Dodaj do ulubionych

Czy zdarza wam się...

23.07.09, 21:09
...wypić przy dziecku/dzieciach? Nie mówię tu o imieninach u cioci Krysi, tylko o takim zwyczajnym dniu, takim jak dzisiaj, gdy żar leje się z nieba i macie ochotę wypić zimne piwko czy coś w tym guście. Zdarza Wam się to przy dzieciakach? Macie wyrzuty sumienia, że w razie czegoś trąbiono by, że byłyście "po spożyciu"? Różnie bywa, powiedzmy, że dziecko robi sobie poważną krzywdę, czy dostaje wysokiej temperatury i trzeba gnać na izbę przyjęć...
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: Czy zdarza wam się... 23.07.09, 21:11
      Zdarza się. Po jednym piwie/drinku raczej się nie jest 'po spożyciu'.
    • madame_edith Re: Czy zdarza wam się... 23.07.09, 21:13
      Upijać się nie upijam, ale wypić browara mi się zdarza jak najbardziej. Powiem
      więcej, zaraz mi się zdarzy znowu smile
      • olla_1985 Re: Czy zdarza wam się... 23.07.09, 21:15
        Tak, zdarza mi sie, lubie czasem jak juz maly spi wypic zimne
        piwo/drinka/cokolwiek z procentami.
        • anusia1912 Re: Czy zdarza wam się... 23.07.09, 21:16
          Zdarza mi się wieczorkiem...zimne piwko te sprawywink
    • shellerka Re: Czy zdarza wam się... 23.07.09, 21:19
      mnie się zdarzało. ale raczej kiedy dziecko już spało i wtedy winko, albo drink.
      Chociaż miałam takie dziwne i niespokojne uczucie właśnie, że gdyby coś, to...
      na spotkania towarzyskie przy alko dziecka nie ciągam, a jeśli już to jedziemy i
      tak autem więc siłą rzeczy jedno z nas nie pije (w sensie ja albo małż, nie ja
      albo dzieckobig_grin )
      nie widze problemu w jednym piwie, czy kieliszku wina do obiadu.
    • ola_motocyklistka Re: Czy zdarza wam się... 23.07.09, 21:21
      Nie zdarzyło nam się. Bardziej może dlatego że karmiłam, teraz jestem w ciąży.
      Jak mogłam się napić to okazało się że mi się smak zmienił-każdy alkohol jaki
      lubiłam się napić przed ciążą ( szczególnie piwo i szampan)przestał mi smakować.
      Piję obecnie karmi...albo zimną mineralną
    • ewcia1980 Re: Czy zdarza wam się... 23.07.09, 21:28
      w ciagu dnia, gdy jestem sama z dziecmi - NIGDY W ZYCIU!!
      wieczorem, gdy dzieciarnia śpi - jedno piwo - owszem.
    • triss_merigold6 Re: Czy zdarza wam się... 23.07.09, 21:34
      Jesli jestem sama w domu z dzieckiem i przy założeniu, że dziecko
      śpi to 1 piwo. Wino czy 2 piwa jak w weekend jest aktualny, bo on
      nie pije w ogóle.
    • insomnia0 Re: Czy zdarza wam się... 23.07.09, 21:46
      obecnie jestem w ciąży wiec nie piję nic..ale uwazam ze nic tym złego..
      natomiast mozna i wiecej wypić- wtedy myslę ze choc jedna osoba w domu- dorosła
      powinna być trzezwa...
    • lady_nina Re: Czy zdarza wam się... 23.07.09, 22:05
      zazwyczaj pijam lampkę wina do obiadu, a obiad jemy wspólnie - więc tak, piję alkohol przy dziecku.
      • kannama Re: Czy zdarza wam się... 23.07.09, 22:53
        Też czasem wieczorem piwo. Nigdy więcej bo choć mam w miarę mocną
        głowe boję się, że zasne mocniej i nie usłyszę jak mały płacze czy
        coś.
      • latoya25 Re: Czy zdarza wam się... 24.07.09, 14:28
        Oczywiście, że pijam. Ale nie napiłabym się przy chorym dziecku (bo
        może trzeba by było jechać do lekarza lub szpitala)i na imprezie z
        dzieckiem, gdy mój Mąż też pije (jedna osoba musi być trzeźwa).
    • maga_luisa Re: Czy zdarza wam się... 23.07.09, 22:58
      Jeśli piwko tak zaciemnia świadomość, że z powodu "dostania wysokiej
      temperatury" trzeba "gnać na izbę przyjęć", to już chyba rzeczywiście lepiej go
      sobie odmówić wink
      • ameerie Re: Czy zdarza wam się... 24.07.09, 11:41
        Wiesz, są sytuacje, gdy człowiekowi wydaje się, że może to termometr się popsuł i pokazuje zły odczyt...a po 3 już czopku temperatura spada o 1-2 stopnie i nie drgnie więcej. Czy w takiej sytuacji twardo należy "hartować" dziecko i pozostać w spokoju w domu czekając na? Sama sobie odpowiedz. Widocznie jeszcze takiego czegoś nie przeżyłaś.
    • szyszunia11 Re: Czy zdarza wam się... 23.07.09, 23:00
      ni epiję ani przy dziecku ani bez dzieckasmile chyba, że mam jakis nastrój przekorny nawet wobec samej siebie - ale jak pije, to tylko z mamąbig_grin
    • atra1 Re: Czy zdarza wam się... 23.07.09, 23:24
      nie, w myśl zasady, że jeden rodzic zawsze trzeźwysmile A, że mój chłop piwo lubi, pije dość często, a mi natomiast tolerancja spadła i czuję się pijana po połowie piwa, czego chorernie nie lubię - stąd najczęsciej niepijącym rodzicem jestem ja.
    • figrut Re: Czy zdarza wam się... 23.07.09, 23:36
      Tak i w upały dość często. Piwo zwykle, bo nic innego w upały mi nie smakuje.
      Jedno do dwóch dziennie bez chowania się przed dziećmi o ile wiem, że w trasę
      tego dnia nie będę już jechać. Gdyby zdarzyło się, że musiałabym jechać do
      szpitala natychmiast, a żadna karetka nie byłaby akurat w stanie przyjechać, to
      tak, wsiadłabym do samochodu w drodze wyjątku zakładając, że nie byłoby na
      szybko kierowcy który nic nie wypił. Nie mam wyrzutów sumienia.
    • carmita80 Re: Czy zdarza wam się... 23.07.09, 23:44
      Gdybym chciala tak myslec to wogole nie moglabym wypic alkoholu, bo
      gdyby cos sie stalo to ja jestem po spozyciu - ja to autorka
      okresla, ale dla mnie jest roznica wypic piwo, kieliszek czy dwa
      wina, drinka a byc pijanym i nie moc opiekowac sie dziecmi. A po za
      tym czy gdyby trzeba bylo jechac z dziecmi na pogotowie to chyba
      nikt by nie badala krwi na zawartosc alkoholu. Jednym piwem raczej
      trudno sie upic i np. zataczac.
    • bacha1979 Re: Czy zdarza wam się... 24.07.09, 07:53
      Tak, ale właściwie tylko wieczorem i tylko jedno z nas. Zazwyczaj jedno piwo.
      Więc albo ja albo mąż. Drugie koniecznie musi być trzeźwe.
    • marsupilami25 Re: Czy zdarza wam się... 24.07.09, 08:33
      Oczywiscie. Chodzimy z dzieckiem na imieniny, zdarza sie piwo gdy maly juz spi czy lampka wina do kolacji. Jesli mam ochote na zimny napoj typu piwo to pije bezalkoholowy Panache (oranzada cytrynowa na bazie piwa). Nie straszne mi opinie "matka byla po spozyciu", bardziej balabym sie czy w naglej sytuacji "srednio trzezwa" potrafilabym udzielic dziecku pierwszej pomocy, dlatego albo jedno z nas nie pije, a jesli oboje to jest to znikoma ilosc. Do dzis wstrzasa mna historia bardzo poarzonego dziecka, ktore czekalo na pomoc kilka godzin, bo matka byla zajeta impreza.
      • karolciaa23 Re: Czy zdarza wam się... 24.07.09, 08:52
        owszem zdarza mi się, latem nawet częstobig_grin
    • mim288 Re: Czy zdarza wam się... 24.07.09, 09:40
      Rety, ozywiście że mi sie zdarza i w życiu nie pomyslałabym, że mam
      nie wypić piwa, drinka, czy winka do obiadu/kolacji, bo moje dzieci
      sa ze nmą. Alkohol jest do spożywania, zupełnie inna kwestia to
      ilośc w jakiej się go spożywa (nie chodzę zawiana, ani przy
      dziciach, ani nie przy dzieciach).
    • joanna_poz Re: Czy zdarza wam się... 24.07.09, 09:46
      tak, zdarza nam sie często.
      pijemy (oboje) regularnie wino do obiadu i/lub wieczorem piwo/wino/
      drinka.

      nie upijamy się, więc nie widzę w tym nic zdrożnego.
      w razie czego - choć nigdy mi się nie zdarzyła taka okoliczność - są
      taksówki lub sąsiedzi, których można poprosić o podwiezienie.
    • marghe_72 Re: Czy zdarza wam się... 24.07.09, 09:52
      Codziennie do obiadu * z Ososbistym Małżonkiem
      baaaardzo rzadko jak jesteśmy tylko we dwie


      * hehe, ale to zabrzmiało big_grin
    • mniemanologia Re: Czy zdarza wam się... 24.07.09, 10:27
      Tak, zdarza się. Nie, nie mamy wyrzutów sumienia. Teściowie
      mieszkają 70m od nas, jakby co. A i taksówki są. Nie upijamy się do
      nieprzytomności, nie? A dziecko - jak śpi - to raczej nie zrobi
      sobie powaznej krzywdy.
    • deodyma Re: Czy zdarza wam się... 24.07.09, 11:44
      jesli mam mocno ochote na zimne piwo, to tak
      i co z tego?
      jednym piwem sie nie upije przeciez.
      • deodyma Re: Czy zdarza wam się... 24.07.09, 11:44
        drinka od czasu do czasu tez wypije i ni8gdy w trupa sie nie
        zalalamsmile
    • ameerie Re: A teraz umotywuję... 24.07.09, 11:49
      ...dlaczego zadałam takie właśnie pytanie. Wczoraj mój małż prosto po pracy jechał do moich rodziców remontować im mieszkanie. Rano poprosił mnie, abym będąc w sklepie kupiła mu piwo. Kupiłam. Przyszła godzina 16, jestem sama z dzieckiem w domu. Czuję, że mnie suszy. Upał jak nie wiem. Wypiłam chyba ze trzy szklanki wody i nic. Przypomniałam sobie o tym zimnym piwku czekającym na mojego męża w lodówce. Wypiłam pół (szklankę 250 ml). Nawet mnie nie wzięło, nic a nic. Wieczorem wraca mąż i pędem do lodówki. Zaskoczenie. Ale jeszcze bardziej się zdziwił, gdy przyznałam się, że wypiłam, gdy mały jeszcze nie spał. Zrobiła awanturę, że co by było gdyby...i takie tam. Czy faktycznie powinnam czuć się winna?
      • lacitadelle Re: A teraz umotywuję... 24.07.09, 11:52
        ups, mój mąż - idąc tym tokiem myślenia - powinien mi robić awanturę
        przynajmniej raz w tygodniu smile
      • latoya25 Re: A teraz umotywuję... 24.07.09, 14:37
        Ale skąd, nie powinaś czuć się winna. Twjojemu Mężowi chodziło
        raczej o to, jak mogłaś sprofanować ten święty napój jakim jest
        piwko, otwierając i upijając szklankę, pozwalając przy okazji, żeby
        z reszty uleciał gaz. Tylko nie wiedział w jakie słowa to ubrać,
        hehewink
      • marghe_72 Re: A teraz umotywuję... 24.07.09, 15:00
        ameerie napisała:

        Zaskoczenie. Ale jeszcze bardziej się zdzi
        > wił, gdy przyznałam się, że wypiłam, gdy mały jeszcze nie spał.
        Zrobiła awantur
        > ę, że co by było gdyby...i takie tam. Czy faktycznie powinnam czuć
        się winna?

        Nie powinnaś.
        Mężu wink się pewnie nie spodobało, ze napoczełaś jego napój smile
        Alkomat niech Ci kupi skoro sie tak przejął wink
    • lacitadelle Re: Czy zdarza wam się... 24.07.09, 11:51
      > ...wypić przy dziecku/dzieciach? Nie mówię tu o imieninach u cioci Krysi, tylko
      > o takim zwyczajnym dniu, takim jak dzisiaj, gdy żar leje się z nieba i macie o
      > chotę wypić zimne piwko czy coś w tym guście. Zdarza Wam się to przy dzieciakac
      > h? Macie wyrzuty sumienia, że w razie czegoś trąbiono by, że byłyście "po spoży
      > ciu"? Różnie bywa, powiedzmy, że dziecko robi sobie poważną krzywdę, czy dostaj
      > e wysokiej temperatury i trzeba gnać na izbę przyjęć...

      W życiu takie wątpliwości czy w ogóle ten tok myślenia nie przyszedł mi głowy.
      Lubię pić wino i piwo dla smaku po prostu i pijam po jednej porcji często, nawet
      bardzo często, nie upijam się nigdy.
      • myelegans Re: Czy zdarza wam się... 24.07.09, 14:33
        Przewaznie pije wino do kolacji, piwa nie lubie, maz pije mleko. Ba,
        nawet podczas pikniku rodzinnego w przedszkolu w ramach integracji
        rodzicow bylo serwowane piwo i wino. Nie widzialam nikogo pod
        wplywem.
        Nie stygmatyzuje alkoholu, bo jest dla ludzi, maly jak chce polizac
        wina to polize, zeby sie skrzywic. Maz nie pije wcale bo nie lubi.
        Wiekszosc imprez rodzinnych bezalkoholowa, bo rodzina niepijaca.
        Spotkania ze znajomymi jak z dziecmi to tez raczej bezalkoholowe, bo
        nikt nie chce pic, albo jest to 1 piwo na glowe.
        Nie bywam "pod wplywem" ale nie musialam byc, zeby z odwodnienia
        podczas jelitowki zemdlec w lazience i lezec tam dlugo z rozwalonym
        czolem. Maly mial 4 miesiace, byl w lozeczku, ja bylam sama.
    • myelegans off-topic 24.07.09, 15:39
      Wczoraj w aptece widzialam ustrojstwo do mierzenia zawartosci
      alkoholu w ... mleku (matczynym domyslam sie, nie modyfikowanym)
      czego to ludzie...
    • piastka Re: Czy zdarza wam się... 24.07.09, 15:46
      Zdarzyło mi się gnać samochodem po kieliszku wina do szpitala z
      dzieckiem ze złamaną ręką. Mogły być jakieś promile, ale nawet się
      nad tym nie zastanawiałam. Na karetkę nie nawet nie liczyłam, bo
      wypadek miał miejsce w domku letniskowym. Mieliśmy wizytę gości i
      już się z nimi żegnaliśmy, jak nasze dzieci spadły ze schodów...

      Rzeczywiście warto pamiętać o takich sytacjach, gdy sięgamy po
      alkohol.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka