Dodaj do ulubionych

bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie

04.08.09, 00:33
Trend na oszczedzanie rozpocząl sie rok temu. Najpierw pojawila sie
idea funduszy, i innych przeróżnych form lokowania pieniedzy.
Przeszło na proszki do prania, i tansze ich zamienniki.

W lodowce moja siostra trzyma kefir. 6 kefirow. 2 z tamtego orku, 2
z poczatku tego i jeden tez przeterminowany.

zyje sie tu i teraz. zam smieac jade do hispzanii. tam umre na
siwska grype.

Leki zuzywam do konca, aj esli nie, to nie czekam. Nie trzymym w
lodowce. Tylko oddaje komus innemu. Bezpaltnie. Z jedzeniem te tak
amm. Po co trzymac cos latami. Bo sie przyda>? Oczywiscie, że tak.
Zawsze sie przyda. Za 15,30 lat. W koncu jakos ise przyda.

Precz z oszczedzabniem
Niepoularne

forum.gazeta.pl/forum/f,20012,Oszczedzamy_.html
Obserwuj wątek
    • minerallna Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 02:31
      No ale żeby tak linijka po linijce tekstu pisać coraz gorzej, hmm
      Co Ty bierzesz?
      • gryzelda71 Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 07:14
        > Co Ty bierzesz?

        Te leki trzymane w lodówcewink
        • madeleine.b Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 07:48
          gryzelda71 napisała:

          > > Co Ty bierzesz?
          >
          > Te leki trzymane w lodówcewink

          Kurde ukradłaś mi tekst, bo właśnie to samo przyszło mi na myśl big_grin
        • kasiulkkaa Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 08:35
          Przecież właśnie leków NIE trzyma w lodówce wink
          • jowita771 Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 09:00
            To może siostra ją kefirem poczęstowała?
      • tyssia Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 13:29
        Kefir z zeszłego roku?????
        Oooooooo surprised
    • lady_nina Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 09:08
      a tak w ogole to o co chodzi, bo nie zalapalam?

      ale ja tylko na Rennie jade i to nie z lodowki tongue_out
    • whiteczeremcha Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 09:54
      Autorko postu,nie wiem czy to życie ponad stan tak wpływa na twój
      umysł,ale uwierz oszczędzają nawet ludzie majętni i dzięki temu
      dochodzą do fortuny.Znam też takich, którzy pomimo sporych dochodów
      cienko przędą...bo zarządzanie nawet domowym budżetem też jest
      sztuką.
      • kosmitka06 Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 10:36
        Moja koleżanka zarabia coś ok. 5tys. miesięcznie + pensja jej męża
        ok 3tys. ciężko jest im wyżyc cały miesiąc- i moze trudno w to
        uwierzyc ale czasami słyszałam na własne uszy. Ich życie jest na
        najwyższym poziomie, jadąc na zakupy nie wydają 1000-1500zł tylko 3-
        4tys., oczywiscie wszystko jest z najwyższej półki, co do ubran nie
        liczy się wygląd tylko cena, bo ona byle czego nie założy. Tylko
        czasami jak na nią patrze to wydaje mi się, że ja jestem ubrana o
        niebo lepiej od niej. Wcale nie potrafi się gospodarowac, i czasami
        już po 2-3 tyg. od pensji prosi o pożyczkę.
        Znam też takich co z pensji 2-3tys. mają spore oszczędnosci, nie
        wymyślają cudów, żyją z dnia na dzień na normalnym poziomie.

        >Znam też takich, którzy pomimo sporych dochodów
        > cienko przędą...bo zarządzanie nawet domowym budżetem też jest
        > sztuką.

        Zgadzam się w 100% smile
        • lola211 Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 10:53
          Im wiecej masz, tym wiecej wydajesz, i tyle.

          > Znam też takich co z pensji 2-3tys. mają spore oszczędnosci, nie
          > wymyślają cudów, żyją z dnia na dzień na normalnym poziomie.
          >
          Zalezy co uwazasz za norme.
          • kali_pso Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 13:00
            > Im wiecej masz, tym wiecej wydajesz, i tyle.


            Owszem, i prowadzi to często wprost do wypisywania absurdów
            typu: "Mam 8 tys. na miesiąc i mi nie starcza. Co mam robić". Sorry,
            ale nie żal mi kogoś kto zarabia 8 tys. nie starcza do pierwszego i
            musi pożyczać. Oczywiście, mówię tutaj o długach wynikających z
            nadmiernej konsumpcji, będącej, bardzo często, pokłosiem takiego
            myślenia, jak to, co zacytowałam z Twojej wypowiedzi.
            • nikki30 Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 13:29
              kali_pso napisała:

              > Owszem, i prowadzi to często wprost do wypisywania absurdów
              > typu: "Mam 8 tys. na miesiąc i mi nie starcza. Co mam robić". Sorry,
              > ale nie żal mi kogoś kto zarabia 8 tys. nie starcza do pierwszego i
              > musi pożyczać. Oczywiście, mówię tutaj o długach wynikających z
              > nadmiernej konsumpcji, będącej, bardzo często, pokłosiem takiego
              > myślenia, jak to, co zacytowałam z Twojej wypowiedzi.


              Widać nie byłaś nigdy w takiej sytuacjismileA ja i owszemtongue_out to jest pewnego
              rodzaju obrastanie w piórka.Nie jest to rodzaj głupoty.Zaczynasz obracac się w
              środowisku ludzi majętnych i starasz się im dorównać. Normalny etap, który
              przechodzą ludzie, którzy nagle dorabiają się większych pieniądze.Droższe wydaje
              ci się synonimem określonego statusu społecznego.Z czasem przechodzismileWierz mi,
              że takie zachowanie dopada nawet największego centusiasmile
            • lola211 Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 14:56
              Ja wierze, ze moze nie starczac do 1-go.Nie zal mi takich osob w
              takim samym stopniu jak tych, ktorym nie wystarcza 4 razy mniej.

      • gryzelda71 Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 10:47
        oszczędzają nawet ludzie majętni i dzięki temu
        > dochodzą do fortuny

        Sądze,że do fortuny dochodzą trafnie inwestując,niż kupując tańszy płaszcz na zimęsmile
        • whiteczeremcha Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 10:52
          to oczywiste, ale aby zainwestować, też trzeba mieć fundusze,a jak
          inwestować mając puste konto.....
          • gryzelda71 Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 10:56
            Ale wolne fundusze nie powstaja w wyniku kupowania serków tuż przed terminem.Są
            to pieniądze nie wydane.Nie sądze,ze ktoś dorobił się fortuny oszczędzając na
            produktach do jedzenia.
            • whiteczeremcha Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 11:06
              Toteż ja nie napisałam słowa o oszczędzaniu na jedzeniu,ale wiem
              jaką kasę można wydać robiąc niekontrolowane, bądż nieprzemyślane
              zakupy...mam na myśli ludzi nie panujących nad swoim budżetem.
              • nikki30 Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 13:32
                Stare powiedzenie mówi, że pierwszy milion trzeba ukraśćtongue_out Oj gdybyście
                wiedziały ile fortun w ten sposób powstaje.A potem już w pełni legalna i
                dochodowa działalność...
    • anna_geras Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 10:50
      Trzymanie w lodówce kefiru z zeszłego roku nie świadczy chyba o
      oszczędzaniu ale siostra ma raczej coś z głową.
      • marzeka1 Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 12:36
        Między byciem Harpagonem a konikiem polnym z bajki La Fonteine'a jest cała masa
        rozsądnym zachowań. Głupi są skąpcy, ale śmieszni tacy beztroscy "jakos to będzie".
      • bri Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 12:39
        Oszczędnie to jest kupić tyle ile się zje. Jeśli się coś w lodówce
        przeterminowuje to raczej rozrzutność.
        • kali_pso Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 13:02
          Oszczędnie to jest kupić tyle ile się zje


          ....i da się zamrozićwink

          Racja.
    • kawka74 Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 13:03
      Fundusze, proszki, świńska grypa, kefiry, leki i lodówka.
      A przecież nic nie piłam...?
      • kali_pso Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 13:07


        A może coś wzięłaś?wink
        • kawka74 Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 13:12
          ożeszwmordę
          Wypiłam zsiadłe mleko i nie sprawdziłam daty ważności - może to jakiś sprytny myk mojego starego, żeby mnie wykończyć, coś a la kefir z zeszłego roku?
          • avvg Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 13:45
            Nie martw się, nie wypiłabyś takiego, co by Cię miało skrzywdzić, nie
            da się go wypić - ono wybuchasmile Przećwiczone na mleku z otchłani
            lodówki, przeterminowanym o kilkanaście tygodni...
            • kawka74 Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 14:11
              Ulżyło mi, nie powiem ;p
              • nutka07 Re: bzdurne odkladanie, sozczedzaie, ciułanie 04.08.09, 20:55
                Jasne, napewno jestes siostra Mirabelli tongue_out
    • tritin Re: hmmmmmmm 04.08.09, 20:31
      A może jednak pomyśl o oszczędzaniu, kup sobie jakąś dobrą książkę,
      pomyśl o zainwestowaniu w wykształcenie (np. zawodowe), bo wtedy z
      pewnością bardziej składnie i logicznie bedziesz wypowiadała się na
      forum smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka