Matki nauczycielki..

18.06.09, 20:23

...jak tam u Was z końcem roku?
Uradowane?winkp
Mnie dzisiaj dziecko pożyczyło awansu- myślę sobie- super, może
zostanę kiedyś dyrektorem. Na to chłopiec- "Życzę Ci ciociu, abyś
awansowała na panią świetliczankę, w świetlicy do której ja chodzę"wink
P
No i dostało się po nosie, ale pomimo całkowitej rozbieżności w
oczekiwaniach, to miłe to było, nie powiemsmile
    • toniesamowite Re: Matki nauczycielki.. 18.06.09, 20:43
      myslalam,ze bedzie o czym innym...np.o tym,ze matki nauczycielki to
      podobno najgorsze matki na swiecie
      • kali_pso Re: Matki nauczycielki.. 18.06.09, 21:44


        tak? A ja słyszałam, że najgorsze są te, które na plac zabaw chodzą
        w dresach i bez makijażu....
        • echtom Re: Matki nauczycielki.. 18.06.09, 21:47
          ... i bez butów na wysokich obcasach wink
          • kali_pso Re: Matki nauczycielki.. 18.06.09, 21:54


            No ba..to to już czysta patologia..
            • patka_s Re: Matki nauczycielki.. 18.06.09, 21:57
              O Jezu, 7 godzin pod tablicą w butach na obcasie! uncertain

              czyli jestem dresiarą też?? wink
              • echtom Re: Matki nauczycielki.. 18.06.09, 22:48
                > czyli jestem dresiarą też?? wink

                Jo, pani, jo wink
    • oli.nek Re: Matki nauczycielki.. 18.06.09, 20:56
      moja kolezanka dzis mi pisze w mailu "... to ja juz ide sie uczyc" odpisalam "ja
      jutro mam zakonczenie roku, ale juz nic wiecej nie pisze coby ci przykrosci nie
      robic wink"

      nauczyciel to dobry zawod, by miec dzieci - chodzi o czas wolny.
    • patka_s Re: Matki nauczycielki.. 18.06.09, 21:19
      Ja mam się świetnie smile Chociaż i tak muszę być w szkole w przyszłym
      tygodniu to już żyję wakacjami, cieszę się z tych zbliżających dwóch
      miesięcy, które spędzę całe z małą, będę gotować ciekawsze i lepsze
      obiadki wink wieczorami buszować po necie... smile
    • echtom Re: Matki nauczycielki.. 18.06.09, 21:26
      Ostatni taki koniec roku miałam 5 lat temu smile Teraz każdy koniec roku to dla mnie zakończenie kolejnej odsłony horroru z nieuczącymi się własnymi dziećmi i chwila wytchnienia przed nową odsłoną horroru we wrześniu sad
      • patka_s Re: Matki nauczycielki.. 18.06.09, 21:33
        smile My w szkole śmiejemy się, że w czerwcu nie idziemy na wakacje
        tylko na urlop na poratowanie zdrowia wink Trzeba podratować i
        przygotować głos, nerwy, cierpliwość i wszystko co jeszcze
        potrzebne smile
        • lilka69 patka 19.06.09, 15:26
          a inne zawody nie maja uszczerbku na zdrowiu, tylko nauczyciele?
          • patka_s Re: patka 19.06.09, 22:14
            mają, ale wątek jak widać jest do pań nauczycielek smile
    • beniusia79 Re: hmmmm 18.06.09, 22:02
      nauczycielka nie jestem, ale pracuje w branzy podobnej no i tez juz
      odliczam dni do wakacji....
      • pesteczka5 Re: hmmmm 18.06.09, 23:30
        Wszyscy powinni mieć dwa miesiące wakacji, naprawdę... No cóż,
        trzeba było zostać nauczycielkąsmile
        I jeszcze ten urlop dla poratowania zdrowia. Ja sobie muszę
        poratować we własnym zakresie.
        • uroda_ziemi1 Re: hmmmm 18.06.09, 23:48
          W mojej szkole Nie ma:
          - urlopu dla poratowania zdrowia
          - trzynastki
          - motywacyjnego
          - nagród jubileuszowych
          - bonów świątecznych
          - zapłaty za kółka i zdw

          Jest:
          - 6 godzin dodatkowych dla każdego n-la (niepłatne)
          - toksyczna dyrekcja
          • uullaa Re: hmmmm 18.06.09, 23:56
            uroda_ziemi1! Powiedz jeszcze, że masz 35 dni urlopu zamiast
            wakacji, a przybiję ci piątkę.
            • uroda_ziemi1 Re: hmmmm 18.06.09, 23:59
              wakacje mam od 29 czerwca do ok. 29-30 sierpnia.
              • uullaa Re: hmmmm 19.06.09, 00:06
                No widzisz! Inni mają jeszcze gorzej i tyż nauczycielki. Pozdrawiam.
          • kali_pso Re: hmmmm 19.06.09, 07:00

            Pracujesz w prywatnej szkole?
            • uullaa Re: hmmmm 20.06.09, 15:41
              Nie. W prowadzonej przez "stowarzyszenie". Właściwie to - pracowałam.
          • zuzanna56 Re: hmmmm 19.06.09, 18:08
            uroda_ziemi1 napisała:

            > W mojej szkole Nie ma:
            > - urlopu dla poratowania zdrowia
            > - trzynastki
            > - motywacyjnego
            > - nagród jubileuszowych
            > - bonów świątecznych
            > - zapłaty za kółka i zdw
            >
            > Jest:
            > - 6 godzin dodatkowych dla każdego n-la (niepłatne)
            > - toksyczna dyrekcja

            To u mnie nie najgorzej chociaż bony raz na 2-3 lata, nie ma 13stki,
            urlopu zdrowotnego, ale dodatkowe zajęcia jak najbardziej płatne,
            dyrekcja OK
    • olimpia_b81 Re: Matki nauczycielki.. 19.06.09, 07:38
      dziś jest piekny dzień!!!!big_grin
      • kali_pso Re: Matki nauczycielki.. 19.06.09, 07:42

        Yes,yes,yes..żeby zacytować czołowego amanta RPsmile
        • uroda_ziemi1 Re: Matki nauczycielki.. 19.06.09, 12:55
          ja pracuję w katolickiej...
          na szczęście tylko do 31 sierpnia

          złożyłam wypowiedzenie
          • zuzanna56 Re: Matki nauczycielki.. 19.06.09, 18:15
            uroda_ziemi1 napisała:

            > ja pracuję w katolickiej...
            > na szczęście tylko do 31 sierpnia
            >
            > złożyłam wypowiedzenie

            Ja też w katolickiej, ale dobrze mi tu.
            Jak mi dziś dobrzesmile
    • kmianka Re: Matki nauczycielki.. 19.06.09, 13:22
      Oj, tak
      uradowana jestem cala smile
      tylko dlaczego martwie sie, co ja bede robic przez 2 miesiace
      ??? wink

      --
    • kachna79 Miłego odpoczynku życzę:) 19.06.09, 13:43
      Ja uczyłam w szkole trzy lata (chemia w gimnazjum) i to mi
      wystarczysmile Dlatego tym bardziej do doceniam pracę nauczycieli, a
      już matki-nauczycielki to naprawe twarde sztuki. Odpoczywajcie, bo
      zasługujecie na wakacje jak mało ktosmile
      • echtom Dzięki za zrozumienie :) 19.06.09, 16:39
        Bo w opinii większości nauczyciele przychodzą na 3 godziny wypić kawkę i mają za to 3 miesiące urlopu big_grin Uczyłam w szkole 11 lat, jednocześnie wychowując sama 3 małych dzieci, ale ja twarda sztuka jestem wink
        • kachna79 Re: Dzięki za zrozumienie :) 20.06.09, 09:38
          echtom napisała:

          > Bo w opinii większości nauczyciele przychodzą na 3 godziny wypić
          kawkę i mają z
          > a to 3 miesiące urlopu big_grin

          W takich sytuacjach odpowiadam, że każdy powinien w szkole tak z
          roczek popracowaćsmile - od razu się oleju do główki trochę naleje
          (lepiej późno niż wcale).
          • echtom Re: Dzięki za zrozumienie :) 21.06.09, 19:07
            > W takich sytuacjach odpowiadam, że każdy powinien w szkole tak z
            > roczek popracowaćsmile

            Ja w takich sytuacjach pytam, dlaczego sami nie wybrali zawodu nauczyciela. Jakieś dziwne wykręty wtedy słyszę - nie rozumiem dlaczego, przecież to sam miód. smile
    • lilka69 ha ha ha kali pso! 19.06.09, 15:24
      to okazuje sie , ze to twoje AZ 1,% etatu to AZ 27 godzin w
      tygodniu!

      ha ha ha - nie rozmieszaj mnie! i innych tez, ktore pracuja po 40!


      ha ha ha
      • lilka69 Re: ha ha ha kali pso! 19.06.09, 15:27
        mialo byc 1,5 etatu
      • kachna79 Re: ha ha ha kali pso! 20.06.09, 09:51
        > ha ha ha - nie rozmieszaj mnie! i innych tez, ktore pracuja po 40!

        Uczyłam w szkole 14 godzin tygodniowo, a teraz pracuję 40. I jakoś
        nie mam wątpliwości, że teraz jestem mniej zmęczona i mam więcej
        czasu dla siebie.
      • nangaparbat3 Re: ha ha ha kali pso! 20.06.09, 10:00
        Mylisz godziny pracy z godzinami pensum - czyli liczbą lekcji, jakie nalezy
        przeprowadzic.
        Oczywiscie rzeczywista liczba godzin przepracowanych przez nauczycieli jest
        praktycznie niepoliczalna - jedno pewne, ze im lepszy, tym wiecej pracuje, tym
        wyższą jakosc ma jego praca - natomiast praktycznie nie przeklada sie to na
        zarobki. I tyle.
      • asia_i_p Re: ha ha ha kali pso! 21.06.09, 19:00
        Lilka, ale nauczyciel to nie notariusz, nie trzeba na rzęsach
        stawać, żeby się dostać do branży praktycznie dziedzicznej jak
        miejsce w izbie lordów. Nauczyciel to zawód absolutnie otwarty dla
        każdego.
        Nie przeczę, urządziłam się nieźle, bo praca satysfakcjonująca,
        rozwijająca, aż tak fatalnie znowu nie płatna, wolnego dużo,
        sumienie czyste, bo zajęcie społecznie użyteczne - ale to co, mam
        płakać z tego powodu? Wstydzić się przed tymi, którzy nie znaleźli
        czegoś, co by im równie odpowiadało, jak mnie mój zawód? Moja wina,
        że mi dobrze?
    • mal_art Re: Matki nauczycielki.. 19.06.09, 15:26
      Miłych zasłużonych wakacji!
      Ja mam na razie wakacje cały rok, że tak zacytuje sobie Arkę Noego, bom chwilowo
      kura domowa smile Patologiczna, bez makijażu, fryzury i obcasów!
    • super-mikunia Re: Matki nauczycielki.. 19.06.09, 16:27
      qrcze, a mnie się wydaje, że praca to się dopiero dla mnie zacznie w
      szkole to ja odpoczywałam... wink
      • corkaswejmamy Re: Matki nauczycielki.. 19.06.09, 17:13
        oj, pewnie, że cieszę się na samą mysl o wakacjach. Nie bardzo wiem jednak co
        mam zrobić z 2 mcami wolnego? miesiąc by mi w zupełności wystarczył.
        • thaures Re: Matki nauczycielki.. 19.06.09, 21:19
          Ja też od dzisiaj mam wolne. To teoria-w praktyce do 7.07 pracuję w komisji
          rekrutacyjnej, a potem od 18.08. Ale najważniejsze,że nie muszę już uczyć!
          • madziaaaa a moja placówka 20.06.09, 09:31
            pracuje przez cały rok...
            A szkoda, bo też by mi się przydał odpoczynek dla gardła i głosu...
            Miesiące wakacyjne są najgorsze, przychodzą nowe dzieci, takie tylko na wakacje,
            nim się je wdroży do normalnej pracy, już odchodzą...
    • zebra12 Wakacje! 20.06.09, 10:15
      No, jeszcze nie całkiem, ale już prawie wakacje. Cieszy mnie to wolne bardzo. W
      końcu spędzę trochę czasu z dziećmi. Bo w roku szkolnym wychodziłam, gdy spały,
      a wracałam popołudniu.
      Co do urlopu dla poratowania zdrowia, to on przysługuje tylko tym, którzy mają
      umowę na czas nieokreślony. Ja mam od 8 lat wciąż przedłużaną. Więc nic z tego,
      a bardzo by się przydał...
      • zuzanna56 Re: Wakacje! 21.06.09, 13:20
        Ja mam od bardzo dawna umowę na czas nieokreślony, mam dyplomowanie,
        ale niestety nie mam podobno prawa do tego urlopu, bo pracuję w
        niepublicznym liceum. Wakacje mamy takie same jak w szkołach
        publicznych, pensja taka sama, choć nie ma 13 stki, wolne w czasie
        ferii, te same egzaminy maturalne, te same awanse zawodowe, ale
        niestety na ten urlop po 16 latach pracy liczyć nie mogę.
        Ale co tam, mama wakacjesmile
    • asia_i_p Re: Matki nauczycielki.. 21.06.09, 18:54
      A pewnie, że uradowane!
      Ostatni tydzień był ciężkawy, bo przygotowywałam zakończenie roku, a
      klasę mam z tych, co to nawet na rozdanie świadectw nie wszyscy
      przychodzą. Trochę energii i czasu kosztowało, żeby to wszystko
      dopiąć i dziecko ze mną trochę czasu w szkole spędziło, ale nie ma
      tego złego, co by na dobre nie wyszło - na moją nieśmiałą takie
      spędzanie czasu z obcymi dobrze działa.
      Jeszcze tylko jutro arkusze ocen (ale podpisać! oceny u nas drukuje
      program, ha!), we wtorek rada + dziennik dokończyć i w czwartek
      rozmowa kwalifkacyjna podopiecznej na kontraktowego i mam wakacje.
      • alfa36 Re: Matki nauczycielki.. 21.06.09, 19:04
        Trochę zazdroszczę. Ja niby też nauczycielka ale z dopiskiem wice...
        Czeka na mnie kilka ocen stażystów i mianowanych(właśnie to robię),
        no i gonienie niezdyscyplinowanych, ktorzy nie uzupelnili wpisów w
        dziennikachsad itd. No, ale ja lubię sobie w wakacja pourzędować.
        Spokój a i dziecko można czasem zabrać i kawkę spokojnie wypić.
        Pozdrawiam nauczycielki.
        • asia_i_p Re: Matki nauczycielki.. 21.06.09, 19:10
          A to miłego oceniania smile. A co do gonienia, to jak to organizujesz?
          Bo u nas goni się tylko wychowawców, a oni już gonią resztę. Z
          reguły nie ma z tym dużych problemów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja