No mam po prostu ochotę się pośmiać

Czy Wasze teściowe/inni mają jakieś hitowe zagrania?
Moja ma kilka:
Szczyt sprytu:
Na cmentarzu rzekomo giną jej kwiatki z grobu: Zostawiła na owym grobie kartkę
z napisem dla złodzieja: "Kamera cię nagrywa" Ponoć kwiatki nie giną
Szczyt nietaktu:
W 1 ciąży dzwoni do mnie (byłam jakiś tydzień po terminie). i z pretensją:
"Dlaczego jeszcze nie urodziłaś? Dziś czytałam w fakcie że jakaś babka
urodziła po terminie dziecko z porażeniem mózgowym, i ty też urodzisz!"
Szczyt głupoty:
Na chrzcinach mojej półrocznej córki mającej 1 kawałek ząbka na wierzchu,
wsadziła do buzi końcówkę dzbanka z kawą, niech dziecko sobie kawy
spróbuje...uderzając ją przy tym w ten biedny malutki ząbek...
Czy tylko ja mam taką hitową teściówkę???