwie podchodzą do kwestii ryzyka
        uszkodzeń okołoporodowych, to wiele kobiet cierpi.

        Mnie się nie pogorszyło ale dziecko średnie było, poród krótki. Przy
        czterokilogramowym bym dała w łapę za cc.
      • sir.vimes zaprzeczymy 11.05.09, 20:48

      • nangaparbat3 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:55
        Ja mialam cesarke, wiec nie wiem.
        Ale mama moja twierdzi, ze naprawdę dobry seks miala dopiero po urodzeniu mnie.
        A najlepszy - nie powiem, bo nie uwierzycie wink
        • nutka07 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 22:34
          Dawaj wink moze zastosuje metode.
          • nangaparbat3 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 00:57
            Masz jak w banku, sama przyjdzie wink
            • nutka07 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 08:22
              Postaram sie o tym pamietac, gdy odwiedzi mnie nieunikniona Pani M wink
      • echtom Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 18:42
        > wiekszosci kobiet znacznie pogarsza sie wspolzycie po porodzie czyt. doznania.
        Potwierdzicie czy zaprzeczycie?

        Zaprzeczę. Niektórym na pewno, ale nie podoba mi się słowo "większość", bo nie
        zgadza się z krzywą Gaussa smile "Większość" kobiet nie ma gigantycznych brzuchów w
        ciąży, nie rodzi 5-kilowych noworodków i nie ma powikłanych porodów sn. Realnej
        "większości" wystarczy masaż brzucha w ciąży (opisany przez Wisłocką) i proste
        ćwiczenia mięśni pochwy po porodzie. Sprawdziłam trzy razy, choć leniwa jestem
        do takich zabiegów jak mało kto smile
        Podsumowując - plastyka pochwy może być potrzebna kobietom, które doświadczyły
        ciążowo-porodowych komplikacji, na pewno jednak nie stanowią one "większości".
        Nasuwa mi się analogia, że w najczarniejszych latach historii położnictwa
        okołoporodowa śmiertelność kobiet sięgała 20 %, co oznacza, że "większość"
        kobiet bez żadnego wsparcia medycyny jednak porody przeżywała.
    • clio_1 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:04
      Hmmm, mam mieszane uczucia. Na pewno są kobiety którym takie operacje są
      potrzebne - na skutek źle prowadzonych porodów, źle wykonanych zabiegów czy
      operacji. Samopoczucie psychiczne IMO też ma znaczenie - jeżeli ktoś tak bardzo
      źle czuje się ze swoim ciałem - OK, niech się podda operacji (moja znajoma
      zmniejszyła sobie biust - przed operacją był faktycznie bardzo duży, dziewczyna
      miała z tego powodu olbrzymie wink kompleksy)
      Ale faktycznie powinna być wzmianka, jeżeli artykuł jest sponsorowany.
      • triss_merigold6 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:08
        Jeśli jest problem ZDROWOTNY to zabiegowi tak. Jeśli zabieg ma być
        wynikiem trendu estetycznego wzorowanego na pornolach to sorry ale
        lansowanie go jest szkodliwe.
        • clio_1 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:10
          Masz rację.
          Zastanówmy się, ile kobiet po przeczytaniu tego artykułu stwierdzi nagle, że po
          porodzie ich życie seksualne nagle się pogorszyło - i ustali adres gabinetu pana dr?
          • ma_dre Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 13.05.09, 15:15
            no i co z tego? jesli kogos stac taki na zabieg to gdzie problem?
        • guderianka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:19
          A jeśli kobieta doznała uszkodzenia krocza w wyniku gwałtu i brak
          estetyki w tamtych rejonach sprawia, że ma traumę psychiczną to jest
          to problem zdrowotny czy nie ?
          • clio_1 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:20
            IMO jest.
          • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:21
            No sama sobie odpowiedziałaś.Zdowie psychiczne ucierpiało.
          • nangaparbat3 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:23
            Uszkodzenie w wyniku gwałtu to uraz - wiec oczywiscie tak, to jest problem
            zdrowotny.
      • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:08
        Ale faktycznie powinna być wzmianka, jeżeli artykuł jest sponsorowany.

        ale moze nie jest, wiec o co sie czepiac?

        ja jestem za wszystkimi operacjami plastycznymi, niech kobiety je robia, to ich
        ciala i ich swiete prawo wygladac jak sobie wymarzyly, czasem trzeba nature
        troche poprawic.wole zadowolona kolezanke z silikonowym biustem, niz
        zdepresjonowana dziewczyne bez.
        • triss_merigold6 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:10
          Niunia, za długo analizy prasy robiłam zawodowo, żeby nie odróżnić
          tekstu sponsorowanego od niesponsorowanego. "WO" grają z
          czytelniczkami w kulki.
          • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:14
            ja nie robilam analizy prasy, wiec przyjmuje, ze nie musi to byc tekst sponsorowany.
            • aandzia43 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 13.05.09, 10:22
              maroco1977 napisała:

              > ja nie robilam analizy prasy, wiec przyjmuje, ze nie musi to byc
              tekst sponsoro
              > wany.

              To się ucz od mądrzejszych, zamiast kitwasić się w smrodku
              ignoranckiego samozadowolenia.
        • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:11
          maroco1977 napisała:
          > ja jestem za wszystkimi operacjami plastycznymi, niech kobiety je robia, to ich
          > ciala i ich swiete prawo wygladac jak sobie wymarzyly

          A potem starszy na salonach taka Minge.
          • clio_1 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:12
            smile
          • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:16
            ciesz sie, ze ty nie straszysz.Zachowujecie sie jakby was ktos zmuszal by sobie
            cos poprawiac, sama osobiscie na jesieni jade na usuniecie blizny, rozstepow i
            odessanie tluszczyku po ciazy. Bo mam zamiar dobrze wygladac.ja za to place i
            tego chce.opinia spoleczenstwa mi wisi i powiewa
            • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:17
              No ciesze się bardzosmile
            • triss_merigold6 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:22
              Gratuluję. Ja na szczęście nie muszę, ciąża nie zostawiła tak
              dramatycznych śladów.
              • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:26
                no to sie ciesz u mnie zostawila moje dziecko wazylo grubo ponad 4kilo a ja przy
                157cm wzrostu mialam obwod brzucha 135cm. Blizna po cc wziela sie z tego, ze moj
                syn nawt mi w kanal rodny sie zmiescic nie chcial.obwod glowki 38cm. rozumiem,
                ze mam sie wstydzic, ze bylam w ciazy?
                • nangaparbat3 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:52
                  Blizna po cesarce to nie dramat, przeciez nie cieli Cie wzdłuż, juz od dawna sie
                  tego nie robi.
                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 21:23
                    Blizna po cesarce to nie dramat, przeciez nie cieli Cie wzdłuż, juz od dawna si
                    > e
                    > tego nie robi.

                    dla ciebie nie, dla mnie jest to dramat i zamirzam sie tgo cho,erstwa pozbyc,
                    cenie sobie cialo bez blizn
                    • nangaparbat3 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 21:39
                      Słuchaj, jesli masz sklonnosci do rozstępow, to kolejna operacja naprawdę moze
                      Ci zaszkodzic (na urodę).
                      Skonsultuj sie z jakimis dermatologami "niezaleznymi", niezwiazanymi z
                      chirurgiem, ktory ma Cie operowac.
                      • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 21:45
                        Słuchaj, jesli masz sklonnosci do rozstępow, to kolejna operacja naprawdę moze
                        > Ci zaszkodzic (na urodę).

                        nigdy nie mialm sklonnosci do rozstepow, bylam kiedys bardzo gruba, potem chuda,
                        potem znow bardzo gruba, potem normalna, pol rozstepu nie mialam.Niestety w
                        ciazy moj brzuch powiekszyl sie do rozmiarow ktorym nikt nie wierzyl,
                        wygladalam jak kobieta z trojaczkami, bylam sensacja na poloznictwie i nazywano
                        mnie ta malutka z wielkim brzuchem.Lekarze sprawdzali pare razy czy moj syn
                        drugiego dziecka nie zakrywa i nie jest to nierozpoznana ciaza blizniacza.pod
                        koniec ciazy nie bylam w stanie sie sama podniesc, kregoslup polecial i task
                        mialam z nim problemy.Stad rozstepy.
                        A operacja ma byc w klinice gdzienpracuje moja matka chrzestna wiec kzywdy mi
                        nie zrobia, moja siostra miala tam usuwanego bliznowca ostatnio, ktory zrobil
                        jej sie po szczepionce.Tym lekarzom ufam.
                        • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 07:30
                          To,że lekarze nie zrobią krzywdy nie oznacza jeszcze że twój własny organizm jej
                          tobie nie wyrządzi.
            • angazetka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:28
              > Zachowujecie sie jakby was ktos zmuszal by sobie cos poprawiac

              Studiowałaś kulturoznawstwo, więc powinnaś wiedzieć, że w pewnym
              sensie ktoś/coś zmusza.
              • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:29
                smile
              • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:31
                nie, to nie jest trend, to zwykla potrzeba, operacje plastyczne nie sa zadnym
                trendem...nigdzie nie jest napisane, ze jak bedziesz miala silikonowe piersi to
                bedzie ci lepiej w zyciu i dostaniesz od razu lepsza prace i lepsze zarobki
                • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:35
                  maroco1977 napisała:
                  nigdzie nie jest napisane, ze jak bedziesz miala silikonowe piersi to
                  > bedzie ci lepiej w zyciu i dostaniesz od razu lepsza prace i lepsze zarobki

                  No proszę ciebie,chyba sama nie wierzysz w to co piszesz.
                • angazetka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:35
                  Naprawdę nie widzisz, że taki własnie jest przekaz medialny? Że
                  tylko szczupła i bez rozstępó będziesz szczęsliwa, z lepszym facetem
                  i lepszymi zarobkami?
                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 21:25
                    przekaz medialny dotyczy sie wszystkiego, kazdego produktu.gdybym miala kupowac
                    kazdy promowany produkt to bym utonela pod masa proszkow do prania np. no
                    przeciez pokazuja na reklamach, ze maz jest szczesliwy jak mu koszule w
                    P...wypierzeszbig_grin
                    • angazetka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 21:43
                      Jest różnica między reklamą proszku a lansowaniem określonego kanonu kobiecego piękna i wciskaniem ludziom, czego powinni chcieć.
                      • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 21:47
                        wciska sie ludziom wszystko, apiekno lasnuje sie roznie, jeden kreator pokazuje
                        blondynki z dlugimi wlosami jako przyklad piekna, inny brunetki z krotkimi.Na
                        ogol modelki biustu nie maja a sa uwazane za pieknosci.To zalezy kto na co
                        patrzec chce.Ja nie chce sie pokroic bo taka jest moda tylko dlatego, ze sie
                        sama ze swoim cialem zle czuje
              • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:33
                aha i w pewnym sensie pokazy mody tez sa dla ludzi,ale mimo wszystko nikt nie
                zmusza bysmy chodzili ubrani tak jak widza to projektanci.Czlowiek ma rozum i
                wybiera rzeczy dla niego najlepsze.
                • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:40
                  Dlatego też jak projektanci wymyślili biodrówki,to jakoś nie można było innych
                  spodni dostać.Bzdury wypisujesz.
                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 21:26
                    od kiedy, ja nigdy nie widzialam, zeby tylko biodrowki w sklepach byly
            • nangaparbat3 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:50
              Wiesz, Marocco, jak chcesz dobrze wygladac, to trzeba sie ruszac.
              Odsysanie tłuszczyku dziala na krotką metę, niczego nie zalatwia. No i net jest
              pelen zdjęc odsysanych i sylikonowanych celebrytek - to nie jest mily widok.
              • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 21:29
                Wiesz, Marocco, jak chcesz dobrze wygladac, to trzeba sie ruszac.
                > Odsysanie tłuszczyku dziala na krotką metę, niczego nie zalatwia

                zalatwia, moja kolezanka jest po iwyglada swietnie to raz, a ue wzgledu na
                komplikacje po cc, sport mam zabroniony to dwa.Rozumiem, ze mam teraz
                nieszczesliwa chodzic przez2lata, bo zanim bede mogla cwiczyc minie 5i pol
                miesiaca na oko. a zanim spale ten tluszczyk na pewno z rok.wybacz ale to nie
                dla mnie, uwielbiam moje cialo i nie zamierzam na nie dluzej patrzec w takim
                stanie jak jest po tej cholernej ciazy.
                • nangaparbat3 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 21:40
                  Zrobisz jak zechcesz, ale strasznie krotkodystansowo myslisz.
    • inguszetia_2006 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:05
      Witam,
      A czemu nie było nic na temat przedłużania penisów?;-D
      To też jest problem społeczny, a "zamiata się pod dywan ten
      problem", że posłużę się powiedzonkiem pana doktora. Co to ma być?
      Skrzydła motyla mają być jak bułeczki, a członek może być tak
      zwyczajnie krótki i nic?;-D
      Pzdr.
      Inguszetia
      • nangaparbat3 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 20:26
        Nie nie, to skrzydal przepiórki maja byc jak bułeczki smile
      • anorektycznazdzira Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 21:47
        O peelingu odmładzjącym podstarzałe fiutki też nic nie było. Jestem
        zawiedziona.
        Co do problemu, to uważam, ze duże g*** wiemy, ile kobiet ma po
        porodzie problemy, niższy komfort sexu, luzy w pochwie i
        rozwleczonego kegla albo bliznę na pół tyłka. To nie są tematy na
        pogaduszki w pracy, na przystanku ani nawet na zwierzenia przy
        kawce. To już raczej panie będą nerwowo zapewniać, że "nic, ale to
        nic sie absolutnie nie zmieniło". Rozciagniętą pochwą sie mają
        chwalić? To tak, jakby panowie siedli przy piwie i zaczęli analizę
        który ma mniejszego penisa. Tendencja jest raczej odwrotne, nie?
        • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 21:53
          popieram, wlasnie zauwazylam, ue kobiety nie mowia, ze cos im sie nie podoba w
          ich ciele, pochwa, biust itd. tylko placza w ukryciu, na zewnatrz pokazujac, ze
          po ciazy czuje sie mage super.ewentualnie anonimowo na forum zala sie. Ja
          otwarcie zaraz po porodzie gdy stanelam w domu to sie rozplakalam, moje cialo to
          bylo cos strasznego, pamietam, ze rozwalilam szafke ze zlosci i rozpaczy i
          powiedzialam wygladam jak potwor do mojego m i tescia.teraz wielokrotnie
          wyjasniam czemu praktycznie nic nie jem gdy gdzies jestesmy.I wkurza mnie to
          gadanie daj sobie czas, dopiero co urodzilas a juz chcesz znow figure jak
          modelka miec.Tak chce miec, bo tak zle sie czuje w moim ciele z okropna czerwona
          blizna i rozstepami na calym brzuchu wilkimi i czerwonymi jak ta blizna.
          • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 07:34
            Sory,ale jak kobieta 2 miechy po porodzie,chce wyglądać jak w latach najlepszej
            "wyglądalności"To zamiast pędzić do chirurgów plastyków powinna zadbać o swoja
            psyche,bo tu najwyraźniej szwankuje.
            • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 11:27
              ja, o ile sobie przypominam Heidi Klum dwa tyg. po porodzie miala pokaz bileizny
              i wygladala bosko
              • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 11:46
                No masz coś z psyche.
                Ty nie jesteś klum.
                • epistilbit Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 13:35
                  Hehe, się zgodzę z gryzeldą.

                  Nie po dwóch tygodniach, a po dwóch miesiącach.
                  Rodziła przez cc i za każdym razem miała robioną plastykę brzucha.
                  Poza tym w ciąży ćwiczyła pod okiem trenera (!)
                  • kra123snal Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 13:52
                    Po plastyce brzucha nie wolno zachodzić w ciążę, więc jej płaski
                    brzuch był skutkiem innych działań...
                    Nie zna jej historii życia, nie wiem ile ma dzieci, ale nie wolno
                    bezkrytycznie ufać temu co się czyta smile
                    • epistilbit Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 14:04
                      Sama się wypowiadała
                      Hiedi KLum znaczy
                      miała program na vh1
                      jeśli pod terminem plastyka brzucha rozumie się wysysanie tłuszczu usunięcie
                      blizny poprawę napięcia to czemu niby nie miałaby zachodzić w ciąże?
                      • kra123snal Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 14:25
                        Plastyka brzucha, to wycięcie zwisajacej skóry. Zapewne dlatego jest
                        to przeciwskazaniem przy planowanych kolejnych ciążach ze względu na
                        kolejne napinanie się skóry (jest jej mniej i ma jednak ograniczone
                        możliwości napinania). Skoro tak mówiła, to moze miała, ale
                        spotkałam się z oponiami, że plastykę wykonuje się po zakończeniu
                        rozrodu.
                        • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 15:43
                          na szczescie ja rozrod zakonczylam wiec wytne co mi zwisa, doslownie, bo w
                          przenosni mi nie zwisa
              • nutka07 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 11:48
                Widzialas brzuch Heidi po 3 ciazach? Jest niesamowicie plaski i
                naciagniety. Ja przed ciaza mialam plaski brzuch tak przynajmnie myslalam wink

                Zastanawia mnie jedno. Musialo jej sie krwawienie poporodowe szybko skonczyc
                skoro prezentowala bielizne no chyba, ze uzyla tamponow wbrew wlasnemu zdrowiu.
                Pozostaje pytanie byla to cesarka czy porod naturalny?

                Zaraz urodzi czwarte dziecko i bedzie wygladala lepiej niz niejedna z nas przed
                porodem tongue_out ze o brzuchu nie wspomne.
                • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 11:53
                  Takie geny moja drogasmile
                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:00
                    Takie geny moja drogasmile

                    to, ze nie jestem Klum znaczy, ze moge lazic z paskudnymi rozstepami i workiem
                    zamiast brzucha, bo swoje zadanie jako inkubator juz spelnilam? opanuj sie, co w
                    tym dziwnego, ze kobieta chce znow dobrze wygladac.Mam 23lata ukonczone,
                    rozumiem, ze skoro jestem matka to juz mi wiecej nie wolno pokazac sie w skapym
                    bikini.
                    • angazetka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:05
                      Jak ci to poprawi humor, rób sobie wszystkie operacje świata, masz
                      pełne prawo. Tylko dałas sobie wmówic, że wygląd a la Heidi Klum
                      jest normą.
                      • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:09
                        Tylko dałas sobie wmówic, że wygląd a la Heidi Klum
                        > jest normą.

                        nie nie dalam sobie wmowic, chce wygladac jak przed ciaza, a nier jak Heidi
                        Klum, bo sie zle czuje w moim ciele, ktore w wyniku ciazy jest tak zmasakrowane,
                        ze tylko na mielonke sie nadaje.jak juz gdzies wczesniej pisalam nie zamierzam
                        minimum 2lat czekac by wygladac znow jak przed ciaza.jestem mloda i che te dwa
                        lata spedzic szczesliwie na plazy, lub w biodrowkach, a nie w worku pokutnym by
                        zakryc te paskudzitwo ktorym jest moj brzuch.
                        • id.kulka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 16:37
                          maroco1977 napisała:

                          > jak juz gdzies wczesniej pisalam nie zamierzam
                          > minimum 2lat czekac by wygladac znow jak przed ciaza

                          A dlaczego 2 lata?
                          W piątek mój syn skończy rok, urodził się przez cc (podobnie jak
                          pierwszy syn), a ja ważę 10 kg mniej, niz przed ciażą.
                          Chcesz się odsysać, nikt Ci nie zabroni, ale przemyśl to jeszcze, bo
                          może nawyki żywieniowe i styl życia trzeba by zmienić i bez tego
                          odessanie pomoże na chwilę. Szef małżowski przyszedł jesienią
                          pięknie odessany z ogromnego brzuszyska i już ma takie samo...
                          • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 19:52
                            jadam dwie bulki na dzien bez masla,tylko zolty ser albo plasterek szynki. do
                            tego 2litry wody i jablko.na tym konczy sie moje zywienie.niesety nie chudne,
                            waga stanela w miejscu.mialam powiklania po cc, wiec cwiczyc zaczac mohge za pol
                            roku. wiec nic z tego
                            • donkaczka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:04
                              bo ty sie glodzisz a nie jesz, wiec nie tylko nie schudniesz, ale jak zaczniesz
                              jesc w koncu, zeby z glodu nie zdechnac, to przytyjesz i szlag trafi odsysanie..

                              kolejna dziedzina zycia, o ktorej pojecie masz zadne i glupoty robisz
                              dzizas, a po niku niby wychodzi ze swoje lata masz i wiedzy i oleju w glowie juz
                              troche miec powinnas...
                              wczesniej sie smialam jak cie czytalam, teraz mi sie zal powoli robi
                              • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:29
                                przy takiej diecie zawsze chudlam, przy normalnej nigdy nie schudlam pol kg,
                                wiec zostane przy swojej, nie czuje sie glodna, przed ciaza tez sie tak zywilam
                                • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:32
                                  Litości,nie nazywaj głodówki dietą.
                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:34
                                    dla mnie to jest dieta, glodowki robilam co trzy miesiace, piec dni o wodzie, to
                                    jest glodowka.A tu jem i tak duzo.powinnam chyba zrezygnowac z jednej bulki, bo
                                    faktycznie nie schudne.
                                    • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:37
                                      A ocet piłaś?Ponoć rewelacyjny.
                                      • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:40
                                        samogon i denaturatuncertain
                                        • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:41
                                          Oj kiepsko z wiedzą.Ja o kwasie nie alkoholach piszę.
                                        • echtom Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:43
                                          Słuchaj, ale czy Ty masz jakiś obiektywny problem z nadwagą, czy go
                                          wyolbrzymiasz, bo np. zmieniłaś rozmiar z 34 na 36? 2-3 miesiące po porodzie to
                                          niewiele, gospodarka hormonalna może się normować spokojnie pół roku, nawet dłużej.
                                          • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:45
                                            ja mialam kiedys problem z nadwaga potem mialam przepiekna wage i przepiekne
                                            cialo, po tej ciazy wgladam znow jak wielorybuncertain satysfakcjonuje was wypowiedz,
                                            uzyjcie sobie ze glupia mamuska jest tlusta jak swinia
                                            • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:47
                                              Tobie zespół psychologów i psychiatrów najpotrzebniejszy.Szkoda,że bliscy tego
                                              nie zauważają.
                                              • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:48
                                                bo co, bo nie zamierzam gruba byc...przeciez o to chodzi tu na forum by mi
                                                dopieprzyc, no to macie powod do dopieprzania, ze gruba po ciazy jestem
                                                • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:50
                                                  A ktoś dopieprza,bo jesteś gruba?Gdzie?Ze napisały laski ze twoja dieta to żadna
                                                  dieta?To prawda.Ze do problemu podchodzisz z dupy strony?Moze to przez brak
                                                  logicznego myślenia?
                                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:52
                                                    fajnie, ze zadna to dieta, ale przed ciaza skutkowala
                                                  • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:55
                                                    Ale po ciąży zmienia się gospodarka hormonalna.Nigdy o tym nie słyszałaś?
                                                    No i prosty wniosek,po co stosować coś co nie skutkuje.
                                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:58
                                                    u mnie sie wszystko zmienilo, a waga stanela w miejscu, dlatego zafunduje sobie
                                                    operacje, mam dosc wygladania jak swinia, czekam tylko na pozwolenie gina na
                                                    mozliwosc operacji brzucha, niezle sie narobia by to wszystko przywrocic do
                                                    pierwotnego stanu
                                                  • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:04
                                                    A uda cacy są?A ramiona jak na greckim posągu?Tylko brzuch nie taki?
                                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:09
                                                    uda wrocily do normy, ramiona nie, ale to od dziwgania tego slonika 6200gram
                                                    dzien w dzien. zaden normalny czlowiek nie uwierzy, ktory mnie zna i widzial, ze
                                                    on byl u mnie w brzuchu.157 cm wzrostu 135cm obwod brzucha bylam prawie tak
                                                    szeroka jak wysoka
                                                  • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:11
                                                    maroco1977 napisała:

                                                    > uda wrocily do normy, ramiona nie, ale to od dziwgania tego slonika 6200gram

                                                    To mięśnie masz?I też będziesz ciąć?Bo ich nie odessiesz.
                                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:17
                                                    no wlasnie zastanawiam sie co zrobic bo wygladam przy mej mikrej posturze jak
                                                    kulturysta,a wlasciwie bede wyglaac jak wroce do normalnej wagi
                                                  • donkaczka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:53
                                                    i ze w tten sposob tylko grubsza bedziesz

                                                    spusc z tonu, przestan kasac i zacznij czytac co Ci ludzie pisza, nie tylko o diecie

                                                    nie jest obciachem czegos nie wiedziec, kazda z nas kiedys w jakims wzgledzie
                                                    glupia byla, ale jak czlowiek madry, to i wiedzy nabedzie i zdanie zmieni,
                                                    zamiast sie przy swej glupocie upierac
                                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:56
                                                    dlaczego niby glupie ma byc cos co sprawdzilam, ze dziala, dzialalo bynajmniej
                                                    przed ciaza, po tej ciazy wszystko wywrocilo sie do gory nogami, moje cialo
                                                    wyglada jak sieczka, majac 23lata nie moge sie publicznie pokazac, bo zal i
                                                    obrzydzenie budze co najwyzej
                                                  • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:57
                                                    PSYCHIATRA.Nie wierzę,że bliscy tego nie widzą.
                                                  • id.kulka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:00
                                                    maroco1977 napisała:

                                                    > dlaczego niby glupie ma byc cos co sprawdzilam, ze dziala,
                                                    dzialalo bynajmniej
                                                    > przed ciaza,

                                                    Bo takie "diety" działają krótkoterminowo. Na dłuższą metę nie da
                                                    się chudnąć, jadąc na samych bułach, można się za to łatwo pozbawić
                                                    ważnych składników odżywczych.

                                                    po tej ciazy wszystko wywrocilo sie do gory nogami, moje cialo
                                                    > wyglada jak sieczka, majac 23lata nie moge sie publicznie pokazac,
                                                    bo zal i
                                                    > obrzydzenie budze co najwyzej

                                                    Ale Ty jesteś dopiero 2 miesiące po porodzie, daj sobie chwilę.
                                                    Idź do dietetyka, chodź na długie spacery, w czasie smarowania masuj
                                                    intensywnie skórę. Masz 23 lata, zregenerujesz się, ale daj sobie
                                                    szansę.
                                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:03
                                                    no fakt krotkoterminowo 4lata na tej diecie lecialam i zylam, za chwile lato a
                                                    ja nie moge ubrac niczego z krotkim rekawkiem, krotszego, spodni biodrowek,
                                                    wygladam jak kaszalot
                                                  • id.kulka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:11
                                                    maroco1977 napisała:

                                                    > no fakt krotkoterminowo 4lata na tej diecie lecialam i zylam

                                                    I chudłaś cały czas??
                                                    Takie "diety" są do doopy, bo wracając do noralnego odżywiania
                                                    pojawia się efekt jojo, a sama "dieta" też już przestaje działać i
                                                    nie ma spadku wagi.
                                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:17
                                                    nie nie chudlam,trzymalam caly czas stala wage
                                                  • triss_merigold6 To przestaje być śmieszne a robi się freak show 12.05.09, 20:58
                                                    Robi się freak show.
                                                    Marocco bądź łaskawa może już nie wypowiadać się na tematy o których
                                                    nie masz pojęcia?
                                                    Z takim poziomem braku akceptacji własnego ciała nadajesz się do
                                                    leczenia psychiatrycznego. Nie jesteś top modelką, nie będziesz top
                                                    modelką, na parę miliardów ludzi jest może z 50 top modelek. To co
                                                    nazywasz dietą jest dość zabójcze na dłużsżą metę i generalnie
                                                    zawsze wywoła efekt jo jo, bo organizm przyzwyczaja się do ciągłego
                                                    głodzenia i zwalnia przemianę materii.
                                                  • maroco1977 Re: To przestaje być śmieszne a robi się freak sh 12.05.09, 21:00
                                                    a kto tu mowi o top modelce, ja chce swoje cialo spowrotem a nie ta sieczke
                                                    obrzydliwa
                                                  • triss_merigold6 Re: To przestaje być śmieszne a robi się freak sh 12.05.09, 21:02
                                                    Ale nie osiągniesz tego operacjami plastycznymi i liposukcją.
                                                    Organizm musi wrócić do równowagi po ciąży, daj sobie rok, sensowna
                                                    dieta, dobrane ćwiczenia i psycholog. Psycholog koniecznie.
                                                  • maroco1977 Re: To przestaje być śmieszne a robi się freak sh 12.05.09, 21:06
                                                    rok? przede mna lato, mam chodzic w czadorze? zesz mnie Boze musiales z ta ciaza
                                                    urzadzic, nie chcialam dzieci po tej pierwszej aborcji, swietnie nam sie zylo
                                                    bez,uncertain kuzwa powiedzieli ze raczej to ja juz w ciaze nie zajde, a tu zonk,
                                                    jakbym nie dosc w zyciu przeszla to teraz jeszcze musze sie uzerac z sieczka a
                                                    nie cialem
                                                  • czarna9610 Re: To przestaje być śmieszne a robi się freak sh 12.05.09, 21:15
                                                    tak też myślałam, po prostu nie akceptujesz dziecka i macierzyństwa.
                                                    Szkoda że nie wykonałaś kolejnej aborcji. A swoją drogą, jak się odżywiałaś w
                                                    tej ciąży, ja przytyłam raptem 5 kilo i ze szpitala wracałam w normalnej
                                                    spódnicy dopasowanej w talii. Też jestem niska
                                                    przed ciążą miałam 45 w ciąży 50 , szybko spadłam na 44 i teraz mimo że jestem
                                                    po 40 mam nadal 47.
                                                  • echtom Re: To przestaje być śmieszne a robi się freak sh 12.05.09, 21:18
                                                    A swoją drogą, jak się odżywiałaś w
                                                    > tej ciąży

                                                    To może być niesprawiedliwy zarzut, bo organizm w czasie ciąży czasem płata
                                                    figle. Sama najwięcej przytyłam w tej ciąży, w której najmniej jadłam.
                                                  • czarna9610 Re: To przestaje być śmieszne a robi się freak sh 12.05.09, 21:24
                                                    Chyba podstawowy problem nie tkwi w tej bliźnie tylko jednak nie akceptujesz się
                                                    w roli mamy. Rozumiem cię, mi też było trudno, ale nie możesz obwiniać męża i
                                                    lekarzy o bliznę, z czasem zrobi się bledsza mniej widoczna. Są jakieś maści.
                                                    Może porozmawiaj z psychologiem. Czy ty naprawdę tego dziecka chcesz ? Moze taka
                                                    rozmowa pozwoli ci zrozumieć samą siebie
                                                  • maroco1977 Re: To przestaje być śmieszne a robi się freak sh 12.05.09, 21:30
                                                    Czy ty naprawdę tego dziecka chcesz ?

                                                    no nie nie chce, mialam wskazania do aborcji, bo jak przy pierwszej ciazy grozil
                                                    mi krwotok i wybranie sie na tamten swiat, lekarze odradzali ciaze, ale ja nie
                                                    moglam zabic gdy nie zagrazal mi tak jak jego starszy brat/siostra. smiesz
                                                    twierdzic, ze go nie chcialam, prawie sie wybralam na tamten swiat przy
                                                    porodzie, a pierwsze 5miesiecy bylam pod wnikliwa obserwacja.mialam robione
                                                    badania genetyczne i wszystkie mozliwy szajs za kazda wizyta. nie dosc ze porod
                                                    z komplikacjami, to komplikacje po, na dodatek ten cholerny brzuch, ja rozumiem,
                                                    ze dla dziecka trzeba sie poswiecic, ale do diabla ja poswiecilam prawie swoje
                                                    zycie, a bynajmniej je przez 9miesiecy ryzykowalam, juz chociaz cialo moglabym
                                                    miec jak przed ciaza. niestety ja mam pecha, mojaprzyjacilka urodzila 2tyg
                                                    pozniej po 2tyg, zero brzucha z powodze niem sie miesci w dawne spodnie.
                                                  • maroco1977 Re: To przestaje być śmieszne a robi się freak sh 12.05.09, 21:22
                                                    akceptuje dziecko i macierzynstwo, nie akceptuje swojego ciala, ktore po ciazy
                                                    wyglada jak masakra jakas.jadlam normalnie, nie opychalam sie, z racji wymiotow
                                                    to w sumie lecialam na platkach kukurydzianych z mlekiem, jablkach, chlebie
                                                    czarnym,miesie bez sosow, ryzu.nie chialam za bardzo przytac.do 7miesiaca
                                                    wazylam 8kg wiecej od 7miesiaca nagle brzuch sie zaczal powiekszac do olbrzymich
                                                    rozmiarow a waga powiekszyla o kolejne 15kg przytylam w sumie 23kg. sama sie
                                                    zaborcjonuj
                                                  • echtom Re: To przestaje być śmieszne a robi się freak sh 12.05.09, 21:29
                                                    Czyli raczej wygląda to na problem z gospodarką wodną lub hormonami - jeżeli teraz zaczniesz przy tym majstrować, możesz się nie pozbierać z wagą do końca życia. Daj sobie m i n i m u m pół roku, zanim zaczniesz jakieś akcje z drastyczną dietą czy operacjami. No i zacznij jeść warzywa, bo dieta bułowa najlepiej nie rokuje smile
                                                  • maroco1977 Re: To przestaje być śmieszne a robi się freak sh 12.05.09, 21:31
                                                    nie jadam warzyw, powoduja u mnie mdlosci, zapach warzyw doprowadza mnie juz do
                                                    wymiotow.nigdy nie jadalam warzyw i tak juz zostalo
                                                  • bogoosia Re: To przestaje być śmieszne a robi się freak sh 13.05.09, 08:50
                                                    czarna9610 napisała:

                                                    > tak też myślałam, po prostu nie akceptujesz dziecka i
                                                    macierzyństwa.
                                                    > Szkoda że nie wykonałaś kolejnej aborcji. A swoją drogą, jak się
                                                    odżywiałaś w
                                                    > tej ciąży, ja przytyłam raptem 5 kilo i ze szpitala wracałam w
                                                    normalnej
                                                    > spódnicy dopasowanej w talii. Też jestem niska
                                                    > przed ciążą miałam 45 w ciąży 50 , szybko spadłam na 44 i teraz
                                                    mimo że jestem
                                                    > po 40 mam nadal 47

                                                    pocieszające...
                                                    a to akurat trochęmało, ze względu na dziecko dolna granica, to 6
                                                    kg... chyba, że masz 140 cm albo niżej wink
                                                  • triss_merigold6 Re: To przestaje być śmieszne a robi się freak sh 12.05.09, 21:17
                                                    Trudno. 2 miesiące po ciąży niewiele kobiet wbija się w biodrówki.
                                                    BTW biodrówki niewielu kobietom urody dodają, przeważnie wyglądają
                                                    ochydnie.
                                                    Nie nudź, że w życiu tyle przeszłaś, idź do sensownego psychologa.
                                                • echtom Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:54
                                                  Nie chcę Ci "dopieprzać", tylko jako była anorektyczka zadałam rzeczowe pytanie.
                                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:57
                                                    wilalabym byc anorektyczka niz grubasem
                                                  • triss_merigold6 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:00
                                                    A nie myślalaś o konsultacji z psychologiem, psychiatrą i
                                                    dietetykiem?
                                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:01
                                                    nie potrzebni mi, chce swoja figure i chce jesc jak przed ciaza, mi to pasowalo
                                                  • id.kulka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:02
                                                    maroco1977 napisała:

                                                    > nie potrzebni mi, chce swoja figure i chce jesc jak przed ciaza,
                                                    mi to pasowalo

                                                    I jeszcze nóżką tupnij.
                                                  • triss_merigold6 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:04
                                                    Przepraszam ale czy cierpisz na jakieś tajemnicze zaburzenie, które
                                                    nie pozwala Ci przyswajać informacji? Wszyscy Ci tłumaczą, że
                                                    wybranymi przez siebie metodami nie osiągniesz stanu przedciążowego
                                                    tylko zrobisz sobie krzywdę. Chcieć to sobie możesz oczywiście ale
                                                    to co piszesz to regularny obłęd a nie planowanie powrotu do formy.
                                                  • echtom Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:09
                                                    Może jesteś. Anoreksja polega właśnie na tym, że kobieta z paroma kilogramami
                                                    nadwagi widzi w lustrze kaszalota.
                                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:10
                                                    waze 70kg przy 157 cm uwazasz to za pare kg nadwagi.powinnam wazyc nie wiecej
                                                    niz 57kg
                                                  • triss_merigold6 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:13
                                                    Owszem jesteś za gruba, za dużo przytyłaś w ciąży. Ja mam 160 cm
                                                    wzrostu i w wieku 35 lat wagę na poziomie 50 kg przy sporym
                                                    wysportowaniu (mięśnie ważą więcej niż tłuszcz).
                                                    Powinnaś schudnąć z 15 kg ale nie tymi metodami.
                                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:25
                                                    wazylam zzawsze 55 57 kg i miescilam sie w rozmiar 36 po ciazy nie mieszcze sie
                                                    w 44ale tylko dlatego, ze brzuch nie wchodzi, tzn ten worek, bo brzuchem tego
                                                    nazwac juz dawno nie mozna
                                                  • echtom Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:15
                                                    Ok, czyli jest jakiś obiektywny problem, ale nie rozwiążesz go metodami
                                                    desperackimi. Daj swojemu organizmowi trochę czasu, żeby się wyregulował po
                                                    ciąży (jedno lato w bikini możesz sobie odpuścić), a za kilka miesięcy zacznij
                                                    planować racjonalną dietę i ćwiczenia.
                                                  • angazetka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 13.05.09, 01:11
                                                    > waze 70kg przy 157 cm

                                                    Po twoich opisach własnego ciała sądziła, że 130 kg... Sorry,
                                                    ważyłam pare lat temu 70 kg przy podobnym wzroście, owszem, byłam za
                                                    gruba, ale nie była to monstrualna nadwaga i nie patrzyłam na własne
                                                    ciało z takim obrzydzeniem.
                                                  • echtom PS 12.05.09, 21:10
                                                    A kiedy schudnie 15 kilo, nadal go widzi, choć jest już szkieletem.
                            • id.kulka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:41
                              maroco1977 napisała:

                              > jadam dwie bulki na dzien bez masla,tylko zolty ser albo plasterek
                              szynki. do
                              > tego 2litry wody i jablko.na tym konczy sie moje zywienie.niesety
                              nie chudne,
                              > waga stanela w miejscu.

                              Nie dziwię się, ze nie chudniesz, fatalnie się odzywiasz sad Poradź
                              się dietetyka albo poczytaj trochę. Ja Ci polecam Montignaca,
                              głodzić się nie trzeba, odzywia się zdrowo, je różnorodnie...
                              • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:43
                                ja znam te wszystkie durne diety gdzie wpychaja w ludzi warzywa, ja nie jadam
                                warzyw i jedyna dieta dla mnie to dieta bez warzyw
                                • donkaczka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:51
                                  jezu maroco co temat to sie pograzasz
                                  durne diety pewnie znasz, madrych nie
                                  bo o low carb czy ketogenicznej gdzie sie wcina glownie mieso a warzyw prawie
                                  nie, to nie slyszalas

                                  glodowka, nie dieta, to co robisz, a na glodowkach w koncu sie chudnac
                                  przestaje, organizm sie zaglodzic nie da
                                  no i hormonki i lata juz nie te, tym madrzej trzeba chudnac
                                  matko
                                  • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:53
                                    Ale ona ma 23 lata
                                    • donkaczka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:54
                                      serio?
                                      jakos sie nickiem zasugerowalam
                                      a to mi duzo wyjasnia, bo przerazajace bylo troche ze mozna miec ponad 3 dychy i
                                      taka pusta czaszke
                                      • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:58
                                        Nie chcę krakać,ale może tak się stać z tą czaszkąsmile
                                        • triss_merigold6 Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 21:31
                                          Mam cichą nadzieję, że Maroco przeniesie się ze swoim niedowładem
                                          intelektualnym, emocjonalnym i psychicznym na inne forum, bo
                                          zaśmieca połowę wątków. Panna się kwalifikuje do leczenia
                                          psychiatrycznego na oddziale zamkniętym natychmiast.
                                          • maroco1977 Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 21:32
                                            sama potrzebujesz psychiatry, nie podoba sie nie czytaj, a ode mnie sie odczep
                                            • triss_merigold6 Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 21:38
                                              Ja nie piszę takich dramatycznych głupot, Ty owszem. W każdym,
                                              centralnie KAŻDYM wątku robisz z siebie kompletnego czuba, osobę,
                                              która nie dość, że ma problemy ze składaniem zdań to jeszcze nasyca
                                              je bezsensowną treścią. Rozumiesz, jesteś analfabetką strukturalną,
                                              nie rozumiesz prostego tekstu a styl wypowiedzi wskazuje na poważny
                                              rozstrój nerwowy. Śmiecisz w wątkach, jarzysz? Nic konstruktywnego
                                              nie wnosisz, nic. Nawet dyskutować się z Tobą nie da ponieważ nie
                                              przyswajasz tekstu, jak wspomniałam wyżej i odpowiadasz ni z gruszki
                                              ni z pietruszki.
                                              • maroco1977 Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 21:42
                                                tak tak jestem czubem jeszcze cos masz do powiedzenia?big_grin dobrze ze ty jestes
                                                zrownowazona, i wszystko wiesz najlepiej, ja ci nie kaze ze mna dyskutowac, ja
                                                nie umiec polski ja pisac chinski, idz sie utop jak ci nie pasuje
                                                • donkaczka [...] 12.05.09, 21:46
                                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • triss_merigold6 Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 21:49
                                                    W sumie to zaczynam przychylać się do poglądu, że pozwolenie na
                                                    rozród powinno być warunkowane wynikami testów IQ.
                                                  • maroco1977 Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 21:51
                                                    fajnie bo jak bylam badana to wszlo mi IQ ponad przecietne...jednym slowem kulka
                                                    w plot kotkubig_grin
                                                  • donkaczka Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 21:54
                                                    zwlaszcza ze inteligencje sie dziedziczy zazwyczaj po matce wink
                                                  • maroco1977 [...] 12.05.09, 22:01
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • maroco1977 Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 21:50
                                                    ja z twoich tez, wiec nawzajem, lubie was wkurzac, irytowac...bo akurat oprocz
                                                    paru osob ty i ta reszta n... typu triss jestescie mi potrzebne do rozrywki...za
                                                    glupie jestescie by rozroznic prawde od klamstw
                                                  • anulka.p Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 21:55
                                                    Ja myslę, ze połowa jej opowieści to zwykłe ściemy, ale to tym
                                                    bardziej objaw, że psychiatra rzeczywiście potrzebny. I to pilnie.
                                                  • triss_merigold6 Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 21:55
                                                    Dobra, poziom żenady przebił dno.
                                                    Nie wiem jak Ty ale ja idę spać, bo rano fabryka czeka.
                                                  • donkaczka Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 21:59
                                                    maz oldoboya wlaczyl i pyrga mnie w laptopa, wiec dosc tej radosci na dzisiaj
                                                    ale mialam nosa, ze zajrzalam dzisiaj na ematke, podlinkowalam znajomym watek,
                                                    ma powodzenie big_grin
                                                  • angazetka Re: Czy leci z nami psychiatra? 13.05.09, 01:13
                                                    > ja z twoich tez, wiec nawzajem, lubie was wkurzac, irytowac...

                                                    Musisz mieć strasznie smutne życie, szczerze współczuję.
                                          • donkaczka Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 21:40
                                            na to jest metoda, mozna ja wygasic przeciez
                                            choc flejmy jakie bedzie rozkrecac swoja ignorancja bedzie pewnie trudno olewac

                                            i mysle ze moze miec 32 jak nick sugeruje, tylko czeski blad popelnila klepiac,
                                            co jeszcze dopelnialoby obrazu pustoty
                                            • maroco1977 [...] 12.05.09, 21:43
                                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                            • mondovi Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 21:57
                                              a ja myślę, że ona jest podstawiona przez gazetę, żeby forum rozruszać big_grin
                                              • triss_merigold6 Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 22:03
                                                Jeso ale niech jakiś poziom poprawności składni zachowają. Admin na
                                                f. mężczyzna jak wątek w intencji kontrowersyjny tworzy to
                                                przynajmniej w miarę gramatycznie.

                                                Normalnie zaczynam tęsknić za Joasiiik, sądziłam, że w kategorii
                                                analfabetyzm strukturalny ma gwarantowane miejsce na forumowym
                                                podium po wsze czasy a tu zonk.
                                                • maroco1977 Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 22:06
                                                  na serio kobieto, wiem, ze chcesz wyjsc na madra, ale jednym slowem:
                                                  analfabetyzm strukturalny, tego nie osiagniesz. tu jest tak nudno czasami, ze
                                                  mozna umrzec, a mi sie nudzi, wiec rozruszam was troche, mam lepszy humor
                                                  wtedybig_grin gdybym miala sie w tym rzeczowym tonie wypowiadac jaki jest tu
                                                  rozpowszechniony to bym sie porzygala
                                              • maroco1977 Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 22:03
                                                przeciez wy tu zanudzacie na smierc, trzeba od czasu do czasu cos przeciw wam
                                                stwierdzic, byscie zaczely sie za lby lapac...watki o kluczach od smietnika
                                                dobijajauncertain
                                                • mondovi Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 22:10
                                                  no a najlepiej osiągnąć to np. wypowiedziami rasistowskimi. gratuluje poczucia
                                                  humoru.
                                                  • maroco1977 Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 22:14
                                                    wypowiedzi rasistowskie sa tu na porzadku dziennym, przeciez tak pieknie jest
                                                    dyskryminowac tych co maja inne zdanie, wlasciwie to juz osiagnelam to co
                                                    chcialam, we wszystkich watkach jak jeden pbozne ematki wyzywaja innych, ktorzy
                                                    nie mysla jak oni od oslow,kretynow i kwalifikuja do leczenia.Pieknie, pieknie,
                                                    sam kwiat wypowiedzi i milosci braterskiej.
                                                  • anulka.p Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 22:17
                                                    maroco1977 napisała:
                                                    , wlasciwie to juz osiagnelam to co
                                                    > chcialam,

                                                    No to jak cel osiągnięty, to może już sobie pojdziesz?
                                                    Żegnamy, pa pa robimy, jest tyle innych for, pewnie też się tam
                                                    nudzątongue_out
                                                  • maroco1977 Re: Czy leci z nami psychiatra? 12.05.09, 22:27
                                                    coz ciebie to tez sie tyczy wiec nic dziwnego, ze probujesz ironizowac.tak
                                                    wlasnie sie konczy jak sie nie potrafi zrozumiec, ze kazdy ma prawod do swojego
                                                    zdaniabig_grin ale w kupie razniej, idz przybij paitke tym co sa tak samo obludne jak tybig_grin
                                                  • mondovi Re: Czy leci z nami psychiatra? 13.05.09, 08:09
                                                    widzę, że w ciągu aż trzech lat studiów kulturoznawczych nie do końca opanowałaś
                                                    definicję rasizmu.
                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:54
                                    wiesz ile ja juz diet wyprobowalam?na zadnej nie chudlam, chudlam na tej bulce,
                                    ateraz nie chudne, shit
                                    • donkaczka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:42
                                      to jedz pol bulki, moze pomoze
                                      • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:43
                                        nic nie bede jadla, moj problem, nie twoj
                              • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:43
                                No przestań.Jej dieta na pewno przez najlepszego (najdroższego )dietetyka
                                ułożona.Nie znasz sięsmile
                                • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:47
                                  no i co z tego, ze przez najdrozszego, jak glownie na warzywach oparta, ktorych
                                  nie jadam, z warzyw to ja ziemniaki jadam.
                                  • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:51
                                    Dietetyk weźmie pod uwagę twoje upodobania kulinarne.
                            • bogoosia Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 13.05.09, 08:44
                              maroco1977 napisała:

                              > jadam dwie bulki na dzien bez masla,tylko zolty ser albo plasterek
                              szynki. do
                              > tego 2litry wody i jablko.na tym konczy sie moje zywienie.niesety
                              nie chudne,
                              > waga stanela w miejscu.mialam powiklania po cc, wiec cwiczyc
                              zaczac mohge za po
                              > l
                              > roku. wiec nic z tego

                              mało jedzenia, nie chudniesz, a nawet orgznizm zatrzymuje kalorie,
                              bo ma ich za mało... do tego białe buły, przy odchudzaniu a fuj wink

                              powiem tak, zacznij 5 posiłków dziennie, małych a często (co 2,5 - 3
                              h) teraz dużo warzyw i owoców, łatwo smaczne, zdrowe,
                              niskokaloryczne sałatki robić, chleb jedz wasa, jedz z mięs indyka,
                              olej węglowodany i nabiał (zwłaszcza żółty ser) i na pewno po 2 tyg.
                              już zobaczysz różnicę - o ile będziesz konsekwentna... pytanie co z
                              karmieniem crying
                              • donkaczka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 13.05.09, 10:27
                                bogusiu, matki karmiace sie odchudzac za duzym deficytem kalorii nie moga, bo
                                laktacja sie hamuje
                                wiec nie dziwne ze laska niedojada i ma malo mleka i dziecko dokarmia mieszanka
                                bajki o za slabej laktacji.. jesc trzeba niestety

                                matki karmiace moga sie odchudzac dietami niskoweglowymi, ketogeniczna
                                i ja tak robie, ponad 2000 kalorii wsuwam i chudne
                                a do zrzutu po 3 ciazach mam sporo
                                • bogoosia Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 13.05.09, 11:53
                                  wiem, wiem, ale zrozumiałam, że nie karmi...
                                  zresztą, jakbym doczytała wszystkie jej wypowiedzi, to bym dała
                                  spokój z radami wink
                                • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 13.05.09, 14:11
                                  wiec nie dziwne ze laska niedojada i ma malo mleka i dziecko dokarmia mieszanka
                                  > bajki o za slabej laktacji.. jesc trzeba niestety
                                  >

                                  ooo jak ty znasz moje zycie, akurat gdy karmilam odzywialam sie normalnie, bo
                                  chcialam karmic piersia, niestety to nie wykluczylo tego, ze moj syn sie nie
                                  najadal, uwielbiam teorie innych ludzi na temat nie swojego zyciauncertain
                    • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:11
                      A wycinaj sobie co chcesz i gdzie chcesz.
                      Ja tylko zwracam uwagę,że zdecydowana większość kobiet(tak tak nawet tych z
                      tv)znacznie dłużej wraca do formy.No ale po co masz czekać.
                      I ta blizna po cc.Serio sadziłaś,że po 2,3 miesiącach śladu po niej nie będzie?
                      • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:18
                        a tylko zwracam uwagę,że zdecydowana większość kobiet(tak tak nawet tych z
                        > tv)znacznie dłużej wraca do formy.No ale po co masz czekać.
                        > I ta blizna po cc.Serio sadziłaś,że po 2,3 miesiącach śladu po niej nie będzie?

                        niech wracaja do formy nawet i lat 10, ja marnowac swych mlodych lat nie
                        zamierzam. A co do blizny po cc nic nie myslalam, cc bylo nieplanowane i jezeli
                        chodzio mnie to jestem wsciekla na meza, ze zdecydowal za mnie, ze maja mnie
                        pokroic.
                        • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:22
                          To co ty masz za ciecie,ze aż tak rozpaczasz?I w sumie teraz zamiast likwidacji
                          blizny miałabyś plastykę kroczasmile
                          • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:43
                            byc moze nie musialabym plastyki krocza miec, po pierwsze tego na dole nikt nie
                            widzi, po drugie moze by sie obylo bez jakichs wiekszych uszczerbkow. A blizne
                            mam wielka i czerwona, wedlug wszystkich leakrzy pieknie zszyta prawie jak od
                            linijki, wedlug mnie paskudna.Blizna to dla mnie zaden powod do dumy i nie chce
                            by byla, nie chce jej widziec, a niestety jestem na to skazana kazdego dnia.Na
                            mysl ze tam w srodku wszystko przecieli plakac mi sie chce.
                            • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:44
                              Masz problem i nie zniknie on po operacji.
                              • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:47
                                zniknie razem ze sladem po tym zabiegu.z wlasnej woli nigdy bym sie nie zgodzila
                                na pociecie mnie.tylko dlatego zrezygnowalam z cesarki, tu gdzie mieszkam mozna
                                sobie wybrac jak chce sie rodzic.
                                • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:49
                                  No owszem blizna zniknie,ale nie z głowy.Pomyśl o pociętej macicy.Tam też
                                  usuwasz blizny?
                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:55
                                    czego oczynie widza tego sercu nie zal, jak ta blizna zniknie to zapomne
                                    • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:56
                                      Acha.
                        • pamelia Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:36
                          "A co do blizny po cc nic nie myslalam, cc bylo nieplanowane i
                          jezeli
                          chodzio mnie to jestem wsciekla na meza, ze zdecydowal za mnie, ze
                          maja mnie
                          pokroic."

                          No patrz - a ja myslałam, ze jak cc nieplanowe to w trakcie porodu
                          decyduje lekarz wybierajac to co lepsze dla pacjentki - ale nie
                          maż?! To gdzie Ty rodziłas? Chyba że twój maz jest położnikiem, to
                          rozumiem...
                          • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:39
                            No patrz - a ja myslałam, ze jak cc nieplanowe to w trakcie porodu
                            > decyduje lekarz wybierajac to co lepsze dla pacjentki - ale nie
                            > maż?! To gdzie Ty rodziłas? Chyba że twój maz jest położnikiem, to
                            > rozumiem...

                            zdaje sie, ze pacjent musi wyrazic zgode na zabieg operacyjny obojetnie w jakim
                            szpitalu.lekarz stwierdzil, ze mozna czekac, albo wykonac cc, co sugerowal jest
                            lepsze, wiec maz wybral cc
                            • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:41
                              Nieprzytomna byłaś,że męża pytali?
                              • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:45
                                bylam polprzytomna, mialam hyperwentylacje,zaburzenia krazenia, z cholernej
                                porodowki nie pamietam nicuncertain dlatego nikt mnie o zdanie nie spytal.Pewnie i
                                dobrze, bo bym sie nigdy na operacje nie zgodzila
                                • angazetka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:47
                                  > bo bym sie nigdy na operacje nie zgodzila

                                  Jasne, lepiej umrzeć niż miec bliznę.
                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:49
                                    > Jasne, lepiej umrzeć niż miec bliznę.

                                    nikt nie wie czy bym umarla, moze bym nie umarla i ta operacja byla nie
                                    potrzebna.niezbadane sa wyroki boskie czyz nie...w kazdym razie teraz mam
                                    paskudna blizne, ktorej chce sie pozbyc
                                    • angazetka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:52
                                      Sama piszesz, że byłaś półprzytomna, miałaś problemy z krążeniem
                                      itd. - uważasz, że lekarze powinni czekać? Naprawdę, przerażające.
                                      • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:56
                                        akurat nigdy nie uwazalam, ze moje zycie nalezy do tych, ktore trzeba za wszelka
                                        cene ciagnac, stwierdze wrecz, ze poki nie poznalam mego faceta to wogole zyc mi
                                        sie nie chcialo.
                                        • epistilbit Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 13:42
                                          Jasne.
                                          a o osieroconym dziecku myślałaś
                                          o mężu
                                          czy tylko ty i ta twoja blizna

                                          jak cię czytam to przed oczami stoi mi blizna pionowa wykonywana wieki temu

                                          teraz w Polsce ( nie wiem jak w Twoim cywilizowanym kraju) wykonuje się cięcie
                                          bikini, które jak wskazuje nazwa będzie zasłonięte przez najbardziej kuse bikni big_grin

                                          stawiam dolary przeciw orzachom że nawet jak usuniesz bliznę to znajdziesz sobie
                                          coś innego
                                          • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 13:48
                                            moze jestem naturystka, i opalam sie nago...zdaje sie, ze jakbym umarla to
                                            dziecko tez, wiec nie byloby osieroconego, a maz zawsze moglby sobie kogos znalezc.

                                            ja sobie usune blizne, rozstepy, usune tluszczyk, byc moze jeszcze skoryguje
                                            nos, tak dlugo jak bedzie mnie stac tak dlugo bede robic co mi sie zywnie
                                            podoba, to moje cialo, nikt za to nie placi tylko ja.To mi przypomina gadki o
                                            aborcji.Moje cialo, moj problem. amen
                                            • angazetka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 13:52
                                              Po co ci mąż i dziecko, skoro tak dokładnie ci zwisają?
                                              • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 14:03
                                                nie zwisaja mi, rozumiem ze wszystkim kobietom ktore mialy smialosc umrzec przy
                                                porodzie zwisal caly swiatuncertain uwazam, ze powinno sie czasem stosowac do tego co
                                                Bog ma w planach,a zal na meza jestem bo mu tysiace razy powtarzalam ze nie chce cc.
                                                • angazetka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 14:07
                                                  > nie zwisaja mi, rozumiem ze wszystkim kobietom ktore mialy
                                                  smialosc umrzec przy porodzie zwisal caly swiatuncertain

                                                  Nie o tym piszę, tylko o twojej postawie: "bedę miała bliznę po cc,
                                                  to straszne! Lepiej umrzeć razem z dzieckiem, a mąż i jego uczucia?
                                                  Kto by się przejmował".
                                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 15:44
                                                    >
                                                    > Nie o tym piszę, tylko o twojej postawie: "bedę miała bliznę po cc,
                                                    > to straszne! Lepiej umrzeć razem z dzieckiem, a mąż i jego uczucia?
                                                    > Kto by się przejmował".

                                                    nie lubie jak ktos podejmuje decyzje o mnie samej bez mojej zgody
                                                  • anulka.p czy jest na sali lekarz? 12.05.09, 16:03
                                                    I bynajniej nie lekarz chirurgii plastycznejtongue_out

                                                    Pilnie porzebny!
                                                  • maroco1977 [...] 12.05.09, 16:07
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • gryzelda71 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:35
                                                    maroco1977 napisała:
                                                    > nie lubie jak ktos podejmuje decyzje o mnie samej bez mojej zgody

                                                    O jej i taka obyta pani nie pomyślała o tym przed pójściem do szpitala?
                                                  • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:39
                                                    zauwaz ze w szpitalu nie maja prawa wykonac niczego bez twojej zgody lub zgody
                                                    rodziny, gdy pacjent jest nieprzytomny, moj m nie musialby niczego podpisywac,
                                                    gdyby to od lekarzy zalezalo wszystko.
                                            • epistilbit Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 14:01
                                              A waćpanna nie wie że z umarłej matki płody się wyciąga?
                                              I one żyją.

                                              Powinno być :moja psychika, mój problem.

                                              • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 14:04
                                                > A waćpanna nie wie że z umarłej matki płody się wyciąga?
                                                > I one żyją.
                                                >

                                                albo wyciga sie amrtwe plody z zywej matki albo jest martwy plod plus martwa
                                                matka, nie ma tylko jednej mozliwosci.
                                • bogoosia Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 17:54
                                  maroco1977 napisała:
                                  > Pewnie i
                                  > dobrze, bo bym sie nigdy na operacje nie zgodzila

                                  rany, ja to odetchnęłam z ulgą, jak lekarz powiedział po iluś
                                  godzinach, że muszą cesarkę zrobić... i się cieszę, że druga
                                  cesarka, choćto wskazanie, nie wybór...

                                  każdy ma inaczej... rozumiem też, że ktoś sobie operacje robi - jak
                                  możę i chce, czemu nie... ja bliznę mam niewidoczną, a ponoćbardzo
                                  długą - ale na mnie się, jak "na psie" goi i smarowałam czymśco
                                  waliło cebulą, bo lekarz polecał...
                            • angazetka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 12:42
                              Dziwisz mu się? Skoro było wskazanie do cc, miał czekać i ew.
                              ryzykować zdrowiem twoim i dziecka, żeby ci aby blizna nie została?
                    • kra123snal Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 13:54
                      Jak masz 23 lata, to jakim cudem skończyłas już studia?
                      • angazetka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 13:55
                        Licencjat zrobiła.
                        • kra123snal Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 14:28
                          Domyśliłam się, ale licencjat, to jak szkoła policealna smile Niby coś
                          się skończyło, ale pozostaje duży niedosyt.
              • maroco1977 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 13:50
                2miesiace mialo byc
    • demonii.larua Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 22:06
      Facet wypowiada się tak, jakby "naprawiał" tą większość ze skutkami ubocznymi big_grin
      Kasę zbić trzeba, to i nada wbić do bani babkom, że teraz trendy jest mieć
      pochwę jak nastka big_grin Pomijam te kobiety, które faktycznie potrzebują pomocy
      medycznej w tej kwestii.
      • nutka07 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 11.05.09, 22:40
        Hmm a moze by tak dwa punkty 'G' zrobic, napewno cos wyczaruje wink
        • nangaparbat3 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 01:00
          A pamietasz "Kabaret metafizyczny"? Chyba tak to sie nazywalo (Gretkowskiej).
          • nutka07 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 11:43
            Niestety wyrywkowo wiec nie rozwine tematu. Ale ogolnie piszac to cuda Pani cuda wink
      • mamamonika Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:13
        Eee tam, ja nawet dentysty nie lubię, a co dopiero dać sobie dół
        przycinać. Brrrr
    • pamelia Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 00:35
      facet stworzył klinikę to teraz musi stworzyć klientki. ta większośc
      kobiet z zepsutym życiem seksualnym po porodzie... no akurat ja mam
      ZUPEŁNIE odmienne doświadczenia i moje koleżanki również smile A może
      jakaś obejzy swoje wargi i stwierdzi, że moze sa za długie - chociaz
      do tej pory do głowy jej to nie przyszło... u nastolatki kompleks
      gotowy... I tak się tworzy rynek. Operacje plastyczne nie sa złem
      samym w sobie, naprawdę bywaja wybawieniem dla niektórych, ale takie
      ukryte przekonywanie ludzi.ze "większośc ma problem ale o tym nie
      mówi i dlatego myslimy, że go nie ma" jesy IMO obrzydliwe. Tekst
      jest tak wyraźnie sponsorowany, ze dziwię się ze pod spodem (mam
      wersję papierową) nie ma adresu kliniki.
      To mi przypomina kampanię medialna o depresji. jak to ktos
      podsumował: żeby sprzedac lek, trzeba stworzyć chorobę. nagle ze
      wszystkich stron zaczęły nas bombardowac opisy zdołowanych kobiet,
      filmiki i bilbordy itp. A potem deprim, persen, psychoterapeuci itp.
      Co nie znaczy że prawdziwa depresja nie istnieje. Ale kiedys
      człowiek jak miał gorszy nastrój (a zdarza się to, uwaga,
      większości !), szedł pogadac z kimś bliskim, na długi spacer, robił
      sobie krótkie wakacje. A teraz łyka...
    • naciete_krocze Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 10:13
      Wiele bym dała,żeby moja "przyjaciółka" wyglądała jak przed porodem,ale nie mam
      kasy uncertain
    • elf_15 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 14:04
      <lol>

      naprawdę:

      "Ale wargi sromowe mniejsze, jak nazwa wskazuje, powinny być
      mniejsze od warg sromowych większych albo tak samo duże."

      "A jak powinny wyglądać wargi sromowe większe?

      Jak bułeczki: powinny być napięte, zakrywać wejście do pochwy i
      maskować wargi mniejsze."

      ???
      • epistilbit Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 14:11
        A mnie zastanawia czemu pan doktor
        nie wspomniał że problemy z sexem
        po porodzie mogą brać się z
        depresji
        konfliktów na linii mąż -żona
        zmęczenia

        gdyby wszystko było tak jak u pana doktora
        nie potzrebni byliby nam skesuolodzy, psycholodzy
        oziębłość, impotencję, zachamowania leczyłoby
        się
        g schotem
        p schotem
        z schotem
        pilingiem z kawy
        pilingiem członka z alkoholu
        laserową korekcją krzywizny kutasa
    • gacusia1 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 15:41
      Pomijajac Ameryke,to uwazam,ze taka dziedzina chirurgii jest
      naprawde potrzebna. Ogladalam kiedys program o kobiecie,ktorej
      wypadala macica po porodzie. Doszlo do takiego stanu,ze wypadla jej
      doslownie wiszac miedzy nogami. Konieczny byl zabieg,bez niego
      moglaby nawet umrzec. Skoro sa operacje plastyczne
      nosa,ust,uszu,biustu,brzucha to czemu nie warg sromowych? Jak kogos
      stac,jak ktos ma potrzebe,to czemu nie?
      • notting_hill Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 15:58
        Operację korekty wypadającej macicy robi się powszechnie od
        kilkudziesięciu lat, zajmują się tym ginekolodzy i uwaga! dziw! jest
        refundowane przez ubezpieczenie nawet w PL.
        Czyli dawno ktoś uznał, że jest to problem ZDROWOTNY. Natomiast to,
        co się wyprawia w kwestii korekty naturalnych skądinąd, niemniej
        odbiegających od jakiś arbitralnie ustalonych wzorców przypadków, to
        naprawdę jest szokujące. Co dalej? Wiele kobiet ma np. wystający
        (czyt. dłuższy) środkowy palec stopy. Dam głowę, że gdyby nie to, że
        jest to operacja trochę brutalniejsza i zdecydowanie trudniejsza
        (paznokieć!) niż coś co się ładnie nazywa "plastyką" warg mniejszych
        bądź większych, już by nam wmówiono, że to ohydnie wygląda i należy
        skorygować operacją plastyczną, bo przecież stópki powinny być
        równe... Chociaż jak wieść gminna niesie, w Ameryce można sobie i
        skorygować stopy, jak kogoś na to stać mentalnie i materialnie.
        Łykamy te wszystkie must-haves jak gęsi i dziwię się, że Wysokie
        Obcasy, które kiedyś tam były dość (jak na standardy PL) postępowe i
        "feministyczne", obecnie serwują takie bzdety...
        • verdana Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 19:41
          Operacje wypadajacej macicy robiło się masowo przed wojną... To nie
          jest to samo, co plastyka krocza, zeby wygladało ładniej.
        • triss_merigold6 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 19:56
          W USA jeszcze niedawno były modne operacje amputacji najmniejszego
          palca u stóp, ułatwiało to podobno chodzenie w wąskich butach na
          bardzo wysokim obcasie.
          Czym innym ratowanie zdrowia a czym innym tworzenie wyimaginowanego
          standardu i zapotrzebowania na usługi plastyczne.
          • echtom Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:04
            > Czym innym ratowanie zdrowia a czym innym tworzenie wyimaginowanego
            > standardu i zapotrzebowania na usługi plastyczne.

            Zgadzam się w 100 %. Do ratowania zdrowia dodałabym jeszcze chirurgię plastyczną
            naprawiającą poważne deformacje, oparzenia itp.
          • donkaczka Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:10
            aa, ja tez o tym palcu czytalam, wery amerychanskie hehe

            a artykul klamie, o ostrzykiwaniu punktu G to juz kilka lat temu w cennikach
            plastykow czytalam, nawet mi przez glowe przemknelo smile plastyke pochwy tez sie
            robilo, cerowalo blonki itp
            czyli bez przesady, pan jedyny nie jest
            • notting_hill Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:04

              > czyli bez przesady, pan jedyny nie jest

              IMO chodzi raczej o to, że rynek próbuje kolejny już element
              kobiecego ciała zagospodarować jako nadający się do poprawy. Co
              następne? Bo o tym, że za chwilę mega problemem stanie się wypadanie
              rzęs i, a jakże, dostępny jest nowy, cudowny specyfik na tę
              przypadłość to już czytałam.
          • bozenka12 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:11
            triss_merigold6 napisała:

            > W USA jeszcze niedawno były modne operacje amputacji najmniejszego
            > palca u stóp, ułatwiało to podobno chodzenie w wąskich butach na
            > bardzo wysokim obcasie.

            Serio? Skad wzielas te informacje? Mieszkam w USA od wielu lat,
            jakos chyba przeoczylam ta mode.
            Poza tym dziewczyny, nie przesadzajmy. W Stanach sa grubasy, ale tez
            sa bardzo ladne zadbane kobiety, na dodatek naturalne. Ten mit o
            brzydalach, grubych amerykanach jest przesadzony.
            Czy naprawde w Polsce nie ma grubasow? Albo kobiet z silikonowymi
            cyckami?
            Wszedzie sie znajdzie ludzi zaniedbanych, albo i takich, co
            przeginaja w druga strone i koniecznie musza miec silikonowe cycki,
            albo dwa tygodnie po porodzie plaski brzuch. To sie spotyka nie
            tylko w USA.....
            • triss_merigold6 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 20:53
              Z prasy kobiecej info, sprzed paru lat więc źródła nie podam.
              Byłam w USA kilka razy na Wschodnim Wybrzeżu do Florydy włącznie i
              to nie w środowiskach white trash, liczba tęgich i monstrualnie
              grubych osób jest makabryczna. Mam porównanie z Kanadą zresztą.
              Ludzie są nadwagą będącą juz kalectwem, w USA są wszędzie - w
              mallach handlowych, szkołach średnich, na plażach, na basenach.
              Będąc na standardy europejskie szczupłą ale nie wychudzoną kobietą w
              USA na tle innych wyglądałam jak żywy szkielet.
              W Polsce duży odsetek społeczeństwa ma nadwagę ale nie aż tak
              skrajną.
              • bozenka12 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:05
                hmmm...moze nie powinnam tego tak jawnie pisac, ale ja mam 170
                wzrostu i waze 69 kilo. Przy moich kolezankach, jak i znajomych w
                pracy, sasiadkach, nauczycielkach moich dzieci itp. (wszystkie
                amerykanki) jestem najbardziej pulchnasad
                Osobniki bardzo otyle tez widuje, fakt, ale nie az tak czesto. Moe
                ta floryda jakas feralna bylasmile
                Albo uwazasz, ze wlasnie kobitki ponad 65 kilo to juz otyle sa.
                • triss_merigold6 Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 21:10
                  Napiszę wprost: oficerowie i białe żony oficerów z Pentagonu były
                  szczupłe. Młodzi Latynosi byli szczupli, starsi nie. Środowisko
                  Bethesdy pod Waszyngtonem szczupłe. Szczupłość w parze z
                  zamożnością, wysokim statusem i wykonywaną pracą. Reszta tęga,
                  grupa, zapasiona, dzieci i młodzież tak gruba, że z trudem się
                  poruszali. Floryda nie była felerna, aczkolwiek mam pojęcia o
                  PUBLICZNYCH plażach a nie prywatnych.
                  • asocial Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 22:48
                    czytajac pierwszy i ostatni wpis, widze ze troche zboczyliscie z tematu, a nie
                    mam ochoty czytac pozostalych 200 watkow pomiedzy...

                    wracajac do poczatkowego postu, powiem tylko, ze z doswiadczenia wiem, ze 90%
                    artykulow w dzisiejszej prasie jest sponsorowanych.

                    Obecnie pracuje w bardzo waskim sektorze, w ktorym wychodzi kilka tematycnych
                    'niezaleznych' magazynow wydawanych raz na tydzien/ miesiac/ kwartalniki.

                    Firma, w ktorej pracuje w KAZDYM magazynie ma wykupione artykuly i wywiady,
                    ba!!!! niejeden z tych artkulow nawet JA pisalam, bo sie 'dziennikarzom' nie
                    chcialo.
                    Dzisiejsi dziennikarze nie maja zbyt wiele wspolnego ze swoja profesja, bardziej
                    zajmuja sie szukaniem potencjalnych klientow, ktorzy za artykul zaplaca 3 tys
                    euro (bo tyle to kosztuje).

                    smutne, ale prawdziwe.
                    • ally Re: Szczyt obłędu czyli plastyka c... w WO 12.05.09, 23:28
                      ostro przesadzasz z tymi 90%.
    • nutka07 Maroco 15.05.09, 16:13
      Maroco ogladalam dzis film o Heidi. Wystapila 2 miesiace po porodzie
      (byla to 2 ciaza) nie 2 tygonie wink.
      • maroco1977 Re: Maroco 15.05.09, 16:46
        poprawilam sie w koryms poscie,mialam na mysli dwa miesiace
        • nutka07 Re: Maroco 15.05.09, 17:26
          Przepraszam w takim razie, nie doczytalam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka