Chcialabym sie dowiedziec,jak to wkoncu jest z wyprawakami,ktore sie
rzekomo dostaje od szpitala zaraz po urodzeniu.Jestem mama 8
miesiecznych blizniaczek,miesiac po urodzeniu zorientowalam sie,ze
ja nie dostalam rzadnej wyprawki... Nawet mi do glowy nie
przyszlo... Chyba,ze nie kazdy szpital daje?tyle ,ze moj maz
twierdzi,ze widzial ojca z dzieckiem wychodzacego ze szpitala,ktory
prawdopodobnie mial w reku to pudeleczko. Dodam,ze moje corki
wychodzily ze szpitala w innych terminach,moze personel planowal mi
dac przy drugim dziecku,a przy drugim mysleli ,ze dostalam przy
pierwszym

A moze calkiem zle uwazam,jak to jest?pozdrawiam