Dodaj do ulubionych

Wyniosłe zachowanie

21.08.09, 16:54
Słuchajcie co to jest wyniosłość ,wyniosłe zachownie jak to rozumieć? Mam
ostatnio wrazenie ze kazda piękna kobieta jest uwazana za wyniosłą.Dlaczego?
Ostatnio czytałam np.opinie o Dorocie Gardias pogodynce , jaka to oh ah jaka
wyniosła, nie rozumiem.
Obserwuj wątek
    • agazagie Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 17:02
      Nie czytaj Pudelka wink))
    • alanis11 Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 17:05
      O Molek tez czytałam , nie na Pudelku , że królowa lodu wyniosła itd obie
      dziennikarki pikne wink)))
    • gryzelda71 Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 17:11
      Myślę,że przede wszystkim jej zachowanie względem innych jest oceniane.A że jest
      przy okazji ładna to inna inszość.
      • alanis11 Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 17:13
        Wyniosłosc to jest niedostępność?
        Oglądam sobie tą pogodynkę i ona jest uśmiechnięta przyjazna dostępna
    • an_ni Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 17:18
      rozum to jako zazdrosc szarych myszek wink
      • utrzymanka Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 17:23
        wyniosla= ladna + pewna siebie i nie zabiegajaca o wzgledy
        pociotek smile
        • aska2000 Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 19:36
          utrzymanka napisała:

          > wyniosla= ladna + pewna siebie i nie zabiegajaca o wzgledy
          > pociotek smile

          Hehheheh, doskonała definicja smile

          A swoją drogą ciekawa rzecz..usłyszałam,że jestem wyniosła od dwóch facetów, którzy byli mną mocno zainteresowani (..ja nimi, jak można się domyślić, nie wink)

          Jako,że jestem (na tyle, na ile można się samemu ocenić, rzecz jasnawink) osobą na prawdę (qczę, głupio zabrzmi, ale tak jest!) przystępną, pogodną, łatwo nawiązującą kontakt (także taki przelotny typu 'pani z warzywniaka' czy regularnie mijana na spacerze z psem sąsiadka) zadziwiło mnie to na tyle,że zadałam to pytanie jednemu ze swoich klientów (z którym mam miły, choć służbowy kontakt).

          No i usłyszałam w odpowiedzi,że miał kiedyś koleżankę, bardzo ponoć urodziwą, którą faceci (ci zakompleksieni wink) odbierali w taki właśnie sposób, gdyż po prostu ich onieśmielała a inni (pewni siebie) próbowali jej 'wejść na głowę' póki ich nie osadziła w zapędach..

          Heh, coś w tym chyba jest!
          Dobrze,że tych 'niewczesnych' osadziłam w porę tongue_out

          Pozdrawiam!
          • rodriga aska2000 22.08.09, 01:15
            Nie wiem, czy dobrze rozumiem - chciałaś powiedzieć, że jesteś
            bardzo urodziwa?
    • syriana Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 17:24
      wyniosłość to czasem niezamierzony efekt chowania nieśmiałości, u mnie
      przynajmniej tak się objawia
      • alanis11 Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 17:27
        Dziwne bo wydaje mi sie że jak ktos jest nieśmiały to widoczna jest jego
        strachliwość, niepewność a wyniosłosc to cos odwrotnego w zachowaniu, jak mozna
        to mylić?
        • syriana Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 17:38
          to już zależy co rozumiesz przez wyniosłość
          bo mnie zdarzało się słyszeć zarzuty, że skoro wchodząc w nową grupę nie pałam
          od razu hurra energią do integrowania się ze wszystkimi, to jestem wyniosła

          niektóre szczególnie ekstrawertyczne jednostki za wyniosłość biorą brak chęci do
          całowania się i wylewnych przytulasów na dzień dobry i do wiedzenia
          no różne ludzie są

          a etap zastrachania i niepewności chyba każdy nieśmiały przechodzi, chwalić
          Pana, ja też mam to za sobą

          • an_ni Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 17:46
            a to mam to samo, ja wrecz nie lubie ekstrawertykow od razu
            palajacych do wszystkich sympatia i ochota do spoufalania sie w
            pierwszej minucie znajomosci
            • triss_merigold6 Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 17:48
              Też nie lubię. Są zwyczajnie męczący, jak pies typu foksterier,
              który cały czas musi się ruszać.
        • id.kulka Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 17:40

          alanis11 napisała:

          > Dziwne bo wydaje mi sie że jak ktos jest nieśmiały to widoczna
          jest jego
          > strachliwość, niepewność a wyniosłosc to cos odwrotnego w
          zachowaniu, jak mozn
          > a
          > to mylić?

          Ktoś niesmiały, mało pewny siebie, skrępowany w danej sytuacji może
          się np. mało odzywać, trzymać z boku. Czasem jest to brane za
          wyniosłość właśnie, też się z tym spotkałam.
          • triss_merigold6 Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 17:44
            O toto. Powściągliwość w relacjach towarzysko-zawodowych też bywa
            brana za wyniosłość. Uprzejmy dystans również. Generalnie problem
            mają ektrawertycy, bo nie kojarzą, że ktoś jest mniej wylewny.
            • utrzymanka Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 17:54
              "ladnosc " jest jednak warunkiem koniecznym.
              Nieladny i niewylewny = niesmialy
              Ladny i niewylewny= wyniosly.

              Tak to mysle funkcjonuje w opinii obiegowej.
              • triss_merigold6 Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 18:01
                Zapewne. Dopóki nie nauczyłam się maskować nieśmiałości i rezerwy w
                stosunku do ludzi innym zachowaniem dopóty oceniano mnie jako
                zarozumiałą. Z drugiej strony to znakomita bariera dla
                spoufalających się.
              • syriana Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 18:11
                2/3 życia słyszałam pytanie: dlaczego jesteś taka nieśmiała?, albo jeszcze lepiej: czemu jesteś taka smutna?
                teraz gdy zachowuję się po swojemu zdarza mi się słyszeć: wszystko w porządku?

                no nie dogodzisz
                ale nie uważam się już za nieśmiałą, nie mam żadnych problemów w sytuacjach społecznych, po prostu nie jestem ekstrawertykiem
            • wierzba_placzaca Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 21:05
              Jestem ekstrawertykiem i - uwaga - kojarzę, że wiele osób osób jest mniej
              wylewnych. Zastanawiam się, co stresuje nieśmiałe dorosłe osoby. Sama dość
              często odbierana jestem jako nieśmiała, a chyba nigdy nie byłam.
              • alanis11 Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 21:42
                Szczerze mówiąc mnie osobiście razi raczej trzpiotowatość u dorosłych kobiet.
                Mam taką jedną w firmie uchachaną jak to mówicie ekstrawertyczkę ,kobieta
                dobijająca do czterdziechy co zwykła mnie witać hasłem "CIO CHCIAŁO" ma znaczyć
                po co przyszłam. Wiecznie rechocze i jest w swoim mniemaniu super fajna, bez
                komentarza.Zle wyglada jak stara dorosła baba jest infantylna i wszędzie jej
                pełno, to nie jest IMO fajność.
                • wierzba_placzaca Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 21:58
                  Ludzie są różni, a introwertycy mają taką samą rację bycia, jak ekstrawertycy.
                  Ekstrawertyk to niekoniecznie uchachany infantylny leń pijący kawę. Sama do
                  niedawna uważałam się kogoś pomiędzy ekstra- a introwertykiem. Wg kolegów z
                  pracy, ekstremalnie łatwo nawiązuję kontakt z ludźmi (użyto właśnie tego
                  określenia). W sumie, jak porównuję się z innymi, to chyba mają rację.
                  Gdybym usłyszała "CIO CHCIAŁO" w pracy, to też by mi było trochę niedobrze.
            • lelabey Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 22:17
              mialas na mysli ekstrowertykow?a ty intro czy ekstro? maso czy hado?
      • shellerka Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 23:19
        syriana - dokładnie tak jest w moim przypadku
    • morgianna Re: Wyniosłe zachowanie 21.08.09, 18:14
      O! ja jestem obsmarowywana w pracy żem wyniosła, niedostępna z głową do góry
      dlatego że nie integruje się , nie chodzę uchachana i nie siedzę w sosie bab po
      40-stce które się kazdego dnia obgadują wzajemnie na potęgę zapijając kawą
      zamiast pracowac. Oczywiscie jestem miła i uprzejma ale jestem ponad tym
      biurowym kotłem wiec dywagują ze pewnie nie mam przyjaciół ,zastanawiają sie w
      kółku w jakim domu wyrosłam ze tak nosa zadzieram( dodam ze jestem atrakcyjna )
      wprost urocze.
      • nolus Re: Wyniosłe zachowanie 22.08.09, 01:10
        skąd ja to znam...na pierwszy rzut oka sprawiam wrażenie bardzo wyniosłej osoby
        i często zrażam tym do siebie ludzi. zaczęłam już obserwować reakcję innych przy
        pierwszym poznaniu i w 3/4 przypadków jestem określana jako "wyniosła i
        zarozumiała".przyczynia się też do tego niestety moja specyficzna uroda. z
        drugiej strony jest w tym, co ludzie o mnie myślą trochę racji-nie jestem
        zarozumiała, ale po prostu nie zabiegam jakoś strasznie o sympatie i
        zainteresowanie innych ludzi, nie mam ochoty integrować się na siłę i udawać, że
        kogoś lubię. no i trochę to robię specjalnie- z nieśmiałości i strachu przed
        ludźmi, po prostu czasem muszę wybadać teren nim się przed kimś otworzę. tak w
        ogóle to jestem ciekawa w jaki sposób można maskować dystans i rezerwę w
        stosunku do innych, żeby nie być odbieranym jako zarozumiały. nie każdy jest
        "duszą towarzystwa", nie każdy ma ochotę się integrować na siłę(tym bardziej
        jeśli ktoś mu nie pasuje), ale niestety introwertycy mają chyba przerąbane- inni
        nie mogą znieść tego, że ktoś jest mało wylewny i otwarty.

        a co do ładnych/pięknych kobiet, to chyba faktycznie są często odbierane jako
        zarozumiałe i nieprzystępne. chociaż akurat magda mołek to akurat słusznie i to
        nie przez swoją urodę- myślę, że w rzeczywistości jest po prostu bardzo
        niesympatyczną i nieprzyjemną kobietą.
    • deodyma Re: Wyniosłe zachowanie 22.08.09, 18:45
      ci, ktorzy mnie nie znaja, mowia, ze jestem wyniosla i zimna.
      rzeczywiscie, cos w tym jest...
      • loganmylove Re: Wyniosłe zachowanie 22.08.09, 18:54
        Hehe ja dowiedziałam się od uroczego faceta,że bardzo długo zbierał się żeby
        mnie gdzieś zaprosić bo od kolegów słyszał i jemu tez się wydawało, że ja taka
        zimna i niedostępna jestemsmile)a ja po prostu nie palę i nie przesiaduję w pracy
        w palarni obgadując każdą przechodzącą osobęsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka