enigmaa10
12.08.09, 14:15
Czuje sie troche dziwnie, a moze nie powinnam.Do mojego faceta
zaczyna sie odzywac jego byla, z ktora spotykal sie bardzo dawno
temu.W sumie to byla jeszcze szczeniacka milosc.Ona sama ma juz
zalozona rodzine.Wiec dziwie sie, ze zalezy jej jeszcze na
utrzymywaniu kontaktu z bylym.Najpierw zaczely sie jakies wiadomosci
na nk, ale jak on zlikwidowal konto to zaczela pisac na
gg.Oczywiscie najpierw udawala, ze pomylila nr i dlatego sie
odzywa.Wczoraj pomylila znowu nr telefonu.Normalnie sie
wkurzylam.Potem napisala do niego na gg, przepraszajac za pomylke.A
ja mysle, ze ona specjalnie to zrobila.Najsmiejszniejsze jest to, ze
wypytuje go o mnie, co robie, czym sie zajmuje, gdzie sie
poznalismy.Co to ja obchodzi?Moj nie ma przede mna tajemnic.Nie mamy
zadnych hasel.Ale zaczynam byc zazdrosna, no moze panienka zaczyna
nudzic sie w swoim malzenstwie i przypomina sobie stare dobre
czasu.Czy powinnam pogadac o tym ze swoim facetem, czy dac sobie
spokoj?